Racjonalista - Strona głównaDo treści
Objawienia w Zeitoun

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-06-2007 15:47anreddObjawienia w Zeitoun
Co racjonalna brać sądzi o objawieniach w Zeitun, koło Kairu w latach 1968-71?

Nie taka oczywista sprawa z tym przypadkiem, bo nie dość, że istnieje wiele relacji naocznych świadków, to opublikowane są zdjęcia (!) i filmy (!!!) z tego wydarzenia - cios ostateczny dla paskudnych ateistów czy zmyślny pokaz efektów specjalnych i kolejna mistyfikacja?

en.wikipedia.org/wiki/Zeitoun_apparitions
www.zeitun-eg.org/zeitngal.htm (zdjęcia i filmy)

Marian (5438 punktów)

   Przejrzałem kilka zdjęć i obejrzałem jeden z filmów i moje wnioski są następujące.
   Mowa o objawieniu dziewicy Marii (virgin Mary), tymczasem jakość zdjęć zdecydowanie nie pozwala stwierdzić płci tego, co się "objawiło", ani nawet przypuszczać, że to w ogóle był człowiek.
   Tym bardziej nie sposób stwierdzić imienia owej "postaci" a już z całą pewnością - czy odbywała kiedykolwiek stosunek płciowy.
   Podsumowując: nie mam pojęcia na jakiej podstawie można twierdzić, że było to w istocie objawienie dziewicy Marii.

   Pozdrawiam.

Vivere militare est - Seneka
Zyga (1539 punktów)
>Tym bardziej nie sposób stwierdzić imienia owej "postaci" a już z całą pewnością - czy odbywała kiedykolwiek stosunek

Przecież dokładnie widać TU , że to dziewica.
DawidKarolkievitz (984 punktów)
Biblia pełna jest opisów gadających krzewów, ognistych rydwanów, spacerków po wodzie, wskrzeszeń, cudów, przemian, przeistoczeń, przeinaczeń- kupa fajerwerków.
Mówiąc oględnie Showtime.
A teraz?
Święta rodzina na szybie, napisy na ścianach u sąsiada czy Kubica, który przeżył wypadek dzięki interwencji Pana B. za wstawiennictwem Dj JaPa II.
Mówiąc oględnie Nuuuda.

Gdzie ci jeźdźcy apokalipsy, rozstępujace się morza, wielki boży palec wysuwający się z niebios wyciskający ateistów jak pryszcze?!

Coś się Panu B. kończą pomysły...


Abstrakcyjnej prawdy nie ma. Prawda jest zawsze konkretna.
W. Lenin
Roswald (5 punktów)
>Co racjonalna brać sądzi o objawieniach w Zeitun, koło
>Kairu w latach 1968-71?
>Nie taka oczywista sprawa z tym przypadkiem, bo nie dość,
>że istnieje wiele relacji naocznych świadków, to
>opublikowane są zdjęcia (!) i filmy (!!!) z tego wydarzenia
>- cios ostateczny dla paskudnych ateistów czy zmyślny pokaz
>efektów specjalnych i kolejna mistyfikacja?
>en.wikipedia.org/wiki/Zeitoun_apparitions
>www.zeitun-eg.org/zeitngal.htm (zdjęcia i filmy)

Kilka bardzo niewyraźnych zdjęć i filmów, na których widać coś w rodzaju białego lub podświetlonego obłoku, który może być dość łatwą do wykonania mistyfikacją - wystarczy podświetlić mały obłoczek dymu. Zdjęcia i filmy mogą oczywiście również nie być oryginalne.

Jeżeli byłby to, jak piszesz "cios ostateczny dla paskudnych ateistów" (czyli te klika zdjęć i filmów miałoby stanowić nieodparty dowód ukazywania się rzekomej Matki Boskiej), to trochę dziwi mnie, dlaczego od lat 1968-71 nie nastąpił ogólny rozkwit wiary chrześcijańskiej nie tylko na całym świecie, ale nawet w samym Egipcie, w którym owe "nadprzyrodzone zdarzenia" miały miejsce? Jakoś muzułmanie nadal wierzą w swojego Boga - nawet ich nie przekonały te "objawienia" we własnym kraju? Przecież jeśli trwały przez 4 lata, to wystarczyło wówczas pojechać do Zeitoun i się naocznie przekonać?

Twoim "ostatecznym ciosem" dla ateistów (którego oczywiście w mojej opinii nigdy nie będzie) byłoby, gdyby objawienie tego rodzaju dało się kiedykolwiek zaobserwować (i zarejestrować) środkami nowoczesnej techniki - dlaczego na przykład jakiekolwiek objawienie nie zostało jeszcze zarejestrowane przez kamery telewizyjne i przekazane "na żywo" na cały świat, jak byle jaki mecz piłkarski? Gdyby Matka Boska pojawiła się na godzinkę na żywo w sieci CNN, miałaby chyba oglądalność większą nawet niż Paris Hilton po wyjściu z więzienia. Oczywiście każdy wierzący może w tej chwili oburzyć się i odpowiedzieć mi, że istota boska nie zamierza dawać tak oczywistego dowodu swojej obecności i dać się uchwycić kamerami telewizyjnymi, ale w takim razie upada całkowicie teza, że wspomniane przez Ciebie zdjęcia i filmy stanowią jakikolwiek dowód, bo niby dlaczego można sfilmować "z ukrycia" i amatorsko, a nie można "na serio"?
anredd
Wszystko w pierwszym poście pisałem ironicznie, sam nie wierzę zdecydowanie w te, jak i każde inne, objawienia; postanowiłem rozpocząć dyskusję o Zeitoun, bo primo to raczej trzecia liga maryjnych spektakli i zarazem nie-katolicka działka, przez którą Watykan pewnie gryzie zęby z żalu (byłoby więcej pożytku niż z jakiejś starożytnej Fatimy), secondo tutaj istnieją jakieś materialne 'dowody', które nawet nie tyle (w zamierzeniu wierzących) skonfundują ateistę, co raczej pomogą mu obalić te niewątpliwe bzdury (fotomontaż? pokaz efektów specjalnych? jakaś inna mistyfikacja?). Kto wie, może tu siedzi jakiś siedzący w tym temacie, który mógłby 'wyjaśnić' całą sprawę.

Zresztą zawsze wychodziłem z założenia, że jeśli UFO, paranormalne istoty, czy bóg (ew. jego gwardia) istnieją to czemu ZAWSZE ujawniają się one ludziom, zgodnie z utartą konwencją; w ciemnościach, na jakimś odludziu, metafizycznym geekom czy zwykłym popaprańcom. Jeśli są takie metafizyczne i nadludzko inteligentne to czemu obce im są zasady zdrowego rozsądku i uniwersalnej logiki - żeby nie zepsuć infantylno-tajemniczego image'u? Wroong. Po prostu to bzdury.
Osnowa
>nie wierzę zdecydowanie w te, jak i każde inne, objawienia [...]Po prostu to bzdury.

Ale ja miewam ateistyczne objawienia, że boga nie ma.
APawłowski (1150 punktów)
>... dlaczego na przykład jakiekolwiek objawienie nie zostało jeszcze zarejestrowane przez kamery telewizyjne i przekazane "na żywo" na cały świat, jak byle jaki mecz piłkarski? Gdyby Matka Boska pojawiła się na godzinkę na żywo w sieci CNN, miałaby chyba oglądalność większą nawet niż Paris Hilton po wyjściu z więzienia.
Gdyby telewizja się za to wzięła to wyglądałoby to znacznie ciekawiej. Taka zjawa musiałaby się najpierw upudrować stosownie, uczesać, ubrać w ciuszek przedni, technik założył by teleport, Ibisz przeprowadziłby piękny wywiad. To byłby dowód na wszystkie możliwe procenty.
APawłowski (1150 punktów)
diogenes (42753 punktów)
>Co racjonalna brać sądzi o objawieniach w ...

kiedyś byłem świadkiem, jak starej babci ukazała się w dziupli twarz ze świętego obrazka...ileż to sie ludzi zleciało...policja zarobiła na mandatach...tyle o objawieniach...

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365