Racjonalista - Strona głównaDo treści
Francja cd.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
07-07-2018 16:39Matix (5786 punktów)Francja cd.
Ocena 2 na 2
Z całą niechęcią do obecnej ekipy rządzącej muszę jednak cały czas przypominać, że na zachodzie jest także niewesoło i władze UE powinny wreszcie zająć się skandalicznym poziomem bezpieczeństwa w takich krajach jak np. Francja, gdzie tak długo trwał stan wyjątkowy, a tego typu akcje są praktycznie regularne - taki standard wrosły w krajobraz.

fakty.inte(*)amochody-i-budynki,nId,2603278

Cytat:
W nocy z czwartku na piątek, trzecią noc z rzędu, płonęły w Nantes na zachodzie Francji samochody i budynki. Sprawcy zamieszek, które ogarnęły nowe dzielnice, podpalili m.in. siedzibę liceum.


Cytat:
W czwartek po południu zatrzymano policjanta, który oddał śmiertelny strzał. Zdaniem obserwatorów, miało to uspokoić nastroje społeczne.


Ok, czyli nie zatrzymano policjanta, ponieważ dopuścił się przestępstwa, tylko dlatego, żeby dać motłochowi owcę na pożarcie. Okropne poniżenie państwa wobec przemocy ulicznej wg mnie.

Miło poczytać niektóre komentarze

Cytat:
ciekawe co na to mysliciele z brukseli


Cytat:
Arabska wiosna?


Cytat:
Zabawne - Premier Francji potępił zamieszki, przywódca opozycyjnej partii potępił zamieszki, (lewaczka oczywiście potępiła.... policję), a ja się pytam, czy sprawcy zamieszania zdają sobie sprawę, że zostali potępieni i co oni na to?????


Cytat:
Dlaczego nie ma debaty na ten temat w euro bur delu ?


Cytat:
Oświećcie mnie , bo jestem niekumaty. Na czym polega ta "trudna dzielnica". Światła nie działają, jezdnie są dziurawe , są awarie wodociągów ???


Nie zrozumcie mnie źle. Ja wiem, że w Polsce rząd łamie zasady demokracji itd. itd. Tylko, że ja o tym słucham każdego dnia, bez przerwy. Mój kraj jest przedmiotem jakichś "debat" na forum publicznym itd. Domagam się jedynie równego traktowania. Domagam się, żeby w PE były debaty o stanie bezpieczeństwa państwowego ot chociażby we Francji. Co? Podwójne standardy? A może boją się przyznać do przyczyn źródłowych tego stanu rzeczy? Skończmy z hipokryzją międzynarodową i spójrzmy na fakty.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

07-07-2018 19:36Nie na temat
 Ocena-2 na 6
romaro (25211 punktów)
>Miło poczytać niektóre komentarze
> Cytat:
Dlaczego nie ma debaty na ten temat w euro bur delu ?


W zasadzie tylko tym podsumuję twoją twórczość na tym portalu.


08-07-2018 07:41 
 Ocena 2 na 2
Abdullah (1241 punktów)
Masz może jakieś argumenty? Czy po prostu nie masz nic do powiedzenia i liczysz na to że jak wstawisz bzdurnego mema oskarżającego przedmówce o wszystkie -izmy to odnosisz moralne zwycięstwo?

Odwróćmy sytuacje w takim razie

Kiedy zaczynasz akcje podpalania samochodów? Skoro tak ci się to podoba?
08-07-2018 13:16 
 Ocena-1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Masz może jakieś argumenty?

NEOFASZYŚCI ZAATAKOWALI MARSZ RÓWNOŚCI W CZĘSTOCHOWIE

Do działania wkraczają oddziały Policji, chronią uczestników marszu przed grupami agresywnych osiłków z bojówek skrajnej prawicy.
Osoby w koszulkach ze znakami ONR i MW atakują policjantów na służbie, uderzają funkcjonariuszy, kopią w tarcze.

m.facebook(*)06706597798&id=137358556439286
08-07-2018 14:22 
 Ocena 1 na 1
Abdullah (1241 punktów)
Kolejny przykład "nie-argumentu".
Bandziory chcą się bliżej zapoznać z "lolą" czy "bananem" - jak najbardziej im wydzielić.

Nie wnosi to jednak niczego do dyskusji - ani do wątku początkowego ani do stwierdzenia że z braku argumentów usiłujesz przypiąć przedmówcy łatkę -izmów wszelakich.
PerverserPerser (579 punktów)
>Do działania wkraczają oddziały Policji, chronią uczestników marszu przed grupami agresywnych osiłków z bojówek skrajnej prawicy.
>Osoby w koszulkach ze znakami ONR i MW atakują policjantów na służbie, uderzają funkcjonariuszy, kopią w tarcze.
>m.facebook(*)6597798&id=137358556439286<
Przeredagujmy:
Do działania wkraczają oddziały Policji, chronią uczestników marszu przed grupami agresywnych osiłków z bojówek skrajnej lewicy.
Osoby w czarnych uniformach i kominiarkach ze znakami Antifa atakują policjantów na służbie, uderzają funkcjonariuszy, kopią w tarcze.

Jak ci się teraz ten tekst podoba?


Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
09-07-2018 22:36 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>jak wstawisz bzdurnego mema....

Co i dlaczego w tym "memie" jest bzdurą?

1.Patriotyzm to ostanie schronienie łajdaków.
2.Ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem.
3.Bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy.
4.Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków.
5.Poczucie tożsamości oparte jest na nienawisci wobec tych, którzy są inni.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
10-07-2018 02:35 
 Ocena 1 na 1
PerverserPerser (579 punktów)
>Co i dlaczego w tym "memie" jest bzdurą?<
Sam mem jest bzdurą. Kolega mówi o nie-argumencie i domaga się argumentów. Zamiast tego dostaje mema z wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami U.E. Jest to argument z autorytetu. Jeżeli cię on przekonuje to powinieneś uznać argumenty Tomasza na istnienie boga. Swoje twierdzenia opierał na tym argumencie.

>1.Patriotyzm to ostanie schronienie łajdaków.<

Trzeba wpierw zdefiniować jednoznacznie i ogólnie obowiązująco kto jest łajdakiem. Bez tego jest to pusta fraza. Patriotyzm jest formą spójności określonej grupy wynikającej z ewolucji. Argumentowanie etyką tam gdzie występuje psychologia przypomina argument ignoratio elenchi.

>2.Ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem.<

O kogo tu chodzi? Czy o średniowiecznych rycerzy posiadających swój wysoce moralny kodeks czy o skupionych pod tęczowym sztandarem w obronie których posłużono się tym nieudanym memem?

>3.Bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy.<

Nie istnieje rasa bękartów o ile w ogóle istnieje jakaś rasa. U.Eco posłużył się tym zdaniem żeby poprzez e contrario nazistów nazwać bękartami. Jego życie związane było z doświadczenia faszyzmu włoskiego i komentował tamten okres, jego komentarzom usiłuje się nadać wartość uniwersalną i ponadczasową.

>4.Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków.<

O jakim bogactwie mowa, duchowym czy materialnym?

>5.Poczucie tożsamości oparte jest na nienawisci wobec tych, którzy są inni.<

To jest najbardziej kulawy argument.
Naród amerykański jest przysłowiowo wysoce patriotyczny i posiada mocne poczucie narodowe. O dziwo, są tam inni i inni. Czy patriotami amerykańskimi są tylko biali/czarni/żółci/czerwoni/ czy inność nie odgrywa tu żadnej roli a raczej inne czynniki.


Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
11-07-2018 10:34 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Jest to argument z autorytetu. Jeżeli cię on przekonuje to powinieneś uznać argumenty Tomasza na istnienie boga. Swoje twierdzenia opierał na tym argumencie.

Żaden z tzw. dowodów na istnienie boga św. Tomasza nie odwołuje się do argumentu z autorytetu. To później rzekome dowody przyjmowano z tej tylko racji, że sformułował je "boski" Akwinata. Ponadto, uznanie jednego argumentu z autorytetu nie znaczy, że akceptujemy wszystkie takie argumenty. I jeszcze jedno: argument z autorytetu nie musi być fałszywy.

>Trzeba wpierw zdefiniować jednoznacznie i ogólnie obowiązująco kto jest łajdakiem.

Bez przesady. Postulat jednoznacznego i ogólnie obowiązującego definiowania terminów języka potocznego (łajdak jest takim terminem) zablokuje prawie każdą dyskusję.

> Patriotyzm jest formą spójności określonej grupy wynikającej z ewolucji.

Czy to ma być jednoznaczna i ogólnie obowiązująca definicja patriotyzmu? Ci, którzy odrzucają ewolucję, z pewnością zaproponują inną definicję.

> Argumentowanie etyką tam gdzie występuje psychologia przypomina argument ignoratio elenchi.

Z jakiej racji ten dualizm etyki i psychologii? Stanowisko, które uzasadnia etykę poprzez emocje, a więc zjawiska psychiczne (emotywizm), ma się dobrze. Neuroetyka wprost uzasadnia sądy moralne w oparciu o mechanizmy mózgowe (a więc o neurofizjologię). Etyka wcale nie musi być niezależna od innych nauk, ba, może być zredukowana do innych (np. psychologii).

>2.Ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem.
>O kogo tu chodzi?

O ludzi bez zasad moralnych owijających się sztandarem: kiedyś, obecnie, w przyszłości. Przyjemność lektury polega czasem na testowaniu takich lakonicznych sformułowań. Jeśli się nie mylę, tak funkcjonuje aforyzm, np. o patriotyzmie:
Patriotyzm - cnoty wszystkich kołtunów zebrane pod hełmem. (Elmar Kupke)

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
14-07-2018 04:58 
 Ocena 1 na 1
PerverserPerser (579 punktów)
>>Jest to argument z autorytetu. Jeżeli cię on przekonuje to powinieneś uznać argumenty Tomasza na istnienie boga. Swoje twierdzenia opierał na tym argumencie.
>Żaden z tzw. dowodów na istnienie boga św. Tomasza nie odwołuje się do argumentu z autorytetu.<
Mylisz się grubo. Mam wrażenie że ty nie znasz istoty wszystkich tzw. "dowodów" na istnienie boga. To są ogólnie poprawne formy które zawierają predykat deus. W prawdziwej konkluzji wynika zawsze na końcu deus est. To jest ciąg tautologii w które wpleciono deus. W przesłankach deus jest zdefiniowany jako np: pierwszy poruszyciel. Nie ma żadnego dowodu że musi być lub był pierwszy poruszyciel oraz że musi on być akurat bogiem w religijnym rozumieniu. Że pierwszym poruszycielem był deus wystarczyła Tomaszowi wiara. Jej prawdziwość opierała się na autorytecie boga i nie wymagała żadnych innych dowodów.
>To później rzekome dowody przyjmowano z tej tylko racji, że sformułował je "boski" Akwinata.<
Nie, przyjmowano je ponieważ logika nie była jeszcze wystarczająco rozwinięta. Po raz pierwszy Kant zakwestionował wartość dowodów ontologicznych dla ontologii.
>Ponadto, uznanie jednego argumentu z autorytetu nie znaczy, że akceptujemy wszystkie takie argumenty. I jeszcze jedno: argument z autorytetu nie musi być fałszywy.<
Oczywiście, przecież będziemy uznawać tylko te które nam pasują, inne odrzucimy. Nie panie kolego, logika formalna nie dopuszcza dowolności interpretacji. Istnieje katalog poprawnych i niepoprawnych argumentów, te ostatnie nazywają się błędami logicznymi. Bez tej klasyfikacji poznanie nie jest możliwe. Graficznie wygląda to tak:
(1) 0-->0
(2) 0-->1
(3) 1-->1
Wszystkie te implikacje są prawdziwe, dopuszczalna we wnioskowaniu jest tylko (3). Gdybyśmy dopuścili (1) otrzymalibyśmy prawdziwe wnioskowanie z fałszywym poznaniem.
>Bez przesady. Postulat jednoznacznego i ogólnie obowiązującego definiowania terminów języka potocznego (łajdak jest takim terminem) zablokuje prawie każdą dyskusję.<
Twój pseudoargument nie broni dyskusji tylko pyskówkę (Schopenhauer się kłania). Dyskusja odbywa się na argumenty. Dla zielonych łajdakiem są kapitaliści bo wyzyskują biednych, dla liberałów są dobroczyńcami bo zapewniają pracę i dostarczają nam dóbr. W naszym kręgu kulturowym łajdakiem jest mąż bijący żonę, w islamie jest on prawowitym wiernym wypełniającym wolę Allacha. Podobnych przykładów można mnożyć na kopy a ty posuwasz banialuki że istnieje ogólny konsensus na temat kto jest łajdakiem.
>Czy to ma być jednoznaczna i ogólnie obowiązująca definicja patriotyzmu? Ci, którzy odrzucają ewolucję, z pewnością zaproponują inną definicję.<
Tu nie chodzi o ścisłą definicję patriotyzmu. Chodzi o więzi łączące członków jednej grupy językowej, kulturowej, etnicznej etc. O przyczynach agresji między plemionami, grupami społecznymi oraz więzach w ramach tych grup pisze laureat Nobla Konrad Lorenz w swojej pracy: "Das sogenanntne böse". Gdy się zapoznasz wtedy zrozumiesz że ta cała neomarksistowska propaganda która aktualnie się przelewa nie ma żadnych podstaw w prawach natury, jest tylko ideologią.
Ziemia nie stanie się przez to płaska, że ktoś nie dopuszcza argumentów z fizyki, dlatego ten argument o odrzucających teorię ewolucji jest stiupidalny
>Z jakiej racji ten dualizm etyki i psychologii? Stanowisko, które uzasadnia etykę poprzez emocje, a więc zjawiska psychiczne (emotywizm), ma się dobrze. Neuroetyka wprost uzasadnia sądy moralne w oparciu o mechanizmy mózgowe (a więc o neurofizjologię). Etyka wcale nie musi być niezależna od innych nauk, ba, może być zredukowana do innych (np. psychologii).<
O jakim dualizmie mówisz?
Ja mówię że w argumentacji musisz poruszać się na tym samym poziomie. Nie można używać argumentów z dwóch mega poziomów. Mam wrażenie że dyskutujesz o czymś o czym brak ci elementarnego pojęcia. Tu nie chodzi o patriotyzm tylko o zasady logiki.
>O ludzi bez zasad moralnych owijających się sztandarem: kiedyś, obecnie, w przyszłości. Przyjemność lektury polega czasem na testowaniu takich lakonicznych sformułowań.<
Przyjemność lektury nie jest żadnym argumentem. Dla uzupełnienia brak mi odpowiedzi czy żądania adopcji dzieci przez pary homoseksualne jest cnotą bo do tego to zmierza
>Patriotyzm - cnoty wszystkich kołtunów zebrane pod hełmem. (Elmar Kupke)<
Argument z autorytetu (choć to wątpliwy autorytet), gratuluję odporności na wiedzę.


Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Ktoś powiedział, że ludzie zaczynający swoje krytyczne wypowiedzi od "ktoś powiedział, że", wyrażają w ten sposób lęk przed mówieniem w swoim własnym imieniu. Nie ma się co dziwić, jeżeli po takim wstępie następują głównie pomówienia, kalumnie i wyzwiska, za które można by zostać pociągniętym do odpowiedzialności.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Abdullah (1241 punktów)
Z mojego punktu widzenia sprawa jest prosta. W wyniku głupich decyzji motywowanych wszystkim tylko nie dobrem suwerena (wyborcy) politycy europejscy doprowadzili do stanu takiego a nie innego.
Teraz trzeba motłochowi rzucić temat zastępczy to może nie zauważy jak bardzo jest źle.

Za cel trzeba było znaleźć sobie kraj na tyle duży aby każdy nawet największy trep go mógł na mapie znaleźć a na tyle nieistotny aby można było go poniewierać bez skutków ubocznych.

I tu na scenę wkroczył PiS
08-07-2018 13:14 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>...suwerena (wyborcy) ...
>...motłochowi...

Kiedy suweren staje się motłochem, a motłoch suwerenem?

>I tu na scenę wkroczył PiS

Idealne wejście smoka, bez żadnych skutków ubocznych...


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Abdullah (1241 punktów)
>>...suwerena (wyborcy) ...
>>...motłochowi...
>Kiedy suweren staje się motłochem, a motłoch suwerenem?
Zasadniczo faza przejścia jest w okolicach gdy partie polityczne potrzebują głosów na kolejne X lat lekkiego życia na koszt podatnika (owieczki do strzyżenia)

Niestety w polskim systemie politycznym - jeszcze nie było partii która nie traktowała by wyborcy jako ciemnej masy, motłochu czy owieczek do strzyżenia. W innych krajach Europy - wybacz nie wiem.

>>I tu na scenę wkroczył PiS
>Idealne wejście smoka, bez żadnych skutków ubocznych

Cóż weszli i dostarczyli Juneckerowi i innym igrzysk, którymi mogą mydlić oczy w swoich krajach.
Appenzeller (3118 punktów)
>I tu na scenę wkroczył PiS
Dla rozładowania mrocznej atmosfery w dniu 14 lipca, wkraczanie skojarzyło mi się z historią początku kariery opowiadaną przez Franka Sinatrę.
Dwu producentów założyło się na ulicy w NJ. Jeden z nich stwierdził, że potrafi zrobić gwiazdę z pierwszej osoby, która wyjdzie z metra, chociaż by to był kurdupel i makaroniarz. Jak mówił Sinatra: "I wtedy z metra wyszedłem ja".

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
farmer (22440 punktów)
> Skończmy z hipokryzją międzynarodową i spójrzmy na fakty.

Tłum dokonywał kradzieży, napaści, podpaleń podczas zamieszek, oraz zamieszek, a oszacowania majątku szkód wyniosły ponad 1 mld USD.


Łącznie w czasie zamieszek zginęły 63 osoby, rannych zostało 2 383 osób, ponad 12 000 zostało aresztowanych oraz spalono 3 767 budynków.

pl.wikipedia.org/wiki/Zamieszki_w_Los_Angeles_(1992)

Zamieszki powstają z du.y...a to co się dzieje u nas to nie to samo.
08-07-2018 23:54 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
Zamieszki powstają z du.y...a to co się dzieje u nas to nie to samo.

Dokładnie. Grilowanie aut to nie to samo co podkładanie ognia pod konstytucję.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
zagala (368 punktów)
Nie wszystko jest bezpośrednio porównywalne. Możemy mieć dwóch chorych. W jednym przypadku organizm zaatakował wirus którego nie daje się w prosty sposób zwalczyć, w drugim przypadku delikwent zażywa dopalacze i wpada w stan chorobowy.Obaj są chorzy ale to nie ta sama choroba.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365