Przeczytałem w ciągu weekendu kilkanaście wypowiedzi polityków, dziennikarzy i duchownych arabskich. Przygnębiające. Jednak co jakiś czas natrafia człowiek na coś, czym ma się ochotę podzielić. Przeczytałem zapis wywiadu z egipskim poetą Ahmadem Abd Al-Mutim Higazim.
Urodzony w 1935 roku, studiował socjologię w Paryżu, we Francji spędził znaczną część swojego życia wykładając na kilku paryskich uniwersytetach.
Jest członkiem Arabskiej Organizacji Praw Człowieka.
Kilka dni temu, w wywiadzie dla Al-Hayat TV mówił m. in.:
W walce między wolnością a tyranią muszę stać po stronie wolności - aż do skrajności. W walce między sprawiedliwością a uciskiem, muszę stać po stronie sprawiedliwości. Dzisiaj, na przykład, mówimy o państwie obywatelskim. Muszę popierać państwo obywatelskie.
Kiedy pewna grupa chce mieszać państwo obywatelskie z religią, muszę się temu sprzeciwić. Religii w żaden sposób nie wolno mieszać z polityką. Jedni mówią, że powinniśmy wybrać drogę pośrednią - trochę religii i trochę polityki. Nie! religia ma swoje miejsce i polityka ma inne miejsce, i religii nie wolno mieszać z polityką. Polityka jest "sztuką tego, co możliwe". sposobem, na jaki prowadzimy nasze życie, który rozwija się i zmienia, i wymaga ponownego rozważenia spraw...
Dziennikarz: Stworzone przez człowieka prawa są niedoskonałe...
Ahmad Abd Al-Muti Higazi: Moim zdaniem mieszanie religii z polityką nigdy nie jest pozbawione złych intencji, ponieważ zmierza do...
Dziennikarz: Pozyskania cię i panowania nad tobą...
Ahmad Abd Al-Muti Higazi: Oraz doskoczenie do władzy. Dlatego odrzucam umiarkowanie w tej sprawie i będę ekstremistą, jeśli chodzi o obronę państwa obywatelskiego.
Dziennikarz: Czym jest państwo obywatelskie?
Ahmad Abd Al-Muti Higazi: Jest to państwo ustanowione przez ludzi w ten sposób, że broni ich praw i zajmuje się ich potrzebami i żądaniami. Państwo obywatelskie broni mojej wolności i zrównuje mnie z wszystkimi innymi obywatelami. Kiedy słyszę jak rozróżniają między muzułmanami i nie-muzułmanami, odrzucam to i mówię: popieram państwo obywatelskie. Jeśli chcecie ustanowić państwo religijne, które traktuje muzułmanów jak muzułmanów, a innych jak dhimmi, odrzucam to kategorycznie.
Żródło: MEMRI, Specjalny komunikat nr 4002.
