 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-06-2007 08:35 | APawłowski (1150 punktów) | Giertych kontra Kuroń | Właśnie wysłuchałem newsu radiowego, iż zapadł wyrok w sprawie przeciwko Romanowi przez duże G. w sprawie zniesławienie dobrego imienia Jacka Kuronia, przez porównanie do zdrajców Polski. Komentując wyrok Roman G. przypomniał sobie, że w 1905 roku jeden z antenatów Kuronia Jacka, na czele jakiejś bojówki, napadł był na fabrykę Giertychów i kasę całą z niej wyprowadził, po oddaniu jakiejś ilości nieskutecznych strzałów z palnej broni jak najbardziej. Teraz już wiem, że to jest jedynie wendetta jedynie. I jak tu nie lubić Kuroniów?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Gosia (9452 punktów) | Przynajmniej już wiadomo, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za fatalne kierowanie MEN. Praszczur Kuronia, oczywiście, bo...nie trafił.  Pzdrawiam.
|
|
| J.Szulc (5723 punktów) |
Dwa przeciwstawne ślady pamięciowe - "kuroniówka", jako ten na plus oraz "wariacje na temat..." w MEN-ie atrakcyjnego Romana. Będzie o czym się uczyć przyszłym pokoleniom, oj będzie. I jeszcze o sile nienawiści, która przetrwa lata... Jakie to wszystko płytkie. A mówią, że "walczą" o dobre jutro dla nas. Guzik prawda! Cały czas siedzą w swoich kieszeniach. Mam pomysł! A może nauczmy się strzelać? Na dobrą nadzieję dla przyszłości?  Pozdrawiam.
---
|
|
 | | Gosia (9452 punktów) |
>Guzik prawda! Cały czas siedzą w swoich kieszeniach.
Mała poprawka. Cały czas siedzą w naszych kieszeniach.
Pozdrawiam.
|
|
| placownik (17853 punktów) |
Zastrzegam, że nie znam ani treści pozwu, ani sentencji wyroku, a tym bardziej jego uzasadnienia. Dlatego poniższe uwagi są skreślone wyłącznie na podstawie doniesień prasowych.
Sam pomysł, że ocena działań osoby nieżyjącej, niezależnie od tego jak bardzo byłaby oceną stronniczą czy nierzetelną, może stać się przedmiotem postępowania sądowego, mrozi krew w żyłach. Oznacza to powrót do czasów, kiedy sądy zajmowały się wyręczaniem historyków, a historycy byli zmuszani przez aparat represji do uwzględniania sądowych ustaleń w swych pracach naukowych.
Prawo do ochrony dóbr osobistych jest niezbywalnym prawem każdej osoby fizycznej. Niezbywalnym, ale także niedziedzicznym. Stąd wraz ze śmiercią Jacka Kuronia, nikt nie może skutecznie występować do sądu ze skargą o naruszenie tych dóbr.
Jeśli ostatecznie Roman Giertych przegra, w co nie wierzę, możemy się liczyć z lawiną pozwów o naruszenie dóbr osobistych Ryszarda Kuklińskiego, zaś na krytykę Jana Pawła II będą sobie mogły pozwolić jedynie osoby majętne i chętne do zasilenia któregoś z licznych kont Caritasu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | J.Szulc (5723 punktów) |
Drogi Moderatorze - nie pierwszy i obawiam się, że nie ostatni raz nasza historia kołem się toczy. To, co już przerabialiśmy, co nie było naszą chlubną kartą, od czego wręcz się odżegnywaliśmy - teraz wraca, umiejętnie zakamuflowane, nazwane inaczej, pod płaszczykiem demokracji ale i walki o dobro ogółu.
Żal mi straconego czasu na czekanie. Miało być dobrze. Chce mi się pożyć normalnym życiem. Godnym, uczciwym. Męczą mnie te wszystkie afery i aferki. Teraz jeszcze obrażanie nieżyjącego człowieka, któremu nasz Lagre nie jest godzien butów czyścić. - że też (ta z nim) zygota tak dobrze zagnieździła się w śluzówce.
Pozdrawiam.
---
|
|
|  | | APawłowski (1150 punktów) | Ja się obawiam że nasze prawnuki będą mieli przerąbane u prawnuków Giertychowych, za nasze słowa o ich pradziadku i wszelakim Gertychostwie wcześniejszym. Więc, na wszelki wypadek, może jakiś mały panegiryk na cześć jakiś? Tak w celu ochrony potomnych.
|
|
| |  | | polf (149 punktów) | Moi przodkowie datują swoje zaistnienie na ziemiach polskich w 1320 roku co zostało naznaczone nadaniem herbu przez Króla Polski Władysława Łokietka. Mam nadzieję że Pan Giertych nie zarzuci mi że moi przodkowie przybyli do Polski z Niemiec... a dokładnie z Frankonii... Paru moich przodków piastowało zaszczytne funkcje państwowe np. Marszałka Wielkiego Koronnego. I konkluzja przez stulecia jest ciągle ta sama. Choć moi przodkowie wylewali swą krew za Polskę i ja uczyniłbym to również z całą pewnością, w Polsce są Polacy i najpolaczniejsi Polacy tacy jak Giertychy. Polacy to naród bardzo prawy, waleczny i przyjazny. Ale wśród Polaków są najpolaczniejsi którzy posiadają jedną cechę więcej. Tą cechą jest niewyobrażalna zawiść. Ktoś kiedyś powiedział, że do wojen prowadzi patriotyzm. Tak... ten chory zawistny, narodowy. Przykład mieliśmy w 1939. Narodowy patriotyzm niemiecki doprowadził do światowej wojny. Wystrzegajmy się zatem takiego patriotyzmu, który prowadzi do rewizjonizmu, nietolerancji, braku dialogu, i do nienawiści wobec innych.
|
|
| | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Wspaniale napisany tekst! Nie znam aż tak dokładnie historii swojej rodziny. Podejrzewam, że moi przodkowie byli tu od zawsze i zawsze pracowali dla dobra tego kraju w pocie i znoju. Państwo G., jeśli patrzeć na dokonania tych nam znanych, raczej łapek pracą nie brudzą. Dlatego polecam ich osoby uwadze rolników. Może jednak nadają się, może niczego nie spieprzą. Może też terapia pracą da jakieś dobre efekty? Co do patriotyzmu, bardzo się cieszę, że tak myślisz. Mam nadzieję, że jest nas więcej.
Pozdrawiam.
---
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|