Salezjańskie centrum badań naukowych odkryło alternatywę dla zapłodnień in-vitro(
wiadomosci.onet.pl/1558301,11,item.html). Jak poinformował rzecznik prasowy Salezjan, nowa metoda leczenia bezpłodności u kobiet jest prawie zawsze skuteczna. Nie ulega wątpliwości, że w niedługim czasie zapłodnienie in-vitro zostanie wyparte na rzecz "modlitwy do katolickiego świętego z prośbą o łaskę". Nowa metoda (w skrócie mdkśzpoł), która zrowolucjonizuję rynek medyczny została opatentowana przez Watykan. Mdkśzpoł jest leczeniem, które może być przeprowadzone w domu. Wystarczy, że kobieta zagospodaruję 15 minut na modlitwę, zaciszny pokój i obraz z wizerunkiem swiętego Dominika Savio. Po modlitwie wystarczy cierpliwie poczekać 9 miesięcy na przyjście potomka.
Kobiety mające problemy z zajściem w ciążę nie mogły pohamować łez wzruszenia po opublikowaniu tej informacji w mediach. Im biedniejsza niepłodna kobieta tym większy uśmiech zagościł na jej twarzy, bo in-vitro jest metodą drogą. KK wymyślił bezpłatną metodę przywracania płodności, ponieważ nie chce pozwolić na tak ohydne okradanie swoich parafian, lepiej żeby pieniądze powędrowały na tacę niż do lepkich rąk lekarzy. Poza tym sztuczne zapłodnienie jest niezgodne z Pismem Świętym, jak dobrze wiemy. Wierzące kobiety miały zawsze dylemat, zaufać nauczaniu KK i cierpieć z powodu niemożliwości posiadania własnego dziecka czy zgrzeszyć poddając się szatańskiemu in-vitro i oczekiwać na przyjście pociechy. Teraz już tego problemu nie mają, bo pojwiła się rewolucyjna metoda mdkśzpoł(czytaj modlitwy do katolickiego świętego z prośbą o łaskę). Kościł zawsz wychodzi na przeciw oczekiwaniom parafian i tym razem nie zawiódł naszych oczekiwań, nawet posunął się do wynajęcia świętych posiadających uzdrawiające zdolności.
Ogłoszenia parafialne:
Drodzy parafianie nie musicie już zapinać pasów podczas jazdy samochodem, najlepiej jakbyście wypruli z waszych pojazdów poduszki powietrzne, te zabezpiecznia przeszły za sprawą KK do lamusa. Wystarczy, że zawiesicie wizerunek św. Krzysztofa w samochodzie i możecie jeźdźić bezpiecznie. Dodatkowym zabezpieczenim może być polanie samochodu wodą święconą.
Jeżeli zadomowiły się waszych domach myszy, szczury lub inne gryzonie to nie musicie dzwonić po specjalistę od szlachtowania , który sciągnie z was wszystkie pieniądze. Wystarczy, że pomodlicie się do św. Kolumbana z Jony, a myszy znikną. Zaoszczędzone pieniążki możecie wpłacić na parafialne konto.
Jak któryś z waszych bliskich wpadnie w depresję lub co gorsza alkoholizm czym prędzej biegnijcie do domu bożego i módlcie się do świetgo Kolumbana Młodszego. Zaprawdę powiadam Wam on jedyny pomoże.
Kościół nieświadomie zachęca wiernych do placebo. Jest przekonany, że głeboka wiara może przenosić góry. Zastanawiające jest dlaczego głęboko wierzący człowiek jakim był Jan Paweł 2, w czasie swojej wieloletniej choroby korzystał z osiągnieć medycyny, a nie dobrodziejstw modlitwy? Wiecie do czego piję.