Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żałosny kabaret.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
01-05-2007 16:21J.Szulc (5723 punktów)Żałosny kabaret.
Geremek stracił mandat europosła, bo się nie zlustrował
Z kraju - Prof. Bronisław Geremek z Partii Demokratycznej stracił mandat europosła - podał dziennik.pl. Były szef dyplomacji, były lider opozycji demokratycznej, nie złożył w terminie oświadczenia lustracyjnego. Zgodnie z polskim prawem od 19 kwietnia nie jest już posłem do Parlamentu Europejskiego.

Wiadomość tej treści "zwala" z nóg.
Nie wystarcza, że mamy na Wiejskiej największy kabaret, a prawdziwi satyrycy siedzą na ławkach "rezerwowych".
Teraz zaczynamy "podbijać" Europę.
Jeszcze trochę a zaczniemy zastanawiać się, czy przyznawać się do pochodzenia... po co ktoś ma nas utożsamiać z posunięciami naszych posłów.
Czy nie macie już dość takich komunikatów?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Konowal (6291 punktów)
no faktycznie Gieremek już by mógł pójść na emeryturę, a nie ciągle bronić lewaków i komuchów.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
J.Szulc (5723 punktów)
Nie byłabym aż taka złośliwa w stosunku do pana Gieremka.
Szanuję go za wiedzę i raczej wyważone poglądy.
Mnie chodziło raczej o cały ten cyrk, który wywołują nasi rządzący.

---
Konowal (6291 punktów)
>Nie byłabym aż taka złośliwa w stosunku do pana Gieremka.
>Szanuję go za wiedzę i raczej wyważone poglądy.
>Mnie chodziło raczej o cały ten cyrk, który wywołują nasi rządzący.

jeżeli rządzący to cyrk to Gieremek tam gra jako klaun i to raczej żałośnie.

Prawo jest prawem i można się czepiać że nie pomyśleli np. o zapisie że ci co są zlustrowani nie muszą tego ponownie robić, ale to raczej zarzut do prawników/legislatorów.
No ale widocznie środowisku Geremka zależy żeby ośmieszyć ta inicjatywę i wywołał wielką aferę z powodu wypełnienia jednej kartki papieru.

Czyżby paru towarzyszy miało kłopoty z napisaniem że nie było TW??

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
J.Szulc (5723 punktów)
Jesteś bardzo radykalny, ale takie Twoje prawo.
Masz rację z tym, że zawinili tu prawnicy, ale nie wydaje mi sie, że pan Gieremek chciał w ten sposób ośmieszyć kogoś.


---
APawłowski (1150 punktów)
>Czyżby paru towarzyszy miało kłopoty z napisaniem że nie było TW??
Towarzysze nie bywali TW. Jaki byłby sens, Kogo by mieli szpiegować? Siebie nawzajem? Więc paradoksalnie są teraz całkiem czystymi ludźmi.
Konowal (6291 punktów)
>>Czyżby paru towarzyszy miało kłopoty z napisaniem że nie było TW??
>Towarzysze nie bywali TW. Jaki był by sens, Kogo by mieli szpiegować? Siebie nawzajem? Więc paradoksalnie są teraz całkiem czystymi ludźmi.
>
nie zrozumiałem z tym paradoksem, ale jak widzę zaraz wystąpisz przed szereg Towarzyszy i Gieremka i powiesz że w ogóle nie było TW - można i tak

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
APawłowski (1150 punktów)
W PZPR członkowie do siebie zwracali się per towarzyszu. Ja jeszcze pamiętam.
Nie w tym momencie przed szereg występował będę. A TW było i to niezłe stadko, jednak to nie towarzysze bywali TW oni raczej z nich korzystali. Więc teraz mogą z czystym sumieniem podpisywać dowolne oświadczenia lustracyjne i nie będą kłamać. Trochę inaczej przedstawia się sprawa ówczesnej opozycji, w jej szeregach donosicieli było bez liku.
Konowal (6291 punktów)
>W PZPR członkowie do siebie zwracali się per towarzyszu. Ja jeszcze pamiętam.

Towarzysze użyłem w sensie tym że wszyscy i ci w PZPR i w opozycji jako TW działali na rzecz jednego systemu gdzie się zwracano do siebie właśnie Towarzysze. Niektórzy Towarzysze bronią teraz starego magdalenkowego układu jak również tych Towarzyszy co nie mieli szczęcia być jawnymi Toarzyszami ale zwykłymi TW.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
J.Szulc (5723 punktów)
Mam chyba jakiś problem ze zrozumieniem Ciebie.
Czy Ty tak zawsze? Taki złośliwy?
Nikt nie zaprzecza istnieniu czegoś, o czym wszyscy wiedzą.
Możesz wytłumaczyć, dlaczego tak bardzo uczepiłeś się tego mądrego człowieka?
Bo go nie lubisz?

---
Konowal (6291 punktów)
>Czy Ty tak zawsze? Taki złośliwy?
>Nikt nie zaprzecza istnieniu czegoś, o czym wszyscy wiedzą.
>Możesz wytłumaczyć, dlaczego tak bardzo uczepiłeś się tego mądrego człowieka?
>Bo go nie lubisz?

ano nie lubię, i go i jego poglądów i tych co swoimi działaniami stara się osłonić.

PS. Złośliwość mam na drugie


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
J.Szulc (5723 punktów)
Rozumiem, że można kogoś nie lubić, rozumiem, że może się ustrój nie podobać... ale żeby uogólniać tylko dlatego, że ktoś siedział w takiej piaskownicy a nie innej...
Oj, twarde zasady.
Czyli, że nie liczy się już nic innego, co robi się dobrze?
Towarzyszy i owszem, pamiętam. Dzisiejsi decydenci nie robią niczego innego, niż tamci. Nazywają tylko inaczej swoją piaskownicę.
Postrzegam ludzi raczej wielowymiarowo.

---
Konowal (6291 punktów)
nie uogólniam tylko mówię o Geremku że robi z igły widły żeby swoich Towarzyszy dalej utrzymywać w życiu politycznym

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
J.Szulc (5723 punktów)
Myślę, że nie masz do końca racji, chociaż nie zabieram Ci jej w ogóle.
Przykro mi tylko z powodu ciągłej nagonki na ludzi, którzy nie zawsze na nią zasługują.
Czy my nie przestaniemy nigdy przyklejać etykietek, rozliczać, szkalować?
Może zacząć jednak pracę bez patrzenia na innych, na ich ręce, na ich poglądy...?
Przydałby się nam jakiś bat, bo my, Polacy, musimy dosięgnąć dna, żeby przejrzeć na oczy.
Nasi sąsiedzi już wszystko dawno zakończyli, chociaż zaczęli dużo później.
Mają już osiągnięcia gospodarcze, jakąś stabilizację.
A my?
Wciąż rozliczamy i babrzemy sie w każdego rodzaju fekaliach, żeby tylko pokazać, że ktoś tam jest "be".

---
Konowal (6291 punktów)

>Przykro mi tylko z powodu ciągłej nagonki na ludzi, którzy nie zawsze na nią zasługują.

moim zdaniem to nie jest nagonka a Geremek sam się prosi swoim zachowaniem o krytykę

>Czy my nie przestaniemy nigdy przyklejać etykietek, rozliczać, szkalować?

nie szkaluję nikogo, zaś rozliczać trzeba zawsze

>Może zacząć jednak pracę bez patrzenia na innych, na ich ręce, na ich poglądy...?

grubą kreskę przerabialiśmy i dzięki temu mieliśmy 17 lat syfu postkomunistycznego dzięki właśnie Geremkowi i ten syf próbuje dalej utrzymać

>Przydałby się nam jakiś bat, bo my, Polacy, musimy dosięgnąć dna, żeby przejrzeć na oczy.

jak widać dno osiągnęliśmy i zaczynamy przeglądać na oczy

>Nasi sąsiedzi już wszystko dawno zakończyli, chociaż zaczęli dużo później.

w tym szkopuł że my nie zaczęliśmy dzięki Magdalence, a kto tam był wodzirejem chyba nie muszę mówić

>Mają już osiągnięcia gospodarcze, jakąś stabilizację.
>A my?
>Wciąż rozliczamy i babrzemy sie w każdego rodzaju fekaliach, żeby tylko pokazać, że ktoś tam jest "be".

no Urban Oleksy Miler Długosz Sobotka Kalisz i inni jakoś nie narzekają na stabilizację gospodarczą

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Celecrin (11895 punktów)
Witam
Powiem szczerze, że troszkę mnie zszokowałeś. Kiedy zobaczyłem Twój wiek w profilu, ręce mi opadły. Jesteśmy praktycznie rówieśnikami, a Ty piszesz tu trochę jak gówniarz. Byłem przekonany, że mam do czynienia z jakimś członkiem PiSjugend.
Jednak wiesz może JA się mylę? Niemożliwe, żeby człowiek w Twoim wieku pisał takie idiotyzmy.
Sprawdźmy:
1. Zastanawiam się na przykład w jakiś sposób łączysz PiS i stabilizację gospodarczą.

Podaj mi JEDEN (1) przykład ustawy gospodarczej, która w cudowny sposób odmieniła kraj.

2. Co wiesz o czeskiej lustracji? Szczerze, co wiesz.

3. Podaj mi DWA przykłady spełnionych obietnic przedwyborczych PiS.

Wiesz jaka jest różnica pomiędzy moim widzeniem kraju a PiS? Taka, jaka jest pomiędzy słowami kompetencja i wierność Gosiewski został wicepremierem, nie za wierność, ale za tytaniczną pracę, podobno. Ja się zastanawiam, nad czym on tak tytanicznie pracuje? Sam zaprojektował przystanek we Włoszczowej?
Konowal (6291 punktów)
no Ty też mądrości takie popisałeś że aż mi w pięty poszły

a może Ty PSRjungen mi odpowiesz co ma ten wątek wspólnego z PiS???

lepiej zdejmij te klapki co masz na oczach bo się rozbijesz o jakiś racjonalistyczny przedmiot.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Celecrin (11895 punktów)
Cześć
Twoje posty przypominają mi te z onetu. To nie jest onet.
Zostawmy uszczypliwości i odpowiedz na moje pytania.

Pozdrawiam
Konowal (6291 punktów)
nie korzystam z onetu, zaś co do uszczypliwości to Ty pierwszy zacząłeś, zaś ja Ci jeszcze raz powtarzam jak chcesz krucjatę z pisem to pomyliłeś adres.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów)
(zablokowany)

>jeżeli rządzący to cyrk to Gieremek tam gra jako klaun i to raczej żałośnie.<
>Prawo jest prawem i można się czepiać że nie pomyśleli np. o zapisie że ci co są zlustrowani nie muszą tego ponownie robić, ale to raczej zarzut do prawników/legislatorów.<

Mądre słowa. Jak Geremek jest taki wrażliwy na tylko dwukrotne podpisanie dokumentu podobnej treści - to czemu nie protestował, gdy w rozmaitych urzędach kazali mu wielokrotnie wpisywać "imię - Bronisław, nazwisko - Geremek"?

>No ale widocznie środowisku Geremka zależy żeby ośmieszyć ta inicjatywę i wywołał wielką aferę z powodu wypełnienia jednej kartki papieru.<
>Czyżby paru towarzyszy miało kłopoty z napisaniem że nie było TW??<

O to chodzi, o to chodzi...

>Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie<

Ja wybieram zdrowie. Socjaliści wybierają grabież, czyli socjalizm.
J.Szulc (5723 punktów)
..
>>Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie<
>Ja wybieram zdrowie. Socjaliści wybierają grabież, czyli socjalizm.

Życzę zdrowia z całego serca...
A co do socjalizmu, to chyba patrzymy nań przez zupełnie inne pryzmaty. Szanowny Pan widzi tylko wypaczenia... bo takich było bez liku.
Socjalizm, to także cała masa słusznych założeń. Zapomniano tylko, że człowiek potrzebuje poczucia indywidualizmu, nie cierpi, gdy go nie widać w tłumie.
Ale jestem za "malutka", żeby na taki temat - rzekę sie wypowiadać.

Grabież występuje wszędzie, w każdym ustroju. Nie jest zakładania z góry. To my, ludzie, wynaleźliśmy ją sobie w swojej płytkości i ignorancji.

---
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów)
(zablokowany)

>A co do socjalizmu, to chyba patrzymy nań przez zupełnie inne pryzmaty. Szanowny Pan widzi tylko wypaczenia... bo takich było bez liku.<

Ja piszę o założeniach socjalizmu, nie o jego "wypaczeniach". Wypaczeniem jest sam socjalizm.

>Socjalizm, to także cała masa słusznych założeń<

Niby jakich? Podstawowym założeniem socjalizmu jest grabież - zabrać temu co ma, łup dać sobie (socjalizm realny) lub dać łup sobie i ochłap pazernym i leniwym wyborcom (socjaldemokracja).

>Grabież występuje wszędzie, w każdym ustroju. Nie jest zakładania z góry<

W socjalizmie jest zakładana z góry.
J.Szulc (5723 punktów)
Chylę czoła, Panie Stanisławkiewicz - wychodzi na to, że powinnam sie zamknąć, bo chyba nie wiem, o czym rozmawiamy.
Pójdę douczyć się...

Nie mówię, że wszystko, co sobą reprezentuje socjalizm jest "cacy", ale tak mi sie jakoś porobiło, ze nie znoszę generalizować.
Zwracam uwagę na to, co mnie sie podoba, ale też mówię, co w/g mnie jest złe.
I tyle.
Do żadnych "band" nie należę z założenia, bo wszyscy po jakimś czasie wszystko niszczą.

---
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
Muszę wyruszyć w sukurs "Kobiecie z Pewnej Wsi", która się ciut zagubiła pod zmasowanym atakiem.

Podobnie jak w moim wątku o sytuacji prawnej wyłażą z tematu kłaki w postaci ocen personalnych i systemowych, jak rozumiem, nie było to sensem ani celem wątku p.Szulc.

Rzecz nie polega na tym, jaki jest Geremek, zły czy dobry. Kim był i kim jest. Rzecz polega na tym, iż tak niewielu Polaków pojmuje, o co w tym kabarecie chodzi, uczestników dyskusji, niestety, nie wyłączając.

Chodzi zaś o to, że złamano elementarne zasady prawa - i nie ma już znaczenia, czy ofiarą tego padł komuch czy nie-komuch.
Dyskusja o walorach obywatelskich Geremka jest pozbawiona sensu, nie ma znaczenia dla meritum sprawy.

Obawiam się, że gdyby ofiarą padł nawet ktoś poza wszelkim podejrzeniem, uczestnicy dyskutowaliby nie o tym, b czego padł ofiarą, lecz o tym, że to człowiek poza podejrzeniem.
J.Szulc (5723 punktów)
Dziękuję za tarczę.
Po pewnym czasie stwierdziłam, że nie dam rady odeprzeć wszystkich ataków ludzi, którzy nie do końca chyba jednak wiedzą, o czym sie mówi.
Nie cierpię ślepej furii bez zapoznania się z meritum.
Nie zagubiłam sie. Odpuściłam.
Zdaję sobie sprawę, że tak nie powinno się robić, zwłaszcza w wątku, który się samemu zamieściło.

W każdym razie - cenię sobie uczciwość i proste (nie mylić z prostackim!) stawianie sprawy.
I jakem starsza kobieta z pewnej wsi .... dziękuję

---
Konowal (6291 punktów)
>Nie cierpię ślepej furii bez zapoznania się z meritum.

meritum jest jasne i nie ma nad czym dyskutować Trzeba złożyć świstek lustracyjny - takie jest prawo dotyczące wszystkich Polaków - Gieremek tego nie zrobił i tyle - konsekwencje określa prawo dla wszystkich Polaków.

Dyskusja zmeandrowała na pobudki i tu jest pole do dyskusji i tyle.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>>Nie cierpię ślepej furii bez zapoznania się z meritum.
>meritum jest jasne i nie ma nad czym dyskutować Trzeba złożyć świstek lustracyjny - takie jest prawo dotyczące wszystkich Polaków
Świetny argument. Takie jest prawo i tak trza robić. Podobnych argumentów w Norymberdze używali...

>- Gieremek tego nie zrobił i tyle - konsekwencje określa prawo dla wszystkich Polaków.
Pan Geremek złożył już dawno oświadczenie i zdaje się zostało nawet zbadane przez sąd lustracyjny.
Odmówił ponownego składania dokumentu, mają Jego oświadczenie,niech sobie z archiwum wyciągną.

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>Świetny argument. Takie jest prawo i tak trza robić. Podobnych argumentów w Norymberdze używali...

kto?

>>- Gieremek tego nie zrobił i tyle - konsekwencje określa prawo dla wszystkich Polaków.
> Pan Geremek złożył już dawno oświadczenie i zdaje się zostało nawet zbadane przez sąd lustracyjny.
>Odmówił ponownego składania dokumentu, mają Jego oświadczenie,niech sobie z archiwum wyciągną.

no to niech sobie Geremek poszuka nowej posady
ja tam nie widzę problemu niech sobie idzie na emeryturę

jeszcze tak gwoli ścisłości nie chodziło o złożenie STAREGO oświadczenia tylko napisanie NOWEGO - jest to dosyć proste rozróżnienie i wolałbym żeby europoseł był w stanie to odróżnić.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>>Świetny argument. Takie jest prawo i tak trza robić. Podobnych argumentów w Norymberdze używali...
>kto?
Tacy, co potem tak wesoło dyndali, albo mieli darmowy hotelik do końca życia.
>no to niech sobie Geremek poszuka nowej posady
>ja tam nie widzę problemu niech sobie idzie na emeryturę
OK...
>jeszcze tak gwoli ścisłości nie chodziło o złożenie STAREGO oświadczenia tylko napisanie NOWEGO - jest to dosyć proste rozróżnienie i wolałbym żeby europoseł był w stanie to odróżnić.
A po choinkę im nowe?
Dostali już jedno, i stwierdzili, że jest prawdziwe.

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>>Świetny argument. Takie jest prawo i tak trza robić. Podobnych argumentów w Norymberdze używali...
>>kto?
>Tacy, co potem tak wesoło dyndali, albo mieli darmowy hotelik do końca życia.

ich wybór

>A po choinkę im nowe?
>Dostali już jedno, i stwierdzili, że jest prawdziwe.

bo prawo powinno być jedno, dla wszystkich, i przestrzegane co do joty przez reprezentantów Państwa Polskiegio

dalej tłumaczyć czy pojął ??

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>ich wybór
Twój też.
>>A po choinkę im nowe?
>>Dostali już jedno, i stwierdzili, że jest prawdziwe.
>bo prawo powinno być jedno, dla wszystkich, i przestrzegane co do joty przez reprezentantów Państwa Polskiegio
A właśnie, że nie powinno...
>dalej tłumaczyć czy pojął ??
A tłumacz.

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>ich wybór
>Twój też.
>>>A po choinkę im nowe?
>>>Dostali już jedno, i stwierdzili, że jest prawdziwe.
>>bo prawo powinno być jedno, dla wszystkich, i przestrzegane co do joty przez reprezentantów Państwa Polskiegio
>A właśnie, że nie powinno...

no i tu się różnimy bo ja nie chcę PRL-u tylko państwa prawa

>>dalej tłumaczyć czy pojął ??
>A tłumacz.

widzisz to jest proste TW powinni być napiętnowani bo byli narzędziem zła, ten kto ich broni zło to popiera dalej. ja zaś nie lubię zła i go nie popieram.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>no i tu się różnimy bo ja nie chcę PRL-u tylko państwa prawa
A PRL nie była państwem prawa?
I co to jest wg Ciebie państwo prawa?
>widzisz to jest proste TW powinni być napiętnowani bo byli narzędziem zła, ten kto ich broni zło to popiera dalej. ja zaś nielubię zła i go nie popieram.
A ja lubię Szatana i będę Go popierał...
Zło to takie ładne słówko.
A jakie plastyczne...
PS Oglądasz? Rozumiesz teraz o co chodziło?
Gradacja źródeł prawa.
Konstytucja jest jedna i dla wszystkich. Prawa człowieka również.

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>no i tu się różnimy bo ja nie chcę PRL-u tylko państwa prawa
>A PRL nie była państwem prawa?
>I co to jest wg Ciebie państwo prawa?

nie nie było , a państwo prawa to jest takie gdzie się jego przestrzega

>>widzisz to jest proste TW powinni być napiętnowani bo byli narzędziem zła, ten kto ich broni zło to popiera dalej. ja zaś nielubię zła i go nie popieram.
>A ja lubię Szatana i będę Go popierał...
>Zło to takie ładne słówko.
>A jakie plastyczne...
>PS Oglądasz? Rozumiesz teraz o co chodziło?

a w jakiej sprawie?

>Gradacja źródeł prawa.
>Konstytucja jest jedna i dla wszystkich. Prawa człowieka również.

no za PRL-u nie było tak


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>a państwo prawa to jest takie gdzie się jego przestrzega
I tu się nieco różnimy. Dla mnie państwo prawa, to takie, które przestrzega prawa. A dokładniej, nie łamie praw człowieka, i praw które samo ustanowiło(konstytucja).
I rzecz jasna stanowi nowe prawa niesprzeczne z dwoma powyższymi.

>>PS Oglądasz? Rozumiesz teraz o co chodziło?
>a w jakiej sprawie?
Że złamano prawo nadrzędne. Konstytucję. To kłóci się z moim pojmowaniem państwa prawa.

>>Konstytucja jest jedna i dla wszystkich. Prawa człowieka również.
>no za PRL-u nie było tak
Za młody jestem, nie mi to oceniać.


NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>a państwo prawa to jest takie gdzie się jego przestrzega
>I tu się nieco różnimy. Dla mnie państwo prawa, to takie, które przestrzega prawa. A dokładniej, nie łamie praw człowieka, i praw które samo ustanowiło(konstytucja).
>I rzecz jasna stanowi nowe prawa niesprzeczne z dwoma powyższymi.
>>>PS Oglądasz? Rozumiesz teraz o co chodziło?
>>a w jakiej sprawie?
>Że złamano prawo nadrzędne. Konstytucję. To kłóci się z moim pojmowaniem państwa prawa.
>>>Konstytucja jest jedna i dla wszystkich. Prawa człowieka również.

no to niby gdzie wprowadzono prawo łamiące konstytucję ?? gdzie działano niezgodnie z prawem.

Chyba za dużo oglądasz propagandy.

>>no za PRL-u nie było tak
>Za młody jestem, nie mi to oceniać.

to wszystko wyjaśnia

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>no to niby gdzie wprowadzono prawo łamiące konstytucję ?? gdzie działano niezgodnie z prawem.
>Chyba za dużo oglądasz propagandy.
Trybunał Konstytucyjny...
   Był tam taki jeden, co powtarzał przez kwadrans, jeśli nie lepiej: jest niezgodny z konstytucją, no i tyle razy to powtórzył, że mnie przekonał. No, ale na tym właśnie propaganda polega.
   Albo nawet hipnoza...

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>no to niby gdzie wprowadzono prawo łamiące konstytucję ?? gdzie działano niezgodnie z prawem.
>>Chyba za dużo oglądasz propagandy.
>Trybunał Konstytucyjny...
>   Był tam taki jeden, co powtarzał przez kwadrans, jeśli nie lepiej: jest niezgodny z konstytucją, no i tyle razy to powtórzył, że mnie przekonał. No, ale na tym właśnie propaganda polega.
>   Albo nawet hipnoza...
>
NIE KLIKAĆ


niezgodność z konstytucją nie jest łamaniem prawa, ale tak jak mówisz, na tym polega propaganda że wciskają ciemnotę

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>niezgodność z konstytucją nie jest łamaniem prawa, ale tak jak mówisz, na tym polega propaganda że wciskają ciemnotę
A czym niby jest łamanie czyichś praw zawartych w Ustawie Zasadniczej?
Galwanizacją? Arteterapią?

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>niezgodność z konstytucją nie jest łamaniem prawa, ale tak jak mówisz, na tym polega propaganda że wciskają ciemnotę
>A czym niby jest łamanie czyichś praw zawartych w Ustawie Zasadniczej?
>Galwanizacją? Arteterapią?

a niby to kiedy zostały złamane ??!! Jak wiesz to powiedz opozycji która tego faktu nie zauważyła - to cię ozłoci.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>a niby to kiedy zostały złamane ??!! Jak wiesz to powiedz opozycji która tego faktu nie zauważyła - to cię ozłoci.
Nie jestem prawnikiem, Ale naruszanie przepisów nazywane jest przestępstwem... Czyż nie tak? A ustawa lustracyjna naruszała...
Była niezgodna z prawem. czyn niezgodny z prawem to przestępstwo.
Być może prawnicy nazwą to inaczej, ale dla nas, prostaczków efekt się liczy. A efektem w przypadku tej ustawy, były tu np groźby (bezprawne) pod adresem Pana Geremka.


NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
>>a niby to kiedy zostały złamane ??!! Jak wiesz to powiedz opozycji która tego faktu nie zauważyła - to cię ozłoci.
>Nie jestem prawnikiem, Ale naruszanie przepisów nazywane jest przestępstwem... Czyż nie tak? A ustawa lustracyjna naruszała...
>Była niezgodna z prawem. czyn niezgodny z prawem to przestępstwo.
>Być może prawnicy nazwą to inaczej, ale dla nas, prostaczków efekt się liczy. A efektem w przypadku tej ustawy, były tu np groźby (bezprawne) pod adresem Pana Geremka.

Legion nie czytaj tyle GW bo to na zdrowie nikomu nie wyszło jeszcze.
Cały ten młyn odbył się w ramach obowiązującego prawa, zaś dla nas prostaczków żadnego efektu tego młynu nie było tylko niektóre wykształciuch się nabzdyczyły i puściły po bąku


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
LEGION. (3161 punktów)
>Cały ten młyn odbył się w ramach obowiązującego prawa, zaś dla nas prostaczków żadnego efektu tego młynu nie było tylko niektóre wykształciuch się nabzdyczyły i puściły po bąku
   Jakby sie odbył w ramach prawa, to nadal by obowiązywał, nie uważasz?
A ja mam marzenie... Żeby taki wykształciuch kiedyś powiedział do mnie: "panie kolego"...
   GW nie czytam...
Ani Rzepy...
Ani Naszego Dziennika...
Ani żadnej innej...
Nie stać mnie.
Biedni ludzie sami muszą wyrabiać sobie opinię o otaczającym świecie...
I tu zakończę tę rozmowę.
Miłego dnia życzę.

NIE KLIKAĆ
Konowal (6291 punktów)
widzisz są różne procedury prawne i żadna nie została złamana, ale żeby to wiedzieć nie trzeba słuchać wykształciuchów tylko samemu myśleć

moim zdaniem kiepskie masz marzenie, ale żyjemy w wolnym kraju

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Cyngiel (438 punktów)
Nie chciałbym tu cokolwiek na temat pana Geremka sugerować, mam pewne wątpliwości, (każdy je może mieć) i biorę pod uwagę to, że nie wszystkie dokumenty ujrzały światło dzienne. Każdy miesiąc przynosi nam nowe rewelacje. Nie wykluczam, że coś "w trawie piszczy". Istotą jest znaleźć wyjście z sytuacji, nie wywołując skandalu. Zachowanie pana Geremka uważam za asekuracyjne - nie skandaliczne.
APawłowski (1150 punktów)
>>Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie<
>Ja wybieram zdrowie. Socjaliści wybierają grabież, czyli socjalizm.
>
Nie wiem czy żyłeś w latach które tak ochoczo potępiasz. Ja żyłem i dorastałem. Wiesz co? Jakoś nie widziałem, ani nie słyszałem o fortunach które wyrosły w tamtych latach. Prawdziwe fortuny pojawiły się wraz z nowym ustrojem. Za komuny zawsze podpadał srodze swoim zwierzchnikom ten który się odrobinę za mocno nachapał, następował proces pokazowy, po nim wyrok z górnej części katalogu i przez jakiś czas wszyscy uważali aby za mocno się nie wychylić. Jak ja szanuję ludzi którzy mają jedną jedyną politycznie słuszną prawdę.
Zdrowia, to się faktycznie koniecznie potrzeba Ci życzyć.
Konowal (6291 punktów)
>>>Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie<
>>Ja wybieram zdrowie. Socjaliści wybierają grabież, czyli socjalizm.
>>Nie wiem czy żyłeś w latach które tak ochoczo potępiasz. Ja żyłem i dorastałem. Wiesz co? Jakoś nie widziałem, ani nie słyszałem o fortunach które wyrosły w tamtych latach. Prawdziwe fortuny pojawiły się wraz z nowym ustrojem. Za komuny zawsze podpadał srodze swoim zwierzchnikom ten który się odrobinę za mocno nachapał, następował proces pokazowy, po nim wyrok z górnej części katalogu i przez jakiś czas wszyscy uważali aby za mocno się nie wychylić. Jak ja szanuję ludzi którzy mają jedną jedyną politycznie słuszną prawdę.

niby to z jakiej telewizji miałeś słyszeć o fortunach ?? z TV1 czy TV2? a może miałeś przeczytać w Trybunie ludu, albo Sztandarze ludu - no bez jaj. A no powiedz też kto te fortuny zrobił? aby nie przypadkiem wiekszość ludzi z dawnych układów komuszych? Chyba za dużo GW się naczytałeś.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
Wrogów, panie Konowale, należy znać. Tak twierdził Napoleon. Im gorszy wróg, tym lepiej trzeba go znać. Czynisz więc błąd, poprzestając na ignorancji i niechęci.

Z racji wieku, oczywiście, nie mogłeś mieć w ręce Trybuny Ludu ani oglądać ówczesnej telewizji. Ale wiesz doskonale, jak bardzo były zakłamane, prawda?

Co do Urbana, w łyżce wody z czystym sumieniem byś go utopił, chociaż zapewne pływałby lepiej od korka. Otóż ten dureń Urban (durniem się nie jest, Konowale, durniem się tylko bywa) napisał kiedyś artykuł "Ile mógł ukraść komunista?".

Nie obawiaj się, ja to tylko streszczę, bo kiepsko pamiętam.

Więc Urban wyliczył mniej więcej: dom dla siebie, dla syna i dla zięcia, z kilo ruskiego złota, worek rubli, drugi na wszelki wypadek dolarów, auto typu fiat albo wołga, rzecz jasna meble nie Kowalskich, ale nieco lepsze. Co jeszcze mógł mieć komunista?

Władzę, że ci bezkarnie mógł dać po pysku? Wcale nie tak bezkarnie, jeśli odliczysz tych, co się "stawiali". Dlaczego się "stawiali"? Odpowiedz sobie sam. Albo zapytaj choć wujka.

Prawo to komuniści raczej szanowali. Czy wiesz, ile przepisów jeszcze sanacyjnych byli uprzejmi szanować? A nawet kilka od zaborców także zachowali!

No, wroga trzeba znać. Nienawidzić go - to trochę za mało.
J.Szulc (5723 punktów)
Przez całe swoje życie nauczyłam sie dobrze pewnej zasady. Otóż przyjaciół należy kochać, ale wrogów szanować. To wróg właśnie może nauczyć najwięcej, ale trzeba (w myśl tego, co Pan napisał) swojego wroga poznać.
Bardzo łatwo jest kogoś krytykować, nienawidzić, ganić. A może by tak, zanim rozwinie się w sobie wszystkie te uczucia, poznać to, co chce się oceniać?

To tylko mała dygresja.

Pozdrawiam.

---
Konowal (6291 punktów)
>Wrogów, panie Konowale, należy znać. Tak twierdził Napoleon. Im gorszy wróg, tym lepiej trzeba go znać. Czynisz więc błąd, poprzestając na ignorancji i niechęci.

niechęci nie ma - raczej pragnę zwykłej sprawidliwości

ignorancję staram się eliminować - na pewno nie poprzestaje na zadowoleniu się łatwym wyjaśnieniu problemu.

>Z racji wieku, oczywiście, nie mogłeś mieć w ręce Trybuny Ludu ani oglądać ówczesnej telewizji. Ale wiesz doskonale, jak bardzo były zakłamane, prawda?

no konferencje Urbana z autopsji pamiętam, zaś Trybuna Ludu była wydawana do 1990 a wtedy miałem 18 lat - więc nie wiem skąd takie wnioski

>Co do Urbana, w łyżce wody z czystym sumieniem byś go utopił, chociaż zapewne pływałby lepiej od korka. Otóż ten dureń Urban (durniem się nie jest, Konowale, durniem się tylko bywa) napisał kiedyś artykuł "Ile mógł ukraść komunista?".

wcale nie mam takich zamiarów wobec Urbana, aś jeżeli Ty WIERZYSZ Urbanowi w tym temacie to nie jesteś zbyt mądry. Złodziejowi też byś uwierzył na słowo że nic nie ukradł, no może wafelka dla dziecka ???

>Nie obawiaj się, ja to tylko streszczę, bo kiepsko pamiętam.
>Więc Urban wyliczył mniej więcej: dom dla siebie, dla syna i dla zięcia, z kilo ruskiego złota, worek rubli, drugi na wszelki wypadek dolarów, auto typu fiat albo wołga, rzecz jasna meble nie Kowalskich, ale nieco lepsze. Co jeszcze mógł mieć komunista?

no jeżeli o średni szczebel chodzi to może i miał rację, jakiś sekretarz partii w Pcimiu dolnym więcej nie miał, zaś o szczeblu wyższym zapomniał dodać o kontach w Szwajcarii czy tam gdzie, jakoś mu się zapomniało o majątku PZPR, PSL tudzież paru innych organizacji itd. itd.

>Władzę, że ci bezkarnie mógł dać po pysku? Wcale nie tak bezkarnie, jeśli odliczysz tych, co się "stawiali". Dlaczego się "stawiali"? Odpowiedz sobie sam. Albo zapytaj choć wujka.

staram się sam dociec i wujka też pytałem

>Prawo to komuniści raczej szanowali. Czy wiesz, ile przepisów jeszcze sanacyjnych byli uprzejmi szanować? A nawet kilka od zaborców także zachowali!
>No, wroga trzeba znać. Nienawidzić go - to trochę za mało.

prawo szanowali ??? kiedy ? jak Popieuszkę mordowali w 58 w Poznaniu w 70 na Wybrzerzu ? w 81 jak stan wojenny wprowadzali ???!!! czy może akcja Wisła to było sztandarowe dzieło zgodne z prawem

sorry ale taką agitkę to se do kieszeni schowaj


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
placownik (17853 punktów)

   Mieszkanie - służbowe, samochód - takoż (z kierowcą najczęściej z wiadomych służb), wczasy - w specjalnych ośrodkach, lecznica - rządowa. Pieniądze? Po co? Żeby się towarzysz jeden z drugim wyemancypował i zaczął sprawiać niepotrzebne kłopoty?

   Dopiero za Gierka towarzystwo zaczęło się bogacić. I to był prawdziwy początek końca.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Konowal (6291 punktów)
początek końca to był początek socjalizmu, a piniadze to jednak się jakoś zagospodarowało, a to na uczelnie dla dziecka, czy cus innego. Może i niewyemancypowany to był, ale w Polsce żeby nie drażnić.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Dodam jeszcze słówko dla jasności, właściwie na użytek innych.
   Konowal zakłada, że jeśli mówię cokolwiek dobrego o komunistach, to oczywiście nie mam o nich do powiedzenia niczego złego - bo on sam nie ma do powiedzenia niczego dobrego.
   Taki układ można dowolnie nazywać, ale z pewnością nie dyskusją i nie wymianą poglądów.
Konowal (6291 punktów)
>   Dodam jeszcze słówko dla jasności, właściwie na użytek innych.
>   Konowal zakłada, że jeśli mówię cokolwiek dobrego o komunistach, to oczywiście nie mam o nich do powiedzenia niczego złego - bo on sam nie ma do powiedzenia niczego dobrego.
>   Taki układ można dowolnie nazywać, ale z pewnością nie dyskusją i nie wymianą poglądów.

No to ja też dodam słówko dal jasności, a właściwie na użytek innych. Ja niczego nie zakładam tylko uczestniczę w dyskusji na dany temat, choć nieraz zbaczając z głównego tematu - cóż jestem tylko człowiekiem - i jak ludzi traktuję komunistów (każdy może błądzić), co innego system który jest złodziejski z samej ideii.

Rozumiem że pan Zbysław wolałby dyskusję po komunistycznemu, czego dobry przykład zamieścił Grudziński w Innym świecie- cytuję z pamięci:
- Ile dostałeś ?
- 15 lat ?
- A za co?
- A za niewinność ?
- Nie kłam, za niewinność dają tylko 10 lat.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
APawłowski (1150 punktów)
>niby to z jakiej telewizji miałeś słyszeć o fortunach ?? z TV1 czy TV2? a może miałeś przeczytać w Trybunie ludu, albo Sztandarze ludu - no bez jaj.
Kiedy my w Polsce mieliśmy 3 kanały telewizyjne w Dani jeszcze był nadal jeden. Słuchać a usłyszeć to jest różnica. A pomiędzy wiedzą a zrozumieniem jest przepaść.
>A no powiedz też kto te fortuny zrobił? aby nie przypadkiem wiekszość ludzi z dawnych układów komuszych?
Z największą pewnością nie jesteś w stanie zrozumieć, że w dawnych, komuszych czasach, strukturach siedzieli ludzie, którzy mieli jednak jakieś pojęcie o ekonomii i w stosownym dla siebie czasie zastosowali tą wiedzę we własnym celu. Czy Ty faktycznie wierzysz w to że w dobie komuny na stanowiskach sadzano jedynie twardogłowych aparatczyków? Może były takie przypadki, ale to rzadkość. Zdecydowana większość ówczesnych managerów, czy nawet funkcjonariuszy partyjnych to ludzie z głową na karku. Ja sie nie dziwię że dorabiali sie fortun. Ale raz jeszcze podkreślam, te fortuny powstały dopiero po upadku komunizmu. Dziecięciem byłeś jeszcze, jak nakazano nam bogacenie się, rzucono hasło: co nie jest zakazane jest dozwolone. Mieliśmy zakładać firmy, produkować, świadczyć usługi i co tam jeszcze. Ci którzy byli w jakiś sposób ulokowani w strukturach partyjnych, naraz stali się niepotrzebni w nowym państwie i co mieli zrobić? Poszli w business.
>Chyba za dużo GW się naczytałeś.
Nie mam siły przebijać się przez reklamy i ogłoszenia, więc nie czytuję zbyt często i zbyt dokładnie.
Konowal (6291 punktów)
>>niby to z jakiej telewizji miałeś słyszeć o fortunach ?? z TV1 czy TV2? a może miałeś przeczytać w Trybunie ludu, albo Sztandarze ludu - no bez jaj.
>Kiedy my w Polsce mieliśmy 3 kanały telewizyjne w Dani jeszcze był nadal jeden. Słuchać a usłyszeć to jest różnica. A pomiędzy wiedzą a zrozumieniem jest przepaść.

no właśnie dlatego zamiast trzech kanałów TV i paru radiowych , było słuchanie radio Wolna Europa i drugi obieg literatury.

>>A no powiedz też kto te fortuny zrobił? aby nie przypadkiem wiekszość ludzi z dawnych układów komuszych?
>Z największą pewnością nie jesteś w stanie zrozumieć, że w dawnych, komuszych czasach, strukturach siedzieli ludzie, którzy mieli jednak jakieś pojęcie o ekonomii i w stosownym dla siebie czasie zastosowali tą wiedzę we własnym celu. Czy Ty faktycznie wierzysz w to że w dobie komuny na stanowiskach sadzano jedynie twardogłowych aparatczyków? Może były takie przypadki, ale to rzadkość. Zdecydowana większość ówczesnych managerów, czy nawet funkcjonariuszy partyjnych to ludzie z głową na karku. Ja sie nie dziwię że dorabiali sie fortun. Ale raz jeszcze podkreślam, te fortuny powstały dopiero po upadku komunizmu. Dziecięciem byłeś jeszcze, jak nakazano nam bogacenie się, rzucono hasło: co nie jest zakazane jest dozwolone. Mieliśmy zakładać firmy, produkować, świadczyć usługi i co tam jeszcze. Ci którzy byli w jakiś sposób ulokowani w strukturach partyjnych, naraz stali się niepotrzebni w nowym państwie i co mieli zrobić? Poszli w business.

a to skąd mieli kasę na ten biznes? z pensji ?? Ci co mieli głowy na karkach to ten pierwszy milion co ukradli oddali. a resztę teraz jeszcze się gania po aferach FOZZ itp. Mam pod nosem w moim mieście przykład jak to się dorabiano. Cały zakład był na stratach ale jedna z produkcji była zyskowna to tak jakoś wychodziło że prezes (jak robiono na chama) albo szwaggier prezesa (jak w białych rękawiczkach) odkupował ten dział, oczywiście nie za gotówkę tylko na kredyt który kumpel z KC w banku mu dawał bez żadnych poręczeń itd. przy okazji planowy remont hali był oczywiście i taki gostek occzywiście produkcję miał sprzedaną na pniu do macierzystego zakładu - ot tajemnica fortuny.

a teraz jeszcze mi wytłumacz co takiego ci wspaniali menadzerowie robili za komuny że sie gospodarczo ona zawaliła ?? przecież jakby nie to to by rządzili do teraz.

>>Chyba za dużo GW się naczytałeś.
>Nie mam siły przebijać się przez reklamy i ogłoszenia, więc nie czytuję zbyt często i zbyt dokładnie.

no widzisz nie dość że głupoty czytasz to jeszcze piąte przez 10-te.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
Autorka wątku "Żałosny kabaret" miała na myśli jakość prawa, nie jakość ludzi. Tymczasem w dyskusji zrobił się podobny kabaret...

Nie wiem już, jak to napisać. Grubymi literami? Dużymi literami? Krzyczeć?

Dlaczego do niektórych nic nie dociera?

Oczywiście, że prawo jest dla wszystkich, Geremka nie wyłączając. Oczywiście, że Geremek poniesie i powinien ponieść konsekwencje swego czynu. Przepraszam, ale wątpliwość może tu być jedynie dla głupca.

Dyskutować o tym, jaki jest Geremek, oznacza dyskutować o tym, komu wolno łamać prawo. Powiedzmy, że Geremek to ideał. Czy jego sytuacja byłaby choć odrobinę inna? Czy o to chodzi?

Rzecz chyba nie w tym, kto łamie prawo, rzecz w tym, co takiego łamie właśnie to prawo. Dla jasności sensu: prawo lustracyjne stanowi złamanie czegoś.

Dyskutujmy o tym czymś, co zostało złamane przez prawo.
J.Szulc (5723 punktów)
Dokładnie tak, panie Śmigielski, dokładnie tak!
Sama, co prawda, w pewnym momencie wzięłam w obronę pana Gieremka, jednak nie zmienia to faktu, że nie o to przy zakładaniu wątku mi chodziło.

Jeśli uchwala się jakieś prawo, to ludzie tym sie zajmujący powinni przewidywać ewentualne precedensy, nie byłoby wtedy takich "kabaretów".
I nie ma, że boli - łamiesz prawo, ponosisz konsekwencje.
Nie ma (nie powinno być!) ludzi równych i "równiejszych".

"Rzecz chyba nie w tym, kto łamie prawo, rzecz w tym, co takiego łamie właśnie to prawo. Dla jasności sensu: prawo lustracyjne stanowi złamanie czegoś."

Wychodzi trochę na "masło maślane", prawda?
P. Gieremek złamał już złamane prawo. Absurd! Polska!

"Dyskutujmy o tym czymś, co zostało złamane przez prawo."

Dokładnie!

---
Konowal (6291 punktów)
>Wychodzi trochę na "masło maślane", prawda?
>P. Gieremek złamał już złamane prawo.

złamał złamane? no faktycznie masło maślane

>"Dyskutujmy o tym czymś, co zostało złamane przez prawo."
>Dokładnie!

no co? bardzom ciekaw co się Gieremkowi złamało. Może wieczne pióro co od Towarzyszy dostał??


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
J.Szulc (5723 punktów)
Bez sofistyki, bo ja akurat tak nie umiem.

Powiem krótko: ZŁOŚLIWIEC z Pana, Szanowny Panie...

Pozdrawiam.

---
Konowal (6291 punktów)
Złośliwiec mam na drugie

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Konowal (6291 punktów)
>Dyskutujmy o tym czymś, co zostało złamane przez prawo.

Niby co zostało złamane?

PS. prosiłbym bez tej całej szatańskiej sofistyki

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Męczy mnie już niepojęty upór Konowala i jego uparte niepojęcie elementarza.
   Pisałem już o tym w innym miejscu, ale powtórzę.

   Nie chodzi o Geremka, złamał prawo, niechże odpowiada za to. Zdenerwował się, że kazano mu trzeci raz powtarzać to samo. To jego sprawa, do ilu zechce liczyć. Choć, swoją drogą, czy złamał prawo, w praworządnym państwie może orzec jedynie sąd. To najmniejsza wada tej sprawy.

   Wadą generalną jest nałożenie na grupę obywateli obowiązku oświadczenia, iż nie popełnili czynu nagannego.

   Nie ma na świecie kodeksu, który by wymagał czegoś podobnego. To właśnie jest złamanie zasady podstawowej w każdym prawie świata. Każde prawo dopuszcza, by obwiniony, lub tylko podejrzany o czyn jedynie nieetyczny, cóż dopiero zagrożony sankcjami karnymi, miał swobodę bez żadnych skutków prawnych do kłamstwa nawet i matactwa, nie mówiąc o zaprzeczeniu. W żadnym prawie cywilizowanego świata nie wymaga się od nikogo, by składał zapewnienie, że czegoś nie uczynił. To jemu trzeba coś dowieść.

   Jeśli dziś żąda się od pewnej grupy ludzi, by pisemnie stwierdzali, iż nie byli np. agentami, to na podobnej zasadzie jutro można będzie zażądać od innej grupy czegokolwiek innego, np by stwierdziła, że nigdy nie jadła lodów cynamonowych.

   Tu ma coś do rzeczy Geremek. Mianowicie słuszne stwierdzenie, że stanowi to pogwałcenie ludzkiej godności, lekceważenie pryncypiów cywilizacyjnych i ogólnie przyjętych norm prawa.

   Konowal w swym zacietrzewieniu nie chce tego pojąć, bo niby "co to komu szkodzi" złożenie papierka. To prymitywne pytanie kogoś, dla kogo nic nie znaczy godność ludzka i zasady prawa.

   Pisałem w jeszcze innym miejscu (wszystko tu, w Racjonaliście), że wolność wypowiedzi w każdej sprawie stała się dla wielu źródłem dziwacznego poczucia wszechwiedzy.

   Żegnam z żalem, bo odtąd - ignoruję.
Konowal (6291 punktów)
>   Nie chodzi o Geremka, złamał prawo, niechże odpowiada za to. Zdenerwował się, że kazano mu trzeci raz powtarzać to samo. To jego sprawa, do ilu zechce liczyć. Choć, swoją drogą, czy złamał prawo, w praworządnym państwie może orzec jedynie sąd. To najmniejsza wada tej sprawy.

no jak za PRL, złamanie prawa to najmniejsza wada - no nieźle popatrzmy co dalej wymyśli kolega Zbysław

>   Wadą generalną jest nałożenie na grupę obywateli obowiązku oświadczenia, iż nie popełnili czynu nagannego.

oświadczenie o współpracy nie równa się czynowi nagannemu, jak to pewne kręgi próbują wmówić, jak ktoś nie chce może nie składać tak jak Geremek, więc nie ma obowiązku - elementarz.

>   Nie ma na świecie kodeksu, który by wymagał czegoś podobnego. To właśnie jest złamanie zasady podstawowej w każdym prawie świata. Każde prawo dopuszcza, by obwiniony, lub tylko podejrzany o czyn jedynie nieetyczny, cóż dopiero zagrożony sankcjami karnymi, miał swobodę bez żadnych skutków prawnych do kłamstwa nawet i matactwa, nie mówiąc o zaprzeczeniu. W żadnym prawie cywilizowanego świata nie wymaga się od nikogo, by składał zapewnienie, że czegoś nie uczynił. To jemu trzeba coś dowieść.

więc jeszcze raz powtarzam jak nie chce to niech nie składa czy to tak trudno pojąć?? w cywilizowanym państwie kapusie i mordercy dawno już byliby osądzeni i siedzieli w więzieniu , ale w Polsce środowisko Michnika i Geremka razem z Towarzyszami skutecznie uniemożliwiało dochodzenie sprawiedliwości.

>   Jeśli dziś żąda się od pewnej grupy ludzi, by pisemnie stwierdzali, iż nie byli np. agentami, to na podobnej zasadzie jutro można będzie zażądać od innej grupy czegokolwiek innego, np by stwierdziła, że nigdy nie jadła lodów cynamonowych.

jedzenie lodów cynamonowych nie za bardzo komukolwiek mogło zaszkodzić, a wspieranie komunistycznego ustroju powodowało pośrednio uczestniczenie w represjach , szykanach, mordach i innych tego typu spraw

>   Tu ma coś do rzeczy Geremek. Mianowicie słuszne stwierdzenie, że stanowi to pogwałcenie ludzkiej godności, lekceważenie pryncypiów cywilizacyjnych i ogólnie przyjętych norm prawa.

widocznie bardzo mizerną godność mają ludzie którzy nie potrafią się zdobyć na napisanie paru zdań pozytywnych o sobie

>   Konowal w swym zacietrzewieniu nie chce tego pojąć, bo niby "co to komu szkodzi" złożenie papierka. To prymitywne pytanie kogoś, dla kogo nic nie znaczy godność ludzka i zasady prawa.

ja w imię godności nie chciałbym głosować na TW i inną swołocz , zas co do łamania prawa to bliżej jest ten czyn bliższy Geremkowi niż mi.

>   Pisałem w jeszcze innym miejscu (wszystko tu, w Racjonaliście), że wolność wypowiedzi w każdej sprawie stała się dla wielu źródłem dziwacznego poczucia wszechwiedzy.
>   Żegnam z żalem, bo odtąd - ignoruję.

no właśnie ja bym chciał tą wiedzę zdobyć ale pan i podobnie myślący starają się ją zablokować , bo jak widzę wszechwiedza to wyłącznie domena wasza .... - no cóż nie wszyscy tak uważają, zaś przyklejanie łatek zacietrzewienia pachnie zwykłym brakiem argumentów.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365