Racjonalista - Strona głównaDo treści
Propozycja nowego regulaminu Forum - dyskusja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
20-07-2010 22:36webmaster (moderator)Propozycja nowego regulaminu Forum - dyskusja
0 na 4
Zamieściliśmy propozycję nowego regulaminu Forum. Prosimy o uwagi i propozycje poprawek.

Podobnie jak w tamtym wątku, proszę o osobne wypowiedzi na temat osobnych zagadnień regulaminu, aby nie mieszać tematów.
[wypowiedzi nie odnoszące się do tematu wątku, czyli nowego regulaminu, będą usuwane]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pavvel (8272 punktów)
§ 27. Zabrania się:
a) zamieszczania tego samego wątku w kilku działach,


Mam nadzieję, że ten paragraf jeszcze nie obowiązuje. Bo nie chciałbym żeby autor wątków był już na starcie karany za umieszczenie tego samego tematu w dwóch różnych działach.

Moja propozycja: paragraf wprowadzić w życie natychmiast, a dyskusję o pozostałych paragrafach prowadzić w jednym dziale.

EDIT:
Dostałem minusa za zacytowanie paragrafu? A może za uwagę, że nie chciałbym, aby cię karano za łamanie regulaminu?

A może zaproszenie do dyskusji to tylko ściema? Napisz wprost, że dopuszczalne są tylko uwagi pochlebne i nie będziesz musiał się stresować, a minusy sobie oszczędzisz na innych.

               


P.S. Te "uwagi pochlebne" to najlepiej do regulaminu wprowadź. To wiele twoich problemów rozwiąże.



coreless (16088 punktów)

Przydałby się paragraf w brzmieniu:

"Żaden z punktów niniejszego regulaminu nie może zostać wykorzystany do jego podważenia..." lub coś w tym rodzaju.

Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
21-07-2010 12:27 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
A nie wystarczy paragraf:
Moderator ma prawie zawsze rację. Moderator może nie mieć racji jedynie w sytuacji, gdy tak stwierdzi administrator, który ma rację zawsze.


Taki paragraf mógłby zastąpić przynajmniej pół regulaminu. A i chyba lepiej by rzeczywistość forum oddawał. Przynajmniej z punktu widzenia jego władz.

21-07-2010 12:36 
 Ocena 2 na 2
coreless (16088 punktów)

Tego rodzju zapisy są normą na wiekszości znanych mi forów. Najczęsciej brzmi to mniej więcej tak:

"Administrator serwisu ma prawo usunąć każdą wypowiedź i zablokować każdego użytkownika bez wcześniejszego ostrzeżenia i bez podania przyczyn."

Wydawało się, że na tutejszym forum takiego rodzaju zapisy nie będą potrzbne, ale czasy się zmieniają...


Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca
21-07-2010 15:48 
 Ocena 1 na 5
webmaster (moderator)
>Wydawało się, że na tutejszym forum takiego rodzaju zapisy nie będą potrzbne, ale czasy się zmieniają...
Nie było i nie ma takich zapisów. Trolle mają tu za dobrze - na innych forach za pisanie głupot jest ban i cześć.
21-07-2010 17:41Nie na temat 
 Ocena 3 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>Trolle mają tu za dobrze - na innych forach za pisanie głupot jest ban i cześć.

   Jeśli krytykę Dyrekcji nazywasz głupotami, to ci wolno, ale po co przy tym udajesz dobrego wujka?

   Przecież wystarczy zmienić hasełka na sztandarku i będziesz (będziecie) miał święty, anielski spokój.

   Przy zmienionych hasełkach nikt się ciebie nie uczepi za hipokryzję, za to, że sam piszesz głupoty, że kierujesz się wybitnie polityczną poprawnością...

   Nie będzie potrzebna zmiana regulaminu, bo tego co jest i tak moderatorzy nie przestrzegają, a żeby kierować się własnym interesem i z selektywnym zacięciem egzekwować poszczególne paragrafy, wystarczy nadal stosować jeden, paragraf 22.
21-07-2010 18:40 
 Ocena-1 na 1
webmaster (moderator)
Nuuuuda. Poza tym off-topic więc EOT proszę. Minusowaniem każdej mojej wypowiedzi (razem z pavvelem) pokazujesz tylko, jakie są twoje prawdziwe intencje.
21-07-2010 19:08 
 Ocena 4 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Nuuuuda. Poza tym off-topic więc EOT proszę. Minusowaniem każdej mojej wypowiedzi (razem z pavvelem) pokazujesz tylko, jakie są twoje prawdziwe intencje.

   Pokazuję, że znam twoje i wyraźnie je piętnuję od dość dawna.

   Jeśli znasz moje, to się nie wstydź, wal śmiało, chętnie przeczytam konkretne zarzuty prócz enigmatycznego "my znamy wasze prawdziwe intencje" w stylu pana Kaczyńskiego, bo jeszcze dorzuciłeś pavvela, choć piszesz niby do mnie.

   Nie offtopic, bo piszę o fasadowości nowego (starego też) regulaminu w zderzeniu z praktyką moderatorską.
22-07-2010 18:01 
 Ocena 1 na 3
pavvel (8272 punktów)
> Minusowaniem każdej mojej wypowiedzi (razem z pavvelem)

Powtórzę za jednym z moderatorów:
Napisz coś z sensem i na temat, to dadzą ci plusa.

Od siebie dodam, że złośliwym być to też sztuka.

I na koniec zapytam, czy mógłbyś spróbować bez personalnych odnośników pisać? Dasz radę?
21-07-2010 08:57 
 0 na 2
webmaster (moderator)
Napisz coś z sensem i na temat, to dadzą ci plusa - bo być złośliwym potrafi każdy. To różne wątki. EOT
coreless (16088 punktów)

Mam wątpliwości co do brzmienia § 12:

§ 12. Każdy z Uczestników ma prawo do swobodnego wyrażania swoich poglądów, o ile nie łamie przez to niniejszego regulaminu oraz prawa państwowego na czele z Konstytucją i Prawami Człowieka.

Propozycja zmian (zaznaczam, nie jestem prawnikiem):

§ 12. Każdy z Uczestników ma prawo do swobodnego wyrażania swoich poglądów, o ile nie łamie przez to niniejszego regulaminu, przepisów prawa, na czele z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej, oraz Praw Człowieka.

Prawa człowieka nie są (o ile się orientuję) elementem prawa państwowego. 'Prawo państwowe' to też bardzo niejasny termin. Najlepiej by chyba było również formułować przepis w postaci wskazania pozytywnych wzorców zachowania, oraz w sposób bardziej miękki (bez stosowania twardych terminów prawniczych) np. w formie:

§ 12. Wydawca Racjonalisty udostępnia każdemu Uczestnikowi możliwość swobodnego wyrażania swoich poglądów na Forum, o ile nie zachodzi uzasadnione podejrzenie, że treść i forma wypowiedzi Uczestnika narusza zapisy niniejszego regulaminu, obowiązujące przepisy prawa, na czele z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej, oraz Prawa Człowieka.



Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
coreless (16088 punktów)

§ 2. Aby mieć możliwość wypowiedzi na Forum, należy się zarejestrować i zalogować na Portalu.

Wykasowałbym 'możliwość' i zostawił gołe:
Aby umieścić wypowiedź na Forum, należy się zarejestrować i zalogować na Portalu.

§3. Uczestnictwo w Forum wiąże się z akceptacją niniejszego regulaminu.
Wykasowałbym 'uczestnictwo' i zostawił:
Umieszczenie/publikacja wypowiedzi na forum oznacza akceptację niniejszego regulaminu.

§ 10. Autor wątku posiada uprawnienie do usuwania wypowiedzi innych, w ramach tego wątku, łamiących regulamin lub odbiegających wyraźnie od tematu. Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem Konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi.

Autor wątku może w ramach tego wątku usuwać te wypowiedzi, które wyraźnie odbiegają od tematu wątku, lub wobec których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że łamią regulamin. Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem Konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi.

Poza tym prawie wszędzie zmieniłbym 'prawo' na 'możliwość'.

§ 14. Uczestnik może zwrócić się do Administratora o przyznanie mu prawa do wypowiadania się w działach Forum, do których dostęp został przez Administratora ograniczony.

Po co 'może zwrócić się do Administratora'?

§ 14. Uczestnik zwraca się do Administratora o przyznanie prawa do zamieszczania wypowiedzi w tych działach Forum, do których dostęp został wcześniej przez Administratora ograniczony.

§ 16. Uczestnicy, w momencie publikacji, otrzymują na konta e-mail wiadomość z treścią odpowiedzi udzielonej na ich wypowiedź.

Uczestnicy, w momencie publikacji, ... Po co te dwa przecinki? To jest okolicznik czasu więc go nie oddzielamy od reszty zdania. Jeśli już to: W momencie publikacji uczestnicy otrzymują...

Moja propozycja:
Uczestnicy otrzymują na wskazane wcześniej konto e-mail wiadomość z treścią odpowiedzi udzielonej na ich wypowiedź na Forum.

Było wiele problemów z czasem dostarczenia wiadomości. Może lepiej zrezygnować z 'w momencie publikacji', a wskazać bezpieczniejszy czas, np. 24 albo 48 godzin? Proponowałbym zaznaczyć, że otrzymywanie wiadomości jest dobrowolne.




Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
gwiazdeczka-16 (160 punktów)
Ja to wolałabym jakiś krótszy i mniej zakręcony regulamin. Nie moglibyście jakoś tego streścić? No i chciałam dzisiaj napisać odpowiedź w dziale oaza spokoju, ale nie mogłam. To ja chce zmian w regulaminie żebym mogła.
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Usunięte przez moderatora
pavvel (8272 punktów)
Usunięte przez moderatora
21-07-2010 18:19 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)
>Ja to wolałabym jakiś krótszy i mniej zakręcony regulamin. Nie moglibyście jakoś tego streścić? No i chciałam dzisiaj napisać odpowiedź w dziale oaza spokoju, ale nie mogłam. To ja chce zmian w regulaminie żebym mogła.

Nie potrzeba zmian w Regulaminie:

Cytat:
Aby otrzymać zaproszenie do udziału w tym dziale,
zgłoś swój wniosek do lp.atsilanojcar@muigelok

gwiazdeczka-16 (160 punktów)
To pan tak wszystko w tym wątku usuwa? Ja jeszcze raz proszę o to by w nowym regulaminie było, że mogę pisać w oazie spokoju. Proszę też żeby pan moich postów nie usuwał, bo nic złego nie pisze. Jest dyskusja o nowym regulaminie, to mowie co ja bym chciała, żeby w nim było.
21-07-2010 15:52 
 Ocena-2 na 2
webmaster (moderator)
Nie ja usunąłem, jakieś małe nieporozumienie.
21-07-2010 16:15 
 Ocena 10 na 10
gwiazdeczka-16 (160 punktów)
To kto w pana wątku się szarogęsi? Kto to wsystko usuwa? Dlaczego pan mu na to pozwala? Przeciez jest pan moderatorem, a to jest pana wątek.
TyDraniu (6569 punktów)
Cytat:
§ 15. Uczestnicy gromadzą punkty na swoim koncie punktowym. Punkty na koncie punktowym są automatycznie przyznawane lub odejmowane za:
b) założenie wątku na Forum - +1
d) usunięcie wypowiedzi przez Moderatora - -1 (wątku: -5)


Czemu za założenie wątku jest +1, a za usunięcie -5? Czyż kara nie powinna być symetryczna do nagrody?

Cytat:
§ 23. W przypadku nieco dłuższych wypowiedzi należy je formułować w zewnętrznym edytorze tekstu.


Punkt zbędny. Co Administracji do tego, gdzie formułuję swoje wypowiedzi? Powinienem być raczej poinformowany o długości trwania sesji.

Cytat:
§ 25. i)


Naprawdę wolałbym, żebyś nie nadużywał stylowania tekstu, w szczególności nie pisz całego posta tym kolorem lub w wytłuszczeniu.
Proszę, byś cytował wypowiedź poprzednika zaczynając od znaku >, czyli tak jak sugeruje edytor.
Należy cytować tylko tę część wypowiedzi, do której bezpośrednio nawiązujesz.

.

webmaster (moderator)
>Czyż kara nie powinna być symetryczna do nagrody?
Jakiej nagrody?

>Naprawdę wolałbym, żebyś nie nadużywał stylowania tekstu, w szczególności nie pisz całego posta tym kolorem lub w wytłuszczeniu.
No tak, tylko jak to ładnie nazwać.. 'stylowanie' to nie jest słowo, z którego byłbym zadowolony.
21-07-2010 21:03 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>>Naprawdę wolałbym, żebyś nie nadużywał stylowania tekstu, w szczególności nie pisz całego posta tym kolorem lub w wytłuszczeniu.
>No tak, tylko jak to ładnie nazwać.. 'stylowanie' to nie jest słowo, z którego byłbym zadowolony.
- Nie należy nadużywać :pogrubiania tekstu, zaznaczania kolorem.
Celtyk (3337 punktów)
Witam
Zacznę od słownika pojęć... Cytat:
Wątek
Treść wprowadzona przez Uczestnika na Forum, inicjująca nową dyskusję w danym Dziale Forum.
Wypowiedź
Treść wprowadzona przez Uczestnika na Forum, w formie Wątku lub odpowiedzi.
   W zasadzie racja, ale jakoś tak "na gmatwane". Chwilowo nie mam pomysłu jak to "ładnie" zapisać, ale wątek dla mnie to zbiór wypowiedzi użytkowników forum na określony temat założony przez jednego z użytkowników.
Pierwsza wypowiedź w nowym wątku poza tym, że jest wypowiedzią ma też za zadanie "naświetlić" temat dyskusji.
Jednak nie zgodzę się, że tylko ona stanowi "ciało" wątku. Zakładam, że pojęcie wątku nie odnosi się tu wyłącznie do początkowej chwili jego istnienia, ale całego "życia" wątku.

Wypowiedź to dla mnie 1 "post" użytkownika forum, i tylko w szczególnym przypadku będzie też wątkiem - kiedy to będzie jedyna wypowiedź w całym wątku (faktem jest, że ma to miejsce w chwili założenia wątku, ale potem tych wypowiedzi zazwyczaj przybywa).
Tyle moich wątpliwości co do Wykazu pojęć.
Pozdrawiam

Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja. *---*Trudi Canavan*---*
Celtyk (3337 punktów)
Cytat:
§ 27. Zabrania się:
b) podszywania pod innych Uczestników Forum,
   Ten zakaz można rozwiązać dodatkową funkcjonalnością forum uniemożliwiającą dwóm forumowiczom korzystać jednocześnie tej samej nazwy użytkownika (regulamin krótszy i możliwość podszywania się ograniczona do minimum). Aby nie blokować zbyt wielu nazw na stałe można do tego dorzucić jakiś odstęp czasu po którym dany nick będzie będzie znów dostępny dla forumowiczów - np.: 1 rok. Ograniczenie to mogłoby nie dotyczyć osób, które pod daną nazwą w ciągu ostatniego roku już się wypowiadały na forum.
Pozdrawiam

Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja. *---*Trudi Canavan*---*
apud (4399 punktów)
>Zamieściliśmy propozycję

To bardzo ładnie ze zamieściliście.

Ale to WAM jest potrzebny regulamin!
Aby sobie porządzić i funkcje porozdzielać.
I mieć władze, rzecz, wedle Rzymian najbardziej boska na Świecie.

Forum i tak sie nie zmieni, zabawy z banowaniem, odbanowaniem, protestami i wyjaśnieniami będą zawsze takie same.

Ludzie sa ludźmi i pisać będą co chcą i myślą, odgryzać sie tez, mniej lub bardziej dowcipnie.

Teoretycznie jedyny mechanizm "ulepszenia" forum to olewanie co głupszych wypowiedzi milczeniem złocistym.

Taka selekcja naturalna!!!

Ale na forumach to nie działa.
Jeszcze za dużo w nas plemienia Bander Log (tych małp z księgi dżungli)

Sama tez czasami nie wytrzymuje i w pyskówkę sie wdaje.

Ni ma ideałów. Ale funkcje sa. Moderat orskie i kolegialne.

I trzeba je wypełnić.

Tylko po co tyle tych regulaminowych wieżyczek strażniczych z banami itp?
Podaz chętnych na funkcje przewyższa popyt?
awitu (1590 punktów)
Cytat:
§ 36. Od decyzji Moderatora można się odwołać wyłącznie drogą mailową do Kolegium Moderatorów. Odwołanie powinno być merytorycznie uzasadnione. Nieuzasadnione odwołania nie będą rozpatrywane.


Brakuje mi tutaj określenia czasu jaki ma Kolegium na rozpatrzenie odwołania. Choćby takiego drobnego zapisu, że czas rozpatrywania nie może być dłuższy od czasu trwania nałożonego bana. Wybaczcie jeżeli wysłanie odwołania, może skutkować wydłużeniem czasu obowiązywania blokady tylko dlatego że Kolegium obraduje nad danym odwołaniem, to wszelkie odwołanie się od decyzji moderatora traci jakikolwiek sens.

Brakuje mi też zapisu, który zobowiązywałby moderatora nakładającego blokadę, do podania na jaki czas owa blokada zostaje nałożona. Bo jak uczestnik ma wiedzieć kiedy ma wysłać ów wniosek:

Cytat:
§ 44. Zdjęcie blokady następuje każdorazowo na wniosek Uczestnika skierowany na adres Kolegium, po upływie okresu przewidzianego blokadą.


Czy jeżeli taki wniosek nie zostanie wysłany np. 3dniowa blokada staje się blokadą bezterminową?

Dodatkowo taki zapis sprawia, że np. 3dniowa blokada w rzeczywistości jest blokadą o nieokreślonej długości, ponieważ do regulaminowych 3 dni doliczyć trzeba czas reakcji moderatora który dostanie wniosek. A jak napisał jeden z moderatorów:

Cytat:
Nie siedzimy przecież cały czas przy komputerze i może zdarzyć się, że blokada nie zostanie zdjęta.


Przecież jak nie siedzicie przy komputerze, to nie ma znaczenia czy o niej zapomnieliście czy nie i czy ktoś wam wnioskiem o niej przypomniał. No chyba że wyłączacie blokady zdalnie, bez użycia komputera, a wnioski odbieracie telepatycznie.


debatapolityczna.pl
22-07-2010 16:00 
 Ocena-1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Brakuje mi tutaj określenia czasu jaki ma Kolegium na rozpatrzenie odwołania. Choćby takiego drobnego zapisu, że czas rozpatrywania nie może być dłuższy od czasu trwania nałożonego bana.

wydaje mi się to sensowne zastrzeżenie

>Brakuje mi też zapisu, który zobowiązywałby moderatora nakładającego blokadę, do podania na jaki czas owa blokada zostaje nałożona. Bo jak uczestnik ma wiedzieć kiedy ma wysłać ów wniosek:

na ogół zdaje się moderatorzy podają termin, a jeśli nie ma, to znaczy, że można słać nawet niezwłocznie, gdyż co jakiś czas zdarzają się bany za jakąś uporczywość, np. ktoś zakłada jakiś wątek, moderator go usuwa, ktoś znów zakłada coś podobnego itd. W takich przypadkach ja oczekuję zwykłego zaniechania takiej zabawy. Jeśli ktoś po godzinie napisze emaila i wyjaśni, jeśli napisze, że nie będzie tego więcej robił, to może mieć blokadę zdjętą niezwłocznie. Czasami więc trudno określić długość blokady, ale zawsze można to uczynić, jeśli ktoś nie traktuje kolegium moderatorów jak wrogów i "po ludzku" napisze na adres kolegium i postara się wyjaśnić źródło nieporozumień.

>Czy jeżeli taki wniosek nie zostanie wysłany np. 3dniowa blokada staje się blokadą bezterminową?

Chyba nie było jeszcze takiej sytuacji, choć się pewnie zdarzało, że kolegium nie odblokuje w porę i ktoś się później piekli. Chodzi raczej o to, aby się przypomnieć, bo kolegium nie zawsze może pamiętać.
22-07-2010 16:34 
 Ocena 4 na 4
awitu (1590 punktów)
>na ogół zdaje się moderatorzy podają termin, a jeśli nie ma, to znaczy, że można słać nawet niezwłocznie, gdyż co jakiś czas zdarzają się bany za jakąś uporczywość, np. ktoś zakłada jakiś wątek, moderator go usuwa, ktoś znów zakłada coś podobnego itd. W takich przypadkach ja oczekuję zwykłego zaniechania takiej zabawy. Jeśli ktoś po godzinie napisze emaila i wyjaśni, jeśli napisze, że nie będzie tego więcej robił, to może mieć blokadę zdjętą niezwłocznie. Czasami więc trudno określić długość blokady, ale zawsze można to uczynić, jeśli ktoś nie traktuje kolegium moderatorów jak wrogów i "po ludzku" napisze na adres kolegium i postara się wyjaśnić źródło nieporozumień.

Mariuszu wybacz ale długość kary powinna być określona, ponieważ kara powinna być adekwatna do winy. Kłania się tutaj zasada oznaczoności kar i środków karnych.

W tej chwili to wygląda tak, że w każdym sporze niezależnie od tematu moderator ma rację, a użytkownik jest zobowiązany każdorazowo ją przyznać danemu moderatorowi, by móc pisać na forum. Zwłaszcza, że jak przypomnę zdarza się, że moderator nakładający bana jest stroną dyskusji. Takim postawieniem sprawy owszem zniechęcasz do dyskusji na przykład mnie. Ponieważ jeżeli moderator będący uczestnikiem dyskusji, może na swojego rozmówcę w każdej chwili nałożyć bana bez podania terminu i wedle własnego uznania to nie jest dyskusja, a jedynie obowiązek przyznawania racji moderatorowi. Ty mówisz o traktowaniu Was "po ludzku", a nie jak wrogów, ale niestety sami stawiacie się na tej pozycji, traktując uczestników jako petentów którzy muszą zawsze przytakiwać moderatorowi. I o ile moderator ograniczałby się do roli "porządkowego" to można by było jeszcze to uznać, ale nie gdy moderator jest uczestnikiem danej dyskusji.

>Chyba nie było jeszcze takiej sytuacji, choć się pewnie zdarzało, że kolegium nie odblokuje w porę i ktoś się później piekli. Chodzi raczej o to, aby się przypomnieć, bo kolegium nie zawsze może pamiętać.

To napiszcie że w razie nie braku odblokowania należy wysłać emaila, a nie zobowiązujcie każdego kto odbył nałożoną karę, by pisał wniosek o jej zakończenie.


debatapolityczna.pl
22-07-2010 17:15 
 Ocena-1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Mariuszu wybacz ale długość kary powinna być określona, ponieważ kara powinna być adekwatna do winy.

Ależ nie należy traktować wszystkiego, co robią moderatorzy, jako karanie, rzekłbym, że to jest mniejsza część ich aktywności, nawet bany to nie zawsze kara, ile środek moderatorski służący do przywrócenia porządku na forum i dyskusji na poziomie.
Podam przykład: pewien użytkownik uporczywie wstawia treści łamiące regulamin. Pierwsze dwie zostały przeniesione na oślą ławkę, po trzeciej użytkownik dostał bana na ochłonięcie. W reakcji odpowiedział: "Jesteś szmatą ... miejscem szmat jest podłoga lub schowek". Na dalsze kulturalne prośby i upomnienia moderatora, użytkownik brnie dalej w podobny język. Bardzo mi przykro, ale tego rodzaju dyskutantów na forum sobie nie życzymy. I nie zawsze można określić na ile jest blokada. Nam bowiem nie chodzi o karanie, ale o zapewnienie kultury dyskusji.

>W tej chwili to wygląda tak, że w każdym sporze niezależnie od tematu moderator ma rację, a użytkownik jest zobowiązany każdorazowo ją przyznać danemu moderatorowi, by móc pisać na forum. Zwłaszcza, że jak przypomnę zdarza się, że moderator nakładający bana jest stroną dyskusji.

Jeśli moderator "karze" za to, że ktoś się z nim nie zgadza w sprawach dyskusji merytorycznych, to jest to naruszenie naszych zasad. Nie można polemizować w konkretnych sprawach dot. moderacji (chyba że tak jak obecnie dotyczy to spraw ogólnych, regulaminowych itd.) - dla spraw konkretnych służy email kolegium. Nie widzę tutaj potrzeby zmiany regulaminu.

>Ty mówisz o traktowaniu Was "po ludzku", a nie jak wrogów, ale niestety sami stawiacie się na tej pozycji, traktując uczestników jako petentów którzy muszą zawsze przytakiwać moderatorowi.

Absolutnie tego nie wymagamy, na co sama jesteś przykładem
Ogromna większość użytkowników tego forum nie ma z tym problemów i bynajmniej nie są to wszyscy mający zdanie takie jak moderacja czy administracja. A że wszystkich nigdy zadowolić nie sposób, to jest normalne i jakoś trzeba z tym żyć.

>To napiszcie że w razie nie braku odblokowania należy wysłać emaila, a nie zobowiązujcie każdego kto odbył nałożoną karę, by pisał wniosek o jej zakończenie.

Chyba mało kto pisze, ale w razie jeśli są z tym jakieś problemy, to nie mam nic przeciwko zmianie tego sformułowania.
22-07-2010 17:27 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Nam bowiem nie chodzi o karanie, ale o zapewnienie kultury dyskusji.

   Co nie zmienia faktu, że dla użytkownika np. ostrzeżenie lub ban może karą być i w świetle prawa karą jest.

   Bo Władzy Ustawodawczej też nie chodzi o karanie, ale o zapewnienie Państwu posłusznych obywateli, czyli utrzymywaniu ich w ryzach za pomocą tychże kar.
22-07-2010 17:46 
 Ocena-1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>   Co nie zmienia faktu, że dla użytkownika np. ostrzeżenie lub ban może karą być i w świetle prawa karą jest.

W świetle jakiego prawa?

>   Bo Władzy Ustawodawczej też nie chodzi o karanie, ale o zapewnienie Państwu posłusznych obywateli, czyli utrzymywaniu ich w ryzach za pomocą tychże kar.

uważasz, że w przestrzeganiu prawa jest coś złego?
22-07-2010 18:31 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>uważasz, że w przestrzeganiu prawa jest coś złego?

Czy uważasz, że prawa należy przestrzegać zawsze bez względu na jego jakość?
22-07-2010 18:39 
 Ocena 2 na 4
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Czy uważasz, że prawa należy przestrzegać zawsze bez względu na jego jakość?

Uważam, że jak idę do kogoś pogadać, to nie będę mu narzucał za wszelką cenę, że powinien zorganizować palarnię w jadalni, kiedy on nie ma na to ochoty. Choć gospodarze oczywiście chętnie słuchają ogólnych sugestii gości co do tego, jak urządzić to i owo.
22-07-2010 18:53 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
Jak gospodarz imprezy na zaproszeniu pisze, że jest to impreza dla niepalących w formie szwedzkiego stołu, a po przybyciu okazuje się, że na tekturowej tacce na każdego czeka jedna kiełbaska, a gospodarz z papierosem w ustach mnie wita, to wybacz, ale w takich sytuacjach głośno mówię co mi się nie podoba.
22-07-2010 18:58 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Gdyby gospodarz się tak zachowywał, jak to insynuujesz, to by go nikt nie odwiedzał. Jeśli się komuś nie podoba - nie ma musu przychodzić.
22-07-2010 19:15 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
Widzisz, ja nie wiem jak mam rozumieć gospodarza, który co innego mówi gdy zaprasza, a co innego gdy już go odwiedzę.

Jeżeli jest to ktoś, kogo kiedyś uważałem za przyzwoitego, a nawet interesującego to staram się dociec przyczyn zmian w jego zachowaniu. Nawet wątek w tym celu założyłem
22-07-2010 18:45 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>   Co nie zmienia faktu, że dla użytkownika np. ostrzeżenie lub ban może karą być i w świetle prawa karą jest.
>W świetle jakiego prawa?

   Pewnie brak literki "a" zamiast "i" sprawił, że nie zauważyłeś, iż piszę o dwóch rodzajach kar, a mianowicie karze w odczuciu użytkownika, która dla niego może być karą, ale wcale karą być nie musi, oraz o karze zaserwowanej przez twórcę, sędziego i egzekutora (w trójcy jedynego) regulaminu, który to regulamin jest pochodną prawa stanowionego.

>>   Bo Władzy Ustawodawczej też nie chodzi o karanie, ale o zapewnienie Państwu posłusznych obywateli, czyli utrzymywaniu ich w ryzach za pomocą tychże kar.

   To zdanie było komentarzem do zdania powyżej, więc...

>uważasz, że w przestrzeganiu prawa jest coś złego?

   ... to pytanie uważam za offtopic, w związku z czym ja mam pytanie:
- czy sam się zrobisz na perłowo...?

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Twoje mniej lub bardziej ciekawe rozważania dawno już wybiegły poza temat wątku i jego autor winien to oznaczyć, jako nie na temat. Niemniej odpowiem.

>który to regulamin jest pochodną prawa stanowionego.

Regulamin funkcjonowania instytucji państwowej nie jest tym samym co regulamin funkcjonowania forum internetowego, który nie jest żadną pochodną, ani nawet całką, choć oczywiście prawa nie może naruszać.
22-07-2010 19:04 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
... jest pochodną prawa stanowionego.

>Regulamin funkcjonowania instytucji państwowej nie jest tym samym co regulamin funkcjonowania forum internetowego, który nie jest żadną pochodną, ani nawet całką, choć oczywiście prawa nie może naruszać.

   Gdybyś tak jeszcze nie czytał ćwiartkowo, to dopatrzyłbyś się, że nie piszę o regulaminach instytucji państwowej.
22-07-2010 19:09 
 Ocena-2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>nie piszę o regulaminach instytucji państwowej

Ale zdaje się, że bez zrozumienia pojęć, których używasz.
22-07-2010 19:29 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>nie piszę o regulaminach instytucji państwowej
>Ale zdaje się, że bez zrozumienia pojęć, których używasz.

   Mnie nie interesuje co ci się zdaje - jeśli nie potrafisz się odnieść z powodu braku argumentów inaczej, niż wymijającymi frazesami, to moja wyrozumiałość na takie braki jest znana wśród okolicznej ludzkości.

   Wystarczy się honorowo przyznać.
22-07-2010 19:32 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
Regulamin - jest to pochodna prawa stanowionego, na którą składa się zbiór obowiązków, nakazów, zakazów etc. normujących zachowanie się podmiotu podporządkowanego organowi nadrzędnemu (którego często ów regulamin jest dziełem).

Twoim zdaniem regulamin forum nie mieści się w tej definicji?

A teraz spokojnie proszę się zastanowić, kto pojęć nie rozumie.
22-07-2010 19:47 
 Ocena-1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Regulamin - jest to pochodna prawa stanowionego, na którą składa się zbiór obowiązków, nakazów, zakazów etc. normujących zachowanie się podmiotu podporządkowanego organowi nadrzędnemu (którego często ów regulamin jest dziełem).
>Twoim zdaniem regulamin forum nie mieści się w tej definicji?

Mieści się w podobnym zakresie, co stwierdzenie, że regulamin kuchni jest pochodną książki kucharskiej.
Proponuję też nie traktować Wikipedii jako księgi objawionej
22-07-2010 20:00 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
Przypominam: poprzednio stwierdziłeś, że ktoś nie rozumie pojęć, a nie że Wikipedia źle to pojęcie definiuje.

Czy jak podam definicję z innego źródła, to będziesz potrafił się przyznać do błędu czy też Ci się nie spodoba źródło?
22-07-2010 19:04 
 Ocena 4 na 4
awitu (1590 punktów)
>Ależ nie należy traktować wszystkiego, co robią moderatorzy, jako karanie, rzekłbym, że to jest mniejsza część ich aktywności, nawet bany to nie zawsze kara, ile środek moderatorski służący do przywrócenia porządku na forum i dyskusji na poziomie.

Pisząc, że ban nie zawsze jest karą, a jedynie środkiem moderatorskim jasno dajesz znać, że można go dowolnie i subiektywnie stosować (lub nie stosować) wobec jednostki w imię utrzymania określonej linii forum. To pokazały dyskusje z A.Koraszwewskim. I o ile karę w postaci banicji za złamanie zapisów regulaminu w pełni rozumiem, to robienie z nieokreślonego czasowo odbierania praw użytkownikom, narzędzia kształtowania porządku forum budzi we mnie zastrzeżenia. Bo albo się złamało regulamin i zostaje się za to ukaranym, albo nie. W tym drugim przypadku przestajecie traktować użytkowników "po ludzku", a traktujecie jak narzędzia swojej polityki.

I podkreślę jak dla mnie możecie tak robić, bo to Wasze forum, tylko nie maskujcie tego hasłami, które znalazły się w Prologu Racjonalisty, ani hasłem o dbanie o dyskusje na poziomie. Bo to budzi dysonans.

>Jeśli moderator "karze" za to, że ktoś się z nim nie zgadza w sprawach dyskusji merytorycznych, to jest to naruszenie naszych zasad.

Tylko, że jeśli moderator karze za to że ktoś się z nim nie zgadza w sprawach dyskusji merytorycznych, to ukarany zostaje uczestnik dyskusji, a nie moderator. I o to właśnie chodzi. Konsekwencję zawsze ponosi uczestnik.

>>Ty mówisz o traktowaniu Was "po ludzku", a nie jak wrogów, ale niestety sami stawiacie się na tej pozycji, traktując uczestników jako petentów którzy muszą zawsze przytakiwać moderatorowi.
>Absolutnie tego nie wymagamy, na co sama jesteś przykładem

Niestety nie jestem przykładem. Założono mi bana na 3 dni, po odwołaniu zdjęto go po 3 dniach pod pewnymi warunkami, które uniemożliwiły mi dalsze wypowiedzi na temat przedmiotu sporu. A sprawa, której dotyczył spór została zamieciona pod dywan. Jesteś pewien że chcesz omawiać to na forum? Jeśli tak to ja potrzebuję jakiejś dyspensy, bo mam związane ręce regulaminem i nie mogę o tym dyskutować

>>To napiszcie że w razie nie braku odblokowania należy wysłać emaila, a nie zobowiązujcie każdego kto odbył nałożoną karę, by pisał wniosek o jej zakończenie.
>Chyba mało kto pisze, ale w razie jeśli są z tym jakieś problemy, to nie mam nic przeciwko zmianie tego sformułowania.

Tu nie chodzi o to ile osób pisze, ale o to, że paragraf 44 nakłada taki obowiązek.

debatapolityczna.pl
22-07-2010 19:22 
 Ocena-3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Pisząc, że ban nie zawsze jest karą, a jedynie środkiem moderatorskim jasno dajesz znać, że można go dowolnie i subiektywnie stosować (lub nie stosować) wobec jednostki w imię utrzymania określonej linii forum.

Awitu, nie można, niemniej jednak NATURA bana nie jest tematem tego wątku, więc dajmy sobie z tym spokój w tym miejscu.

>I podkreślę jak dla mnie możecie tak robić, bo to Wasze forum, tylko nie maskujcie tego hasłami, które znalazły się w Prologu Racjonalisty

Podkreślę ponownie: gdybyśmy rozmijali się z własnymi założeniami, to szybko stracilibyśmy czytelników. Staramy się trzymać zasad. Naturalne, że przy takiej wielkości spotykamy się z krytyką niektórych osób, jeśli realizowalibyśmy za duży hyde park to spotykalibyśmy się z krytyką innych osób. Wiem to doskonale, przetestowaliśmy to.

>Niestety nie jestem przykładem. Założono mi bana na 3 dni, po odwołaniu zdjęto go po 3 dniach pod pewnymi warunkami, które uniemożliwiły mi dalsze wypowiedzi na temat przedmiotu sporu. A sprawa, której dotyczył spór została zamieciona pod dywan.

Kiedy o tym rozmawialiśmy na spokojnie sprawiałaś inne wrażenie. I to była naprawdę kulturalna dyskusja. Przykro mi, że tak to oceniasz, ale być może masz dwie twarze.
22-07-2010 19:44 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)

>Podkreślę ponownie: gdybyśmy rozmijali się z własnymi założeniami, to szybko stracilibyśmy czytelników

A Platforma i PiS gdyby nie dotrzymywały obietnic wyborczych, to nie prowadziłyby w sondażach. Lubisz taką demagogię?

> Staramy się trzymać zasad.

To ujawnijcie wreszcie zasady, których się trzymacie. Bo gdybyś chciał zrozumieć moje, czy na przykład Adamiaka posty, to zorientowałbyś się, że często powtarzamy, że to jest wasze forum i waszą sprawą jest jak tu sobie wszystko poukładacie.
A jak zasady deklarowane nie pokrywają się z tymi które stosujecie, to nie dziwcie się, że są ludzie, którzy wam je wytykają.

> ale być może masz dwie twarze.

A ile twarzy ma moderator takie coś piszący na forum? Ukarze sam siebie banem za wycieczki osobiste?
A może to jedna z tych niepublikowanych zasad:
moderator ma prawo obrażać każdego i zawsze, a próba podobnej odpowiedzi ze strony użytkownika ukarana będzie przeniesieniem na Oślą ławkę, usunięciem a nawet banem.

Adamiak (36436 punktów)
Usunięte przez moderatora
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Czas skończyć dyskusję. Za wszystkie uwagi w imieniu Kolegium dziękuję. Po naniesieniu poprawek regulamin zostanie ogłoszony.
Zamykam watek

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365