 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-06-2007 09:48 | superkuku (191 punktów) | Strajkujący lekarze! | Jeśli będzie palił się Wam dom, niech strażacy zastrajkują. Jeśli przyjdą do Was bandyci, niech policjanci zastrajkują. Jeśli będziecie głodni, niech zastrajkują restauratorzy i pracownicy sklepów spożywczych. Gdy będziecie potrzebowali pogrzebać najbliższych, niech zastrajkują pracownicy zakładów pogrzebowych.
Wszyscy chcemy godnie żyć i zarabiać godziwie. Niech znajdzie się wreszcie polska Margaret Tacher i zrobi porządek! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
von Kalckstein (164 punktów) (zablokowany) | Lekarz to bodajże jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów. Potrzeba mnóstwa czasu by wykształcić lekarza. Według mnie podwyżki jak najbardziej im się należą.
|
|
 | | APawłowski (1150 punktów) | >Lekarz to bodajże jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów. Potrzeba mnóstwa czasu by wykształcić lekarza. Według mnie podwyżki jak najbardziej im się należą. Wszystkim się należą, mnie też. Też mam odpowiedzialny zawód, też muszę się uczyć nowości bez przerwy i zarabiam za mało. A w podobnej sytuacji jest większość ludzi w naszym kraju. Odnoszę wrażenie że struktura zarobków w naszym kraju jest podobna do zarobków Wybrzeża Kości Słoniowej, zarabiają koncerny międzynarodowe i pracodawcy a nie pracownicy.
|
|
|  | von Kalckstein (164 punktów) (zablokowany) | >>Lekarz to bodajże jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów. Potrzeba mnóstwa czasu by wykształcić lekarza. Według mnie podwyżki jak najbardziej im się należą. >Wszystkim się należą, mnie też. Też mam odpowiedzialny zawód, też muszę się uczyć nowości bez przerwy i zarabiam za mało. A w podobnej sytuacji jest większość ludzi w naszym kraju. Odnoszę wrażenie że struktura zarobków w naszym kraju jest podobna do zarobków Wybrzeża Kości Słoniowej, zarabiają koncerny międzynarodowe i pracodawcy a nie pracownicy.
Czy odpowiadasz za życie innych ludzi? Jeśli tak to ok, masz rację. Jeśli nie to wybacz, ale lekarz odpowiada za ludzkie życie, przez co niejako ma najbardziej odpowiedzialny zawód.
|
|
| |  | | Motyl | Niech ci lekarze zatrudnią sie w prywatnych klinikach, będą zarabiali kilkakrotnie więcej, czy ktoś im tego broni ? Jeśli rząd im ulegnie, to JA za to zapłacę, i Ty też...Państwowa służba zdrowia wchłonie dowolną masę NASZYCH pieniędzy i nic sie nie zmieni na lepsze... Dziś jest tak ,ze przymusowo ściągają z nas niemały haracz, a jak przychodzi co do czego, to i tak za wszystko trzeba płacić drugi raz...Jestem za tym , aby maksymalnie sprywatyzować służbę zdrowia , niech zostaną tylko Pogotowia Ratunkowe - na ten cel zgodzę sie, aby potrącano mi z zarobków jakieś pieniądze, ale nie takie jak teraz (kilka tysięcy rocznie + drugie tyle od żony!)...
|
|
| | |  | | sukulent (2309 punktów) | > takie jak teraz (kilka tysięcy rocznie + drugie tyle od żony!)...Gratuluję zarobków ! Znajomemu lekarzowi z trzema specjalizacjami ściągają miesięcznie 155 PLN. Co do prywatyzacji wszystkiego - dobrze się zastanów. Naprawdę chcesz płacić za leczenie onkologiczne? metaboliczne ? przeszczepy ? Samodzielnie ? Czy z pomocą ubezpieczyciela ? Jakiej składki zarząda ubezpiczyciel dla Twojego dziecka na wszystkie pozostałe lata życia, jeżeli w wieku lat 5 będzie miało białaczkę? Co będzie jeśli stracisz pracę, przestaniesz być młody i sprawny ? Jak Ci w ramach wypadku smochodowego utnie prawą/lewą rękę Pozdrawiam
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
|
|
| |  | | APawłowski (1150 punktów) | >Czy odpowiadasz za życie innych ludzi? Jeśli tak to ok, masz rację. Jeśli nie to wybacz, ale lekarz odpowiada za ludzkie życie, przez co niejako ma najbardziej odpowiedzialny zawód. Często tak. Nie ratuję życia, to prawda, ale często odpowiadam za życie ludzi z którymi pracuję.
|
|
| | |  | von Kalckstein (164 punktów) (zablokowany) | >>Czy odpowiadasz za życie innych ludzi? Jeśli tak to ok, masz rację. Jeśli nie to wybacz, ale lekarz odpowiada za ludzkie życie, przez co niejako ma najbardziej odpowiedzialny zawód. >Często tak. Nie ratuję życia, to prawda, ale często odpowiadam za życie ludzi z którymi pracuję.
W takim razie masz rację - jednak lekarzą podwyżki sie należą. Tak jak i innym zawodom, których przedstawiciele narażają życie.
|
|
| | | |  | | APawłowski (1150 punktów) | Wybacz, proszę, ale ja mam odrobinkę odmienne stanowisko. Nie uważam że za samo bycie lekarzem, z automatu powinno nobilitować, nie tylko finansowo. W przemyśle, czy w usługach, wypracowano całkiem dobrze działające systemy wynagradzania, które w jakimś stopniu skutecznie mobilizują pracowników do wydajności czy jakości. Czy nie można wprowadzić prostego systemu warunkującego wysokość zarobków od skuteczności lekarza, od jego ilości pomyłek, skuteczności zastosowanych terapii. Jestem przekonany że sami lekarze dostają szału w sytuacjach, kiedy ich niedouczony kolega, który nie potrafi zmierzyć ciśnienia tętniczego, ani niczego innego, poza podlizywaniem się ordynatorowi, zarabia dokładnie tyle samo co ci lekarze których on się notorycznie radzi w każdej sprawie. Jeśli ja bym notorycznie powodował jakieś poważne straty dla moich szefów, to przypuszczam, że w moim zawodzie byłbym spalony po wsze czasy i w każdym miejscu. Ciekawe, lekarze jakoś nie bardzo. Obawiam się że najwięcej szumu o wysokość swoich zarobków robią ci lekarze których nikt nie chce zatrudnić w intratnych klinikach. Ja spotykam się z dokładnie taką samą postawą pracowników którzy nie potrafią przyjąć do wiadomości swojej nieudolności. Zgadzam się jedynie że system finansowania ochrony zdrowia jest niewydolny i postawiony na głowie.
|
|
| |  | | superkuku (191 punktów) |
>Czy odpowiadasz za życie innych ludzi? Jeśli tak to ok, masz rację. Jeśli nie to wybacz, ale lekarz odpowiada za ludzkie życie, przez co niejako ma najbardziej odpowiedzialny zawód.
Strażak, policjant, wojskowy, oprócz tego, że odpowiadają za czyjeś życie, to jeszcze ryzykują własnym. Moim zdaniem, to są bardziej odpowiedzialne zawody od lekarskiego. Niestety zarabiają mniej.
Dlaczego ja i Ty i wszystkie grupy społeczne mamy wyłożyć z własnej kieszeni na podwyżki dla lekarzy? Ja nie mam im z czego dać. Przecież można im dać tylko z podwyżki podatków. Chcesz płacić więcej np. za benzynę, żywność itp. ?
Pozdrawiam.
|
|
| Gosia (9452 punktów) |
>Niech >znajdzie się wreszcie polska Margaret Tacher i zrobi >porządek!
W pojedynkę? Nie mamy skonsolidowanej klasy średniej, na kim niby ktoś jej pokroju miałby się oprzeć? Już widzę, te "uchachane" tłumy górników i stoczniowców pędzące do Warszawy by wyrazić swój "podziw" dla reform.
Pozdrawiam.
|
|
|  | | Pandorra (1289 punktów) | > MARGARET TCHATHER chyba  Raczej THATCHER - to tak na marginesie
|
|
 | | superkuku (191 punktów) | >>Niech >>znajdzie się wreszcie polska Margaret Tacher i zrobi >>porządek! >W pojedynkę? >Nie mamy skonsolidowanej klasy średniej, na kim niby ktoś jej pokroju miałby się oprzeć?
Może na Kościele. Może na Racjonalistach. Wielu jest ludzi, których poglądy nie mają żadnego przedstawicielstwa w Sejmie. Sprawny polityk mógłby namieszać.
Może to fantastyka, ale trzeba wierzyć, że będzie lepiej.
W końcu te nieustanne roszczenia lekarzy, górników i innych są finansowane z naszych pieniędzy.
Pozdrawiam.
|
|
| J.Szulc (5723 punktów) |
Wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy umieli, jako naród, myśleć nie tylko o sobie, swojej kieszeni i swoim stołku. Temu krajowi potrzebne są reformy, konkretne i bez oglądania się na wszystko. Taka jest prawda! Uważam, że lekarz faktycznie zarabia za mało, zwłaszcza mądry i doświadczony lekarz. Jednak za plecami takiego zawsze znajdzie się całe stadko "olewaczy" i darmozjadów, którzy nadają się do głośnego wyrażania poglądów. I tak jest z każdą grupą zawodową. Jak na razie nie ma żadnych mądrych i dobrych rozwiązań systemowych. Takie dawanie podwyżek, ponieważ ktoś tam wyżej podnosi głowę i w końcu zaczyna mieć dość, nie rozwiąże problemu. Ja też zarabiam za mało! Nie stać mnie, żeby w pojedynkę żyć na choćby przyzwoitym poziomie. Czy to sprawiedliwe, żebym za swoją uczciwie wykonywaną pracę nie mogła sama się utrzymać? A jeśli już to w warunkach godzących w moje pojęcie normalności? Nie potrzebuję cudów przecież. A lekarzom się nie dziwię! Zwróćcie uwagę, że pacjent potrzebujący pomocy nie jest jednak pozostawiany sam sobie. Bez przesady! Służba Zdrowia tak nie robi! Zawsze ratuje zagrożone życie!
Pozdrawiam.
---
|
|
 | | thraul (129 punktów) | >Temu krajowi potrzebne są reformy, konkretne i bez oglądania się na wszystko.
I tu sie zgodze. Problem w tym, że żaden demokratyczny polityk ich nie przeprowadzi bo lud przywykł do tego systemu i będzie go bronił, chociaż wciąż na niego (na system) narzeka.
>Uważam, że lekarz faktycznie zarabia za mało, zwłaszcza mądry i doświadczony lekarz.
Nikt nikogo nie zmusza żeby został lekarzem i żeby pracował w państwowej służbie zdrowia. Skoro ta praca komuś nie odpowiada to niech sobie poszuka innej. Ja jakiś czas pracowałem w firmie elektronicznej i uważałem że mało zarabiam. Jednak ani mi w głowie były strajki, więc sie po pół roku poprostu zwolniłem i koniec.
>Jak na razie nie ma żadnych mądrych i dobrych rozwiązań systemowych.
Ależ są! Tylko że są bardzo nie pomyśli ludu. Czytając twoje wypowiedzi nt. "nasza droga oświata" w dziale "gospodarka i ekonomia", sądze, że tobie pewnie też by sie nie spodobały i jeszcze ze 25 milionom innych wyborców. Dlatego lepiej podnieść podatek zdrowotny (sic) sypnąć lekarzom i niech sie zamkną na 15 lat. Takie to rozwiązanie (Boże miej nas w swojej opiece)
>A lekarzom się nie dziwię!
A ja sie dziwie. To tak jakby żeglarz pływający na państwowej dziurawej łodzi nie domagał się załatania dziury tylko wypompowania napływającej przezeń wody.
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) |
>A ja sie dziwie. To tak jakby żeglarz pływający na państwowej dziurawej łodzi nie domagał się załatania dziury tylko wypompowania napływającej przezeń wody.
To nie do końca tak! Nie mogłam się jednak zgodzić z taką ekstremą, jaką prezentował Michał. To tak, jakbym zamykała sobie (i mnie podobnym) drzwi do świata. Zdaję sobie sprawę, że prawdziwa reforma zaboli, zwłaszcza mój przedział finansowy, jednak zdaje sobie również sprawę z tego, że nie ma innego wyjścia. Jeśli kiedykolwiek ma być lepiej.
Pozdrawiam.
---
|
|
| waldmarc | > Wszyscy chcemy godnie żyć i zarabiać godziwie. Niech >znajdzie się wreszcie polska Margaret Tacher i zrobi >porządek!
Wszyscy lekarze powinni spakować się i opuścić ten pomylony kraj. Gdyby ludzie zostali skazani na znachorów lub ewentualne cudowne uzdrowienia za pośrednictwem JPII, może w końcu lekarzy by doceniono. W pełni popieram strajk nauczycieli i lekarzy. W Polsce wszystko stoi na głowie. Im niższe wykształcenie, ale za to silniejsze pięści i większe pokłady chamstwa, tym wyższe zarobki i poważanie u władzy. Wbrew tezom głoszonym przez niektórych publicystów, uważam, że to właśnie inteligencja jest najbardziej upośledzoną i pogardzaną w tym kraju grupą społeczną. Przy takim podejściu do ludzi wykształconych, Polska stoi przed wielką szansą stania się rezerwuarem taniej fizycznej siły roboczej dla Europy.
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Wszyscy lekarze powinni spakować się i opuścić ten pomylony kraj.
Dlaczego tylko lekarze???
fides ex necessitate esse non debet
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) |
To jak? Ostatni gasi światło?  Zostaliby tylko ci z sejmu, senatu, może kilku księży... wątpię, żeby ktoś jeszcze. Nie wiem, jak kapitan tego tonącego okrętu... Pozdrawiam.
---
|
|
 | | Pandorra (1289 punktów) |
>Wszyscy lekarze powinni spakować się i opuścić ten pomylony kraj. Gdyby ludzie zostali skazani na znachorów lub ewentualne cudowne uzdrowienia za pośrednictwem JPII, może w końcu lekarzy by doceniono.
Taką metodą się sprawy nie załatwi. Bo tak samo powinni wyjechac nauczyciele (dzieci niech wyrastają na nieuków), policjanci ( człowieku, broń się sam), pracownicy supermarketów, itd itp. Ostatni gasi światło. Chyba nie tędy droga.
|
|
| Maliński (102 punktów) | W gospodarce wolnorynkowej nikt nikogo nie trzyma za rękę. Lekarzu,nie pasuje ci pensja,warunki pracy? Odejdź,znajdź inną pracę,wyjedź.Droga wolna. Szczerze,nie rozumiem tych ludzi.Po co się męczą,tracą swoje krótkie żywoty na marudzenie,niezadowolenie i strajki skoro mają inne wyjścia,żeby polepszyć swój byt. Cytat:Jeśli będzie palił się Wam dom, niech strażacy zastrajkują. Strażak czy lekarz-praca to praca.Dostaję kasę-robię,nie dostaję-nie robię,szukam innej. Dopiero kiedy lekarze potraktują sprawę poważnie a nie jak naburmuszone bachory i zajmą się sobą,odejdą,przekwalifikują się ,wyjadą za granicę,wtedy rządzący-bo to ich zadanie,zaczną szukać sensownego wyjścia z dennej sytuacji służby zdrowia.
Absurd
|
|
 | | sukulent (2309 punktów) | > Szczerze,nie rozumiem tych ludzi.Po co się męczą,tracą swoje krótkie żywoty na marudzenie,niezadowolenie i strajki skoro mają inne wyjścia,żeby polepszyć swój byt.Widzisz, wchodzi im w paradę, przynajmniej niektórym, to cholerne powołanie (do którego dramatycznie odwołują się przeciwnicy protestów w służbie zdrowia, proponujący tymże powołaniem nakarmić i ubrać dzieci pana doktora) i niemniej cholerne poczucie odpowiedzialności. Przychodzi do nich chore dziecko i nijak nie potrafią patrząc w oczy matce i dziecku wyrzucić go za drzwi. Nie potrafią "się zwolnć" wiedząc, ze na ich miejsce nie ma odpowiednio wykwalifikowanego zamiennika. A że tym sposobem rząd i naród czują się niedostecznie "naciśnięci" ? Tego cholernego powołania to nie interesuje. Ono jest, budzi w nocy, wyciąga spod prysznica jakąś myślą "czy dałem...", "czy sprawidziłem...", "a może by tak podać...", dodaje "powera" o trzeciej nad ranem kiedy padają twarzą w pole operacyjne. Absurd - piszesz. A absurd, absurd Pozdrawiam
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
|
|
|  | | Pandorra (1289 punktów) | >Widzisz, wchodzi im w paradę, przynajmniej niektórym, to cholerne powołanie
Moja bardzo chora na serce matka miała dzis iść do kardiologa na wcześniej wyznaczoną wizytę. Dzwonię rano i pytam czy jest po co jechać. Pani w rejestracji mnie ofuknęła, że przecież jest strajk, a na moje pytanie co dalej, bo mama czuje się źle, usłyszałam, że przecież jest pogotowie. Z pewnością powołanie, bo cóż by innego...
I przypomnieli mi się "Sami swoi": "A żebyś ty po wodzie chodził i pić prosił"
|
|
| |  | | Gosia (9452 punktów) |
>Pani w rejestracji mnie ofuknęła, że przecież jest strajk, a na moje pytanie co dalej, bo mama czuje się źle, usłyszałam, że przecież jest pogotowie. >Z pewnością powołanie, bo cóż by innego...
Mało prawdopodobne by pani w rejestracji była lekarzem.
Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Pandorra (1289 punktów) | >>Z pewnością powołanie, bo cóż by innego... >Mało prawdopodobne by pani w rejestracji była lekarzem. >Pozdrawiam. > "Pani w rejestracji" z pewnością nie, ale kardiolog, który nie przyjmuje zapisanych pacjentów z pewnością tak. Oczywiście w przychodni prywatnej przyjmuje bez zakłóceń.
|
|
| | | |  | | kszan (559 punktów) | >Oczywiście w przychodni prywatnej przyjmuje bez zakłóceń. Oczywiście - bo jest wynagradzany wg swoich oczekiwań. Dysproporcja jest dość duża, bo prywatnie przyjmujący kardiolog w prywatnej poradni zarabia około 150 zł na godzinę brutto. W państwowej 10-15 zł na godzine brutto i dlatego strajkuje.
|
|
| |  | | sukulent (2309 punktów) |
> Moja bardzo chora na serce matka miała dzis iść do kardiologa na wcześniej wyznaczoną wizytę. Dzwonię rano i pytam czy jest po co jechać. Pani w rejestracji mnie ofuknęła, że przecież jest strajk, a na moje pytanie co dalej, bo mama czuje się źle, usłyszałam, że przecież jest pogotowie.Nie za bardzo widzę związek pani z rejestracji z moim postem o powołaniu niektórych lekarzy. Poza Twoimi i moimi emocjami. Serdecznie pozdrawiam, mamę też 
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
|
|
| | |  | | Pandorra (1289 punktów) | > Nie za bardzo widzę związek pani z rejestracji z moim postem o powołaniu niektórych lekarzy. Poza Twoimi i moimi emocjami.> Serdecznie pozdrawiam, mamę też  Dziekuję za pozdrowienia. Pani z rejestracji jest pracownikiem strajkującego szpitala i po wypowiedzi sądząc, popiera strajk lekarzy. Nie był to komentarz do Twojej wypowiedzi, ale do poprzedniego posta z użyciem górnolotnych słów. Tego typu akcje jak obecna mnie oburzają, bo o ile strajk pracowników transportu przeżyję (pojadę własnym autem albo wcale), strajk pracowników supermarketów też (zrobię zakupy innym razem), o tyle strajk pracowników służby zdrowia (obojętne jakiego szczebla) może sie skończyć tragicznie.
|
|
| | | |  | | sukulent (2309 punktów) | Czy prywatne emocje nie zakłócają Ci spojrzenia ogólniejszego ? Czy uważasz, ze jeżeli wszyscy, lub, co bardziej realne - lepsi lekarze powyjeżdżają, to to się nie skończy tragicznie ? Lub będą leczyć wyłącznie w prywatnym lecznictwie ? Czy tego naprawdę chcemy ? Myślisz, ze mówienie o powołaniu lekarskim jest górnolotne ? Ile szpitali odwiedziłaś ? Ilu lekarzy zrąbanych po dyżurze widziałaś ? zasypiających na stojąco ? Warczących na spragnione kontaktu własne dzieci, bo cała poprzednią dobę ratowali cudze ? Rozjarzających się w trakcie dyskusji na temat jakiegoś tam zespołu chorobowego i jego leczenia, rozpamiętujących szczegóły zabiegu operacyjnego ? Dlaczego negujesz zjawisko, dzięki któremu ciągle jeszcze się w tym kraju "kręci" ? Gdyby w wyniku strajku lekarskiego ktoś zmarł - media nagłośniłyby to natychmiast. Widać jest to tak zorganizowane, zeby uniknąć najgorszego. Pozdrawiam
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
|
|
| | | | |  | | LM50 (153 punktów) | >Myślisz, ze mówienie o powołaniu lekarskim jest górnolotne ? >Ile szpitali odwiedziłaś ? Ilu lekarzy zrąbanych po dyżurze widziałaś ? zasypiających na stojąco ? Warczących na spragnione kontaktu własne dzieci, (...)
Cześć im i chwała. I wysokie zarobki. Widziałem też lekarzy, przychodzących do pracy godzinę spóźnionych. Regularnie. (A wiem że przyjeżdżali z domu). I równie regularnie zaczynających dyżur od kawkoherbatki, choć kolejka spora. A potem odwalających - po 5 minut na pacjenta.
Sprywatyzować. Bezwzględnie. I najlepszym - najwyższe pensje. A leniom - a g... . A nie tak, że każdemu kokosy za sam dyplom.
>Gdyby w wyniku strajku lekarskiego ktoś zmarł - media nagłośniłyby to natychmiast. Widać jest to tak zorganizowane, zeby uniknąć najgorszego. Żona poszła w piątek do dentystki z bolącym zębem - do wyrwania. Kazała jej przyjść w poniedziałek. I mam jej dać 5000 na początek? Za co?
|
|
| | | | | |  | | sukulent (2309 punktów) | > Sprywatyzować. Bezwzględnie.A jaki masz pomysł na tę prywatyzację. Napisz dokładnie, bo samo "sprywatyzować" to tylko niezbyt kosztowne umysłowo hasło. > Żona poszła w piątek do dentystki z bolącym zębem - do wyrwania. Kazała jej przyjść w poniedziałek. I mam jej dać 5000 na początek? Za co?Który to ząb ? I czy stomatolożka miała na pieczątce słowo "chirurg-stomatolog" ? Dała antybiotyk ? Leki przeciwbólowe? Odpowiedź na te pytania pozwoliłyby się trochę rozeznać co do drogi jej myślenia. Pozdrawiam
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
|
|
| | | | | | |  | | LM50 (153 punktów) | >>Sprywatyzować. Bezwzględnie. >A jaki masz pomysł na tę prywatyzację. Napisz dokładnie, bo samo "sprywatyzować" to tylko niezbyt kosztowne umysłowo hasło. Cóż - wiem że sensowna prywatyzacja nie jest zadaniem prostym. Jednak w wielu państwach problem ten rozwiązano?
>>Żona poszła w piątek do dentystki z bolącym zębem - do wyrwania. Kazała jej przyjść w poniedziałek. I mam jej dać 5000 na początek? Za co? >Który to ząb ? I czy stomatolożka miała na pieczątce słowo "chirurg-stomatolog" ? Dała antybiotyk ? Leki przeciwbólowe? Nie, nie dała. Nawet nie obejrzała. Kazała sobie kupić "coś w aptece". Pieczątki nie widziałem, ale wiem że zęby leczy i wyrywa w razie potrzeby. Przyczyn nie wyjaśniła.
|
|
| | | | | | | |  | | sukulent (2309 punktów) | > Cóż - wiem że sensowna prywatyzacja nie jest zadaniem prostym. Jednak w wielu państwach problem ten rozwiązano?A w których ? > Przyczyn nie wyjaśniła.Żona nie spytała ? Wiesz, stomatologia to włśnie przykład "sprywatyzowanej" dziedziny medycyny w Polsce. Pozdrawiam, mam nadzieję, że "zębowy" problem żony doraźnie zażegnany. 
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
|
|
| Tofik (5585 punktów) | Do podwyżek lekarzy dołożyłabym jeszcze podwyżki dla policji, ponieważ narażają swoje własne życie za marną kasę.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|