 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-07-2008 07:36 | diogenes (42753 punktów) | Rekwiem dla Geremka
4 na 4 | wyborcza.p(*)Kosciol__lewica__humanizm.html Kościół jest doprawdy wspaniałomyślny. Zbłąkane owieczki, również te spoza jego „formalnych granic”, nawet po śmierci może przyjąć na swe łono. Bywa, że są z tym kłopoty, ale katolicka msza żałobna jest, jak pisze Jan Turnau, do załatwienia. Podkreślmy: do załatwienia. Czegoż to już w Polsce nie załatwialiśmy! Mięso, wódkę, benzynę, lekarzy, lodówki, meble, wizy. Teraz mamy tego wszystkiego powyżej uszu, co nie znaczy, że dalej „się nie załatwia”. Pracę, działki budowlane, kolejkę na operację, przetargi, drogi u wójta lub autostrady - gdzieś wyżej. Jeszcze Polska nie zginęła - póki coś możemy załatwić. Msze żałobne też. Dla zbłąkanych, poszukujących Nadprzyrodzoności gdzieś na manowcach, poza formalnymi granicami nieomylnego Kościoła. Nie martw się: możesz być na liście agnostyków, ateistów, komunistów, humanistów, apostatów, starozakonnych, masonów, gejów, satanistów. Nie ma sprawy. Jak trzeba będzie, jak się rodzina, przyjaciele czy partia postarają – wszystko da się załatwić. Nawet w niebie. Kościół ma wszędzie swoich ludzi. Nawet nie wiesz, że jesteś jednym z nich. Jak nie teraz, to potem. Doprawdy, można być z niego dumnym. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Gosia (9452 punktów) |
> Jak trzeba będzie, jak się rodzina, przyjaciele czy partia postarają - wszystko da się >załatwić. Nawet w niebie. Kościół ma wszędzie swoich ludzi. Nawet nie wiesz, że jesteś jednym z >nich. Jak nie teraz, to potem.
Na wszystko jest sposób. Można zastrzec w testamencie świecki pochówek, pod groźbą wydziedziczenia rodziny i przekazania wszelkich dóbr materialnych lokalnym strukturom SLD, na ten przykład.Ciekawostka, czy wobec takiej alternatywy, spieszyliby z "pokropkiem"?
|
|
 | 2 na 2 | lotrek (14275 punktów) |
> Można zastrzec w testamencie świecki pochówek, pod groźbą wydziedziczenia rodziny i przekazania wszelkich dóbr materialnych lokalnym strukturom SLD, na ten przykład.Ciekawostka, czy wobec takiej alternatywy, spieszyliby z "pokropkiem"?Nie znasz naszego pazernego kleru? Spadkobiercy obalą testament w sądzie twierdząc, że pisałeś go będąc " nie w pełni władz umysłowych" a ksiądz proboszcz to zaświadczy. Dla naszego katolickiego sędziego będzie to oczywiste. Zapisać majątek dla SLD, to trzeba mieć coś z głową  Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Można zastrzec w testamencie świecki pochówek,...
Czy gdzieś opublikowano testament Profesora Geremka? Mowę pogrzebową Michnika, opublikowaną w GW, zatytułowano Bronku, tego nie robi się przyjaciołom . Bez testamentu zawsze będzie mozna domniemywać, że to przyjaciele urządzili Bronka. Chodzi rzecz jasna o rekwiem. A swoja drogą - tytuł tej mowy jest dwuznaczny. Profesor zginął przecież -taka jest oficjalna wersja - w wypadku. Wypadków nie robi się przyjaciołom. Wypadki pukaja do nas jak los. Przyjaciołom można strzelić samobója. Np. wtedy, kiedy ma się wszystkiego, przyjaciół również, dość.
|
|
|  | 1 na 1 | sukulent (2309 punktów) | > Mowę pogrzebową Michnika, opublikowaną w GW, zatytułowano Bronku, tego nie robi się przyjaciołom . (...) A swoja drogą - tytuł tej mowy jest dwuznaczny.Jest wiersz Szymborskiej. Pierwszy wers brzmi "Umrzeć, tego się nie robi kotu". Nie jestem pewna interpunkcji i tego, czy "robi się", czy "się robi". Widać Michnik czytał Szymborską. Pozdrawiam
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"  )
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Widać Michnik czytał Szymborską.
Nie ma to żadnego znaczenia.
|
|
| |  | | Myflowers (2721 punktów) | >>Mowę pogrzebową Michnika, opublikowaną w GW, zatytułowano Bronku, tego nie robi się przyjaciołom . (...) A swoja drogą - tytuł tej mowy jest dwuznaczny. >Jest wiersz Szymborskiej. Pierwszy wers brzmi "Umrzeć, tego się nie robi kotu". Nie jestem pewna interpunkcji i tego, czy "robi się", czy "się robi". Widać Michnik czytał Szymborską. >Pozdrawiam > "Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka") )
Kot w pustym mieszkaniu Wisława Szymborska
Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie rybę na talerzyk, także nie ta, co kładła.
Coś sie tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze. Coś się tu nie odbywa jak powinno. Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.
Do wszystkich szaf sie zajrzało. Przez półki przebiegło. Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło. Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery. Co więcej jest do zrobienia. Spać i czekać.
Niech no on tylko wróci, niech no się pokaże. Już on się dowie, że tak z kotem nie można. Będzie się szło w jego stronę jakby się wcale nie chciało, pomalutku, na bardzo obrażonych łapach. O żadnych skoków pisków na początek.
Nie pij gdy prowadzisz, za dużo się rozlewa!
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >Można zastrzec w testamencie świecki pochówek, pod groźbą wydziedziczenia rodziny ... Obawiam się, że koszty odprawienjia nabożeństwa w przypadku Gieremka zostały opłacone z pieniędzy publicznych, podobnie jak wspomniany na forum pokropek mostu i wiele inncyh.
Stach M. G.
|
|
|  | | Myflowers (2721 punktów) | >>Można zastrzec w testamencie świecki pochówek, pod groźbą wydziedziczenia rodziny ... >Obawiam się, że koszty odprawienjia nabożeństwa w przypadku Gieremka zostały opłacone z pieniędzy publicznych, podobnie jak wspomniany na forum pokropek mostu i wiele inncyh. > Stach M. G.
A co, myslisz, że by tak ot sobie, odpuścił? Każda kasa dobra. A Nikosia Gocłowski chował z jeszcze większą pompą, bo jeszcze wieksza kaska z takich tam ... była.
Nie pij gdy prowadzisz, za dużo się rozlewa!
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Obawiam się, że koszty odprawienjia nabożeństwa w przypadku Gieremka zostały opłacone z pieniędzy publicznych, ...
Łebski facet: poszedł do nieba na czyjś koszt.
|
|
| lotrek (14275 punktów) | > Kościół jest doprawdy wspaniałomyślny. Zbłąkane owieczki, również te spoza jego >"formalnych granic", nawet po śmierci może przyjąć na swe łono.
Dlatego tak ważne jest, by sobie załatwić jeszcze za życia wykreślenie swojej osoby z wszystkich dokumentów kościelnych i ksiąg parafialnych. Czyli apostazje. Zdarzyć się może, że krewni nie licząc się z twoją wolą załatwią kościelny pogrzeb, ze względu na swoje przekonania, opinię sąsiadów i czort wie z jakich jeszcze powodów. Na pogrzeb apostaty nie może jednak pójść, no ale znając nasz kler pewnie za dużą kasę by poszedł. To jednak musiała być naprawdę duża kasa Jeśli krewni dysponują takową, to nadzieja w tym, że są skąpi. Przypomniał mi się kawał o chrzcie kotka, lecz tu nie miejsce na to. jimmy_88gno założył wątki z wierszykami i paradoksami na ABC racjonalisty, więc tam go umieszczę. Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Dlatego tak ważne jest, by sobie załatwić jeszcze za życia wykreślenie swojej osoby z wszystkich dokumentów kościelnych i ksiąg parafialnych. ...
To mało. W ten trywialny sposób wychodzisz jedynie poza granice formalne kościoła, a dalej rozpościera się jego właściwa, nieformalna przestrzeń. Podejrzewam, że jest nieograniczona.
|
|
 | | Myflowers (2721 punktów) | > > > Kościół jest doprawdy wspaniałomyślny. Zbłąkane owieczki, również te spoza jego> >"formalnych granic", nawet po śmierci może przyjąć na swe łono.> Dlatego tak ważne jest, by sobie załatwić jeszcze za życia wykreślenie swojej osoby z wszystkich dokumentów kościelnych i ksiąg parafialnych. Czyli apostazje. Zdarzyć się może, że krewni nie licząc się z twoją wolą załatwią kościelny pogrzeb, ze względu na swoje przekonania, opinię sąsiadów i czort wie z jakich jeszcze powodów. Na pogrzeb apostaty nie może jednak pójść, no ale znając nasz kler pewnie za dużą kasę by poszedł. To jednak musiała być naprawdę duża kasa Jeśli krewni dysponują takową, to nadzieja w tym, że są skąpi. Przypomniał mi się kawał o chrzcie kotka, lecz tu nie miejsce na to. jimmy_88gno założył wątki z wierszykami i paradoksami na ABC racjonalisty, więc tam go umieszczę. PozdrawiamEee tam... A mnie to jest dokładnie obojętne co ze mna zrobią, czy mnie ksiądz pokropi, czy też nie, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. A krewni jak będą chcieli kasę naruszyć, niech se naruszają.  To ich kasa w końcu, nie moja.
Nie pij gdy prowadzisz, za dużo się rozlewa!
|
|
1 na 1 proracjonalna_łowczyni_trolli (9 punktów) (zablokowany) | każdy ma prawo zostać pochowany jak zwierzątko. oburzenia ludzi wierzących są podejrzane moralnie. człowiek ma zapędy do moralnego wywyższania się nad "niesłusznymi" moralnie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|