Racjonalista - Strona głównaDo treści
Anarchizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
16-01-2007 08:39martinesAnarchizm
Na czym tak naprawdę polega ideologia anarchizmu? Dlaczego kojarzy się go wyłącznie z ateizmem i powszechnie uważa się go za zło?

Thorvoy (6588 punktów)Odp: anarchizm
Nie wiem, mnie się na przykład z ateizmem anarchizm nie kojarzy.

Dlaczego uważa się za zło? Może dlatego, że nie uznaje żadnej struktury hierarchicznej i ogólnie rzecz biorąc jest systemem tak utopijnym jak komunizm, a mógłby istnieć wyłącznie przy nienagannej uczciwości każdego jednego obywatela, co jest oczywiście nieosiągalne.
martines
>Nie wiem, mnie się na przykład z ateizmem anarchizm nie kojarzy.

To chyba tylko taki stereotyp, że każdy anarchista jet niewierzący, czytałem o anarchistach, którzy na przykład wierzą w boga (jakiegokolwiek) czy są buddystami. Wydaje mi się, że anarchiści występują nie przeciwko religii w ogóle, ale przeciwko jej instytucjonalizacji (np. Kościół Katolicki)
heimarmene (32 punktów)
>Nie wiem, mnie się na przykład z ateizmem anarchizm nie kojarzy.

z ateizmem nie, ale z odrzucaniem systemów religijnych - tak. chyba zaprzecza im negacja wszelkiej hierarchiczności przez anarchistów.
DarayavahusOdp: Anarchizm
>Na czym tak naprawdę polega ideologia anarchizmu?
>Dlaczego kojarzy się go wyłącznie z ateizmem i powszechnie
>uważa się go za zło?
Można powiedzieć:Anarchizm to chaos, ale można też powiedzieć: Anarchizm to wolność... Ze wszystkich utopii ta najbardziej do mnie przemawia, niestety - wszystkie utopie pięknie wyglądają w teorii, zastosowane w praktyce zmieniają się w koszmar lub w absurd.
Nienawidzę wszelkiej instytucjonalizacji, czy to politycznej, religijnej czy innej, ale to niestety zło konieczne. Nie jesteśmy chodzącymi ideałami.
Natomiast kojarzenie anarchizmu z ateizmem wydaje mi się bez sensu - zwłaszcza jeśli przypomnieć sobie zinstytucjonalizowany ateizm z czasów komunizmu.
Wiśniewski (72 punktów)
>>Na czym tak naprawdę polega ideologia anarchizmu?
>>Dlaczego kojarzy się go wyłącznie z ateizmem i powszechnie
>>uważa się go za zło?
>>Można powiedzieć:Anarchizm to chaos, ale można też powiedzieć: Anarchizm to wolność... Ze wszystkich utopii ta najbardziej do mnie przemawia, niestety - wszystkie utopie pięknie wyglądają w teorii, zastosowane w praktyce zmieniają się w koszmar lub w absurd.
Obawiam się, że przede wszystkim żadne Utopie nie mogą istnieć - ludzie mają za dużo wad i negatywnych cech. Zresztą, chciałbyś żyć w takim nudnym utopijnym świecie?

www.fotomaks.ovh.org - fotografia cyfrowa
Wiśniewski (72 punktów)
>Na czym tak naprawdę polega ideologia anarchizmu?
>Dlaczego kojarzy się go wyłącznie z ateizmem i powszechnie
>uważa się go za zło?
>
To chyba związane jest z faktem, że anarchiści sami sobie sa panami. A człowiek bez przewodnika na zimno umiejącego ocenić sytuację po prostu dziczeje - powstają waśnie i samozachwyt.
lipschitz (1674 punktów)
Na czym polega, można poczytać u źródeł, a tu za wikipedią fragment:
"Anarchizm jest teorią polityczną opisującą model społeczeństwa opartego na poszanowaniu wolności jednostki i wysuwającą ową wolność na pierwszy plan wszelkich podejmowanych inicjatyw. Społeczeństwo anarchistyczne opiera się na swobodnej współpracy wolnych jednostek oraz pomocy wzajemnej. Głównymi zagrożeniami owego modelu są wszelkiego rodzaju autorytaryzm oraz hierarchia społeczna"

Według mnie to jedna z przyzwoitszych idei i czasem jednak stosowana w prawdziwym życiu. System Linux możemy według mnie uznać za efekt pracy niezhierarchizowanej społeczności, której działania oparły się o współpracę. Także działalność niektórych stowarzyszeń tak możemy traktować.

W mojej ocenie anarchizm nie tylko nie wyklucza porządku w działaniach, ale wręcz ten porządek ustala raz na zawsze. Maksyma anarchistyczna - "moja wolność jest jedynie ograniczana wolnością innego człowieka", powinna być podstawą prac wszelkich parlamentów i myślę, że znalazłaby nawet poparcie większości społeczeństwa.

Czy anarchizm wyklucza wszystkie formy hierarchi, czy raczej wspomina o pewnym skostniałym, ustalonym raz na zawsze i dla wszystkich modelu hierarchicznym? Według mnie nie wyklucza, bo jako wolni ludzie możemy oddać pewne kwestie organizacyjne w ręce innych ludzi, i na tym między innymi polega nasza wolność, że możemy tak postąpić, ale i możemy od tego odstąpić nikogo nie błagając o łaskę odstąpienia. Anarchizm nie odrzuca także podatków, ale i nie czyni z nich sztywnej formuły, wedle której, pewna jest tylko śmierć i podatki - możemy odstąpić od płacenia podatku, który wypłacaliśmy dobrowolnie na cele naszej społeczności. W chwili, kiedy uznamy, że cele przestają być realizowane, według mnie w naturalnym zupełnie odruchu postanawiamy nie finansować dalszych działań.
"Rządzący" są więc recenzowani przez postawę indywidualnego człowieka, który w dowolnym momencie, przestając być zadowolonym z ich pracy, kończy z nimi współpracę.

Anarchizm jest więc szczególnie niebezpieczny dla obecnej struktury społecznej, w której armia polityków i różnego rodzaju urzędników nie stoi pod żadną presją. Można nawet chyba powiedzieć, że demokracja jest bardzo ułomną formą anarchizmu, gdyż w końcu, raz na kilka lat możemy wyrazić swoje zdanie, które być może wpłynie (zazwyczaj nie) na kształt naszego społeczeństwa.
Należy według mnie także rozumieć złą propagandę dla anarchizmu, gdyż potencjał ekonomiczny i dostęp do mediów jest zdecydowanie po stronie ludzi znakomicie żyjących z modelu zhierarchizowanego społeczeństwa i dla nich anarchizm oznacza utratę pewnej, niemałej wygody.

Argumentem przeciwników anarchizmu jest twierdzenie, że ludzie nie są zdolni do współpracy i według mnie słusznie - ludzie wychowani w zhierarchizowanych społecznościach, akceptujący panujący autorytaryzm, nie są zdolni do współpracy, lecz jedynie do wypełniania powierzonych im zadań. Powszechne zaprowadzenie zasad anarchistycznych skończy się sromotną porażką, gdyż nie sposób zmusić ludzki umysł do samodzielności i samostanowienia, posługiwania się w pierwszej kolejności własnym rozumem.
Na tym według mnie polega iluzoryczność tej idei, ale i zarazem zostaje wyrażona jej praktyczna forma - anarchizm potrzebuje człowieka rzeczywiście wolnego, a nie takie, który będzie przekształcany w wolną jednostkę. Nie ma on natomiast pomysłu na to, jak ze zniewolonego umysłu uczynić umysł wolny.

Według mnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby ludzie wolni i samodzielni tworzyli swoje społeczności, udawadniając tym, że idea współpracy opartej na wolności odstąpienia od niej, sprawdza się znakomicie i przynosi wiele korzyści członkom społeczeństwa. Takie społeczeństwo może też spokojnie rozwijać własną edukację i propagować ją szerzej.

Niestety, ale odnoszę wrażenie, że działalność większości anarchistów jest wyrazem buntu przeciw pewnym niedogodnościom zhierarchizowanych struktur i ich aktywność głównie skupia się na prowadzeniu wojny z systemem, przez co nawet nie sposób ustalić, czy ludzie tworzący anarchistyczną strukturę są rzeczywiście zdolni być prawdziwymi anarchistami w czasie pokoju, a więc nie tylko jest kwestia społeczeństwa niezdolnego do wolności, ale i samych aktywistów.

Kiedy powstaną pierwsze sklepy, usługi, biblioteki, knajpy prowadzone przez anarchistów, kiedy współpracując będą korzystać realnie ze swojej tworzonej struktury (i nie spotkamy ich na przykład w hipermarkecie, ale w sklepiku znajomego anarchisty), kiedy postawią pierwsze szkoły i nic się nie zawali, wtedy według mnie mają dużą szansę na odniesienie sukcesu. Obecne warunki są takie, że jest to możliwe, rzesza tysiąca anarchistów (a jest ich więcej) pozwoli dostarczać dochodów własnym sklepom, szewcom, murarzom, informatykom, knajpom. Siłą rzeczy będzie też dostarczać usług reszcie społeczeństwa, czym może według mnie zdecydowanie minimalizować koszty haraczu nakładanego przez państwo - inaczej mówiąc, dochody wpływające ze zhierarchizowanej części społeczeństwa może przeznaczać na przymusowe podatki. W pewnym sensie te podatki zapłaciłoby więc społeczeństwo, które odrzuca anarchizm.

Ale jakoś nie widzę prawdziwych anarchistów w akcji, być może są mitem

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365