Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie do wyznawców religii pokoju i miłości ;-)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
11-09-2008 12:33derkacz (375 punktów)Pytanie do wyznawców religii pokoju i miłości ;-)
Ocena 1 na 1
Najpierw cytat z Pisma Świętego
(Pwt 20:10-16 ) :

10. Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, najpierw ofiarujesz mu pokój,
11. a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje, zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli.
12. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je.
13. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce - wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza.
14. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój.
15. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów.
16. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.
(BT)

A teraz pytanie : jak Szanowni Chrześcijanie (są przecież i tacy na forum) zinterpretowalibyście to zalecenie Waszego boga ? Bo ja przyznam, nie za bardzo wiem. Od dziecka wszak słyszałem o tym iż Pismo Święte jest drogą do bycia lepszym człowiekiem, źródłem moralnego prawa, miłości, pokoju ... i takie tam ... A tu taki pasztet Zatem ? Bardzo proszę o interpretację .

pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Był kiedyś taki dowcip:
"Kto to jest komunista? - Ten który przeczytał wszystkie dzieła Lenina. - A kto to jest antykomunista? - Ten który te dzieła zrozumiał."
Z tą różnicą, że katolicy w większości biblii nie czytali.
dark magus (320 punktów)
> A tu taki pasztet Zatem ? Bardzo proszę o interpretację .

Nie jestem religioznawca ale na tyle sie orientuje, zeby nie mylic Starego Testamentu z Nowym Mysle, ze ciekawiej byloby zaprosic do dyskusji i interpretacji naszych moderatorow, ktorym nie jest obcy judaizm

Nie zdziwie sie jednak, jesli nie odpowiedza, bo temat jest dosc szczegolowy i nieco arbitralnie postawiony... Zakladasz z jakiegos powodu koniecznosc milosci, dobroci, szczerosci...? Duzo jescze myslenia przed Toba Nie lubie tak pisac do nikogo, ale tak jak jestem wrogiem religianctwa, tak samo jestem wrogiem plytkiej manii sensacji.

Przypuszczam, ze odpowiedza Ci tylko niektorzy "racjonalisci", ci ktorzy przyklasna tak blyskotliwemu poszukiwaczowi sprzecznosci u innych "Alez dales tym glupim katolikom nauczke!"
derkacz (375 punktów)

> ale tak jak jestem wrogiem religianctwa, tak samo jestem wrogiem plytkiej manii sensacji.

Cóż, cytat jest autentyczny więc nie wiem o jakiej "płytkiej manii sensacji" piszesz ... no, ale "duzo jescze myslenia przede mną" ( o, dzięki Ci za pokazanie mi miejsca w szeregu ... niegodnym całować kurz na klawiaturze Twego komputera ).

A wracając do tematu ?
11-09-2008 14:07 
 Ocena 1 na 1
dark magus (320 punktów)
>> ale tak jak jestem wrogiem religianctwa, tak samo jestem wrogiem plytkiej manii sensacji.
>Cóż, cytat jest autentyczny więc nie wiem o jakiej "płytkiej manii sensacji" piszesz ...

Myslisz, ze jestes pierwszym, ktory taka sensacyjna sprawe odkryl? Gratuluje "trafnosci" samooceny!

> no, ale "duzo jescze myslenia przede mną" ( o, dzięki Ci za pokazanie mi miejsca w szeregu ... niegodnym całować kurz na klawiaturze Twego komputera ).

Mozesz calowac kurz gdzie chcesz - jak na razie calujesz na zaslyszanych opiniach.

>A wracając do tematu ?

Do jakiego tematu? Pokoju, dobroci i milosci? Zacznij sam.
derkacz (375 punktów)

>Myslisz, ze jestes pierwszym, ktory taka sensacyjna sprawe odkryl?

Nie myśle, że pierwszy. Bynajmniej. Po prostu czasem podczytują sobię Biblię i wciąż na nowo odkrywam jej "mądrości". I tylko tak - gwoli przypomnienia podrzucam Tak na marginesie - trochę mnie boli, że o takich smaczkach podyskutować to można na forum racjonalstycznym a nie np. w publicznej TV. To by się działo ... Ach pomarzyć ...
11-09-2008 15:05 
 Ocena 2 na 2
dark magus (320 punktów)
>>Myslisz, ze jestes pierwszym, ktory taka sensacyjna sprawe odkryl?
>Nie myśle, że pierwszy. Bynajmniej. Po prostu czasem podczytują sobię Biblię i wciąż na nowo odkrywam jej "mądrości". I tylko tak - gwoli przypomnienia podrzucam

To podrzucaj tak, zeby Twoje mysli mialy przyslowiowe rece i nogi. A tak to z jednego worka wyciagasz milosc i pokoj, z drugiego jakis cytacik i juz sensacja gotowa. Co to ma pokazac? Ze Bog nie istnieje? Czy ze istnieje? Czy ze pokoj i milosc nie istnieja?

Polecam Ci nastepny sensacyjny temat: o (nie-)zgodnisci Biblii z Biblia... Albo o cierpieniu (bo jak mozna wierzyc w Boga ktory kocha i rownoczesnie "pozwala abys cierpial"). Albo o niezgodnosci niektorych opisow biblijnych z rezultatami badan naukowych. Tylko, ze to juz jakby "przerabialismy"... Dla niektorych moze to byc nawet nudnawe...

> Tak na marginesie - trochę mnie boli, że o takich smaczkach podyskutować to można na forum racjonalstycznym a nie np. w publicznej TV. To by się działo ... Ach pomarzyć ...
>

No wlasnie... Co by sie dzialo? Ludzie by z nudow poumierali albo przelaczyli na cos ciekawszego.
26-09-2008 17:58 
 Ocena 1 na 1
Piotrek_84 (631 punktów)
>Cóż, cytat jest autentyczny więc nie wiem o jakiej "płytkiej manii sensacji" piszesz ... no, ale "duzo jescze myslenia przede mną" ( o, dzięki Ci za pokazanie mi miejsca w szeregu ... niegodnym całować kurz na klawiaturze Twego komputera ).

Tak. A spójrzmy co znalazłem obok nika pana darka magusa: *.demon.co.uk

Czyżby został wyrzucony z szeregu w Polsce? Czyżby nie potrafil myśleć wystarczająco sprawnie, żeby móc przeżyć w tym kraju? Takie miał wysokie miejsce w szeregu, tak świetnie i sprawnie myślał, że musiał wyemigrować za Morze Północne.
26-09-2008 18:19 
 Ocena 1 na 1
matragon (2557 punktów)

>Tak. A spójrzmy co znalazłem obok nika pana darka magusa: *.demon.co.uk>

ładne zestawienie : "dark magus demon"

Michał 'matragon' Worgacz

NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO
dark magus (320 punktów)
>Tak. A spójrzmy co znalazłem obok nika pana darka magusa: *.demon.co.uk

Znowu odkrywasz Ameryke, ktora dawno juz przed Toba odkryto... I co tym razem chcesz osiagnac? Udowodnic swiatu, ze nie dark magus istnieje? Czy, ze jest postacia religijna - demonem??? I ze z tego powodu nie ma dla niego miejsca na racjonalistycznym forum???
Piotrek_84 (631 punktów)
>>Tak. A spójrzmy co znalazłem obok nika pana darka magusa: *.demon.co.uk
>Znowu odkrywasz Ameryke, ktora dawno juz przed Toba odkryto... I co tym razem chcesz osiagnac? Udowodnic swiatu, ze nie dark magus istnieje? Czy, ze jest postacia religijna - demonem??? I ze z tego powodu nie ma dla niego miejsca na racjonalistycznym forum???

Przeczytaj jeszcze raz, co napisalem, a zobaczysz, ze nie komentowalem czesci "demon", lecz czesc "uk".
Małgorzata (3242 punktów)
>Nie zdziwie sie jednak, jesli nie odpowiedza, bo temat jest dosc szczegolowy i nieco arbitralnie postawiony...

   Spróbuję jednak odpowiedzieć. Oto stosowny przypis z hebrajskiej Tory będący komentarzem do fragmentu Starego Testamentu przytoczonego przez derkacza:

   Wobec przejmujących zgrozą okrucieństw tych plemion nie jest ten przepis nieludzkim. Dzikie hordy, które ludność izraelską żelaznymi cierlicami szarpały, brzemiennym kobietom łono rozpruwały,(...) należało w imię humanizmu tępić.

   Pozdrawiam

kol jom hu hizdamnut chadasza
dark magus (320 punktów)
>Od dziecka wszak słyszałem o tym iż
>Pismo Święte jest drogą do bycia lepszym człowiekiem, źródłem moralnego prawa, miłości, pokoju ... i
>takie tam ... A tu taki pasztet Zatem ? Bardzo proszę o interpretację .

Przypuszczam, ze jakis znajacy sie na rzeczy katolik moglby Ci przedstawic sensowna (czyli w miare logiczna) interpretacje. I co wtedy? Uwierzylbys mu? Wierzysz, ze Bog mowil do kogos tam: "zrob to a tamto"? Przesada z tym religianctwem. Jestes widze czlowiekiem religijnym, czytajacym Pismo i majacym watpliwosci co do tresci, ktorej nie rozumiesz. Zapytaj ksiedza na religii To go dopiero zamuruje, ze ktos czyta Pismo

Nie chce przez to powiedziec, ze "racjonalisci" nie znaja Pisma. Ale maja inne podejscie. Czytales zapewne jedna z ksiazek naszego kaznodzei Dawkinsa o ewolucji. Pokazywal w niej jak tworza sie mutacje, jaki jest wplyw bledow na nastepne pokolenia. I podal przyklad nie skadinad jak wlasnie z Pisma. Tylko, ze nie z tresci tym razem Tylko z tlumczen! Podejrzewa, ze dziewictwo Maryi (Marii?) bylo wynikiem bledu w tlumaczeniu Septuaginty. I tyle!

Drugi raz pamietam, ze rzeczywiscie odniosl sie do tresci, w jednym z rozdzialow (innej ksiazki) mowiacym o tym, co Bog obiecywal staremu Abrahamowi (99 lat - "mlody jak na wczesnobiblijne standardy" <dawkins>)... I skomentowal tak, ze (z pamieci): "Bog nie pozostawil Abrahamowi watpliosci co do tego, ze przyszlosc znajduje sie w jego nasieniu a nie w indywidualnosci. Bog znal swoj darwnizm". Koniec cytatu.

Mozna tak, mozna tak...

Ale zeby narzucac jedna wizje pokoju i milosci, i porownywac z inna, i dyskutowac ktora lepsza, to temat raczej etyczny niz sensacyjnie antyreligijny
Kasia (424 punktów)
Cytat ze starego testamentu, tam dużo jest różnych "smaczków" i okrucieństw. Pytanie powinno być zadane nie do chrześcijan ( NT wyjaśnia ST, czyli miłość do bliźniego jest ważniejsza od starotestamentowych przykazań)ale do wyznawców judaizmu. Sama jestem ciekawa
11-09-2008 21:41 
 Ocena 1 na 1
derkacz (375 punktów)
>Cytat ze starego testamentu, tam dużo jest różnych "smaczków" i okrucieństw. Pytanie powinno być zadane nie do chrześcijan ( NT wyjaśnia ST, czyli miłość do bliźniego jest ważniejsza od starotestamentowych przykazań)ale do wyznawców judaizmu. Sama jestem ciekawa

Stary czy Nowy Testament ... Tak czy siak funkcjonują one jako część ksiąg objawionych największych nurtów religijnych. A dla mnie to po prostu przykład jakiegoś nieludzkiego koszmaru wolającego z otchłani wieków. Interesuje mnie jak np. kapłan zwykł tlumaczyć jakiejś co bardziej ciekawskiej owieczce (są chyba takie do cholery ... ?)o co chodzi z tymi kubłami przelanej krwi, rasistowskich nawolywań i innych równie przyjemnych rzeczy.

Bo jak rozumiem ST to taki okres "błędów i wypaczeń" a potem to już było tylko lepiej ?

Zły bóg zmienił się w dobrego ? Militarysta i ludobójca w pacyfistę ?

Ludzie to kupują ?

Pozdrawiam
Kurczewski (2471 punktów)
Nie jestem chrześcijaninem ale o ile pamiętam to Nowy Testament ma- wg. teologów- stanowić dopełnienie i udoskonalenie nakazów Starego Testamentu. Mówi się o nowym przymierzu- mówiąc współczesnym językiem "umowie zawartej na nowych warunkach". Od momentu jego zawarcia spora część starych przepisów (jak choćby zakaz spożywania pewnych gatunków zwierząt) stała się nieaktualna. Stąd też i nowe standardy

Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; (Mt 5,43).

Właśnie dlatego chrześcijanie tak rzadko odwołują się do Starego Testamentu- jego przepisy nie mają już dla nich znaczenia, są nieaktualne. Stare przymierze zostało udoskonalone i zastąpione nowym przez samego boga.
derkacz (375 punktów)
>Nie jestem chrześcijaninem ale o ile pamiętam to Nowy Testament ma- wg. teologów- stanowić dopełnienie i udoskonalenie nakazów Starego Testamentu. Mówi się o nowym przymierzu- mówiąc współczesnym językiem "umowie zawartej na nowych warunkach". Od momentu jego zawarcia spora część starych przepisów (jak choćby zakaz spożywania pewnych gatunków zwierząt) stała się nieaktualna. Stąd też i nowe standardy
>Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; (Mt 5,43).
>Właśnie dlatego chrześcijanie tak rzadko odwołują się do Starego Testamentu- jego przepisy nie mają już dla nich znaczenia, są nieaktualne. Stare przymierze zostało udoskonalone i zastąpione nowym przez samego boga.

Sorry, że tak się uczepiłem tematu, ale po prostu nie jestem za mocny w świętych księgach. A od dawna już zastanawiam się jak można tak po prostu przejść do porządku dziennego nad faktem, że u źródeł narzucanej miliardom ludzi religijnej ideologii stoi coś tak nieludzkiego jak choćby ST. Coś co zawiera fragmenty porównywalne czy w zasadzie gorsze niz "Mein Kampf" (przykłady znamy) jest włączone w zestaw lektur pobożnych obywateli całego świata.

Słowem - wytrychem jest "przymierze" ? Hmmm ...

Z tego co zrozumiałem : NT znosi całe zło ST ? I to załatwia sprawę ? Nagle seryjny morderca i rasista (czyli bóg z ST) zamienia się w łagodnego przyjaciela ludzi (NT) ? Jeszcze raz pytam - jak to się dzieje, że mało kogo z wierzących ta paranoja rusza ?
dark magus (320 punktów)
>Sorry, że tak się uczepiłem tematu, ale po prostu nie jestem za mocny w świętych księgach. A od dawna już zastanawiam się jak można tak po prostu przejść do porządku dziennego nad faktem, że u źródeł narzucanej miliardom ludzi religijnej ideologii stoi coś tak nieludzkiego jak choćby ST. Coś co zawiera fragmenty porównywalne czy w zasadzie gorsze niz "Mein Kampf" (przykłady znamy) jest włączone w zestaw lektur pobożnych obywateli całego świata.
>Słowem - wytrychem jest "przymierze" ? Hmmm ...
>Z tego co zrozumiałem : NT znosi całe zło ST ? I to załatwia sprawę ? Nagle seryjny morderca i rasista (czyli bóg z ST) zamienia się w łagodnego przyjaciela ludzi (NT) ? Jeszcze raz pytam - jak to się dzieje, że mało kogo z wierzących ta paranoja rusza ?
>

Tematy religijne dominuja na forum... A w kazdym razie w moim wykazie ostatnio dodanych postow

Przyznam, ze rzeczywiscie malo mnie "ta paranoja rusza"... Zwlaszcza, ze z czasem i mnie otwieraja sie oczy (choc w bardzo niewielkim stopniu ).

W dalszym ciagu nie wiem do czego zmierzasz. Chcesz pokazac judaistom, ze ich Bog jest okrutnym seryjnym morderca? I rownoczesnie katolikom i muzulmanom? A nie zastanowiles sie, ze to moze TY sam jestes jakos falszywie religijny i wyobrazasz sobie, ze Bog to przemily staruszek, ktory kazdy kwiatuszek kocha... A tym bardziej ludzi??? Skad taka poczciwa wizja Boga u Ciebie?

Trudno mi wypowiadac sie w sprawach w ktorych nie czuje sie najmocniej (np. religia) ale odskocze na chwile w swiat realny. W rzeczywisty, otaczajacy nas swiat. Widziales go chyba, bo tez w nim zyjesz

Zastanow sie tylko nad organizmami, ktore uwazamy za "zywe". Czerpia one energie do "zycia" z roznych zrodel. Rosliny zdobywaja energie dzieki panelom slonecznym (lisciom). Zwierzeta roslinozerne przez - zjadanie roslin. Zwierzeta miesozerne - przez zjadanie zwierzat roslinozernych albo innych miesozernych... Czy natura jest okrutnym seryjnym morderca??? ("Czy Ciebie ta paranoja nie rusza"?)

Zastanow sie nad ewolucja. Nad samym ogolnym procesem eliminacji "slabszych", niedostosowanych. Nad tym jak udoskonala sie w czasie jej procesu narzedzia do - "zabijania" (jakbys to zapewne nazwal): zeby, kly, pazury, porazenia pradem, trucizny, oszustwa upodabniania sie, sila, szybkosc... Czy ewolucja jest okrutnym (i jakze rasistowskim!) procesem??? (I - "Czy Ciebie ta paranoja nie rusza"?)

Trudno mi w to jeszcze uwierzyc - ale byc moze Pisma religijne blizsze sa biologicznej/ewolucyjnej rzeczywistosci niz ckliwe i sentymentalne wyobrazenia zapatrzonych w siebie humanistow...?

Prorok Dawkins napisal: "Bog zna swoj darwinizm"... Nie zapominaj o tym. I nie dawaj sie poniesc niepotrzebnym wzruszeniom.
12-09-2008 17:04 
 Ocena 1 na 1
asumi (97 punktów)
>Jeszcze raz pytam - jak to się dzieje, że mało kogo z wierzących ta paranoja rusza ?
>

nie rusza ich, bo im tak wygodniej. po prostu NIE CHCĄ tego widzieć, bo boją się, że może być w tym prawda, a wtedy trzeba by było porządnie się zastanowić nad sensem wyznawanej religii. a kiedy ktoś walnie byle słabe usprawiedliwienie na korzyść biblii, mówią "ufff" i dalej żyją w tej paranoi. i błędne koło się zamyka.

żeby zaraz się ktoś nie czepiał bez sensu: to nie zawsze jest robione świadomie. często chodzi tylko o podświadomość chrześcijanina.

pozdrawiam
Manganelli (183 punktów)
Odpowiedzią chrześcijan będzie, że błędnie interpretujesz te słowa, że są one wyrwane z kontekstu i musisz uwzględnić warunki w których owe słowa powstały.
Jak dla mnie słowa są dosyć jasne, więc nie widzie zbytniego pola do błędnej interpretacji, także nie wydaje mi się, jeśli rzeczywiście są to objawione słowa, których źródłem jest bóg a nie człowiek, że ich kontekst powinien mieć większe znaczenie. Najwyraźniej chrześcijanom takie wytłumaczenie wystarcza.

Możesz również spodziewać się odpowiedzi, że ponieważ tekst jest ze Starego Testamentu, to jest on nieaktualny (przypuszczam, że większość chrześcijan nie powie tego tak wprost). Mimo iż dalej będą utrzymywać, ze ST jest święty a owe nieaktualne nakazy są objawieniami i słowami boga.

Przypuszczam, że przeciętny chrześcijanin tak naprawdę w ogóle się nad tym nie zastanawia a gdy zetknie się z tego typu cytatami z reguły wystarczają mu marne wytłumaczenia o błędnej interpretacji i wyrwaniu z kontekstu. Przeciętnemu chrześcijanowi prawdopodobnie bardziej zależy na utwierdzeniu się w przekonaniu, że Biblia jest bez skazy (a chrześcijaństwo spójne) niż dokonaniu obiektywnej oceny (która wymagałaby także więcej wysiłku).
13-09-2008 20:11 
 Ocena 4 na 4
Duda (25557 punktów)
>Przypuszczam, że przeciętny chrześcijanin tak naprawdę w ogóle się nad tym nie zastanawia a gdy zetknie się z tego typu cytatami z reguły wystarczają mu marne wytłumaczenia o błędnej interpretacji i wyrwaniu z kontekstu. Przeciętnemu chrześcijanowi prawdopodobnie bardziej zależy na utwierdzeniu się w przekonaniu, że Biblia jest bez skazy (a chrześcijaństwo spójne) niż dokonaniu obiektywnej oceny (która wymagałaby także więcej wysiłku).
Przeciętny katolik nie ma pojęcia w co wierzy. Nie czyta biblii. Nie interesuje go co tam jest napisane, wystarczy mu to, co streści i skomentuje mu ksiądz na kazaniu a i tego często nie słucha. Ewangelicy troszkę więcej interesują się biblią ale chyba tez bez przesady. Nie wiem jak radzą sobie te odłamy chrześcijan które tę biblię studiują. Podejrzewam , że są nakierowani na wybrane fragmenty a resztę pomijają.
Najlepiej znają biblię ateiści. W końcu , żeby utwierdzić się w tym ,że boga nie ma musieli sprawdzić wszystkie dostępne im źródła.
Od czasu do czasu pojawiają się tutaj dyskusje bardzo ciekawe, konkretne tyle, że rozpoczynający ja wierzący kończą z braku argumentów.
sztejkat (4743 punktów)
Bardzo skuteczny zestaw reguł. Dobre zalecenia strategiczne.

A czego, jak czego, ale od boga oczekuje się skuteczności, co nie?

Pozdrawiam,

Tomasz Sztejka
Piotrek_84 (631 punktów)
Tutaj muszę powiedzieć, że gadanie o tym, że to sie nie liczy, bo to jest Stary Testament, jest hipokryzją.
Bo przecież SKĄD pochodzą najważniejsze reguły religii chrześcijańskiej? Czyli dziesiec przykazań.
Skąd to jest? No przecież ze Starego Testamentu.
Wiec jednak Stary Testament ma znaczenie dla Kościoła. I właśnie dowodem na to jest czczenie dziesięciu przykazań, które są w Starym Testamencie, a nie w Nowym. A wiec jak najbardziej, Stary Testament jest przez Kościół katolicki uznawany.

Tutaj jeszcze tylko dodam cytat z innej częsci Starego Testamentu:

"I rzekl Pan do Mojzesza mowiac: (...)

10 Jesliby kto cudzolozyl z zona drugiego i cudzolostwa sie dopuscil z zona blizniego swego, smiercia niechaj umra i cudzoloznik i cudzoloznica

12 Jesliby kto spal z synowa swoja, oboje niechaj umra, bo haniebny czyn popelnili: krew ich niech bedzie na nich.

13 Kto by spal z mezczyzna obcowaniem niewiescim, obydwaj haniebny czyn popelnili: smiercia niechaj umra, krew ich niechaj bedzie na nich.

15 Kto by sie z bydleciem rogatym lub owca zlaczyl, smiercia niechaj umrze, zwierze tez zabijcie.

16 Niewiasta, ktora by sie poddala jakiemukolwiek bydleciu, razem z nim bedzie zabita: krew ich niech bedzie na nich.

17 Ktokolwiek by pojal siostre swa, corke ojca swego, albo corke matki swej, i ujrzalby sromote jej, i ona by widziala sromote brata swego, sprosna rzecz uczynili: zabici beda przed oczyma ludu swego, dlatego ze sromote swa jeden drugiemu odkryli, i poniosa nieprawosc swoja

18 Kto by spal z niewiasta w czasie uplawow miesiecznych i odkrylby sromote jej, i ona by otworzyla zrodlo krwi swojej, oboje zabici beda z posrodka ludu swego.

27 - Maz albo niewiasta, w ktorych by byl duch czarnoksiestwa albo wieszczbiarstwa, smiercia niech umra: kamieniami ich ubija, krew ich niech bedzie na nich."

----------------

Stary Testament nie jest uznawany w dyskusji przez Kościół, ale nadal jest używany do indoktrynacji (na przykład 10 przykazań).

Księża, gdy im sie przedstawi w/w cytaty, mówią "ale to jest ST to sie nie liczy".
No a 10 przykazań sie liczy? Przecież to też jest ST.
dark magus (320 punktów)
Masz z tym problem, to zapytaj katolikow. Maja z pewnoscia jakies wlasne forum. Niezgodnosci prehistorycznych pism ze wspolczesna moralnoscia to nie najlepszy temat na forum holdujace racjonalizmowi. A o samych niezgodnosciach wszyscy wiedza. Sa, no i co z tego? Chcesz wierzyc to wierz, nie chcesz to nie........
Piotrek_84 (631 punktów)
> Nie jestem religioznawca ale na tyle sie orientuje, zeby nie mylic Starego Testamentu z Nowym Mysle, ze
> ciekawiej byloby zaprosic do dyskusji i interpretacji naszych moderatorow, ktorym nie jest obcy judaizm

Człowieku, zastanów sie co piszesz, bo to co napisalem w poprzedniej wypowiedzi, to była swego rodzaju odpowiedź na twoją uwagę o różnicy między Starym a Nowym Testamentem. Wydawałeś się bronić religii chrześcijańskiej i przypisywać wszystkie złe zasady tylko judaizmowi.
Stąd moja wypowiedź, że takie rozróżnianie jest hipokryzją.
dark magus (320 punktów)
>> Nie jestem religioznawca ale na tyle sie orientuje, zeby nie mylic Starego Testamentu z Nowym Mysle, ze
>> ciekawiej byloby zaprosic do dyskusji i interpretacji naszych moderatorow, ktorym nie jest obcy judaizm
>Człowieku, zastanów sie co piszesz, bo to co napisalem w poprzedniej wypowiedzi, to była swego rodzaju odpowiedź na twoją uwagę o różnicy między Starym a Nowym Testamentem. Wydawałeś się bronić religii chrześcijańskiej i przypisywać wszystkie złe zasady tylko judaizmowi.

Wyjasnienie ze strony judaizmu padlo. Zadowolilo Cie? Nie czepiasz sie juz? Ano dalej sie czepiasz... Gadaj wiec na ten temat z judaistami, katolikami na forach poswieconych zagadnieniom stricte religijnym i moralnym. Ja nie bronie ani chrzescijanstwa ani judaizmu.

Doszukujesz sie niezgodnosci na wzor badacza Pisma, moze rabina... Nie lepiej zainteresowac sie czarnymi dziurami... - bez wlosow???

Po co grzebac sie w nizgodnosciach religijnych zamiast zainteresowac sie cudowna zgodnoscia rozwiazan rownan matematycznych??? Zgodnoscia odkryc fizyki z otaczajacycm swiatem??? Zgodnosci techniki z fizyka na ktorej sie opiera???

Jesli interesuja Cie niezgodnosci (a widze, ze je uwielbiasz!) - w tej samej dziedzinie znajdziesz miejsce najzupelniej wspolczesnych sporow nad rozmaitymi - niezgodnosciami. Przyda sie ktos, kto niezgodnosci wytknie. Nauka dzieki temu posunie sie do przodu Ale nie upadnie... Fizyka nie upadnie dzieki paru niezgodnosciom. I watpie, ze jakakolwiek religia upadnie z tego powodu

Jesli wytykasz takie "niezgodnosci" religiom w nadziei, ze zostana powalone Twoimi blyskotliwymi odkryciami to... ...
Nie, nie napisze... Nie chce Cie rozczarowywac. Zyj w swoim idealnym swiecie

>Stąd moja wypowiedź, że takie rozróżnianie jest hipokryzją.

A czepianie sie niezgodnosci w prehistorycznych ksiegach jest nudziarstwem (z angielska - "borism"). Niezgodnosci samego Pisma ze soba, z odkryciami nauk przyrodniczych, z roznymi rodzajami moralnosci... No tak... Istnieja. WSZYSCY O TYM WIEDZA.

I co z tego???
Piotrek_84 (631 punktów)
>A czepianie sie niezgodnosci w prehistorycznych ksiegach jest nudziarstwem (z angielska - "borism").

Gwoli scislosci. W jezyku angielskim nie istnieje takie slowo jak "borism"
29-09-2008 23:45 
 Ocena 1 na 1
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Gwoli scislosci. W jezyku angielskim nie istnieje takie slowo jak "borism"
Gwoli ścisłości. W języku polskim nie występuję takie słowo jak "scislosci"

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365