Racjonalista - Strona głównaDo treści
F.I.A.T - włoski "pupil komunizmu"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
26-11-2017 01:39Irracja (4721 punktów)F.I.A.T - włoski "pupil komunizmu"
Ocena 1 na 1
... w latach 1978-85 pracowałem w FSM Bielsko-Biała, gdzie miałem bezpośrednią styczność z włoskimi specjalistami z FIATA pracującymi (czytaj: nadzorującymi działalność) w FSM Bielsko-Biała...

... był taki czas gdy nieoficjalnie właśnie tak określano zakłady F.I.A.T ( Fabbrica Italiana Automobili Torino, od 2014 roku - już po śmierci ostatniego z Angellich - F.C.A. - Fiat Chrysler Automobiles), zaś w rodzinie Agnellich upatrywano "cichego finansjera" Włoskiej Partii Komunistycznej. Założyciel FIAT-a, Giowani Agnelli, urodził się w prowincji Turyn. Tej samej prowincji w której (w latach 1919-20) działały komunistyczne bojówki pod nazwą "Armia Czerwona" (dziwnie znajoma nazwa, prawda?). Związki Agnellego z socjalistami i komunistami musiały być dość bliskie, przynajmniej przed I wojną światową. Prawdopodobnie wtedy też nawiązał bliższą znajomość z Benito Mussolinim (w latach 1912-14 aktywny działacz partyjny i naczelny komunistycznego pisma "Avanti". Mussolini dopiero w czasie I wojny światowej przyjmuje poglądy prawicowe, a w 1919 r. zakłada partię faszystowską), oraz z późniejszymi założycielami odłamu należącego do Kominternu)...

... FIAT powstał w w 1899 roku jako manufaktura. W 1903 roku akcje firmy trafiły na giełdę, a firma uruchomiła swoją filię m.in. w Nowym Jorku. Pierwszą fabrykę w Lingotto oddano do użytku w 1922 roku, druga zaś fabryka Mirafiori oddana została do użytku dopiero w 1939 roku. W 1924 roku firma uruchomiła produkcję licencyjnych pojazdów osobowych i ciężarowych w fabryce w Moskwie. Jest to o tyle znamienne, że wówczas ZSRR był w izolacji gospodarczej i politycznej. We Włoszech u władzy byli już faszyści, co również nie sprzyjało stosunkom gospodarczym z Rosją. I tutaj, prawdopodobnie zadziałała znajomość z Benito Mussolinim, oraz z włoskimi komunistami kominternowskimi. Współpraca z ZSRR na pewno pomogła FIAT-owi przetrwać kryzys gospodarczy 1929-33...

... po II wojnie światowej, o gospodarce "demoludów" decydował ZSRR. I znów, w przemyśle motoryzacyjnym "demoludów" króluje FIAT. Jedynym ewenementem jest Rumunia, która kupuje licencje (1966 r.) we Francji (Renault to Dacia 1100 i 1300, Citroen Axel to Olticit, a pochodząca już z lat 90-tych Dacia Nova to rumuńska inkarnacja Peugeota 309, tylko wyjątkowo "spartaczona"). Jest to jednak okres wystąpienia Francji z NATO więc ZSRR kokietuje generała de Gaulle'a, Już 12 sierpnia 1954 roku Jugosławia podjęła decyzję o zakupie licencji na produkcję samochodów osobowych w firmie Fiat i rozpoczęto wytwarzanie (zakłady Zastava) Fiata 1400 i Fiata 1900 oraz samochodu terenowego Fiat Campagnola. Co prawda Jugosławia jest bardzo niezależna od ZSRR, ale współpraca trwa aż do maja 2008 roku. Wtedy Serbia (po rozpadzie Jugosławii zakłady Zastavy są własnością tego państwa) sprzedaje FIAT-owi 70% akcji Zastavy...

... ZSRR słynął z nieprzejmowania się licencjami. Jednak już w 1956 roku ZSRR kupuje licencję Fiata 600. Licencja jest podstawą do skonstruowania ZAZ 965 Zaporożec (pierwotnie Moskwicz 444) produkowanego od 1958 roku. W maju 1966 roku podpisana została umowa licencyjna na produkcję modelu Fiat 124 (WAZ 2101 Żiguli, sprzedawany na eksport pod marką Łada), oraz budowę rosyjskiego zakładu WAZ w Togliatti (obwód samarski nad Wołgą). Pozostaje pytaniem, jaki to miało wpływ na finanse FIAT-a, skoro w 1967 roku koncern przejmuje spółki Autobianchi, OM, CMSA oraz większościowy pakiet udziałów w firmie Magneti Marelli i Weber, a w 1969 roku staje się właścicielem marek Ferrari oraz Lancia...

... w 1967 roku warszawska FSO zaczęła produkować licencyjnego Fiata 125. Licencja nie była zbyt korzystna, gdyż zabraniała prac modernizacyjnych przez okres 5 lat. Dlatego w latach 1967-73 Fiat 125 podlegał tylko zmianom raczej kosmetycznym. Nawet silnik 1500 był przerobionym silnikiem 1300 (luka prawna). Dopiero od 1973 roku Fiat zaczął być poważniej modernizowany. W 1975 roku dokonano najpoważniejszych modernizacji, w tym przeprojektowano silniki. Nowy silnik 1500, choć nadal wzorowany na silniku 1300, zyskał poważnie na parametrach, wytrzymałości oraz zmniejszył awaryjność. Jeszcze gorzej wyglądała sprawa z pracami rozwojowymi wstrzymanymi na okres 10 lat. Jednak, przy okazji licencji na Fiata 126, FSO uzyskała zgodę na skrócenie tego okresu. Niemniej musiała powierzyć prace projektowe (umowa z września 1974 roku) stronie włoskiej, sama wyznaczając tylko wymogi dotyczące nowego pojazdu. Pierwsze Polonezy były więc projektowane we Włoszech. Od 1980 roku poszczególne modernizacje Poloneza były już projektowane przez stronę polską...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Irracja (4721 punktów)
... w latach 1978-85 pracowałem w FSM Bielsko-Biała, gdzie miałem bezpośrednią styczność z włoskimi specjalistami z FIATA pracującymi (czytaj: nadzorującymi działalność) w FSM Bielsko-Biała...

... jeszcze gorzej przedstawiała się sprawa licencji na Fiata 126 (1972 rok). Przewidywała zakaz modernizacji przez 7 lat, oraz silnik 600 jako podstawowy przez okres 5-ciu lat. Dopiero w 1977 roku wprowadzono silnik 650, a rok później wycofano silnik 600 z produkcji. W czerwcu 1979 roku została podpisana umowa "O sprzedaży i modernizacji samochodu Fiat" zawarta na 10 lat między Pol-Motem a FIAT-em. FIAT planował zakończenie produkcji Fiata 126 u siebie (1980 rok) i wprowadzenie nowego modelu w klasie Fiata 126. Chciał więc zablokować ewentualną konkurencję ze strony modernizowanych i rozwojowych modeli Fiata 126 produkowanych w Polsce. To dlatego (a nie tylko z powodu kwestii finansowych i politycznych) nie wprowadzano do produkcji pomysłów Ośrodka badawczego z Bielska-Białej. Np. w latach 1976-78 Polacy pracowali nad Fiatem 126 Combi. Włosi pracowali nad takim samym modelem, jednak coś im nie wychodziło i w efekcie wprowadzili model Fiata 128 Combi. Ale projekt polski został zablokowany. Od 1980 roku Polacy mogą wprowadzać modernizacje Fiata 126, jednak projekty rozwojowe (w tym i Beskid) są nadal blokowane, w ramach podpisanej w 1979 roku umowy. W zamian za Beskida, Włosi zaproponowali polskiej stronie prace projektowe nad nowym Fiatem 500, i przez jakiś, raczej krótki czas, prowadzono takie prace w Bielsku-Białej (widziałem taki prototyp w OBR FSM). Były to jednak już czasy Jaruzelskiego. Polscy projektanci "nie palili się" do tych prac, a i Włosi już zabiegali o przejęcie FSM-u. W sumie kupili 90% udziałów - w 1990 roku. Rok później zaczęto w Polsce produkcję nowego Fiata 500. Jednak był to już projekt włoski i nosił włoską nazwę Fiat Cinquecento (cinquecento po włosku: "pięćset")...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
"Giowani" - ratunku. Giovanni albo Dżiowani, po naszemu.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365