 |
Ojcowie Kościoła o kobietach Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-03-2009 03:48 | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | Ojcowie Kościoła o kobietach
9 na 9 | Cóż może być milszego w Dniu 8 Marca dla kobiet, niż zostanie bardziej niż na codzień obsypanymi dowodami uwielbienia i miłości? Sądzę, że kobiety-katoliczki zasługują na coś więcej, niż zwyczajowe diamenty, perfumy i futra - dokładam więc dwa prawdziwe brylanty od Ojców Kościoła:
-Św. Augustyn: "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga, to naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyżnie"
-Św. Tomasz z Akwinu: "Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny"
Daję słowo, że nie zmyślam (chociaż miałem dwie teściowe), może ktoś znający historię Kościoła dołoży następne "brylanty"...
dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | |
|
 | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > Dołączam tutejszą wiązankę.> .> Bardzo dziękuję za wskazanie tego! Wydrukowałem sobie wszystko, czytam, czytam i powoli nabieram pewności: z tymi informacjami o kobietach to mogę jeszcze raz się ożenić...nareszcie będę g urował! Serdecznie pozdrawiam dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
|
|
 | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > >.
Dzieki linkowi od p. O. (więcej nie ujawniam, bo może On żonaty) mogę dołożyc archiwalne myśli Ojców Kościoła, oraz zadać 1 pytanie, całkiem aktualne:
# Modlitwa przedśmiertna św Jana: "O Panie, który mnie od młodości aż po stare lata uchroniłeś od kobiet, który ciało moje trzymałeś z dala od nich, przez co sam wygląd kobiety wzbudzał we mnie wstręt. Och, co za dar Boga, nie zostać dotkniętym przez wpływ kobiecości!"
# Prawo kościelne: W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety mają duszę?
# Tertulian, Ojciec Kościoła: "Kobieta to bezbożne furie chuci."
"Podstawą małżeństwa i podstawą rozpusty jest ten sam akt. Dlatego mężczyzna postępuje najlepiej, jeżeli nie tyka kobiety"
# Jan Kasjan, opat z Massilli (Marsylia), IV/V w.: "W samotności pustynnej i w milczeniu doszedł ojciec Paweł do takiej czystości serca, że nie tylko nigdy nie spojrzał w twarz niewiasty, ale nawet na szatach niewieścich nie spoczęło jego oko. Gdy pewnego razu w towarzystwie ojca Archelbejusza, mieszkającego w tej samej pustynii, podążał do celi któregoś ze starszych ojców, spotkał przypadkiem niewiastę. Tak się przeraził tym spotkaniem ojciec Paweł, że poniechawszy tych pobożnych odwiedzin zaczął uciekać do swego klasztoru z takim pośpiechem, że nikt by przed lwem lub okrutnym jakim smokiem tak nie pierzchał."
# Św. Hieronim, Ojciec Kościołą: "Małżonkowie żyją niczym bydło, a spółkowanie z kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, (...) Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich mistrza: Bóg żąda tylko nasienia."
# Św. Odo: "Gdyby ludzie mogli dostrzec to, co kryje się pod skórą... oglądanie kobiety powodowałoby tylko wymioty. Skoro sami nawet koniuszkami palców nie chcemy dotykać śluzu i łajna, dlaczego tak gorliwie pożądamy objęcia naczynia z nieczystościami"
# Francois Garasse SJ, 1623r.: "Kobiety trzeba trzymać z dala od tego niebezpiecznego tekstu (Biblii), i od wszelkiej nauki w ogóle. Kobieta uczona to coś gorszego niż brodata. Poważnego uszczerbku doznałaby cnota dzieweczki, gdyby wolno jej było czytać Pieśń Salomona albo historię Zuzanny."
a święty Bernard odmawiał siadania na krześle, na którym uprzednio siedziała kobieta...
Po tym wszystkim mam takie pytanie: Z czym katolicka feministka ma więcej wspólnego - z boa grzechotnikiem czy z chłopo robotnikiem?
dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
|
|
5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Cóż może być milszego w Dniu 8 Marca dla kobiet , niż zostanie bardziej niż na codzień obsypanymi> dowodami uwielbienia i miłości?Ej, Dziadek, nie jesteś na bieżąco - to proste, zostać ministrantką bez zrójnowanego życia w parafii Promyki. 14.pl/zrojnowane_zycie_nieministrantki
|
|
 | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | |
|
 | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > > Cóż może być milszego w Dniu 8 Marca dla kobiet , niż zostanie bardziej niż na codzień obsypanymi> >dowodami uwielbienia i miłości?> Ej, Dziadek, nie jesteś na bieżąco - to proste, zostać ministrantką bez zrójnowanego życia w parafii Promyki.> 14.pl/zrojnowane_zycie_nieministrantkiEeech, "Wy, Adamiak" co dacie linka, to tam na końcu zawsze jakieś skojarzenie do Pani b. siedzi... Będę się czuł zaszczycony mogąc siedzieć przy Tobie na taczce... wiesz z Kim przy rączkach (czy taczka ma rączki???), no, przy tych wajchach do pchania, wicie... Serdecznie pozdrawiam dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
|
|
5 na 5 | Terebint (795 punktów) | I ja również dorzucę parę rarytasów: Kobieta w chrześcijaństwie
"Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów." (św. Tomasz z Akwinu)
"Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn." (Jan Chryzostom, 349-407, gr.)
"Kobieta jest istotą pośrednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyznie." (św. Augustyn 354-430 - jeden z najznakomitszych ojców Kościoła)
"Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych" (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225-1275)
"Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga." (Ambroży, mędrzec Kościoła, 339-397)
"Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to diabeł! Ona jest swoistym piekłem!" (Papież Pius II, 1405-1464)
"Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych uciech." (Kapokrates, założyciel klasztoru)
"Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna." (św. Tomasz z Akwinu)
"Dziewczęta noszące spódniczki mini, pójdą do piekła." (Wild, SJ, XX w.)
"Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej." (Tertulian, pisarz chrześcijański)
"W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta" (Synod Paryski, 846)
"Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła." (Synod w Coyaca, 1050)
"Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym z podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice." (2. Synod w Toledo)
"U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd." (Clemens Alexandrinus, 215)
"Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ni otrzymywać listów" (Synod w Ewirze, IV w. n.e.)
"Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie poprzez macierzyństwo." (św. Jan Chryzostom, 349-407)
"Kobietom nie wolno śpiewać w kościele." (św. Bonifacy, misjonarz benedyktyński, 657-754)
"Żona nie chce, chodz ty, dziewczę!" (Marcin Luter)
"W żadnej religii czy światopoglądzie kobieta nie jest tak szanowana i uważana, jak w chrześcijaństwie." (Bernard Häring, teolog katolicki, XX wiek) Te ostatnie zdanie to chyba żart.  A pod tym linkiem można zobaczyć, jak z tego tłumaczy się Kościół: mateusz.pl/pow/011132.htm
|
|
 | 3 na 3 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >I ja również dorzucę parę rarytasów: > >" Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów." (św. Tomasz z Akwinu) >"Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn." (Jan Chryzostom, 349-407, gr.) >"To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyznie." (św. Augustyn 354-430 - jeden z najznakomitszych ojców Kościoła) >
Wiesz, Terebint, pod Twoim wpływem postanowiłem nieco zredukować swoja wrogość do KRK - kilka myśli Jego Ojców jest do przyjęcia, św. Tomasz z Akwinu pozytywnie ocenia moje nasienie (o ile moji dwaj synowie są moimi), a nawet to coś tak szalenie zagadkowe, gdy uczyłem się czytać z babcinej książeczki do nabożeństwa: "...kobieta - naczynie grzechu...", pozytywnie wpłynęło na mój rozwój duchowy. Czy mam jeszcze szansę na dorównanie kiedyś Ojcu Pio?
Serdecznie pozdrawiam dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
|
|
2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Cóż może być milszego w Dniu 8 Marca dla kobiet, niż zostanie bardziej niż na codzień obsypanymi> dowodami uwielbienia i miłości?Uwierzyć w zasługi Kościoła w emancypacji kobiet 14.pl/emancypacja_zasluga_kosciola
|
|
| Ocykan (3528 punktów) | To jak wytłumaczysz, że dla chrześcijan pierwszą osobą po Bogu jest kobieta? Że nikomu, poza Bogiem, nie oddają takiej czci jak kobiecie? Że kobieta była godna stać się matką Boga, a żaden mężczyzna nie był godny być Jego ojcem?
|
|
 | 1 na 1 | Terebint (795 punktów) | >To jak wytłumaczysz, że dla chrześcijan pierwszą osobą po Bogu jest kobieta? Że nikomu, poza Bogiem, nie oddają takiej czci jak kobiecie? Że kobieta była godna stać się matką Boga, a żaden mężczyzna nie był godny być Jego ojcem?
To raczej należałoby zapytać katolików, dlaczego sami przez wieki nie zauważyli tej sprzeczności. Podobnie, jak z Żydami. Jezus-Żyd, ok. Innych można było bić.
|
|
 | 5 na 5 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >To jak wytłumaczysz, że dla chrześcijan pierwszą osobą po Bogu jest kobieta? Że nikomu, poza Bogiem, nie oddają takiej czci jak kobiecie? Że kobieta była godna stać się matką Boga, a żaden mężczyzna nie był godny być Jego ojcem?
Proszę Cię, Ocykanie, o uściślenie Twojego pytania, bo nie jestem pewien o jakiej kobiecie myślisz pisząc "jest pierwszą osobą po Bogu". A którego Boga masz na myśli: Pana Boga, tę wersję "light" krwiożerczego Jehowy, wymyśloną przez Kajfasza na użytek chrześcijan, czy chodzi Ci o Zeusa i Ledę?
Jeżeli miałeś na myśli tę Żydówkę Maryję, to wytłumacz mi, bardzo o to proszę, dlaczego ona nigdy nie powiedziała Jezusowi, że to Jehowa jest Jego ojcem - biedak zaczął się tego domyślać dopiero wtedy, gdy po raz pierwszy usłyszał głosy... Dobrze, że Kajfasz Go do tego przekonał, bo do tej pory Cesarstwo Rzymskie by przepieprzało nasze podatki na igrzyska i orgie!
Pozdrawiam, dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
|
|
 | 3 na 3 | hao_ (235 punktów) | Cytat:>To jak wytłumaczysz, że dla chrześcijan pierwszą osobą po Bogu jest kobieta? Że nikomu, poza Bogiem, nie oddają takiej czci jak kobiecie? Że kobieta była godna stać się matką Boga, a żaden mężczyzna nie był godny być Jego ojcem? A tak: Pierwsi hierarchowie kościoła, aby mogli sformalizować swój patologiczny stosunek do kobiet (oraz zwiększyć dominację nad mężczyznami), zdali sobie sprawę, że nie tylko mężczyzn należy "uczyć". Kobieta wszak, od wielu wieków wiadomo, iż obok swego mężczyzny stanowiła często szarą eminencję, popychając go do czynów "grzesznych i zagrażających jego duszy". Kobieta przecież kusi, zmusza do złego, niszcz umysły mężczyzn i doprowadza ten pięknie ułożony świat do ruiny nadającej się tylko do wrzucenia do piekieł. Przesadzam? Nie sądzę. Może warto odnieść się tutaj do niektórych propozycji teorii, jako że to Maria stanowiła główną oś ówczesnej sekty żydowskiej, a nie Jezus, który po prostu był aktywnym członkiem i... mówiąc kolokwialnie, Maryja rozpaliła jego żądze - jak każda normalna, zdrowa żydówka w normalnych zdrowym żydzie. ZŁO! Tak też ich obawy (kościoła), że kobiety, które do tej pory miały znaczenie symbolicznie większe, a przywileje oraz pozycję nierzadko przekraczającą pozycję fallusa, mogą zagrozić nowemu ich porządkowi, którego osią jest samobójca (wybaczcie za sarkazm, ale góral prawie ze mnie  ). Porządku, który da usprawiedliwienie dowolnym "męskim" decyzjom (wojna, krew, przemoc). Który tak zniesławi pozycję kobiecą, że jej "spojrzenie na życie" (miłość, matka ziemia, rozród (chwała Wam za to kobiety) itp.), będzie głosem spodlonego kundla, na którego nawet nikt nie będzie łaskaw splunąć. Jak najlepiej to uczynić? Przecież nie stworzą tak zakrojonej propagandy (jak dzisiaj można by). Należało wymyślić wzór do naśladowania. Ale jaki? No przecież nie brudnej szmaty. A więc... Kobieta dziewica! O tak! A więc zabijemy ich seksualność. Matka boga - zapłodniona przez anioła*! Skoro sam bóg ją wybrał, będzie można włożyć jej w usta cokolwiek, co chcemy przekazać kobietom. Wzięta żywcem do nieba! Jeśli będziecie takie jak ona: pójdziecie do nieba całe calutkie! Naśladujcie! (czemu pomyślałem i Von Danikenie?) Nie będzie strasznej śmierci - od razu hop i raj! Nie, mało jeszcze... Maria będzie się objawiać i każde objawienie będzie osobą figurą do czczenia. Dzięki temu każda grupa społeczna na świecie będzie miała swoją matkę boską - a wiadomo, czym ktoś ma coś bliżej, tym bardziej się będzie identyfikować. Będzie szczelnie odziana w szaty, ukazywać będzie jedynie swoje oblicze (jakaś tam seksualność w praojcach kościoła się już tliła - inaczej niż u kolegów z bliskiego wschodu. Jednak kościół to był taki "new age" tamtych czasów). Zapomnieli tylko o menstruacji. Kobieta bez menstruacji, to by było  Także jak widzisz, wychowani jesteśmy w przekonaniu, że Maria to kobieta tak niewyobrażalnie wspaniała... ale jednak: wyobraź sobie cudowną dziewczynę, z którą chciałbyś spędzić resztę życia - idealną! Dobrą, ciepłą, piękną, mądrą - bogini! A teraz odziej ją w luźne ciuchy zasłaniające całe ciało na zawsze, ukryj włosy, nigdy z nią nie śpij, nigdy nie dowiedz się niczego o jej przeszłości, rodzinie, o jej zainteresowaniach. Ożenisz się z nią a ona będąc dziewicą urodzi przez cesarskie cięcie dziecko. Po jakimś czasie zniknie bez słowa, gdyż będzie sądzić, że nawiedził ją duch wielkiego Xanu. Chore, prawda? A jednak "wzór". P.S. Zresztą nie fajnie mieć cały klasztor służek? Pracowali nad tym wiele setek lat lat 
Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
|
|
|  | 3 na 3 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Zapomnieli tylko o menstruacji. Kobieta bez menstruacji, to by było  ...jak ryba bez roweru! dziadek Jacek ******* Potomek Noego i ewunii
|
|
 | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>jak wytłumaczysz [...] że kobieta była godna stać się matką Boga, a żaden mężczyzna nie był godny być Jego ojcem? Stawiam na to, że człowiek jest ssakiem, a historyjka o wilczycy karmiącej była już obstawiona.
I mam kontrę: jak tłumaczysz, że mężczyzna nie był godzien? Czy to mężczyźni gorsi? .
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | >jak tłumaczysz, że mężczyzna nie był godzien? Czy to mężczyźni gorsi?
Pod tym względem widać tak.
|
|
| |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> >jak tłumaczysz, że mężczyzna nie był godzien? Czy to mężczyźni gorsi?> Pod tym względem widać tak.A to w religii jest tak, jak widać?  .
|
|
| | |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >A to w religii jest tak, jak widać?
Czasem jeszcze tak, jak słychać, czuć. I nic, absolutnie nic ponad to.
|
|
5 na 5 | hao_ (235 punktów) | To ja jeszcze dorzucę od siebie mój "ulubiony" cytat św. Augustyna. "Przytulać kobietę to jak przytulać wór gnoju".
W głowie mi się nie mieści jak skrajną granicę braku szczęścia, braku akceptacji swojej seksualności człowiek musi przekroczyć, żeby takie rzeczy pisać - porównując do ówcześnie dobrze mających się sekt satanistycznych, które były dokładnym zaprzeczeniem takiego typu rozumowania (mam na myśli oczywiście ten pierwotny satanizm, gdzie pierwiastek kobiecy był niezmiernie ważny i szanowany)
Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | > To ja jeszcze dorzucę od siebie mój "ulubiony" cytat św. Augustyna.> "Przytulać kobietę to jak przytulać wór gnoju".A inni "znawcy historii Kościoła" przypisują ten cytat komu innemu. Np. Joanna Senyszyn (równie jak Ty niechętna Kościołowi i równie jak Ty niedouczona) - niejakiemu Odonowi z Cluny. [W] X wieku Odo z Cluny głosi: "Obejmować kobietę to tak, jak obejmować wór gnoju..."senyszyn.b(*)53642917,4703804,50,forum.htmlEch wy, "racjonaliści"... Powtarzacie jak papugi zasłyszane lub przeczytane gdzieś co "smakowitsze" cytaty, nie zwracając uwagi na ich kontekst, autorstwo ani wiarygodność. Uwierzycie w największą bzdurę i będziecie ją powtarzać, byle tylko "przywalić czarnym". I jak tu z wami dyskutować?
|
|
|  | 3 na 3 | hao_ (235 punktów) | Racja, to był św. Odo z Cluny. Mea culpa. Ojcem kościoła nie był, a opatem (tak?) we Francji. To faktycznie zmienia postać rzeczy. I cały temat diabli wzięli Cytat:Powtarzacie jak papugi (...) nie zwracając uwagi na (...) wiarygodność. Uwierzycie w największą bzdurę i będziecie ją powtarzać (...) Miecz ostry z dwóch stron Cytat:I jak tu z wami dyskutować? Nie obrażając.
Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
|
|
| |  | 3 na 3 | Ocykan (3528 punktów) | >Racja, to był św. Odo z Cluny.
Załóżmy, że był (bo "cytat" ten mógł być zmyślony przez kogoś innego i tylko przypisany, przez jednych Odonowi z Cluny, przez innych Augustynowi).
Swoją drogą podziwiam wiarę i ufność, jaką "racjonaliści" (bo przecież nie racjonaliści) wykazują w stosunku do niektórych "prawd", jeżeli tylko są zgodne z ich poglądami. Również w stosunku do "cytatów" będących zwykłymi pomówieniami, przeinaczeniami, zdaniami wyrwanymi z kontekstu lub też niezrozumianych we właściwym kontekście. No bo ilu "racjonalistów" próbowało te "cytaty" zweryfikować? Ilu z nich czytało pisma Augustyna, Tomasza z Akwinu czy innych ojców Kościoła?
Ale wróćmy do tego słynnego (załóżmy, że prawdziwego) cytatu: Obejmować kobietę to tak, jak obejmować wór gnoju. Otóż ten cytat należy rozumieć we właściwym kontekście. Zapewne każdy zna cytat: Vanitas vanitatum et omnia vanitas. Tłumaczony jest on jako: Marność nad marnościami i wszystko marność. W istocie jednak vanitas to "nawóz', "gnój". W tym kontekście oznacza jednak nie coś obrzydliwego, lecz coś niewiele wartego. Przecież kiedy Napoleon nazywał żołnierzy "nawozem historii" to nie chodziło mu o to, że się nimi brzydzi. Toteż porównując (nie kobietę do woru gnoju, tylko jej obejmowanie do obejmowanie wora gnoju) autor miał na myśli nie to, że jest to obrzydliwe, lecz raczej, że jest to nic nie warte.
Czy obrażał w ten sposób kobiety? W rozumieniu swoich współczesnych - chyba nie. Obrażając, sporo by ryzykował. Władcy bowiem mieli matki, żony i kochanki, które na ogół bywały kobietami. Nie sądzę, żeby jakiś władca chętnie przyjął pogląd, że został zrodzony przez wór gnoju. Nie mówiąc już o tym, że i kobiety bywały czasem władczyniami. W Bizancjum zdarzało się to całkiem często. I jak sądzisz, co potężna bazylissa zrobiłaby z klechą (choćby Ojcem Kościoła), który by ją obraził?
A w ogóle, to bez sensu jest ocenianie czyjegoś postępowania lub poglądów w oderwaniu od tła czasów, w których ów osobnik żył. Toteż oceniając poglądy głoszone niegdyś przez Kościół, należy się zastanowić, jak one się przedstawiały na tle nauki, kultury i cywilizacji owej epoki.
|
|
| | |  | | hao_ (235 punktów) | Cytat:Toteż oceniając poglądy głoszone niegdyś przez Kościół, należy się zastanowić, jak one się przedstawiały na tle nauki, kultury i cywilizacji owej epoki.
Tak, ale kościół powinien mieć stanowisko - potępiać, może strącać z panteonu świętych? A nie tylko ustami księży tłumaczyć się. Ta część o tłumaczniu "gnoju" - baaardzo dobry argument  dzięki i pozdrawiam.
Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
|
|
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Ech wy, "racjonaliści"... Powtarzacie jak papugi zasłyszane lub przeczytane gdzieś co "smakowitsze" cytaty, nie zwracając uwagi na ich kontekst, autorstwo ani wiarygodność. Uwierzycie w największą bzdurę i będziecie ją powtarzać, byle tylko "przywalić czarnym". I jak tu z wami dyskutować? Znawczyni historii Kościoła, niedouczona Joanna Senyszyn ani słowem nie wypowiadała się na temat poglądów "niejakiego" Odona z Cluny. Przytoczony przez Ciebie cytat pochodzi z wpisu jednego z komentatorów blogu. Ale co szkodzi spróbować "przywalić" Senyszyn, nie zwracając uwagi na kontekst, autorstwo ani wiarygodność. A poza tym wszystko się zgadza. Św. Odon, pierwszy z czterech opatów Cluny, autorów tzw. reformy kluniackiej, w istocie napisał tak: Piękno ciała tkwi wyłącznie w skórze. Gdyby bowiem ludzie mogli zobaczyć, co się znajduje pod skóra, gdyby tak mogli ujrzeć wnętrze, jak to się opowiada o pewnym ostrowidzu z Beocji, mierziłoby ich spoglądanie na kobiety. Ich powab składa się z flegmy i krwi, z wilgotności i żółci. Gdyby ktokolwiek zastanowił się, co ukrywa się w dziurkach od nosa, w gardle i w brzuchu, doszedłby do wniosku, że są tam tylko nieczystości. A jeśli nie możemy nawet czubkiem palca dotknąc flegmy czy kału, jak przeto pragnąć obejmować worek łajna? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | > Znawczyni historii Kościoła, niedouczona Joanna Senyszyn ani słowem nie wypowiadała się na temat poglądów "niejakiego" Odona z Cluny. Przytoczony przez Ciebie cytat pochodzi z wpisu jednego z komentatorów blogu. Ale co szkodzi spróbować "przywalić" Senyszyn, nie zwracając uwagi na kontekst, autorstwo ani wiarygodność.
Masz rację, wchodzę pod stół i odszczekuję. Niemniej, skoro ten wpis jednego z komentatorów blogu zajmuje na jego "stronie tytułowej" poczesne miejsce, to chyba przyznasz, że mogłem się pomylić? A i sama Senyszyn, skoro go nie usunęła ani nie skomentowała, chyba solidaryzuje się z jego treścią. Czyż nie?
>Św. Odon, pierwszy z czterech opatów Cluny, autorów tzw. reformy kluniackiej, w istocie napisał tak: >[...]
Czy mógłbyś podać źródło?
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Czy mógłbyś podać źródło?
Cytowałem za "Jesienią Średniowiecza" Huizingi.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|