Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jarosław Haszek i inni jasnowidze :-)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-03-2007 20:57Kornowski (835 punktów)Jarosław Haszek i inni jasnowidze :-)
Jarosław Haszek w swojej książce o przygodach dobrego wojaka Szwejka opisał pewnego dowódcę, który swych podwładnych nazywał "świńskimi psami". Czy nie jest to dowód na jasnowidzenie, skoro w ówczesnych czasach o genetyce nikomu się jeszcze nie śniło?
Teraz drodzy forumowicze zadam wam jedno pytanie: czym powyższy żart różni się od współczesnych interpretacji słów Nostradamusa? Przykładowo interpretacja ludzi-świń jako żołnierzy w maskach P. Gaz w czasie którejś tam wojny światowej. Przecież pierwsze maski bardziej przypominałypyski słoni niż świń...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Thorvoy (6588 punktów)
Ależ nie różni się niczym. To dokładnie tak samo jak z "przepowiedniami" Biblii. Trochę bardziej orientujący się w temacie teista powie, że sprawdziło się to, już sprawdza się tamto, a tymczasem te proroctwa spełniały się i spełniają na zasadzie "świńskich psów".

Wielbicielom jasnowidzów i proroctw wszelakich radzę zadać sobie pytanie: dlaczego wszystkie te przepowiednie są tak tragicznie niejednoznaczne?
Patty Matheson (2087 punktów)
Ludzie tak pragną wyjaśnień - a właściwie sensacji! - że czepią się wszystkiego. A im bardziej bezkształtne, tym bardziej formowalne. Richard Feynman mniej więcej tak zilustrował kiedyś studentom, dlaczego nie powinno się sprawdzać teorii tym samym, co posłużyło do jej stworzenia: Widziałem dziś na parkingu samochód o numerze rejestracyjnym ******. Pomyślcie, to niesamowite! Jakie było prawdopodobieństwo, że spośród wszystkich samochodów zobaczę właśnie ten?!
Tak na marginesie, to mi się nasuwa ilekroć ktoś pragnie się zdumiewać znikomo małym prawdopodobieństwem np. zaistnienia życia czy wyewoluowania człowieka, i oczywiście widzi od razu stojącego za tym boga.

>pierwsze maski bardziej przypominałypyski słoni niż świń...

To na pewno była nieścisłość tłumaczenia, albo Nostradamus nie znał się aż tak dobrze na zoologii, aby w mglistych skądinąd wizjach odróżnić oba zwierzątka

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365