Jak w tytule, pragnę złożyć sprzeciw wobec nadmiernej biurokratyzacji życia, przeciwko niejasnemu, nielogicznemu i skomplikowanemu prawu, przeciwko haraczom, jakie pobiera państwo nazywając je podatkami. Kto chce się przyłączyć do tego sprzeciwu, kto chce mi pomóc (np. doświadczeniem, pomysłami) w walce z tymi i temu podobnymi absurdami (świadomym pasożytnictwem) współczesnego państwa - proszę o kontakt. Możemy na początek wspólnie działać nieformalnie w celu uświadamiania tych absurdów. Możemy próbować zmieniać prawo. Możemy założyć stowarzyszenie, fundację i działać formalnie w tym kierunku. Demokracja ma wiele wad, ale i zalet, jedną z nich jest to że możemy próbować zmieniać to, co uznajemy za "bezprawne". Na forach tematycznych spotykają się ludzie, którzy mają świadomość tych absurdów. Trzeba wyjść z okopów i ruszyć do ludzi  Czekam na kontakt: moc.liamg@ajcneilisnokPozdrawiam Joanna |