 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-08-2011 12:46 | julek (1527 punktów) | Scenariusz | Chciałbym zapytać Was o opinię na temat poniższego scenariusza. Człowiek umiera ,wykonawcy testamentu uzyskują akt zgonu ,ciało przewożą do skremowania ,tam uzyskują prochy w urnie .Zgodnie w wolą zmarłego prochy rozsypują w kilku wskazanych przez zmarłego miejscach . Nie ma żadnych uroczystości ,klepsydr ,zawiadomień . Może to przerabialiście albo macie na ten temat wiedzę. Czy nie ma jakichś przeciwwskazań ze strony władz sanitarnych ? Naturalną kontynuacją wątku jest ocena lansowania na naszym portalu ceremonii humanistycznych./tu zaznaczam że jestem pełen szacunku dla dokonań Pana Agnosiewicza / Przyznam że trochę jestem zakłopotany ,gdy obok prowadzonych na wysokim poziomie dyskusji , pojawiają się propozycje ceremonii humanistycznych ,które chcąc nie chcąc ,są jakimś powieleniem obowiązujacych w naszym kraju standardów wypracowanych przez Kościół Katolicki a nawet , wg mego skromnego zdania pachną z lekka kiczem./patrz zdjęcia w publikacji o współpracy z urzędnikami USC/ . Ta postawa , sądzę, może być tłumaczona tym że te propozycje są skierowane dla ludzi nie potrafiących poskromić "genów celebry " /z Pana JackaTabisza w cytacie z pamięci/ i "genów potrzeby metafizyki" . Rzecz oczywiście dotyczy wszystkich sytuacji: chrztu ,ślubu , pogrzebu wg klasyfikacji KK , można by coś jeszcze ,co nie jest powielaniem wymiślić lub skopiować .Potrzebujemy też pretekstów do zabawy ,do jakichś metafizycznych przeżyć ,na czymś w końcu musimy budować swoje szczęście "tu i teraz" . Rozumiem też myśl że żyjemy w tej właśnie społeczności ,o takiej właśnie tradycji i uzyskanie akceptacji dla naszego rozumienia świata jest naszą misją  Tak " z zadęciem" kończę pozostając z szacunkiem . Julek. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | W Polsce nie można rozsypywać prochów, gdzie popadnie a nawet zabierać ich do domu. To po pierwsze. A poza tym, każdy ma swój gust i wyczucie jeśli chodzi o te ceremonie "humanistyczne", które mnie też się wydają trochę plastikowym substytutem, taką starą-nową świecką (już) tradycją, próbą uniknięcia kłopotliwej i suchej atmosfery tych urzędowych. Moim zdaniem, najlepiej iść na spontan i postarać się wymyślić coś indywidualnego i niepowtarzalnego dla siebie; nie musi się to wiązać z dużymi kosztami, ale fajnie jeśliby było oryginalne. Ale to sprawa czysto indywidualna.
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >W Polsce nie można rozsypywać prochów, gdzie popadnie a nawet zabierać ich do domu.
Zaproponowany scenariusz jest tak nudny, że wzbogacenie go o wątek kryminalny uważam za konieczny. W dobrych scenariuszach prawie nic nie wolno.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | julek (1527 punktów) | >Zaproponowany scenariusz jest tak nudny, że wzbogacenie go o wątek kryminalny uważam za konieczny. W dobrych scenariuszach prawie nic nie wolno. Jak to? - w moim scenariuszu można tylko umrzeć .
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >w moim scenariuszu można tylko umrzeć .
To jak w filmie, w którym można tylko spać, jeść, kochać, czy cokolwiek w zamian. Ciekawe rzeczy dzieją się na styku przeciwieństw.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | | julek (1527 punktów) | >Ciekawe rzeczy dzieją się na styku przeciwieństw.< - Ciekawe ,ale często nieprzyjemne .- W przeciwieństwie do wielu ,uważam że życie to nie teatr.
|
|
6 na 6 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Człowiek umiera ,wykonawcy testamentu uzyskują akt zgonu ,ciało przewożą do skremowania ,tam uzyskują prochy w urnie .Zgodnie w wolą zmarłego prochy rozsypują w kilku wskazanych przez zmarłego miejscachA potem dostajesz pismo z prokuratury, że popełniłeś przestępstwo interwencja.interia.pl/news?inf=1161199Przebąkuje się o możliwości wprowadzenia opcji rozsypania prochów, ale nie wiadomo co z tego wyniknie. Na razie to nielegalne. > Nie ma żadnych uroczystości ,klepsydr ,zawiadomień.I co za problem? Można tak. To jest zgodne z ideą ceremonii humanistycznych, bo taki sposób pochowania odpowiada twoim minimalistycznym potrzebom. > ceremonii humanistycznych ,które chcąc nie chcąc ,są jakimś powieleniem obowiązujacych w naszym kraju standardów wypracowanych przez Kościół KatolickiW żadnym razie, jest to całkiem inny standard. Niekonwencjonalność i nieszablonowość to jego cechy. > a nawet , wg mego skromnego zdania pachną z lekka> kiczem.Indywidualne gusta mogą być przez innych odbierane jako kicz. Ale my nie narzucamy konwencji estetycznych. > Ta postawa , sądzę, może być> tłumaczona tym że te propozycje są skierowane dla ludzi nie potrafiących poskromić "genów celebry"Moim zdaniem nieporozumieniem jest w ogóle tłumaczenie się z tego, że ktoś ma ochotę zrobić sobie uroczystość. A już dywagacje o poskramianiu tego to czysty absurd. Tak jak by mi ktoś mówił, żebym poskromił np. swoją pasję do, nie wiem, np. zbierania znaczków. To jak ja uczczę zawarcie związku małżeńskiego albo odejście na emeryturę to jest tylko moja sprawa i każdy kto mi będzie mówił: "a wiesz, że racjonalnie to uczynić to w ciszy i spokoju" - wchodzi z butami w moją prywatną przestrzeń. Ludzie mają różne potrzeby estetyczne, różne sposoby spędzania wolnego czasu, różne pragnienia i fantazje. Wypada się z tym pogodzić.
|
|
 | | julek (1527 punktów) |
Bardzo dziękuję za wyjaśnienia i informacje dotyczące sfery formalnej. Pozwolę sobie jednak na osobiste ,ogólne stwierdzenie ,że racjonalistę powinna cechować prostota w "każdym calu". - wchodzi z butami w moją prywatną przestrzeń. >Ludzie mają różne potrzeby estetyczne, różne sposoby spędzania wolnego czasu, różne pragnienia i fantazje. Wypada się z tym pogodzić. Tutaj się różnimy , w krajach cywilizowanych ,ludzie w większości ,w sprawach gdzie trzeba podjąć decyzje natury estetycznej ,oddają rzecz w ręce profesjonalistów muzyków,plastyków czy architektów, natomiast nie tworzą swojej estetyki która zawsze w takich razach jest po prostu zła .Nieracjonalne jest ,gdy dom projektuje dla siebie dentysta jeżeli nie studiował wcześniej i nie uprawia architektury. Wiem też ,że dyskusja ta ,nigdy się nie kończy. Pozdrawiam Julek.
|
|
1 na 1 | Kowalski (2244 punktów) | Jak już poprzednicy napisali, w tej chwili jest to nielegalne. Była próba zmiany ustawy o pochówku, ale czarni je zablokowali. Póki nie wywalczymy suwerennej władzy ustawodawczej, to nadal we wszystkich życiowych i śmiertelnych kwestiach będzie w tym kraju decydować watykański papa.
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Jak już poprzednicy napisali, w tej chwili jest to nielegalne. Była próba zmiany ustawy o pochówku, ale czarni je zablokowali.
To ciekawe, mogę prosić o coś więcej? Znalazłem info, że zakłady pogrzebowe lobbowały przeciw, bo rozsypywanie jest wbrew ich trumiennemu interesowi. Ale Kościół teoretycznie też mógłby być przeciw. Gdzieś można o tym przeczytać?
|
|
|  | 2 na 2 | Kowalski (2244 punktów) | > >[...] Gdzieś można o tym przeczytać? [...]Opierałem się na doniesieniach prasowych, np. takich www.wiadom(*)b647da773394ccd55a1d07a6bb2189Wydaje mi się, że sprawa jeszcze bardziej się skomplikowała po wprowadzeniu zakazu przez Kościół odprawiania mszy pogrzebowej nad urną. Jest to wyraźny znak, że Watykańczycy po dobroci na jakiekolwiek ustępstwa w tej sprawie nie pójdą i scenariusz pogrzebowy także ten ustawowy będzie dyktowany przez Watykańczyków.
|
|
1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Którą podstawówkę trzeba skończyć, żeby nauczyć się stawiać spacje przed znakami przestankowymi (ale nie zawsze) zamiast po (ale nie zawsze)?
|
|
 | | julek (1527 punktów) | > Którą podstawówkę trzeba skończyć, żeby nauczyć się stawiać spacje przed znakami przestankowymi (ale nie zawsze) zamiast po (ale nie zawsze)?> Zapewniam że potrafię rozwiązać wiele skomplikowanych problemów technicznych ,ten jednak ,z poziomu szkoły podstawowej ,jest dla mnie nierozwiązywalny.Przepraszam.Julek
|
|
| Rafał Poniecki (7132 punktów) | Chciałbym zapytać Was o opinię na temat poniższego scenariusza. Człowiek umiera, wykonawcy testamentu uzyskują akt zgonu, ciało przewożą do skremowania, tam uzyskują prochy w urnie. Zgodnie w wolą zmarłego prochy rozsypują w kilku wskazanych przez zmarłego miejscach. Nie ma żadnych uroczystości, klepsydr, zawiadomień . Znam inny scenariusz. Rzecz dzieje się w Kanadzie. Moja sąsiadka rozwodzi się. Jeszcze ciągną się jakieś formalności, jej "były" udaje się do prawnika i tam (nie w biurze) dopada go zawał. Czyli jedna sprawa z głowy, ale jest druga, pogrzeb. Decyduje się na kremację i po kremacji zabiera prochy. Po drodze do domu gdzieś się zatrzymuje i gdy wraca do samochodu odkrywa, że ktoś gwizdnął urnę z prochami. Nie wiem, co ten ktoś spodziewał się znaleźć w tym "pudełku", ale w końcu urna się odnalazła. Inna sprawa, nagłośniona w przekaziorach. Obsługa Disneylandu pewnego dnia zauważyła starszą kobietę idącą przez Disneyland i rozsypującą jakiś tajemniczy proszek. A dla Yankesów wszelkie proszki są podejrzane. Były to prochy jej małżonka, który tam chciał pozostać na wieki. BTW, jaką gwarancję może mieć rodzina, że po kremacji dostaje właściwe prochy a nie szufelkę prochów z ogólnej kupki? A co, jeśli ktoś chce, aby jego prochy zostały pochowane za granicą? Tam przecież polskie przepisy nie funkcjonują.
|
|
 | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > BTW, jaką gwarancję może mieć rodzina, że po kremacji dostaje właściwe prochy a nie szufelkę prochów z ogólnej kupki?A na co nam taka gwarancja?
|
|
| Marecki_ (361 punktów) | A ja chciałbym być pochowany w zwykłej, zbitej z desek trumnie. Nie chcę być balsamowany ani kremowany. Powód jest prosty - chciałbym, żeby po śmierci moje ciało trafiło do ziemi, zgniło tam i żeby wszystkie cząsteczki z mojego ciała trafiły z powrotem do obiegu, do natury. Myślicie że prawo pozwala na to lub pozwoli za jakieś 30-40 lat?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|