 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-01-2007 21:11 | bleble (5585 punktów) | Człowiek centrum??? | Wielu ludzi uważa, że człowik może odkryć wszystko, ja nie. Przecież nie wszystko jest dal nas dostępne i nie wszystko nasz mózg jest w stanie pojąć. Większość ludzi nie może pojąć nieskończoności (chyba nikt) ja zresztą też nie i wydaje mi się, że nigdy nikt nie będzie umiał jej wyjaśnić. Często człowiek jest postrzegany jako centrum Wszechświata (przynajmniej przez ludzi), jednak sądzę, że z czasem ludzie dojdą do wniosku, że tak nie jest. Podobnie było z Ziemią. Uważano ją za centrum Wszechświata, a teraz wiemy, że tak nie jest. Myślę, że z czasem cały świat przekona się, że tak naprawde wszystkiego nie odkryjemy nigdy...
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Totus (1201 punktów) | >Często człowiek jest postrzegany jako centrum Wszechświata (przynajmniej przez ludzi), jednak sądzę, że z czasem ludzie dojdą do wniosku, że tak nie jest. Mam wrażenie, że dawno temu już doszli do takiego wniosku. Masz na oku jakąś nowatorską koncepcję?
|
|
| martines | >Wielu ludzi uważa, że człowiek może odkryć wszystko, ja >nie.
Dlaczego nie? Nikt nie może przewidzieć w jakim kierunku potoczy się ewolucja i czy kiedyś nie będziemy na tyle inteligentni i rozwinięci, że zrozumiemy wszystko. Z drugiej strony może być też tak, że walnie nas wielka asteroida i będzie po nas. Nikt tego nie przewidzi.
>Przecież nie wszystko jest dal nas dostępne i nie >wszystko nasz mózg jest w stanie pojąć.
Jak wyżej.
>Większość ludzi nie >może pojąć nieskończoności (chyba nikt) ja zresztą też nie i >wydaje mi się, że nigdy nikt nie będzie umiał jej wyjaśnić.
Nie wiem do czego nam to potrzebne.
>Często człowiek jest postrzegany jako centrum Wszechświata >(przynajmniej przez ludzi),
To taki nasz mały egocentryzm.
>jednak sądzę, że z czasem >ludzie dojdą do wniosku, że tak nie jest.
My już to wiemy.
>Myślę, że z czasem cały świat przekona >się, że tak naprawde wszystkiego nie odkryjemy nigdy...
Nie możesz tego wiedzieć, bo skąd? Stawiasz odważną hipotezę.
|
|
 | | nieobecny | >>Wielu ludzi uważa, że człowiek może odkryć wszystko, ja >>nie. >Dlaczego nie? Nikt nie może przewidzieć w jakim kierunku potoczy się ewolucja i czy kiedyś nie będziemy na tyle inteligentni i rozwinięci, że zrozumiemy wszystko. Optymista. Ja bardzo wątpię czy ktokolwiek kiedykolwiek będzie w stanie zrozumieć, co ma na myśli moja dziewczyna mówiąc, że kupiła buty "dokładnie takie, jakich szukała". Czy to znaczy, że projektant i producent domyślili się jakie buty wyobraża sobie moja dziewczyna i wyprodukowano setki par, przy czym większość danego fasonu w złych rozmiarach i nietrafionych kolorach?
>>Większość ludzi nie może pojąć nieskończoności (chyba nikt) ja zresztą też nie i wydaje mi się, że nigdy nikt nie będzie umiał jej wyjaśnić. >Nie wiem do czego nam to potrzebne. Nie myl zdolności zrozumienia z zastosowaniem.
>>Często człowiek jest postrzegany jako centrum Wszechświata (przynajmniej przez ludzi), >To taki nasz mały egocentryzm. Uzasadniony. Każdy punkt Wszechświata jest jego centrum, od każdego punktu Wszechświat rozszerza się tak samo we wszystkich kierunkach.
>>Myślę, że z czasem cały świat przekona się, że tak naprawde wszystkiego nie odkryjemy nigdy... >Nie możesz tego wiedzieć, bo skąd? Stawiasz odważną hipotezę. Zanim zacznie się taką dyskusję dobrze byłoby chyba zdefiniowac sobie co to znaczy "wszystko", "zrozumieć"...
|
|
 | | heimarmene (32 punktów) | >>Wielu ludzi uważa, że człowiek może odkryć wszystko, ja >>nie. >Dlaczego nie? Nikt nie może przewidzieć w jakim kierunku potoczy się ewolucja i czy kiedyś nie będziemy na tyle inteligentni i rozwinięci, że zrozumiemy wszystko. Z drugiej strony może być też tak, że walnie nas wielka asteroida i będzie po nas. Nikt tego nie przewidzi.
ale nie uważasz, że jesteśmy uwarunkowani do postrzegania subiektywnego i z samej racji tej tezy nie jesteśmy w stanie poznać "wszystkiego"? inteligencja nie rozwija się gdzieś poza nami, tylko cały czas w nas, cały czas za źrenicami, które postrzegają niedoskonale. nie jesteś w stanie wyjść poza siebie i spojrzeć na świat obiektywnie.
|
|
| sceptymucha | >Wielu ludzi uważa, że człowik może odkryć wszystko, ja >nie. Przecież nie wszystko jest dal nas dostępne i nie >wszystko nasz mózg jest w stanie pojąć. Moze nie wszystko na raz jest do pojecia, ale konkretne sprawy da sie zrozumiec. > Większość ludzi nie >może pojąć nieskończoności (chyba nikt) ja zresztą też nie i >wydaje mi się, że nigdy nikt nie będzie umiał jej wyjaśnić. Pisalas w innym watku, ze znasz nauki scisle- tam nieskonczonosci wyskakuja co drugi krok (nie mowiac juz o klasach nieskonczonosci). >Często człowiek jest postrzegany jako centrum Wszechświata >(przynajmniej przez ludzi), jednak sądzę, że z czasem >ludzie dojdą do wniosku, że tak nie jest. Dopoki nie spotkamy inteligentniejszych od nas kosmitow (albo nie stworzymy madrych AI lub nie wyewoluuje z nas cos ciekawego), to czlowiek bedzie uwazany za centrum zrozumienia we wszechswiecie. > Podobnie było z >Ziemią. Uważano ją za centrum Wszechświata, a teraz wiemy, >że tak nie jest. Myślę, że z czasem cały świat przekona >się, że tak naprawde wszystkiego nie odkryjemy nigdy... Byc moze starczy, ze odkryjemy wszystko, co konieczne.
Ogolnie jest dobrze. Mimo, ze mamy fundamentalizmy religijne, szalenstwa ideologiczne, mase klopotow technicznych z Ziemia i samymi soba, to jednak pelzniemy jakos do przodu. Oby tak dalej. Pozdrawiam
|
|
| hiyoshiro (278 punktów) | >Wielu ludzi uważa, że człowik może odkryć wszystko Zalezy jak zdefiniujesz wszystko. Jesli chodzi ci o prawa wszechswiata i np. terorie przypadku albo szczęścia , albo zrozumienie czym jest czas - to oczywiscie nie jest w stanie tego (narazie) odkryć. I wątpie czy kiedykolwiek będzie w stanie to zrobic, bo to czym jest obecny świat czy wszechświat to nie wszystko są "ludzkie" elementy - człowiek ich nie będzie potrafił zrozumieć rozumując jak człowiek. Ale ja osobiscie jestem zwolennikiem teorii że zdolności poznawcze człowieka są prawie nieograniczone, może nauczyć się wszystkiego i zrouzmieć bardzo dużo rzeczy (oprócz tych wyżej wymienionych). Jezeli pod pojęciem wszystko mamy na myśli nauki - fizyke, matematykę historię - to inteligentny człowiek jest w stanie zrozumieć wszystko.
Neurosis
|
|
| smag (464 punktów) | >Wielu ludzi uważa, że człowik może odkryć wszystko, ja >nie. Przecież nie wszystko jest dal nas dostępne i nie >wszystko nasz mózg jest w stanie pojąć. Większość ludzi nie >może pojąć nieskończoności (chyba nikt) ja zresztą też nie i >wydaje mi się, że nigdy nikt nie będzie umiał jej wyjaśnić.
Jak zostało wyżej powiedziane, nie wiadomo w jaki sposób potoczy się ewolucja ludzi, sądzę jednak, że dotyczyć ona będzie w głównej mierze sposobu myślenia i postrzegania świata/wszechświata. W średniowieczu ludzie też nie mieli pojęcia o kwarkach i leptonach.
>Często człowiek jest postrzegany jako centrum Wszechświata >(przynajmniej przez ludzi), jednak sądzę, że z czasem >ludzie dojdą do wniosku, że tak nie jest. Podobnie było z >Ziemią. Uważano ją za centrum Wszechświata, a teraz wiemy, >że tak nie jest. Myślę, że z czasem cały świat przekona >się, że tak naprawde wszystkiego nie odkryjemy nigdy...
Właśnie wiedza w temacie ogromu wszechświata, pokazuje nam (ludziom), jak jesteśmy "mali" i jak niewiwlką cząstkę tego ogromu stanowimy. Jeżeli więc ktoś obejrzy zdjęcia z teleskopu Hubble'a to spostrzeże śmieszność religii (gdzie człowiek jest tym wybranym). Ktoś kto się zainteresuje nauką, zobaczy jak wielkie kroki zrobiliśmy (ludzie), w odkrywaniu "wszystkiego".
Dlatego w odpowiedzi na tezę, że nigdy nie odkryjemy wszystkiego, odpowiem, że jeśli przetrwamy własną głupotę i egoizm, to odkryjemy.
Pozdrawiam.
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | > jeśli przetrwamy własną głupotę i egoizm, to odkryjemy.No, powiedzmy ostrożniej, że dostaniemy taką nadzieję, szansę...  Ale za całość - dałem plusika. Pozdrawiam, IQ955 [Marek Czeszek]
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| paruzel (474 punktów) | Zgadza się! Nie wszystko jest dla nas do końca dostępne. Dlaczego? Bo poznajemy coś na tyle na ile nasz "aparat poznawczy" jest w stanie poznać ( podobnie jak niektore zwierzęta widzą świat w 2 wymiarach, tak człowiek widzi świat w 3 wymiarach a to nas ogranicza...). Ale to nic pesymistycznego, bo możemy poznać wszystko co jest dostępne w naszym "wymiarze"... To co jest możliwe do poznania przez nasz rozum, oczy itd. to poznamy. Poza tym poznajemy coś na tyle na ile to coś da się poznać,do istoty nieskończoności należy to, że jest nie do końca poznawala przez nasz rozum...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|