 |
List otwarty w sprawie łamania prawa w psychiatrii Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-02-2011 14:29 | nuitt (-10 punktów) | List otwarty w sprawie łamania prawa w psychiatrii
-3 na 3 | 14 lutego 2011 roku Sekcja Polska IAAPA, Międzynarodowego Stowarzyszenia Przeciwko Przemocy Psychiatrycznej wystosowała List Otwarty do CPT, Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu:
LIST OTWARTY
Szanowni Państwo!
W związku z niepokojącą sytuacją osób, będacych ofiarami psychiatrii na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, wnosimy o przeprowadzenie kontroli w formie natychmiastowych interwencji CPT w tym sektorze.
Wobec napływających do naszej siedziby w Berlinie informacji o systematycznych nadużyciach i dramatach ludzkich na skutek łamania podstawowych praw człowieka przez polskich psychiatrów, którzy swoją działalność wykonują stojąc poza prawem uważamy, że przeprowadzenie gruntownych kontroli polskich zakładów psychiatrycznych stało się, szczególnie po ostatnio emitowanych w TVP doniesieniach o stosowanych tam torturach, koniecznością.
Informacje, które nieustannie docierają do nas, w tym coraz częściej z doniesień mediów, o nadużywaniu kompetencji i stosowaniu aktów przemocy w psychiatrii dla celów zarobkowych, jak również do celów ?wychowawczych?, wydają się być w Polsce psychiatryczną codziennością (np. prywata, wystawianie fałszywych orzeczeń o ubezwłasnowolnienie, wykorzystywanych później w procesach majątkowych zleceniodawców itp.; torturowanie pacjentów wysokimi dawkami neuroleptyków, solą fizjologiczną itp.)
Niepokojąca jest szeroka skala tego zjawiska, gdzie psychiatra jest poza prawem i stosuje się drastyczne środki tortur, pozbawiając jednostki w ten sposób ich godności ludzkiej, doprowadzając często do całkowitej utraty zdrowia psychicznego i trwałego inwalidztwa. W konsekwencji takie działania psychiatrów powodują dożywotnie wykluczenie tych osób ze społeczeństwa i rodziny. Najczęściej tego rodzaju precedensy odbywają się na podstawie wydawanych przez nich fałszywych opinii i notatek współpracujących z nimi lekarzy innych specjalności w ramach solidarności hermetycznie zamkniętego środowiska. Jest to bardzo niebezpieczne dla społeczeństwa, albowiem każda jednostka w państwie prawnym może stać się ofiarą nieucziwych praktyk psychiatrów. Stanowi to poważne zgrożenie dla zasad demokracji, wolności oraz państwa prawnego, gdzie priorytetem jest człowiek, jego przyrodzone prawo do godności oraz wolności.
Uważamy, że w większości przypadków praktyka prowadzona przez psychiatrów w ośrodkach zamkniętych jest niehumanitarna i sprzeczna z obowiązującym systemem międzynarodowej ochrony praw człowieka. Osoby kierowane na przymusowe leczenie do ośrodków psychiatrycznych są z reguly rutynowo ubezwłasnowolnione w drodze prawomocnych orzeczeń sądów rodzinnych, często na podstawie fikcyjnej dokumentacji medycznej.
Zauważamy, że osoby u których zdiagnozowano ?zaburzenia psychiczne? lub ?chorobę psychiczną? nie posiadają żadnego prawa do obrony przed sądami rodzinnymi w Polsce. Nie ma tzw. przymusu adwokackiego, czyli obrońcy z urzędu, który broniłby takiej osoby przed samowolą psychiatrów i dochodził prawdy w postępowaniu cywilnym przed sądem rodzinnym. W związku z czym, nie przeprowadza się postępowania dowodowego, mającego na celu ustalenie faktycznego stanu, a każdorazowe przymusowe umieszczenie danej osoby w zakładzie zamkniętym wynika z notatek sporządzanych przez psychiatrów. Zgodnie z art. 6 EKPC każdy powinien mieć prawo do rzetelnego procesu, a więc także osoba, wobec której psychiatrzy stosują przymus psychiatryczny. Tym bardziej, że jest to sfera gdzie istnieje poważne ryzyko występowania korupcji. Albowiem, łatwo jest uzasadniać swoje opinie fikcyjnymi danymi w celu uzyskania od sądu rodzinnego postanowienia o przymusowym leczeniu. W tych sytuacjach osoby bez ustawionego obrońcy z urzędu są całkowicie bezbronne i mogą padać łatwymi ofiarami nieuczciwych precedensów. Prawo do rzetelnego procesu, a więc sprawiedliego traktowania jednostek wynika też z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Prawo do obrony jest prawem fundamentalnym państwa prawnego.
Pragniemy zauważyć, że reporterka znanego programu Telewizji Polskiej TVP1 (?Sprawa dla Reportera?), kiedy pojawiła się na interwencji w jednym ze szpitali psychiatrycznych (w Starogardzie Gdańskim) stwierdziła: ?Naszym oczom ukazał się obraz świata, który określa się piekłem na ziemi...? Zastrzyki za karę, zamykanie w izolatkach na kilka miesięcy, przywiązywanie pasami na okres miesiąca, bicie, wystawianie pacjentów na bosaka na śniegu i mrozie, wyzwiska i poniżanie ? to wszystko dowody, iż mamy do czynienia z celowym torturowaniem.
Niestety, takie wstrząsające i nie do zaakceptowania w świetle miedzynarodowej ochrony praw człowieka sytuacje stają się rutyną w Polsce. Nie ma bowiem żadnej kontroli organów państwa w tych placówkach. Instytucja Rzecznika Praw Pacjenta oraz środki kontroli sądowej są fikcją. Policja ani prokuratura nie mają uprawnień do ingerowania nawet w sytuacjach, gdy dana osoba zostaje przymusowo zamknięta przez psychiatrów w trybie pilnym, często na podstawie własnych, odręcznie napisanych notatek, zawierających fikcyjne opisy zachowań, wywołanych już środkami odurzającymi. Żadna z tych osób nie ma praktycznie szansy na dowodzenie prawdy i dochodzenia swych praw w postępowaniu przed sądami rodzinnymi. Nikt nie bada, co naprawde dzieje się za murami zamkniętych ośrodków psychiatrycznych w Polsce, ile zdrowych osób, poszukujących jedynie chwilowego wsparcia w trudnych sytuacjach życiowych, zostało tam zamkniętych i podddanych przymusowej ?terapii? uzależniającej od substancji chemicznych; ile z tych osób jest poddawnych nieludzkiemu i poniżającemu karaniu i traktowaniu. Nie prowadzi się badań, jakie są konsekwencje takich nieludzkich metod traktowania jednostek, pozbawianych w drastyczny sposób swoich przyrodzonych praw i człowieczeństwa.
Stoimy na stanowisku, że sytuacja taka wymaga koniecznie natychmiastowej interwencji CPT. W związku z tym wnosimy o przeprowadzenie skrupulatnych kontroli, jak też dopilnowanie rzetelnego dochodzenia w tej sprawie tak, aby osoby stosujące nadużycia w psychiatrii zostały pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Według definicji przyjętej w Konwencji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych z dnia 10 grudnia 1984 w sprawie ?zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania?, przymus ?leczenia? psychiatrycznego podlega kryteriom tortur. Aresztantom więzieni psychiatrycznych przysparza się wielkiego bólu fizycznego i cierpień psychicznych przede wszystkim poprzez przymusowe podawanie psychofarmaków oraz przymusowe elektrowstrząsy (tzw. EKT). Takie postepowanie wydaje się przechodzić w rutynę wobec osób zamykanych pod przykrywką fikcyjnych chorób czy zaburzeń psychicznych w różnych ośrodkach na terenie całej Polski.
Pragniemy też zwrócić uwagę na stan obiektów, w których osoby te są zamykane oraz często nieludzkie warunki bytowania. Brak dostatecznego wyżywienia, środków higieny osobistej, przeludnienie na wieloosobowych salach, przebywanie osób z przejściowymi zaburzeniami nerwicowymi czy depresyjnymi na salach z osobami, które są oskarżone o poważne przestepstwa.
Praktyka wskazuje, że w psychiatrii ciągle celowo praktykowane jest ?leczenie? przymusowe. Zastraszanie i przymus mają na celu wymuszenie od ?pacjenta? przyznania się do ?choroby psychicznej? i osiągnięcie w ten sposób ?compliance? (=zgoda pacjenta co do diagnozy i sposobów leczenia, proponowanych przez psychiatrię). Osoby, które nie wyrażają zgody na ?leczenie? mają być doprowadzone do uległości i sprawiać wrażenie chętnych do narzuconych ?metod leczenia?. To jedyna opcja, która czeka osoby, trafiające na oddzialy psychiatryczne w Polsce; tytułując ludzi ?chorymi psychicznie? postępuje się na zasadzie dyskryminacji, albowiem skazuje sie je na dożywotnie wykluczenie ze społeczeństwa. Osoby te skazane są na życie w bólu oraz cierpieniach w zakładach zamkniętych, gdzie zdane są na samowolę psychiatrów bez żadnych granic etycznych z zakresu medycyny.
Cierpienia te powodowane są za przyzwoleniem władzy publicznej. Tortury praktykowane przez psychiatrię nie są przypadkami pojedynczymi, ani sporadycznym nadużyciem kompetencji i wladztwa przez personel psychiatryczny, stojący w Polsce poza prawem. Z przykrością stwierdzamy, że stały się one regułą w zakładach zamkniętych. W oczach części społeczeństwa i władzy rządzącej istnieje iluzja, jakoby stosowany na szeroką skalę przymus ?leczenia? psychiatrycznego miał legitymację prawną, przy czym polskie orzecznictwo sądowe systematycznie i bez żadnego wnikania w sprawy nadaje takim czynom legalności.
Na podstawie Konwencji ONZ Praw Człowieka Osób z Niepełnosprawnością (?Convention on the Rights of Persons with Disabilities?) wszystkie środki przymusu psychiatrycznego są przestępstwem, jeżeli stosowane są wbrew woli zainteresowanego. Art. 14 Konwencji nakazuje: ?niepełnosprawność nie może usprawiedliwiać w żadnym przypadku pozbawienia wolności?, co określone już było w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, jak też w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - psychiatryczne środki mogą być traktowane jako ciężkie łamanie praw człowieka, przede wszystkim pozbawianie godności ludzkiej i jej prawa do wolności, zdrowia i życia. A więc dóbr dla każdego najcenniejszych.
Przypominamy, że rząd RP jest związany z międzynarodowym systemem ochrony praw człowieka ONZ, Rady Europy i Unii Europejskiej. Mając na uwadze liczne ofiary polskiej psychiatrii i starając się zapobiec kolejnym przypadkom nadużyć, które umożliwia przymus psychiatryczny, wnosimy również, aby Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu podjął intensywne działania i wystąpił przeciwko wciąż utrzymywanym ustawom specjalnym ?o ochronie zdrowia psychicznego?, tak przez rząd RP, jak i pozostałe rządy państw Rady Europy, sygnotariuszy Konwencji ONZ Praw Człowieka Osób z Niepełnosprawnością. Jest to konieczne również dla ujawnienia dotychczasowych nadużyć w psychiatrii i stosowanych tam metod nieludzkich ?terapii? pod fikcyjnym nazewnictwem ?leczenia?. Tylko przywracając uwięzionym jednostkom wolność można uzyskać dane z dokumentacji medycznych i przeprowadzić dokładne analizy spraw w celu ujawnienia prawdy: co rzeczywiście dzieje się za strzeżonymi murami zamkniętych ośrodków psychiatrycznych w dobie XXI wieku, tysiąclecia humanizacji prawa. Jest to istotne dla wyjaśnienia sytuacji osób pomówionych o ?choroby psychiczne?, które potrzebują natychmiastowej pomocy oraz rehabilitacji i niezbędne w celu przeciwdziałania zamykaniu kolejnych bezbronnych osób.
Jest to też bardzo ważna kwestia z punktu widzenia medycznego, aby zgodnie z wiedzą medyczną, psychologiczną i normami etycznymi udzielać wsparcia osobom, które takiego wsparcia poszukują w trudnych życiowych sytuacjach. Takie osoby potrzebują sprzyjających ich zdrowiu warunków. Powinny one mieć więc prawo do korzystania z przyjaznej opieki medycznej i terapeutycznej w celu ich integracji ze społeczeństwem i stworzenia im warunków, w których mogłyby realizować swoje życiowe potrzeby w danym środowisku.
IAAPA Sekcja Polska
List sygnowali do dnia 15.02.2011: - Komisjia Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej (Human Rights Committee of the Polish Bar Council) - Stowarzyszenie "Obywatele Przeciw Bezprawiu" - Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Integratywnej - Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej - Ogólnopolski Ruch Społeczny Stowarzyszenie Pokrzywdzonych przez Organa Sprawiedliwości - Stop Bezprawiu ? Lublin - Werner-Fuß-Zentrum - Bundesarbeitsgemeinschaft Psychiatrie-Erfahrener e.V. - Landesverband Psychiatrie-Erfahrener Berlin-Brandenburg e.V. - Irren-Offensive e.V. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | coreless (16088 punktów) | Inicjatywa może i słuszna, ale traktujące problem bardzo jednostronnie. Dlaczego? Problemem nie jest tylko stan polskiej psychiatrii, ale stan opieki nad osobami cierpiącymi z powodu zaburzeń psychicznych i osobami upośledzonymi umysłowo w naszym kraju w ogóle. Zamykanie oczu na społeczną obojętność wobec problemu i powszechną znieczulicę, brak świadomości, a często zwyczajną biedę i bezradność, a zwracanie całej frustracji na środowisko związane z psychiatrią, to według mnie zła droga, szukanie "chłopca do bicia".
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Taki apel spóźniony o jakieś 50-70 lat.
Wystawianie fałszywych papierów nie jest działaniem "poza prawem". No ale dobrze - źle traktowani...
To może w drugą stronę - karać ludzi chorych psychicznie, za to, że są agresywni, niekomunikatywni, odmawiają mycia się, lżą pracowników szpitali psychiatrycznych. Równie to sensowne jest...
|
|
 | | nuitt (-10 punktów) | >Taki apel spóźniony o jakieś 50-70 lat. >Wystawianie fałszywych papierów nie jest działaniem "poza prawem". No ale dobrze - źle traktowani... >To może w drugą stronę - karać ludzi chorych psychicznie, za to, że są agresywni, niekomunikatywni, odmawiają mycia się, lżą pracowników szpitali psychiatrycznych. Równie to sensowne jest... >
Takie to jest sensowne Spellbinder jak i cała psychiatria . Smutnym jest niestety iż ciągle panują stereotypy odnośnie osoby z 'diagnozą choroby psychicznej' jakie przytaczasz a rozpowszechniane przez tzw 'personel medyczny'
|
|
|  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | >Takie to jest sensowne Spellbinder jak i cała psychiatria . Smutnym jest niestety iż ciągle panują stereotypy odnośnie osoby z 'diagnozą choroby psychicznej' jakie przytaczasz a rozpowszechniane przez tzw 'personel medyczny'
Zakładasz z góry, że nikt nie był nigdy w psychiatryku, nigdy nie widział co się tam dzieje. Są lepsze placówki i gorsze. Ale pisanie o torturach, to już jakaś "schiza", bo sposób w jaki to ujęłaś sugeruje, że tortury to rzecz na porządku dziennym.
Niektóre choroby psychiczne koleżanko nie są jak spacerek w parku i może nigdy nie udać się chorujących na nie ludzi przywrócić do "porządku". Co więcej - z osobami chorymi psychicznie nie można usiąść i porozmawiać: "No słuchaj, te karaluchy przez które chciałaś wyskoczyć z okna, to one nie są prawdziwe", a osoba nie odpowie "Acha, no jaka ja byłam głupia, już więcej nie będę".
|
|
| |  | | nuitt (-10 punktów) |
>Niektóre choroby psychiczne koleżanko nie są jak spacerek w parku i może nigdy nie udać się chorujących na nie ludzi przywrócić do "porządku".
Właśnie w tym tkwi problem iż nie należy nikogo wbrew ich woli przywracać, do jak to określiłeś... 'porządku' - należy szanować odmienność i odmienne stany postrzegania drugiej osoby nawet jeżeli dość wyraźnie nie przystają do zastanej rzeczywistości , społeczeństwa . Traktować tzw. 'choroby psychiczne' jako część osobowości danej jednostki.
>Co więcej - z osobami chorymi psychicznie nie można usiąść i porozmawiać: "No słuchaj, te karaluchy przez które chciałaś wyskoczyć z okna, to one nie są prawdziwe",
Dla osoby postrzegającej je są jak najbardziej prawdziwe , dostrzegamy różne odmienne rzeczy z miliona które nas otaczają . Wybiórczo tylko drobna ich część trafia do naszych świadomości . Być może nie dostrzegam tego co Ty a Ty tego co ja . Twoje postępowanie również mogło być dla mnie 'obce' ale nie znaczy gorsze i wymagające tłumienia kolosalnymi (wyniszczającymi) dawkami 'neuroleptyków'
|
|
| | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Właśnie w tym tkwi problem iż nie należy nikogo wbrew ich woli przywracać, do jak to określiłeś... 'porządku' - należy szanować odmienność i odmienne stany postrzegania drugiej osoby nawet jeżeli dość wyraźnie nie przystają do zastanej rzeczywistości , społeczeństwa . Traktować tzw. 'choroby psychiczne' jako część osobowości danej jednostki.To dzieci też nie wolno w takim razie do dentysty ciągnąć, niech im zgniją zęby, niech gangrena przetrawi szczękę na wylot - bo dzieci nie chcą iść. Osoba chora psychicznie nie ma pełnej zdolności podejmowania decyzji. Niekiedy bez pomocy po prostu umrze, bo sama z siebie nie przejawia żadnych chęci podtrzymania życia. Część chce się nawet zabić. 20% pacjentów szpitali psychiatrycznych stanowią osoby cierpiące na kliniczną depresję - czasami dla ich dobra należy je ubezwłasnowolnić. Tak samo jak dziecko należy zaprowadzić do dentysty, mimo że dziecko wcale nie ma ochoty. Nie bez wpływu powinna być również świadomość tego jak osoby chore wpływają na społeczeństwo. Człowiek może i sobie sam radzi, ale z drugiej strony może stać mu się krzywda choćby podczas jazdy tramwajem. Tak samo jak swoim zachowaniem może straszyć postronnych obywateli, którzy nie mają obowiązku znać się na schorzeniach psychicznych i procedurach medycznych. > Dla osoby postrzegającej je są jak najbardziej prawdziwe , dostrzegamy różne odmienne rzeczy z miliona które nas otaczają .> Wybiórczo tylko drobna ich część trafia do naszych świadomości . Być może nie dostrzegam tego co Ty a Ty tego co ja . Twoje postępowanie również mogło być dla mnie 'obce' ale nie znaczy gorsze i wymagające tłumienia kolosalnymi (wyniszczającymi) dawkami 'neuroleptyków'Cenimy sobie w naszej kulturze życie ludzkie. Więc jak widzimy osoby, które swoje życie niszczą, chcemy im "pomóc". Bo tak trzeba. Osobiście uważam, że to głupota, ale cóż zrobić. Jak u kogoś w rodzinie jest anorektyczka, tudzież laska, która tnie się "nałogowo", to chcemy jakoś pomóc. I jak widzisz osobę, która robi sobie coś takiego (zdjęcie zdecydowanie drastyczne, przedstawia rozerżniętą rękę - h6img.com/g/5/more-from-the-emo-chick-6.jpg), to będąc rodziną takiej osoby chcesz coś zrobić, bo na pierwszy rzut oka widać, że ona normalna nie jest. Jak dla mnie - nie znam laski, wszystko mi jedno czy się któregoś dnia nie wykrwawi. W dupie to mam. Ale jej rodzina już nie. Istnieje również problem osób, które nie mogą funkcjonować w społeczeństwie, godzinami rozmawiają ze ścianą, dzwonią do gazowni i mówią, że im woda niebieska leci, a powinna być czerwona - są uciążliwe dla rodziny, a nie chcą się leczyć. No zameldowani są, wywalić się ich nie da. To co z nimi zrobić? Muszą być placówki, które się nimi zajmą, bo już sama rodzina, która ma tego wszystkiego dosyć, stanowi poważne zagrożenie.
|
|
| | | |  | | nuitt (-10 punktów) | Twoja wypowiedź jest niczym innym jak powielanie utartych od lat psychiatrycznych frazesów Trudno to komentować ! > Istnieje również problem osób, które nie mogą funkcjonować w społeczeństwie,Po prostu nie chcą uczestniczyć w tym jakże wspaniałym społeczeństwie zwłaszcza polskim , a przyrównywanie 'takich' osób do dzieci jest właśnie dziecinne . > godzinami rozmawiają ze ścianą, dzwonią do gazowni i mówią, że im woda niebieska leci, a powinna być czerwonaWoda powinna być przezroczysta a nie niebieska tak dla Twojej wiadomości , chyba muszę zadzwonić po karetkę  > - są uciążliwe dla rodziny, a nie chcą się leczyć. No zameldowani są, wywalić się ich nie da. To co z nimi zrobić?Zazwyczaj przyczepia się taką łatkę 'choroby psychicznej' dla osób 'uciążliwych' w rodzinie z innych względów aby je jakoś zakneblować tym . Przede wszystkim w skonfliktowanych rodzinach. Kochające rodzinki są jedynie przedstawiane w telenowelach, prawda jest zazwyczaj inna > Muszą być placówki, które się nimi zajmą, bo już sama rodzina, która ma tego wszystkiego dosyć, stanowi poważne zagrożenie.> Więc najlepiej takich 'niebezpiecznych' członków rodziny umieścić tu : Sprawa dla Reportera: cz.1) www.youtub(*)?v=aBCy2kIrx5A&feature=relatedcz.2) www.youtube.com/watch?v=OnPBezj0vQclub tu: Program Celownik: www.youtube.com/watch?v=1W8wlj4LANs
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | liliac (147340 punktów) | >>Istnieje również problem osób, które nie mogą funkcjonować w społeczeństwie, >Po prostu nie chcą uczestniczyć w tym jakże wspaniałym społeczeństwie
No dobrze, dobrze - uwolnijmy je od złowrogiej opieki opresywnego państwa. Niech sobie umrą - o to ci chodzi? Czy masz do powiedzenia coś bardziej konstruktywanego?
>> - są uciążliwe dla rodziny, a nie chcą się leczyć. No zameldowani są, wywalić się ich nie da. To co z nimi zrobić? >Zazwyczaj przyczepia się taką łatkę 'choroby psychicznej' dla osób 'uciążliwych' w rodzinie z innych względów aby je jakoś zakneblować tym .
Pomijając z uprzejmości poprawność językową powyższego (ale bądź łaskawa w większym stopniu przywiązywać do rzeczonej wagę), pozwolę sobie spytać o źródła dokumentujące twoje tezy (nie, nie chodzi mi o anegdoty, jednostkowe przykłady telewizyjnych programów interwencyjnych etc, ale o jakieś szersze i dobrze udokumentowane dane). Dodatkowo spytam - czy masz jakiekolwiek kwalifikacje pozwalające ci oceniać poprawność diagnoz psychiatrycznych?
|
|
| | | | | |  | |
| | | | | | |  | |
| | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > Po więcej rzeczowych informacji zapraszam na następującą stronę :> www.anty-p(*)ages/strona-glowna.php?lang=DESzczerze mówiąc, wydaje mi się, że lepiej dla osoby chorej psychicznie, by np. przebywała do czasu wyjaśnienia sprawy w odpowiedniej placówce niż w areszcie, wolę też, by osoba o udokumentowanych agresywnych skłonnościach była odizolowana i leczona, ale to potencjalny temat do dyskusji. Załóż taki wątek i rozpocznij dyskusję miast wklejania długich petycji i oburzania się na rozmówców. Ja do obecnej ustawy nie mam większych zastrzeżeń, sądząc po punktacji - jest podobnie myślących użytkowników więcej, ale możesz spróbować nas przekonać. Tylko rzeczowo, proszę. Edit: ta strona miała być rzeczowa? Podobają mi się niezmiernie niektóre fragmenty: Cytat:O "Schizofrenii" i metodach jej "leczenia" rozważa dr inż. Włodzimierz Wilczyński, technolog środków leczniczych, chemik i toksykolog: Świadomie słowo "Schizofrenia" umieściłem w cudzysłowie, ponieważ moim zdaniem nie jest ona chorobą, mimo że tradycyjnie jako taka jest traktowana, tak przez psychiatrów, jak i społeczeństwa. Uważam zdecydowanie, że jest to odmienny stan świadomości... Albo: Cytat:Swoją drogą ciekawe jest, w jaki sposób rząd miałby tym programem tak naprawdę zapobiegać " zaburzeniom psychicznym"? N a t ę ż a j ą c p r o p a g a n d ę, że wszystko to "choroba"? I że na wszystko jest już "lek"? I co ma znaczyć "zapobieganie zaburzeniom psychicznym"? Stosowanie "leków najnowszej generacji", przy czym sformułowanie to już udowodnione zostało jako chwyt marketingowy, gdyż owe trucizny są stawiane na równi z chirurgiczną operacją mózgu (patrz: lobotomia) i mają za zadanie paraliżowanie neuronów, a nie leczenie czegokolwiek?! Koncerny farmaceutyczne mnożą zyski z przepisywanych przez psychiatrów "leków" na wymyślane co rusz to nowe "jednostki chorobowe"... Nota bene - nie mających uzasadnienia stricte medycznego.
|
|
| | | | | | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > No tak bo wszystko musi być jednolicie , szablonowo po układane , a jeżeli takowe nie jest to trzeba to po układać na siłę . Porządek musi być i ład społeczny ! nawet kosztem 'wykasowania' takich istnień. To forum ma regulamin, którego należy przestrzegać. Proponuję, by była to twoja ostatnia uwaga na ten temat. Pisz poprawnie.> >. Dodatkowo spytam - czy masz jakiekolwiek kwalifikacje pozwalające ci oceniać poprawność diagnoz psychiatrycznych?> Faktycznie to jest dobry argument , psychiatra przecież nie może się mylić podobnie jak papież !To dość niemądra uwaga. Psychiatra, jak każdy, może się mylić. Ja się tylko pytam, jakie ty masz kwalifikacje, by to oceniać, ewentualnie - z jakich fachowych źródeł korzystasz, oceniając te diagnozy. Bez urazy, ale z artykułem posługującycm się tak absurdalnymi tezami, jak: Cytat:W dyskusjach na temat natychmiastowej potrzeby zakazu przymusu psychiatrycznego oraz stosowanych w psychiatrii ,,metod leczenia'' chętnie przypominam, iż ta ,,gałąź medycyny'' medycyną nie jest, a jest następczynią średniowiecznej inkwizycji kościelnej, która wbrew ogólnie przyjętemu poglądowi wciąż istnieje. ...czy: Cytat:"Choroba psychiczna to dziedziczne zło i stanowi zagrożenie dla całego narodu" ? m.in. te słowa zapoczątkowały nazistowską eksterminację osób, określonych "chorymi psychicznie". O inkwizycyjnym rozumieniu miłości do bliźniego, które od 1656 roku reprezentuje psychiatria instytucjonalna na całym świecie, można by jeszcze wiele napisać. ...dyskutować nie zamierzam, bo na tym forum staramy się o nieco inny poziom intelektualny  Oczywiście - jeli masz ochotę na rozmowę o historii psychiatrii, zapraszam, chociaż chyba do innego działu - może nowy wątek? Pytam się o twoje tezy uogólniające - rozmaite nadużycia czy błędy pojawiają się we wszystkich dziedzinach medycyny. Powiem więcej - takie sytuacje pojawiają się we wszystkich dziedzinach życia  Zatem - jakie masz konkretne zastrzeżenia do obecnie stosowanych norm prawnych w tej dziedzinie medycyny? I spróbuj, proszę, posługiwać się nieco mniej histerycznym tonem - to na pewno ułatwi nam zrozumienie twoich uwag.
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | spellbinder (8577 punktów) | > Bez urazy, ale z artykułem posługującycm się tak absurdalnymi tezami, jak:A te stowarzyszenia podpisujące się pod "listem"? Wystarczy wejść na którąś stronę. Proponuję taką małą zabawę: "Znajdź różnice". Tu mamy stronkę o torturach w polskiej psychiatrii: www.psychiatrie-erfahrene.de/A tu o ufo: www.illumi(*)fos-and-aliens/html/index.htmlJak dla mnie - niczym się nie różnią.
|
|
| | | | | | | | |  | 8 na 8 | liliac (147340 punktów) | > Proponuję taką małą zabawę: "Znajdź różnice".> Tu mamy stronkę o torturach w polskiej psychiatrii:> www.psychiatrie-erfahrene.de/> A tu o ufo:> www.illumi(*)fos-and-aliens/html/index.html> Jak dla mnie - niczym się nie różnią.Linkowana stronka antypsychiatryczna ma więcej takich kwiatków. Mnie nasunęła się paralela: Pan technolog środków leczniczych tłumaczy - schizofrenia to nie choroba, to odmienny stan świadomości.
versus
Pan cudak radziecki tłumaczy - komórki raka to nie są zmienione komórki organizmu ludzkiego, to rzęsistki. I bajeczny wprost cytat z promowanego przez stronkę biuletynu: Cytat:W nowatorskich studiach zwią-zanych ze Schizofrenią mówi się, że dotknięci tą przypadłością ludzie czują, widzą i postrzegają inaczej, niż Normalni. Może czas zastanowić się dlaczego akurat ta grupa "pacjentów" psychiatrycznych tak uporczywie powtarza dookoła, że psychiatria robi na nich doświadczenia, a podawane im "leki" to trucizna...
|
|
| | | | | | | | | |  | | nuitt (-10 punktów) | > >Proponuję taką małą zabawę: "Znajdź różnice".> >Tu mamy stronkę o torturach w polskiej psychiatrii:> >www.psychiatrie-erfahrene.de/> >A tu o ufo:> >www.illumi(*)fos-and-aliens/html/index.html> >Jak dla mnie - niczym się nie różnią.Więc w roli 'pacjenta psychiatrycznego' zapraszam do którejś z jakże wspaniałych polskich placówek psychiatrycznych - w ramach weryfikacji swojego myślenie > Linkowana stronka antypsychiatryczna ma więcej takich kwiatków.Cóż więc Ci pozostaje znajdź ich więcej stwórz z nich cały bukiet i podziwiaj
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | >Więc w roli 'pacjenta psychiatrycznego' zapraszam do którejś z jakże wspaniałych polskich placówek psychiatrycznych - w ramach weryfikacji swojego myślenie
Znam zarówno ludzi, którzy korzystali, jak i ludzi, którzy tam pracują. Pierwsze słyszę o torturach.
Za to ludzie, którzy się filmów naoglądali, którzy w życiu nie widzieli osoby chorej psychicznie, dają się nabierać. Ktoś w końcu musi ten 1% podatku przeznaczyć...
|
|
| | | | | | | |  | -2 na 2 | nuitt (-10 punktów) |
> >>. Dodatkowo spytam - czy masz jakiekolwiek kwalifikacje pozwalające ci oceniać poprawność diagnoz psychiatrycznych?> >Faktycznie to jest dobry argument , psychiatra przecież nie może się mylić podobnie jak papież !> Ja się tylko pytam, jakie ty masz kwalifikacje, by to oceniać...Odpowiem lakonicznie - zapewne nie mniejsze niż Ty Jakie Ty masz zaś prawo aby podważać moją opinię ? > Bez urazy, ale z artykułem posługującycm się tak absurdalnymi tezami, jak:absurdy tworzymy sami , jeżeli Twój jakże wysoki intelekt dotarł do absurdu to już inny wątek  > ...dyskutować nie zamierzam, bo na tym forum staramy się o nieco inny poziom intelektualny  Ten reprezentowany przez Ciebie jest faktycznie inny  > Zatem - jakie masz konkretne zastrzeżenia do obecnie stosowanych norm prawnych w tej dziedzinie medycyny?Najpierw musi faktycznie być to dziedziną medycyny a zanim to nastąpi . Psychiatria musi wyłożyć faktyczne dowody na istnienie chociażby 'schizofrenii' a nie przedstawiać mętne hipotezy > I spróbuj, proszę, posługiwać się nieco mniej histerycznym tonem - to na pewno ułatwi nam zrozumienie twoich uwag.Jeżeli masz problemy ze zrozumieniem jakże prostych uwag to zapewne tuż za rogiem czeka przyjaźnie nastawiony 'psychiatra' aby ten mankament skorygować w Twoim postrzeganiu
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > >Ja się tylko pytam, jakie ty masz kwalifikacje, by to oceniać...> Odpowiem lakonicznie - zapewne nie mniejsze niż Ty> Jakie Ty masz zaś prawo aby podważać moją opinię ?Jesteś lekarką? > Ten reprezentowany przez Ciebie jest faktycznie inny  Twoje zachowanie jest nieco żenujące, ale odniosę się - byłaś pytana o merytoryczne opracowania i fachowe dane, linkujesz wypociny pana pokrzykującego histerycznie o psychiatrycznych torturach i powołującego się na historię psychiatrii oraz psychiatryczne metody sprzed lat - powiem dyplomatycznie - wielu. Ośmieszasz się. Myślę, że wybrałaś niewłaściwy portal dla swojej działalności. > Najpierw musi faktycznie być to dziedziną medycyny a zanim to nastąpi . Psychiatria musi wyłożyć faktyczne dowody na istnienie chociażby 'schizofrenii' a nie przedstawiać mętne hipotezyPrimo - interpunkcja. Secundo - znów się ośmieszasz. > Jeżeli masz problemy ze zrozumieniem jakże prostych uwag to zapewne tuż za rogiem czeka przyjaźnie nastawiony 'psychiatra' aby ten mankament skorygować w Twoim postrzeganiu To ostatnia przyjazna uwaga korygująca twój styl. Następne podobne będą skutkować Oślą ławką lub banem.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Po prostu nie chcą uczestniczyć w tym jakże wspaniałym społeczeństwie zwłaszcza polskim , a przyrównywanie 'takich' osób do dzieci jest właśnie dziecinne .Nie chcą funkcjonować w społeczeństwie... no tak. Osoby z depresją chcą być takie smutaśne, nie leczmy ich farmakologicznie, niech się zabijają w zaciszu domów. > Woda powinna być przezroczysta a nie niebieska tak dla Twojej wiadomości , chyba muszę zadzwonić po karetkę  Nie wiem jak u Ciebie z czytaniem ze zrozumieniem, ale chyba nietęgo... > Zazwyczaj przyczepia się taką łatkę 'choroby psychicznej' dla osób 'uciążliwych' w rodzinie z innych względów aby je jakoś zakneblować tym . Przede wszystkim w skonfliktowanych rodzinach. Kochające rodzinki są jedynie przedstawiane w telenowelach, prawda jest zazwyczaj innaNo oczywiście, źli lekarze tylko czyhają na to, żeby zdrowego człowieka wsadzić do szpitala. To im największą frajdę sprawia. Tak samo jak wmawiają ludziom złamania i wsadzają ich w gips dla czystej przyjemności własnej. > Więc najlepiej takich 'niebezpiecznych' członków rodziny umieścić tu :> Sprawa dla Reportera:> cz.1) www.youtub(*)?v=aBCy2kIrx5A&feature=related> cz.2) www.youtube.com/watch?v=OnPBezj0vQc> lub tu:> Program Celownik:> www.youtube.com/watch?v=1W8wlj4LANsW Fakcie też pewnie rewelacje jakieś były na ten temat. A ile filmów fabularnych... w co drugim lekarz w zakładzie psychiatrycznym to maniakalny morderca. I co z tym zrobić?
|
|
| | | | | |  | -3 na 3 | nuitt (-10 punktów) | >>Po prostu nie chcą uczestniczyć w tym jakże wspaniałym społeczeństwie zwłaszcza polskim , a przyrównywanie 'takich' osób do dzieci jest właśnie dziecinne . >Nie chcą funkcjonować w społeczeństwie... no tak. Osoby z depresją chcą być takie smutaśne,
To wiele wyjaśnia ! Społeczeństwo jest takie wspaniałe (oraz normy w nim zawarte) Trzeba zapewne być 'szalonym' aby odrzucać takie 'wspaniałości' ... co najmniej mieć 'depresję'. > nie leczmy ich farmakologicznie, niech się zabijają w zaciszu domów.
Leczyć to Ty możesz kota albo psa !
>No oczywiście, źli lekarze tylko czyhają na to, żeby zdrowego człowieka wsadzić do szpitala. To im największą frajdę sprawia. Tak samo jak wmawiają ludziom złamania i wsadzają ich w gips dla czystej przyjemności własnej.
List dotyczy 'psychiatrii' a nie ogółu medycyny , więc chyba Ty masz problemy 'z czytaniem ze zrozumieniem'!
>W Fakcie też pewnie rewelacje jakieś były na ten temat. A ile filmów fabularnych... w co drugim lekarz w zakładzie psychiatrycznym to maniakalny morderca. I co z tym zrobić?
Na Twoim miejscu bym to sprawdziła !
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | >Leczyć to Ty możesz kota albo psa !
To ludzi się nie "leczy"? Tylko co się z nimi robi? Zmienia się ich stan? Jak to określić, żeby było godnie?
>List dotyczy 'psychiatrii' a nie ogółu medycyny , więc chyba Ty masz problemy 'z czytaniem ze zrozumieniem'!
List dotyczy jakiejś wizji S-F.
>Na Twoim miejscu bym to sprawdziła !
Z tym, że ja nie muszę sprawdzać. Jest jak jest, mogłoby być lepiej. Ale żeby wymyślać "tortury"... no cóż. Też bym się bał tych szpitali na Twoim miejscu.
|
|
| | | | | | | |  | | nuitt (-10 punktów) | > >Leczyć to Ty możesz kota albo psa !> To ludzi się nie "leczy"? Tylko co się z nimi robi?Sami się leczą jeżeli uznają to zastosowne > >Na Twoim miejscu bym to sprawdziła !> Z tym, że ja nie muszę sprawdzać.No tak istnienie jedynego prawdziwego boga również nie trzeba sprawdzać najlepiej żeby nikt tego nie musiał i nie chciał robić ! ... bo przy dokładnym sprawdzaniu okazało by się że ...
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Sami się leczą jeżeli uznają to zastosowneNo chciałbym zobaczyć katatonika, który sam się zacznie leczyć. > >Z tym, że ja nie muszę sprawdzać.> No tak istnienie jedynego prawdziwego boga również nie trzeba sprawdzać najlepiej żeby nikt tego nie musiał i nie chciał robić ! ... bo przy dokładnym sprawdzaniu okazało by się że ...  Hehe hehe. To nie jest żadne śmichu chichu, szpital działa jak działa, ale nikt nikogo nie torturuje w sposób powszechny i nie wiadomo jak drastyczny. Zawsze znajdzie się jakiś wykolejeniec, jakiś łapówkarz, ale to nie jest norma, ani rzecz pochwalana. A to, że osobom nieodpowiedzialnym odbiera się pewne prawa... cóż. Tak akurat działa państwo. Dziecko można zabrać rodzicom, jeśli w wyraźny sposób nie potrafią go wychować. I można też odebrać swobodę człowiekowi, który wymaga leczenia, ale nie potrafi tego zrozumieć. Jeśli ktoś uważa, że jest Napoleonem, że tak odwołam się do stereotypu, to nie należy mu dawać armii, tylko leczenie. Nie można liczyć na to, że on sam się leczeniu podda, bo do cholery jasnej - on naprawdę myśli, że jest Napoleonem. I bieganie za nim z centymetrem i przemawianie do rozsądku na niewiele się tutaj zda. Nie zastanawia Cię przypadkiem dlaczego na forach zrzeszających np. schizofreników nie ma wątków o torturach stosowanych przez lekarzy? Dlaczego chorzy sami pytają o leki? Dlaczego ten Twój "list" został dość chłodno przyjęty? (link: schizofrenia.evot.org/viewtopic.php?f=36&t=6833)
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | nuitt (-10 punktów) |
> No chciałbym zobaczyć katatonika, który sam się zacznie leczyć.Obecnie jeżeli występuje katatonia to jest ona spowodowana właśnie 'radykalnym leczeniem psychiatrycznym' > >>Z tym, że ja nie muszę sprawdzać.> >No tak istnienie jedynego prawdziwego boga również nie trzeba sprawdzać najlepiej żeby nikt tego nie musiał i nie chciał robić ! ... bo przy dokładnym sprawdzaniu okazało by się że ...  > Hehe hehe. To nie jest żadne śmichu chichu, szpital działa jak działa, ale nikt nikogo nie torturuje w sposób powszechny i nie wiadomo jak drastyczny.Gdybyś to sprawdził , a nie opierał swoich wypowiedzi na utartych , obiegowych społecznie przekonaniach to zapewne byś się dość mocno zdziwił. > Jeśli ktoś uważa, że jest Napoleonem, że tak odwołam się do stereotypu, to nie należy mu dawać armii, tylko leczenie. Nie można liczyć na to, że on sam się leczeniu podda, bo do cholery jasnej - on naprawdę myśli, że jest Napoleonem.Każdy może uważać i myśleć co chce ! Jeżeli określona osoba uważa się za Napoleona to jest to jej indywidualna sprawa .(To jest tak) Na szczęście Ty armii nie posiadasz aby ją dawać lub komukolwiek przydzielać To samo tyczy się 'leczenia' . Powtórzę - leczyć to możesz psa albo kota . Jeżeli oczywiście posiadasz. I > Nie zastanawia Cię przypadkiem dlaczego na forach zrzeszających np. schizofreników nie ma wątków o torturach stosowanych przez lekarzy?Odpowiedź jest dość prosta , ponieważ osoba która nie uważa się za 'chorą' (i ma rację) nie wejdzie na takie forum . Wypowiadają się tam z reguły osoby z tzw. 'troskliwych rodzin' lub mały odsetek osób którym wmówiono iż są 'chorzy' > Dlaczego ten Twój "list" został dość chłodno przyjęty? (link: schizofrenia.evot.org/viewtopic.php?f=36&t=6833)To nie ja umieściłam na powyższej stronie ów list , więc trudno jest mi to komentować.(Jednak jak widać coraz więcej osób popiera moje stanowisko) > "list" został dość chłodno przyjęty?Można to tłumaczyć tym iż osobom pro-psychiatrycznym , po prostu trudno znaleźć konkretne argumenty w kontrze.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | spellbinder (8577 punktów) | >Gdybyś to sprawdził , a nie opierał swoich wypowiedzi na utartych , obiegowych społecznie przekonaniach to zapewne byś się dość mocno zdziwił.
Widziałem koleżanko. I nie zobaczyłem nic dziwnego.
>Każdy może uważać i myśleć co chce ! Jeżeli określona osoba uważa się za Napoleona to jest to jej indywidualna sprawa .(To jest tak)
Jest to sprawa rodziny tego człowieka i państwa. Bo jeśli przy okazji nie może normalnie funkcjonować, tylko siedzi ludziom na głowie i pobiera zasiłki, to wypadałoby coś z tym zrobić.
>>Nie zastanawia Cię przypadkiem dlaczego na forach zrzeszających np. schizofreników nie ma wątków o torturach stosowanych przez lekarzy?
>Odpowiedź jest dość prosta , ponieważ osoba która nie uważa się za 'chorą' (i ma rację) nie wejdzie na takie forum .
Ostatnio słyszałem od znajomej pracującej z narkomanami, że jedna z podopiecznych "dostała" psychozy. Zaczęła wić się po podłodze myśląc, że łażą po niej robaki, zdrapywała sobie skórę tam gdzie mogła. Nie chciała iść do lekarza, bo i nie "uważała się za chorą". I co? Olać to? Pozwolić jej się zadrapać?
>Wypowiadają się tam z reguły osoby z tzw. 'troskliwych rodzin' lub mały odsetek osób którym wmówiono iż są 'chorzy'
Bez komentarza.
>To nie ja umieściłam na powyższej stronie ów list , więc trudno jest mi to komentować.(Jednak jak widać coraz więcej osób popiera moje stanowisko)
Zrobiliście całą kampanię wszystko to nowe "reklamowe" konta. Biorąc pod uwagę, że to zadanie typu "kopiuj\wklej", stawka 0,5 za posta, to zdziwiłbym się, gdyby więcej ludzi się w to bawiło.
>>"list" został dość chłodno przyjęty? >Można to tłumaczyć tym iż osobom pro-psychiatrycznym , po prostu trudno znaleźć >konkretne argumenty w kontrze.
Facet czarno na białym pisze, że przez 10 lat uważał, iż dzieje mu się krzywda. Teraz przyznaje, że to było potrzebne i wcześniej nie mógł tego ocenić.
A minusem jest to, że cała ta wasza debilna akcja (szeroko zakrojona, ale nieumiejętnie, w związku z czym dużej ilości odwiedzin nie będziecie mieli), podkopuje autorytet lekarzy, zniechęca ludzi do korzystania z pomocy wtedy, kiedy ta pomoc jest konieczna i kreuje apokaliptyczną wizję, absolutnie nieprawdziwą, placówek medycznych.
|
|
| | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > Właśnie w tym tkwi problem iż nie należy nikogo wbrew ich woli przywracać, do jak to określiłeś... 'porządku' - należy szanować odmienność i odmienne stany postrzegania drugiej osoby nawet jeżeli dość wyraźnie nie przystają do zastanej rzeczywistości , społeczeństwa . Traktować tzw. 'choroby psychiczne' jako część osobowości danej jednostki.Nikogo nie leczy się psychiatrycznie pod przymusem z wyjątkiem sytuacji regulowanych ustawą o ochronie zdrowia psychicznego, gdzie napisano: Cytat:Art. 18. 1. Przymus bezpośredni wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, przy wykonywaniu czynności przewidzianych w niniejszej ustawie, można stosować tylko wtedy, gdy przepis niniejszej ustawy do tego upoważnia albo osoby te: 1) dopuszczają się zamachu przeciwko: a) życiu lub zdrowiu własnemu lub innej osoby, lub b) bezpieczeństwu powszechnemu, lub 2) w sposób gwałtowny niszczą lub uszkadzają przedmioty znajdujące się w ich otoczeniu, lub 3) poważnie zakłócają lub uniemożliwiają funkcjonowanie zakładu psychiatrycznej opieki zdrowotnej lub jednostki organizacyjnej pomocy społecznej.
...oraz: Cytat:Art. 21. 1. Osoba, której zachowanie wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych może zagrażać bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, bądź nie jest zdolna do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, może być poddana badaniu psychiatrycznemu również bez jej zgody, a osoba małoletnia lub ubezwłasnowolniona całkowicie - także bez zgody jej przedstawiciela ustawowego. W tym przypadku art. 18 ma zastosowanie. Powyższe kwestie obwarowane są dodatkowymi warunkami, mianowicie: Cytat:3. Zastosowanie przymusu bezpośredniego wobec osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, polega na przytrzymywaniu, przymusowym podaniu leków, unieruchomieniu lub izolacji, a wobec osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3 - na przytrzymaniu lub przymusowym podaniu leku. 4. Przed zastosowaniem przymusu bezpośredniego uprzedza się o tym osobę, wobec której środek ten ma być podjęty. Przy wyborze środka przymusu należy wybierać środek możliwie dla tej osoby najmniej uciążliwy, a przy stosowaniu przymusu należy zachować szczególną ostrożność i dbałość o dobro tej osoby. ...oraz: Cytat: 4. Lekarz, który przeprowadził badanie psychiatryczne określone w ust. 1, odnotowuje tę czynność w dokumentacji medycznej, wskazując na okoliczności uzasadniające podjęcie postępowania przymusowego. Przy ocenie zasadności poddania osoby badaniu bez jej zgody stosuje się odpowiednio art. 18 ust. 6.
Naturalnie - można by założyć nieistotność ewentualnej śmierci samego zainteresowanego czy to ze względu na skierowaną przeciw sobie agresję, czy niezdolność do zaspokajania przezeń podstawowych potrzeb życiowych i pozostawić jedynie przymus warunkowany agresją wobec innych i niszczeniem mienia publicznego. Czy o takie zastrzeżenia względem ustawy ci chodzi?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|