Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dzieci boga

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
11-07-2011 18:07Koraszewski (82900 punktów)Dzieci boga
Ocena 6 na 6
Jak donosi brytyjska popołudniówka, w Afganistanie dzieci są coraz częściej wykorzystywane w charakterze zamachowców "samobójców" oraz jako ludzkie tarcze podczas starć.
Link do artykułu: www.mirror(*)115875-23259839/#ixzz1RoSxRujU

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

11-07-2011 18:59
 Ocena 16 na 16
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jak donosi brytyjska popołudniówka, w Afganistanie dzieci są coraz częściej wykorzystywane w
>charakterze zamachowców "samobójców" oraz jako ludzkie tarcze podczas starć.

To Wspaniała Wiadomość , bowiem Wojsko Polskie poszerzyć będzie mogło swą dosyć szczupłą dotąd ofertę dla tambylczej ludności:

Cytat:
Najprawdopodobniej krówka to jedyny oryginalny polski produkt, który zrobił karierę na afgańskim rynku.
- Afgańczyk kocha krówkę - potwierdza płk Piotr Łukasiewicz, doradca szefa polskiego MON ds. Afganistanu, który w Afganistanie bywał wielokrotnie. - Bo uwielbia słodycze, i to takie bardzo słodkie. Wiem, że najbardziej w cenie były oryginalne krówki sprowadzane przez wojsko.

To właśnie dlatego nasz MON wydał w ubiegłym roku 200 tys. na zakup ok. 10 ton promocyjnych krówek owiniętych w papierkach moro. Cukierki rozdawane przez żołnierzy mają zapewnić wojsku przychylność miejscowych.


na przykład o gustowny hełm powstańczy mogący także pełnić funkcję zabawki, pamiątki lub prezentu (...) o rozmiarze tak dobranym, aby pasował na głowę dzieci w wieku powyżej 6 lat.



a także wyjątkową grę planszową o niebanalnych walorach edukacyjnych:



O dalszy Postęp i Rozwój polsko-afgańskiej Wspólnoty Wartości - Módl się za Nami!


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
11-07-2011 19:13 
 Ocena 10 na 10
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>na przykład o gustowny hełm powstańczy mogący także pełnić funkcję zabawki, pamiątki lub prezentu (...)

rozumiem, że to byłby hełmik Archidiecezji Krakowskiej? dorzućmy może i "różaniec z granatów"...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
11-07-2011 21:34 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>nasz MON wydał w ubiegłym roku 200 tys. na zakup ok. 10 ton promocyjnych krówek owiniętych w papierkach moro.

Aby po zrzuceniu z samolotu były niewidoczne?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
11-07-2011 22:34 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>nasz MON wydał w ubiegłym roku 200 tys. na zakup ok. 10 ton promocyjnych krówek owiniętych w papierkach moro.
>Aby po zrzuceniu z samolotu były niewidoczne?

Że kasetowe krówki, myślisz?


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
11-07-2011 23:01 
 Ocena 3 na 3
Madman (7811 punktów)
>Że kasetowe krówki, myślisz?
Może coś w tym guście:
pl.wormsworld.wikia.com/wiki/Szalona_Krowa
11-07-2011 21:51 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>krówka to jedyny oryginalny polski produkt, który zrobił karierę na afgańskim rynku.

>nasz MON wydał w ubiegłym roku 200 tys. na zakup ok. 10 ton promocyjnych krówek owiniętych w papierkach moro. Cukierki rozdawane przez żołnierzy...

Podejrzewam, że na bezpłatnej promocji się skończy. Mówienie o rynku w kontekście rozdawania cukierków to przesada. Co te krówki mają promować? Polską szynkę?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
12-07-2011 07:10 
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)
> Co te krówki mają promować? Polską szynkę?

Jeżeli krówki, to raczej polędwicę.
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>Podejrzewam, że na bezpłatnej promocji się skończy. Mówienie o rynku w kontekście rozdawania cukierków to przesada. Co te krówki mają promować? Polską szynkę?

Nie "krówki" a "święte krówki" - liczą może na "cielęcy zachwyt"?


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
12-07-2011 11:34 
 Ocena 1 na 1
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>
>To Wspaniała Wiadomość , bowiem Wojsko Polskie poszerzyć będzie mogło swą dosyć szczupłą dotąd ofertę dla tambylczej ludności:

Dla tubylczych ludności polecam stronę Używane maszyny rolnicze

Pytanie czy stąd brała siłę Samoobrona? I ile lat mają jej dzieci, bo może i u nas rewolucja w tle?


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
12-07-2011 12:11 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Dla tubylczych ludności polecam stronę Używane maszyny rolnicze
>Pytanie czy stąd brała siłę Samoobrona? I ile lat mają jej dzieci, bo może i u nas rewolucja w tle?

Coś w tym jest... pominę już Klewki, ale pamiętam, że gdy w 2001 toczyły się słynne walki o Tora Bora, lud warszawski centralną siedzibę Samoobrony Tora Obora nazywał...


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
coreless (16088 punktów)

Czasy - trzeba przyznać - coraz ciekawsze. Aż strach się bać.


Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
keram aktsu (1211 punktów)
>Jak donosi brytyjska popołudniówka, w Afganistanie dzieci są coraz częściej wykorzystywane w
>charakterze zamachowców "samobójców" oraz jako ludzkie tarcze podczas starć.
W sobotniej popołudniówce "Trójki", koło godziny 15 - 16 nadano wiadomość, że w wojskach NATO obowiązuje rozkaz niestrzelania do tubylców zakładających bomby przy drodze (również do tych posiadających je przy sobie, chyba, że wiadomo, iż chcą się detonować). Motywacją takiego rozkazu było to, że żołnierze nie mają prawa walczyć z cywilami. Amerykanie się z tego wycofali, ale Anglicy nie. Podobno (za Trójką) poziom frustracji w śród Brytyjskich wojsk jest olbrzymi.
Próbowałem coś na ten temat znaleźć w necie, ale niestety englise nie liżę i nie znalazłem. Nie wiem co z Polakami, czy oni też mają związane ręce.
W ogóle to co się dzieje w Iraku i Afganistanie, trochę przypomina I Wojnę Światową i front zachodni, na którym przez dwa lata armie niemiecka i alianci siedzieli w okopach na przeciwko siebie i się wykrwawiali okrutnie i bezskutecznie.
Tych wojen nie da się wygrać. W Iraku i Afganistanie obowiązuje struktura plemienna i tam nie da się wcisnąć demokracji. Ale można korzystać z surowców naturalnych i zarabiać miliardy na przemyśle zbrojeniowym.

Największy karzeł na świecie urodził się w 1986 roku w San Paulo w Brazylii. Obecnie ma 187 cm wzrostu
11-07-2011 21:37 
 Ocena 7 na 7
diogenes (42753 punktów)
>W Iraku i Afganistanie obowiązuje struktura plemienna i tam nie da się wcisnąć demokracji.

U nas obowiązuje struktura parafialna i z wciskaniem demokracji też różnie bywa.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
11-07-2011 21:57 
 Ocena 1 na 1
keram aktsu (1211 punktów)
>>W Iraku i Afganistanie obowiązuje struktura plemienna i tam nie da się wcisnąć demokracji.
>U nas obowiązuje struktura parafialna i z wciskaniem demokracji też różnie bywa.
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Tiaa, masz rację. Między nami a Afganistanem nie ma wielkiej różnicy. Z tym, że tam dzieci opasują parówkami z dynamitem, a u nas bronią moherowej babki jest sztuczna szczęka przywiązana to kija od miotły, na której przyleciała na jasnogórski sabat.

Największy karzeł na świecie urodził się w 1986 roku w San Paulo w Brazylii. Obecnie ma 187 cm wzrostu
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Jak donosi brytyjska popołudniówka, w Afganistanie dzieci są coraz częściej wykorzystywane w
>charakterze zamachowców "samobójców" oraz jako ludzkie tarcze podczas starć.
-Czyli jak mówiła matka Kazimierza Pawlaka, "trzeba od maleńkości z karabinem oswajać"


"Religia jest dla ludzi bez rozumu" - Józef Piłsudski
adamzwawy (969 punktów)Odp: Dzieci/ludzie bez szans...
Te dzieci... patrzę na nie i myślę , jak im pomóc wyrwać się z tego miejsca?
Z tego czasu.Jakimi potworami jesteśmy my ludzie... i ta bezsilność, że one zrobią wszystko co chorzy ludzie im karzą!
Przecież wśród nich może być jakiś geniusz matematyczny, zdolny muzyk, bądź lepszy człowiek - to jest strata!
Pamiętacie "Władcę much"?
W jednej z ostatnich , scen opisanych przez autora, dwie strony walczące ze sobą wpadają na plażę gdzie ma dokonać się coś niedobrego - tragedię przerywa zaskoczony i racjonalny umysł dorosłego człowieka :
"Co wy robicie dzieci?" (czy jakoś tak), chciałbym by znalazła się taka "trzecia siła" , która by Nas ludzi zapytała(uratowała)...
Taki normalny umysł racjonalny, może obcy?
etyk (588 punktów)
(zablokowany)
techniki manipulacji przekazem

Dokonuje Pan manipulacji techniką typową dla mainstream media w USA - opanowanych przez lobby syjonistyczne i militarystyczne i prezentujących tendencyjnie tak konflikt w Afganistanie jak i wogóle politykę zagraniczną USA w regionie. Manipulacja polega na tym, iż tytuł artykułu polecanego przez Pana brzmi "Film pokazuje dzieci zabitych bojowników talibskich, które przechodzą przeszkolenie w celu zabijania naszych(brytyjskich -etyk) żołnierzy. Później jest o tych dzieciach i o tym szkoleniu pokrótce, a nastepnie pada też informacja, iż "Brytyjscy dowódcy są zdania, iż dzieci są coraz cześciej wykorzystywane jako zamachowcy - samobójcy oraz żywe tarcze podczas działań wojennych"
Manipulując chytrze opuścił Pan niewygodny z punktu widzenia propagandowego passus,iż te dzieci straciły ojców oraz wyciął Pan bardzo istotną informację, iż cora zczęstsze wykorzystywanie tych dzieci jako zamachowców - samobójców - to tylko opinia brytyjskich dowódców, a więc w dużym stopniu subiektywna. Tragedia dzieci afgańskich - i tych zabijanych przez okupantów i tych zmuszonych do bycia przedwczesnie dorosłymi - bierze się z brutalnej agresji dokonanej na ten kraj przez obce państwa. Ta agresja jest bezpośrednią przyczyną takiej a nie innej doli tych dzieci, tak samo jak przyczyną takiej a nie innej doli małych powstańców warszawskich był agresja i okupacja niemiecka a nie rozkazy i decyzje - słuszne i niesłuszne - przywódców polskiego podziemia
12-07-2011 01:48 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: techniki manipulacji przekazem
>Dokonuje Pan manipulacji techniką typową

Wery muczas typową - z podaniem linka do źródła, żeby każdy sobie mógł obejrzeć, jak Brzydko Koraszewski go zmanipulował, a fuj, jak mu nie Wstyd .

>dla mainstream media w USA opanowanych przez lobby syjonistyczne i militarystyczne i prezentujących tendencyjnie

Że o odchyleniu trockistowsko-bucharinowsko-prawicowo-nacjonalistycznym lekko złamanym herezją doketystycznego ariano-semimonoteletyzmu nie wspomnę...

>Manipulacja polega na tym, iż tytuł artykułu polecanego przez Pana brzmi "Film pokazuje dzieci zabitych bojowników talibskich, które przechodzą przeszkolenie w celu zabijania naszych(brytyjskich -etyk) żołnierzy.

Co każdy, komu zechce się kliknąć w link, własnymy oczamy przeczytać sobie może.

>Później jest o tych dzieciach i o tym szkoleniu pokrótce, a nastepnie pada też informacja, iż "Brytyjscy dowódcy są zdania, iż dzieci są coraz cześciej wykorzystywane jako zamachowcy - samobójcy oraz żywe tarcze podczas działań wojennych"

Informacja jak informacja.

> Manipulując chytrze opuścił Pan niewygodny z punktu widzenia propagandowego passus,iż te dzieci straciły ojców oraz wyciął Pan bardzo istotną informację, iż cora zczęstsze wykorzystywanie tych dzieci jako zamachowców - samobójców - to tylko opinia brytyjskich dowódców, a więc w dużym stopniu subiektywna.

Jasne, na wojnie obiektywizm - ważna rzecz, audiatur et altera pars i w ogóle; niechaj więc talibowie afgańscy własną wersję prześlą do redakcji, głowę dam, że nie będzie żadnych problemów z publikacją.

>Tragedia dzieci afgańskich - i tych zabijanych przez okupantów i tych zmuszonych do bycia przedwczesnie dorosłymi - bierze się z brutalnej agresji dokonanej na ten kraj przez obce państwa.

Nonsens, najoczywiściej.
Po pierwsze: wojenkowanie sobie jest to od stuleci lokalną Tradycją Uświęcony Afghan way of life.
Po drugie: USA uderzyły na Afganistan nie bardziej brutalnie niż tamtejsze Odwieczne Standardy dopuszczają.
Po trzecie, dla meritum mało ważne: miały po temu bardzo sensowne powody.
Po czwarte, dla meritum kluczowe: życie dziecka w społeczeństwach takich jak afgańskie jest naprawdę bardzo tanie, jako było od wieków.

>Ta agresja jest bezpośrednią przyczyną takiej a nie innej doli tych dzieci, tak samo jak przyczyną takiej a nie innej doli małych powstańców warszawskich był agresja i okupacja niemiecka a nie rozkazy i decyzje - słuszne i niesłuszne - przywódców polskiego podziemia

Agresja niemiecka nie była bezpośrednią przyczyną śmierci małych powstańców warszawskich, bo agresja niemiecka miała miejsce w roku 1939, a powstanie warszawskie w 1944. Okupację niemiecką pięć lat jakoś-tam znoszono i świat się od tego nie zawalił ani dzieci nie umarły. Przyczyną śmierci małych powstańców warszawskich były rozkazy i decyzje przywódców polskiego podziemia, którym się nie mieściło w głowie, że jakże to tak - Przegranego Powstania ma nie być???


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
12-07-2011 10:29 
 Ocena 2 na 2
etyk (588 punktów)
(zablokowany)
Rzecz w tym big zyd, że nie każdy sobie zaglądnie i nie każdy sobie przeczyta. Bo primo nie wszyscy znają angielski, secundo większość surfujących po necie nie czyta tylko powierzchownie skanuje takst i pędzi dalej. I na to liczą manpulatorzy dokonujący operacji jak ta opisana w moim komentarzu.
Elukubracje na temat II wojny i kto jest odpowiedzialny za powstanie warszawskie są tego rodzaju, iż trudno o jakikolwiek komentarz, więc przyjmę założenie, iż brak jakiegokowliek komentarza jest najtrafniejszą ripostą. I odsyłam do mojej wypowiedzi na forum dotyczącej poziomu wykształcenia wspólczesneych Polaków.
12-07-2011 12:00 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Rzecz w tym big zyd, że nie każdy sobie zaglądnie i nie każdy sobie przeczyta.

I owszem, tylko że nie jest to zmartwienie Koraszewskiego - on, w zgodzie z najlepszymi zasadami, źródło do wglądu przedłożył i nic więcej zrobić już nie mógł.

>Bo primo nie wszyscy znają angielski,

To niech się albo nauczą albo powstrzymają od komentowania tekstu, którego nie rozumieją.

>secundo większość surfujących po necie nie czyta tylko powierzchownie skanuje takst i pędzi dalej.

A to wina Koraszewskiego czy Tuska jest?

>I na to liczą manpulatorzy dokonujący operacji jak ta opisana w moim komentarzu.

To, że Twoja interpretacja źródłowego tekstu różni się od interpretacji Koraszewskiego, nie daje Ci żadnych podstaw do oskarżania Koraszewskiego o manipulację. Jego zachowanie było bez zarzutu - podzielił się z czytelnikami własną interpretacją prasowego doniesienia, link do owego doniesienia w swej wypowiedzi zamieszczając, by każdy mógł sobie własną opinię wyrobić. Ty jednak, sztucznym helem - jak sądzę - odurzony, zdajesz się mniemać, że fakt, iż ktoś Twych na jakiś temat zapatrywań nie podziela, świadczy automatycznie o niegodziwości takiego delikwenta.

>Elukubracje na temat II wojny i kto jest odpowiedzialny za powstanie warszawskie

Za powstanie warszawskie odpowiedzialne jest dowództwo, które rozkaz rozpoczęcia powstania wydało - koniec, kropka. Wojsko jest instytucją ściśle hierarchiczną, wiadomo kto komu wydaje rozkazy, wiadomo kto odpowiedzialność ponosi.

>są tego rodzaju, iż trudno o jakikolwiek komentarz, więc przyjmę założenie, iż brak jakiegokowliek komentarza jest najtrafniejszą ripostą.

Istotnie - kto "rozumuje" równie osobliwie jak Ty, najlepiej zrobi trwale powstrzymując się od wygłaszania komentarzy na jakiekolwiek tematy.

>I odsyłam do mojej wypowiedzi na forum dotyczącej poziomu wykształcenia wspólczesneych Polaków.

Poziom wykształcenia współczesnych Polaków z moją wypowiedzią związku żadnego nie ma.

Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
12-07-2011 12:16 
 Ocena 4 na 4
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>Za powstanie warszawskie odpowiedzialne jest dowództwo, które rozkaz rozpoczęcia powstania wydało - koniec, kropka. Wojsko jest instytucją ściśle hierarchiczną, wiadomo kto komu wydaje rozkazy, wiadomo kto odpowiedzialność ponosi.

jedna mała uwaga: nie "kropka" ale "amen" - mamy XXI i nieco inne realia.

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
12-07-2011 13:28 
 Ocena 2 na 2
etyk (588 punktów)
(zablokowany)
płytkość sądów

Jeżeli w artykule jest napisane, iż "Brytyjscy dowódcy są zdania, iż dzieci są coraz cześciej wykorzystywane jako zamachowcy - samobójcy oraz żywe tarcze podczas działań wojennych", a A. Koraszewski z tego przekazu robi informację o treści jak we wpisie inicjującym wątek, to dla każdego kto zachował racjonalną zdolność myślenia jest jasnym, iż została dokonana dosyć nachalna manipulacja. Nie musisz podzielać tego poglądu big zyd, ale Twoje subiektywne odczucie nie jest w stanie zmienić obiektywnego faktu. Co do Powstania Warszawskiego, to wyjaśniam, iż gdyby nie agresja niemiecka skutkująca zajeciem Polski oraz brutalną okupacją - nie byłoby Powstania Warszawskiego ze wszystkimi okropieństwami - także w postaci niewłaściwych rozkazów - będącymi jego skutkiem. I znów masz prawo do subiektywnych odczuć w tym względzie, które jednakże nie są wstanie zmienić obiektywnych faktów. Helem nie jestem odurzony, prędzej zaskoczony płytkością Twych sądów i niezdolnością kojarzenia faktów i zjawisk historycznych, a namawiając mnie do powstrzymywania sie od komentarzy osiagniesz raczej efekt odwrotny do zamierzonego.



>>>>I na to liczą manpulatorzy dokonujący operacji jak ta opisana w moim komentarzu.
>To, że Twoja interpretacja źródłowego tekstu różni się od interpretacji Koraszewskiego, nie daje Ci żadnych podstaw do oskarżania Koraszewskiego o manipulację. Jego zachowanie było bez zarzutu - podzielił się z czytelnikami własną interpretacją prasowego doniesienia, link do owego doniesienia w swej wypowiedzi zamieszczając, by każdy mógł sobie własną opinię wyrobić. Ty jednak, sztucznym helem - jak sądzę - odurzony, zdajesz się mniemać, że fakt, iż ktoś Twych na jakiś temat zapatrywań nie podziela, świadczy automatycznie o niegodziwości takiego delikwenta.
>>Elukubracje na temat II wojny i kto jest odpowiedzialny za powstanie warszawskie
>Za powstanie warszawskie odpowiedzialne jest dowództwo, które rozkaz rozpoczęcia powstania wydało - koniec, kropka. Wojsko jest instytucją ściśle hierarchiczną, wiadomo kto komu wydaje rozkazy, wiadomo kto odpowiedzialność ponosi.
>>są tego rodzaju, iż trudno o jakikolwiek komentarz, więc przyjmę założenie, iż brak jakiegokowliek komentarza jest najtrafniejszą ripostą.
>Istotnie - kto "rozumuje" równie osobliwie jak Ty, najlepiej zrobi trwale powstrzymując się od wygłaszania komentarzy na jakiekolwiek tematy.
>>I odsyłam do mojej wypowiedzi na forum dotyczącej poziomu wykształcenia wspólczesneych Polaków.
>Poziom wykształcenia współczesnych Polaków z moją wypowiedzią związku żadnego nie ma.
>
Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)

12-07-2011 20:36 
 Ocena 5 na 5
KarolG (2892 punktów)Odp: płytkość sądów
>Jeżeli w artykule jest napisane, iż "Brytyjscy dowódcy są zdania, iż dzieci są coraz cześciej wykorzystywane jako zamachowcy - samobójcy oraz żywe tarcze podczas działań wojennych"
No proszę jak można zgrabnie przetłumaczyć tekst źródłowy.
Ponieważ uważasz, że większość linka zamieszczonego przez Koraszewskiego nie kliknie (swoją drogą uważam, że pomyliłeś fora, ale zostawmy to), to przytoczę wspominany fragment w oryginale:
Cytat:
British commanders in Afghanistan say children are increasingly used as suicide bombers and human shields during battles.

Co się tłumaczy że Brytyjscy Dowódcy (BD) mówią... Niby to samo, ale jednak nie. W Twoim tłumaczeniu BD wyrażają opinię, a w moim stwierdzają fakt. Niech forumowicze sami rozstrzygną jaka jest faktyczna treść oryginalnego tekstu.


Thank God, I'm an atheist
15-07-2011 23:57 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jeżeli w artykule jest napisane, iż "Brytyjscy dowódcy są zdania, iż dzieci są coraz cześciej wykorzystywane jako zamachowcy - samobójcy oraz żywe tarcze podczas działań wojennych", a A. Koraszewski z tego przekazu robi informację o treści jak we wpisie inicjującym wątek,

Zamiast przepisywać cały artykuł, Koraszewski skupił się na tym, co uznał za najistotniejsze - i to streścił jednym zdaniem. Ktoś inny mógłby za najistotniejsze uznać co innego - jego prawo, ale skoro Koraszewski lojalnie zamieścił link do źródła, o manipulację oskarżać go nie można.

>to dla każdego kto zachował racjonalną zdolność myślenia jest jasnym

...iż Koraszewski na pasku konspiracji syjonistyczno-militarystycznej chodzi tendencyjnie .
Już pisałeś .

>Nie musisz podzielać tego poglądu big zyd,

Kamień z serca .

>ale Twoje subiektywne odczucie nie jest w stanie zmienić obiektywnego faktu.

No, tak - wyższość Twoich obiektywnych faktów nad moimi subiektywnymi odczuciami dyskusji podlegać nie może...

>Co do Powstania Warszawskiego, to wyjaśniam, iż gdyby nie agresja niemiecka skutkująca zajeciem Polski oraz brutalną okupacją - nie byłoby Powstania Warszawskiego ze wszystkimi okropieństwami

Jasne - nie byłoby go też bez wyginięcia dinozaurów. Za okropieństwa wynikające z agresji i okupacji niemieckiej odpowiadają hitlerowskie Niemcy, ale rozkaz rozpoczęcia powstania wydało polskie dowództwo i ono z następstw tego rozkazu być rozliczane powinno.

>- także w postaci niewłaściwych rozkazów - będącymi jego skutkiem.

A za Smoleńsk też Ruskie winne, bo lądować nie zakazały. Przecie Polak jest dziecko i nie można odeń wymagać, by sam sytuację ocenić potrafił.

>I znów masz prawo do subiektywnych odczuć w tym względzie,

Podziękować, Łaskawco .

>które jednakże nie są wstanie zmienić obiektywnych faktów.

Już pisałeś...

>Helem nie jestem odurzony,

A czym?

>prędzej zaskoczony płytkością Twych sądów i niezdolnością kojarzenia faktów i zjawisk historycznych,

Musisz tak brutalnie tę Prawdę w oczy mi kropić?
Który skrzywdziłeś człowieka prostego...

>a namawiając mnie do powstrzymywania sie od komentarzy osiagniesz raczej efekt odwrotny do zamierzonego.

Dawaj, dawaj...


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
diogenes (42753 punktów)Odp: techniki manipulacji przekazem
>Informacja jak informacja.

Jak widać, tekst+foto+... działa nie tylko -jak na ogół chciałby jej autor - jako informacja czy też dezinformacja. Czytanie bez zrozumienia jest równie ważne, jak czytanie ze zrozumieniem. Liczą się psychologiczne i pragmatyczne konsekwencje (skutki) lektury. To, jak czytelnik zrozumie tekst i jak na niego zareaguje (werbalnie lub nie) jest w gruncie rzeczy zawartą w nim informacją. Wątpię w obiektywną, niezależną od interpretatora, informację tekstu. Rozumienie jest pojęciem statystycznym i subiektywnym. Ktoś pisze książkę, ktoś inny wykorzysta ją do podparcia szafy. Przekaz zredukowany do zera.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 10:40 
 Ocena 2 na 2
i.czaplicka (5782 punktów)
Przyganiał kocioł garnkowi. Drogi Etyku, sam rzucasz sloganami, typu "życie powstaje w momencie zapłodnienia" . A do tych stwierdzeń nie podajesz żadnych linków...
Elżbieta Binswanger-Stefańska (7098 punktów)
>Tragedia dzieci afgańskich - i tych zabijanych przez okupantów i tych zmuszonych do bycia przedwczesnie dorosłymi - bierze się z brutalnej agresji dokonanej na ten kraj przez obce państwa. Ta agresja jest bezpośrednią przyczyną takiej a nie innej doli tych dzieci, tak samo jak przyczyną takiej a nie innej doli małych powstańców warszawskich był agresja i okupacja niemiecka a nie rozkazy i decyzje - słuszne i niesłuszne - przywódców polskiego podziemia

No, oczywiście, że tak jest! Gdyby Hitler i jego generałowie przy poparciu wystarczającej części narodu niemieckiego nie wypowiedziały wojny Polsce ze wszystkimi jej konsekwencjami i skutkami, nie byłoby "małych powstańców warszawskich", ani żadnych innych zabitych dzieci w tamtej wojnie, ani też żadnych zabitych dorosłych. Hitler i jego sojusznicy winni są śmierci 55 milionów ludzi (w tym dzieci, takich i innych, polskich, żydowskich, cygańskich, niemieckich...).

Gdy w moim ostatnim art. na Racjonaliście pt. "Odyseja nadziei i smutku" napisałam, że "straty w ludziach po stronie Iraku są wielokrotnością strat po stronie wojsk alianckich", Pan Koraszewski napisał komentarz pt.: "Niezręczność"

Obawiam sie, że pisanie: "...straty w ludziach po stronie Iraku są wielokrotnością strat po stronie wojsk alianckich" to wiecej niż niezręczność. Stany Zjednoczone nie są w stanie wojny z Irakiem, walcząc z terrorem wplątły się w Iraku w wojnę niemal domową. Piszę niemal, ze względu na rolę Iranu i Syrii. Tak czy inaczej mamy tam konflikt religijny między szyitami i sunnitami, na to nakłada się konflikt między zwolennikami państwa wyznaniowego i państwa świeckiego, nie bez znaczenia są interesy ekpnomiczne Zachodu. ale pisanie o stratach w ludziach po stronie Iraku v. stratach po stronie wojsk alianckich to jednak delikatnie mówiąc przesada. (Ponad 90 procent ofiar tej wojny to muzułmanie ginący z rąk muzułmanów.)

Odpowiedziałam: "niezręczność czy zręczność?"

bilansów "stabilizacyjnej misji pokojowej w Iraku" jest wiele. z dok. WikiLeaks z końca 2010 wynika:

"znana Amerykanom liczba ofiar agresji na Irak jest o co najmniej 15 tysięcy większa niż dotąd przyznawali /.../. Pentagon i inne agendy administracji USA zarejestrowały śmierć 109 032 ludzi (według opublikowanych wcześniej Afghan War Diaries, w tym samym czasie w Afganistanie zginęło ok. 20 tys. ludzi), w tym w samym Bagdadzie 45 497. 66 081 z nich było cywilami. 23 984 zabitych określono jako przeciwników (enemy), a 15 196 jako członków irackich sił bezpieczeństwa. Ogólna liczba zabitych i rannych w okresie od stycznia 2004 do końca 2009 sięgnęła 285 tysięcy. /.../ 34 814 było ofiar walk między różnymi grupami irackimi." reszta tutaj:

www.altair.com.pl/start-5243

z informacją: "Pentagon nie odniósł się do większości z faktów zawartych w ujawnionych dokumentach."

Wikipedia podaje (z uwzgl. WikiLeaks): "Według różnych szacunków podczas stabilizacji Iraku zginęło od ok. 100 000 do ponad 1 421 000 ludzi, w tym 4733 żołnierzy koalicji (wśród nich 4415 żołnierzy armii amerykańskiej). Do tego dochodzi liczba samobójstw popełnianych przez weteranów."

a czy to wojna? w Tygodniku Powszechnym wiodący art. tego tygodnia nosi tytuł: "Długa wojna światowa".

***

i dalej:

Andrzeju, muszę zacząć od tego i PODKREŚLIĆ to GRUBĄ KRECHĄ, że ja nie piszę o ofiarach z różnych (politycznych, religijnych, zaniżanych, zawyżanych propagandowo itd., itp.) punktów widzenia a o WSZYSTKICH ofiarach jako takich, amerykańskich, alianckich, irackich... po prostu piszę, że w Iraku giną ludzie...

***

Na pewno tak jest, że muzułmanie różnych frakcji też mordują się między sobą, ale jest i tak, że kraj jest w stanie wojny, a ta dodatkowo demoralizuje wszystkich. Wojna jako "narzędzie polityczne" jest najgorszym wyjściem ze wszystkich dla wszystkich (oprócz tych konkretnych osób, które mają dochód z przemysłu militarnego): demoralizuje ludzi i destabilizuje społeczeństwo...

Tu jest cała dyskusja:

www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,1137
 
Elżbieta Binswanger-Stefańska (7098 punktów)Odp: Dzieci boga
>Jak donosi brytyjska popołudniówka, w Afganistanie dzieci są coraz częściej wykorzystywane w charakterze zamachowców "samobójców" oraz jako ludzkie tarcze podczas starć.

Jeśli już poznawać Afganistan, to polecam: Andrea Busfield, "Urodzony w cieniu talibów".

Oficjalny opis: Niezwykły, doceniony przez krytykę, debiut mieszkającej w Afganistanie brytyjskiej dziennikarki. "Urodzony w cieniu talibów" to pełna refleksji opowieść o współczesnym Wschodzie widzianym oczyma jedenastoletniego, ciężko doświadczonego przez wojnę chłopca.



(książka właśnie się ukazała)

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365