Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy podążymy scieżką islandzką?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
18-05-2018 11:03Arminius (25555 punktów)Czy podążymy scieżką islandzką?
Ocena 1 na 1
Około 20 tysięcy ludzi - jak do tej pory - podpisało w Islandii petycję domagającą się bojkotu przez Islandię przyszłorocznego festiwalu Eurowizji - który ma się odbyć w Izraelu. Powodem postulowanego bojkotu są brutalne i krwawe opresje względem Palestyńczyków - zastosowane ostatnio przez Izrael. Zważywszy na fakt, iż Islandię zamieszkuje około 300 tysięcy ludzi - około 5 % islandzkiej populacji (w Polsce byłoby to ok. 2 miliony) wsparło jak do tej pory inicjatywę jak wyżej.
Inicjatywie tej wypada tylko przyklasnąć i mieć nadzieje, iż spotka się ona z szerokim odzewem w Europie i całym świecie. Czas bowiem najwyższy stosować wobec Izraela politykę bojkotu i ostracyzmu - analogiczną do tej, którą onegdaj społeczność międzynarodowa zaaplikowała względem Republiki Południowej Afryki.

W Polsce co roku odbywa się festiwal kultury żydowskiej - sponsorowany przez państwo i samorządy. Zważywszy na politykę opresji względem Palestyńczyków oraz antypolski kurs przyjęty ostatnio przez władze Izraela i społeczność żydowską - należy bezwzględnie domagać się wstrzymania dotowania tej imprezy przez podmioty polskie oraz - co równie istotne - wprowadzenia zakazu uczestnictwa w niej osób czy instytucji związanych z państwem Izrael.

www.eurone(*)d-to-boycott-israel-eurovision

"More than 18,000 people have signed a petition calling for Iceland to boycott next year's Eurovision Song Contest in Israel, citing human rights violations against Palestinian people.
The petition, started by developer Árni Steingrímur Sigurðsson, calls on national broadcaster RUV to withdraw Iceland from the contest.
With more than 18,000 signatures by Wednesday afternoon, the petition argues that "in view of the human rights abuses of Israel against the Palestinian people, it is morally indefensible to engage in a glamorous event like the Eurovision."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
Na wsparcie odgórne takiej akcji bym nie liczył od strony żydofilskiego (a raczej izraelofilskego, co by nie wrzucać wszystkich Żydów do jednej torby) rządu.
Przeciętny zaś polski obywatel, moim zdaniem, mało się przejmuje Eurowizją, czy wygra baba z brodą, czy zmutowany orangutan z Marsa. Ot news, warty 15 sekund uwagi.
Arminius (25555 punktów)kropla drąży....
Niestety, w chwili obecnej jest to mało prawdopodobne - ale kropla drąży skałę.......
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: kropla drąży....
> kropla drąży skałę.......

   To oczywistość. Dlatego Izrael będzie Wielki.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)będą jak krzyżowcy
>> kropla drąży skałę.......
>    To oczywistość. Dlatego Izrael będzie Wielki.

Mówi Pan? Ja twierdzę, iż skończą jak krzyżowcy.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: będą jak krzyżowcy

   Rzecz w tym, że krzyżowcy jeszcze nie skończyli. Dlatego rzekłeś prawdę - skończą jak krzyżowcy. A krzyżowcy skończą wtedy, gdy ich praca zostanie ukończona.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy podążymy scieżką islandzką?

>Przeciętny zaś polski obywatel, moim zdaniem, mało się przejmuje Eurowizją
Ale jeszcze mniej konfliktem palestyńsko-izraelskim.


Cza być oszczędnym.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

   Skoro nawet Iran jest dumny z posiadania swojej żydowskiej mniejszości, to nie rozumiem, dlaczego Polska miałaby prymitywnie i złośliwie radykalizować się na tym polu? Tym bardziej bym się temu dziwił, że kultura żydowska była i jest - de facto - nieodłączną częścią kultury polskiej - i tej wysokiej, i tej popularnej, a nawet - ludowej.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
18-05-2018 22:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)nie jest częścią
> Tym bardziej bym się temu dziwił, że kultura żydowska była i jest - de facto - nieodłączną częścią kultury polskiej - i tej wysokiej, i tej popularnej, a nawet - ludowej.

Kultura żydowska nie była i nie jest częścią kultury polskiej - i sami Żydzi to podkreślali i podkreślają na wiele sposobów. Można mówić o koegzystencji tych kultur ale nie o tym, iż jedna jest integralną częścią drugiej.

Persowie mając swoich Żydów bojkotują Izrael. My możmy robić tak samo - skoro już imponuje Panu tak bardzo perska duma z Żydów.
19-05-2018 07:14 
 Ocena 1 na 1
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: nie jest częścią

>Kultura żydowska nie była i nie jest częścią kultury polskiej ...

   Ciasnota umysłowa i nadmierne przywiązanie do koncepcji wielkich rzesz ludzkich nie pozwala niektórym czasami dostrzec kultury jako zjawiska pierwotnego, a nie wtórnego wobec podziałów etnicznych czy religijnych. Tymczasem - choć społeczeństwo jawi się często jako konglomerat, kultura bardziej przypomina amalgamat. Dlatego z całą powagą można rzec, że kultura polska jest kulturą żydowską, a żydowska - polską. Żydzi są Polakami, a Polacy - Żydami. Kogoś to dziwi? Czy ja mówię nieprawdę?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)bez andronów proszę i...antysemityzmu
> Dlatego z całą powagą można rzec, że kultura polska jest kulturą żydowską, a >żydowska - polską. Żydzi są Polakami, a Polacy - Żydami. Kogoś to dziwi? Czy ja mówię >nieprawdę?


Tak, opowiada pan kwalifikowane androny. Polacy to Polacy, Żydzi to Żydzi. Kultura polska to kultura polska, kultura żydowska to kultura żydowska. Przykro mi, iż muszę wypisywać takie banalne oczywistości - ale danie odporu andronom jak w cytacie, tego po prostu wymaga. Opinia jak wyżej jest podzielana także przez Żydów. A dla wielu z nich pańskie natarczywe utożsamianie polskości z żydowskością - to przejaw...antysemityzmu.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: bez andronów proszę i...antysemityzmu

>Tak, opowiada pan kwalifikowane androny. Polacy to Polacy, Żydzi to Żydzi.

   Dokonywanie rozróżnień ma sens wówczas, gdy występują faktyczne różnice. Skoro Żyd niczym od Polaka się nie różni, to po co z uporem wartym lepszej sprawy brnąć w tę ślepą uliczkę?

>Kultura polska to kultura polska, kultura żydowska to kultura żydowska.

   Kultura to kultura, a polska czy żydowska to nieistotne.

>A dla wielu z nich pańskie natarczywe utożsamianie polskości z żydowskością - to przejaw...antysemityzmu.

   Natomiast dla wielu innych utożsamianie żydowskości z polskością to powód do dumy. To oznacza, że polska kultura żydowska to fakt. Nie można jednak wykluczyć, że znajdą się jednostki, które - wskutek zwodzenia przez błędy własnej mentalności - będą twierdzić inaczej.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
21-05-2018 08:54 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dokonywanie rozróżnień ma sens wówczas, gdy występują faktyczne różnice. Skoro Żyd niczym od Polaka się nie różni, to po co z uporem wartym lepszej sprawy brnąć w tę ślepą uliczkę?
Skoro nie ma różnic, to wg jakiej zasady tu rozróżniasz Żydów i Polaków?

Cza być oszczędnym.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

>Skoro nie ma różnic, to wg jakiej zasady tu rozróżniasz Żydów i Polaków?

   Odpowiedź jest oczywista i narzuca się sama - według zasady tożsamości.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
klawik (759 punktów)Odp: Czy podążymy scieżką islandzką?
Wolałbym żebyśmy poszli w ślad za Islandią w dziedzinie edukacji muzucznej. Na 300tyś. mieszkańców mają 90 szkół muzycznych. Reszta przychodzi sama. Bjork jest islandką i od swojego kraju otrzymała wyspę za swoje dokonania.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wolałbym żebyśmy poszli w ślad za Islandią w dziedzinie edukacji muzucznej. Na 300tyś. mieszkańców mają 90 szkół muzycznych. Reszta przychodzi sama.
Nudzi im się na tej wyspie, to sobie muzykują, ale czemu Polacy mieliby specjalizować się akurat w muzyce, nie lepiej by było np. w matematyce?

>Bjork jest islandką i od swojego kraju otrzymała wyspę za swoje dokonania.
W końcu pono nie dostała, widać Islandczykom nie tylko muzyka w duszy gra.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)też wolałbym
>Wolałbym żebyśmy poszli w ślad za Islandią w dziedzinie edukacji muzucznej. Na 300tyś. mieszkańców mają 90 szkół muzycznych. Reszta przychodzi sama. Bjork jest islandką i od swojego kraju otrzymała wyspę za swoje dokonania.

Też wolałbym. Muzyka - między innymi - czyni z Islandczyków ludzi uwrażliwionych na potrzeby i krzywdy innych. W Polsce tego komponentu jest za mało.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365