W stolicy Tunezji ponad tysiąc osób wyszło na ulice, żeby zaprotestować przeciw przemocy ze strony ekstremistów religijnych. W demonstracji wzięły udział świeckie partie polityczne i organizacje humanistyczne. Demonstracja była reakcją na atak islamistów na publiczność wychodzącą z kina po projekcji filmu tunezyjsko-francuskiego reżysera Nadiego El-Fani „Ani Boga, ani Pana”. Protestujący nieśli plakaty: „Uwolnić Tunezję od ekstremizmu” oraz „Wolność religijna, wolność myślenia”. Zalegalizowana po rewolucji partia islamistyczna Ennahda ma według sondaży największe szanse na zwycięstwo w zbliżających się wyborach. Jej demonstracje ściągają dziesiątki tysięcy uczestników. Źródło: af.reuters(*)me=tunisiaNews&rpc=401&sp=true |