>szczegóły dotyczące ew. ekspansji Akcji w kierunku Loary, Wełtawy, Renu...?
Szczegółów nie znam. Tuszę jednak, iż takowe plany kiełbić się we łbie najwyższego prezydenta mogą. Wskazuje na to zamiar wysłania na europejskie salony bulteriera, co by kąty przewąchał. Fusy w porannej kawie wskazały mi jednak, że psy rasowe rychło bulteriera za przebranego kundla uznają. Ujadać będą po fchrancusku, Kurski nic nie pojmie, bo żaden tłumacz nie będzie chciał współpracować z p(i)sem, który za często kręci się w okolicach rynsztoka. Pies obronny Lecha będzie mógł, co najwyżej obsikać drąg, na którym nasz flaga wisi i obszczekać delegację protestujących robotników z Wolski. Aneta Dziwińska
|