 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-04-2005 21:27 | Ocykan | Czy kobieta to człowiek? | Czy kobieta jest człowiekiem? Lesykalnie - nie. W tym kontekście określenie "człowiek" jest równoznaczne z określeniem "mężczyzna". Jeżeli np. przeczytamy w jakimś tekście, że "do pokoju wszedł młody człowiek w okularach", będzie dla nas oczywiste, że chodzi o młodego mężczyznę. Gdyby mogła to być kobieta - napisanoby "młoda osoba". Zresztą w polskim języku jeszcze nie jest najgorzej. Są języki (np. angielski), w których nie występuje w ogóle rozróżnienie pomiędzy "mężczyzną " a "człowiekiem" (w obu przypadkach jest "man"). Zresztą same kobiety nie uważają się za ludzi. Kiedy zawołam na ulicy "Człowieku, hej człowieku! obejrzyj się!", raczej żadna kobieta nie weźmie tego do siebie. Jeżeli się odwróci - to tylko po to, żeby zobaczyć kto się tak wydziera. Zatem kobieta nie jest człowiekiem. Ale nie martwcie się miłe panie. Kobieta jest przecież najlepszym przyjacielem człowieka. Choć niektórzy twierdzą, że po psie. |
-1 na 1 jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Czy kobieta to człowiek? | W języku angielskim jest wyrażenie "human being", które odpowiada polskiemu "istota ludzka", czyli "człowiek".
|
|
| mohawk (2936 punktów) | Czy można wiedzieć, czemu ma służyć ten kolejny, przyznam, że żartobliwie wyłożony, paradoks Ocykana. Czy to jakiś przyczynek do rewolucyjno-feministycznej teorii języka?
|
|
| mariusz | >Czy kobieta jest człowiekiem? Ks. Rodz. 2x21,22:" Wtedy zesłał Pan Bóg głęboki sen na człowieka, tak, że zasnął. Potem wyjął jedno z jego żeber i wypełnił ciałem to miejsce. A z żebra, które wyjął z człowieka, ukształtował Pan Bóg kobietę i przyprowadził ją do człowieka".
|
|
 | | św.Marek | Odp: Czy kobieta to człowiek? | >Ks. Rodz. 2x21,22:" Wtedy zesłał Pan Bóg głęboki sen na człowieka, tak, że zasnął. Potem wyjął jedno z jego żeber i wypełnił ciałem to miejsce. A z żebra, które wyjął z człowieka, ukształtował Pan Bóg kobietę i przyprowadził ją do człowieka".
Czyś Ty mariuszu oszalał?! My tu pół poważnie, pół żartem zastanawiamy się nad pewnym zagadnieniem, a Ty wyskakujesz z taką dziecinadą uwłaczającą kobietom. Wstydź się!
___________ Pozdrawiam
|
|
|  | | mariusz | Ja też traktuje to jako żart. A wstydzić powinien się autor tekstu który przytoczyłem.
|
|
| |  | | Ocykan | > Ja też traktuje to jako żart.> A wstydzić powinien się autor tekstu który przytoczyłem.Żarty żartami, ale nieładnie jest je sobie uławiać, zniekształcając tekst, który zamierzasz wykpić. We WSPÓŁCZESNYM przekładzie ten werset z Księgi Rodzaju brzmi: Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: "Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta". www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/2.phpNo chyba, że dla efektu zaczerpnąłeś swój cytat z przekładu ks. Wujka. A jak to napisano w oryginale (tj. chyba po hebrajsku)? Nie mam pojęcia. Być może i po hebrajsku "człowiek" i "mężczyzna" to jedno słowo. Zatem kto tu ma się wstydzić (poza Tobą, oczywiście)?
|
|
| | |  | | mariusz | >Żarty żartami, ale nieładnie jest je sobie uławiać, zniekształcając tekst, który zamierzasz wykpić. We WSPÓŁCZESNYM przekładzie ten werset z Księgi Rodzaju brzmi:
Niczgo nie zniekształcam jest to cytat z Biblii Warszawskiej (1975).
>No chyba, że dla efektu zaczerpnąłeś swój cytat z przekładu ks. Wujka. >A jak to napisano w oryginale (tj. chyba po hebrajsku)? Nie mam pojęcia. Być może i po hebrajsku "człowiek" i "mężczyzna" to jedno słowo.
Jeśli nie masz pojęcia, to nie rozumiem Twojej wypowiedzi
Zatem kto tu ma się wstydzić (poza Tobą, oczywiście)?
Ty! To Ty stworzyłeś ten temat.
|
|
| | | |  | | mariusz | Jeszcze jedno dla mnie kobieta jest człowiekiem.
|
|
| | | |  | | Ocykan | >Niczgo nie zniekształcam jest to cytat z Biblii Warszawskiej (1975).
No to wszystko jasne, nie wiedziałem, że zaczerpnąłeś cytat z wydania protestanckiego. W końcu jest Was w Polsce mniej niż katolików to i "literatura" mniej rozpowszechniona. Protestanci tłumaczą swoje wydawnictwa na ogół z angielskiego. Dlaczego akurat "man" przetłumaczyli na "człowiek" a nie "mężczyzna"? Może stawiają kobietę niżej niż katolicy?...
W każdym razie ja Twoje wyznanie szanuję i wcale nie uważam, że katolicy są lepsi od protestantów.
A z punktu widzenia "racjonalisty" to zapewne różnica między nimi taka jak między Tutsi i Hutu.
|
|
| | | | |  | | mariusz | >zaczerpnąłeś cytat z wydania protestanckiego. W końcu jest Was w Polsce mniej niż katolików
Zbyt pochopnie wyciągasz wnioski! Prawdziwy racjonalista tak nie robi.
|
|
| | | | | |  | | Ocykan | >>zaczerpnąłeś cytat z wydania protestanckiego. W końcu jest Was w Polsce mniej niż katolików >Zbyt pochopnie wyciągasz wnioski! >Prawdziwy racjonalista tak nie robi.
Bo ja nie jestem racjonalistą, nawet "nieprawdziwym". Jak już wyjaśniałem w innym wątku, jestem bezideowym kameleonem, tylko na odwrót. Zawsze w dyskusji prezentuję poglądy przeciwne niż mój partner. Wynika to zapewne z wrodzonej przekory. Choć i praktyczne korzyści też przynosi. No bo co bym usłyszał, gdybym się zgadzał? Na ogół tylko pustą deklarację. A tak mój adwersarz musi się trochę wysilić i podać głębsze uzasadnienie swoich twierdzeń, dzięki temu mogę pogłębić swoją wiedzę i wyrobić własny pogłębiony pogląd.
Ponieważ w tym serwisie przeważają ateiści (lub zwykli bezideowi bezbożnicy), przypisujący sobie dumne miano racjonalistów - ja tu jestem rzymskim katolikiem i apologetą KK, czyli tworem najbardziej przez nich znienawidzonym. W innych serwisach jestem świadkiem Jehowy, satanistą, wyznawcą woo-doo, ateistą, itd. Nigdy natomiast nie pretenduję do miana racjonalisty. Nie upoważnia mnie do tego mój IQ, chociaż jest wyższy niż przeciętny. Ale do Mensy bym się nie załapał.
|
|
| Ocykan | Czy kobieta to człowiek? | >W języku angielskim jest wyrażenie "human being", które odpowiada polskiemu "istota ludzka", czyli "człowiek".
W języku angielskim jest wyrażenie "human being", które odpowiada polskiemu "istota ludzka" oraz wyrażenie "man", które odpowiada polskiemu "mężczyzna" albo "człowiek" .
>Czy można wiedzieć, czemu ma służyć ten kolejny, przyznam, że żartobliwie wyłożony, paradoks Ocykana. Czy to jakiś przyczynek do rewolucyjno-feministycznej teorii języka?
Miał służyć odreagowaniu po niesmacznej (przynajmniej moim skromnym zdaniem) wypowiedzi św.Marka i paru jemu podobnych "dowcipnisiów". Mam nadzieję, że mój żart nikogo nie dotknął. Jeżeli jednak ktoś uzna go za niesmaczny - to przepraszam. Dzisiaj już bym go nie opublikował, ale nie wiem czy możliwe jest jego zdjęcie.
|
|
 | | Monia | Odp: Czy kobieta to człowiek? | A czy to w sumie ma znaczenie ??? Mamy swoja kobieca bron i niewazne jakim jestesmy gatunkiem, skoro ludzie jedza nam z reki i spelniaja nasze zachcianki  . Fajnie byc kobietą.
|
|
|  | | mohawk (2936 punktów) | > A czy to w sumie ma znaczenie ??? Mamy swoja kobieca bron i niewazne jakim jestesmy gatunkiem, skoro ludzie jedza nam z reki i spelniaja nasze zachcianki . Fajnie byc kobietą.Teza o tym, że mężczyźni są brakującym ogniwem w ewolucji pomiędzy nami a małpami da się udowodnić.
|
|
|  | | mariusz | > skoro ludzie jedza nam z reki i spelniaja nasze zachcianki . Fajnie byc kobietą. człowieki, nie ludzie
|
|
 | | mohawk (2936 punktów) | >Miał służyć odreagowaniu po niesmacznej (przynajmniej moim skromnym zdaniem) wypowiedzi św.Marka i paru jemu podobnych "dowcipnisiów".
Nie wiem, o którą wypowiedź św. Marka Ci chodzi, ale na przyszłość będę zobowiązany jeśli będziesz mi odpowiadał pod moim postem, żebym był o tym powiadomiony mejlem.
|
|
|  | | św.Marek | > Nie wiem, o którą wypowiedź św. Marka Ci chodzi, ale na przyszłość będę zobowiązany jeśli będziesz mi odpowiadał pod moim postem, żebym był o tym powiadomiony mejlem. O żadną mu nie chodzi, powiedział sobie tak tylko żeby coś powiedzieć...  ___________ Pozdrawiam
|
|
| |  | | agnus dei | pytanie zaiste postawione z punktu widzenia mezczyzny! z punktu widzenia kobiety brzmialoby: czy mezczyzna to czlowiek? a nie swinia!
|
|
| | |  | | Roman (1901 punktów) | > pytanie zaiste postawione z punktu widzenia mezczyzny!> z punktu widzenia kobiety brzmialoby: czy mezczyzna to czlowiek?> a nie swinia!  faceci to świnie ???  ale 'świnia' jest rodzaju żeńskiego... ... więc raczej: 'faceci to wieprze'???    -- RG
|
|
| | | |  | | agnus dei | a widzisz... jednak kazdego mozna zagiac! masz racje. startuj do tytulu ' racjonalista roku' !!
|
|
| |  | | Ocykan | > >Nie wiem, o którą wypowiedź św. Marka Ci chodzi, ale na przyszłość będę zobowiązany jeśli będziesz mi odpowiadał pod moim postem, żebym był o tym powiadomiony mejlem.> O żadną mu nie chodzi, powiedział sobie tak tylko żeby coś powiedzieć...  > ___________> PozdrawiamChodziło o Twoje wypowiedzi (w innym wątku) o klonowaniu Papieża jak również Twojego ojca, "dowcipnisiu".
|
|
| | |  | | św.Marek | > Chodziło o Twoje wypowiedzi (w innym wątku) o klonowaniu Papieża jak również Twojego ojca, "dowcipnisiu". Czyli miałem rację.  ___________ Pozdrawiam
|
|
| Venecja | Czy kobieta to człowiek? | >Czy mezczyzna jest człowiekiem? Lesykalnie - NIE ! albowiem..i posłuże sie równie podobną "tanią" prowokacją ...
Przychodzi facet do domu, idzie do kuchni, wyjmuje z lodówki wodę mineralną,
Trzepie nią, otwiera, woda pryska na wszytkie strony, pije trochę, idzie do
Pokoju, siada w fotelu, onanizuje się, sperma pryska na wszystkie strony,idzie
Znów do kuchni, otwiera następną wodę mineralną rozchlapując większoś na
Podłogę, pije trochę, idzie do pokoju, znów się onanizuje, skopczył, leży w
Fotelu i mruczy do siebie:
-To jest życie, szampan i dziwki!!!
Przyjaciel "męzczyzny" na to nigdy by nie wpadł.....
|
|
 | | Ocykan | Odp: Czy kobieta to człowiek? | >[...}Przyjaciel "męzczyzny" na to nigdy by nie wpadł.....
Czy masz na myśli kobietę czy jednak psa?
|
|
|  | | Venecja (44 punktów) |
> Czy masz na myśli kobietę czy jednak psa? Powszechnie wiadomo,ze "pies" jest największym przyjacielem człowieka..a kobieta jedynie towarzyszem....uwazam jednak ,ze dyskusja jest bezprzedmiotowa i feruje pogląd "panowania "czlowieka " suwerrenego a jednoczesnie pozwala przetrwac "towarzyszowi" pospolitemu poniewaz podlega on instynktowi samozachowania siebie....czyli zasadzie zaistnienia i rozmnażania rodzaju ludzkiego..... błędne koło....gdyż "towarzysz " pospolity skrywa w sobie "maski" akceptowanych wartości a przede wszystkim nieredkowalna czastkę sitnienia - boską przemoc- która sama w sobie sie zamyka  )))) A co skrywa w sobie człowiek "suwerenny"????? Pozdrawiam Ciebie i Twojego psa  ))
|
|
1 na 1 | MaLk__ (77 punktów) | Czy kobieta to człowiek? | A teraz cos na temat interpretacji zagadnień  Otóż mógłbym w tej chwili napisać na podstawie powyższej rozmowy, że racjonaliści dyskutują na swojej strony nad tym, czy kobiety zasługują na miano człowieka. Co więcej, mógłbym przejść się na jakieś inne forum i napisać długi artykuł o tym, że racjonaliści mają wątpliwości co do człowieczeństwa kobiet, zastanawiają się nad tym czy kobiety myślą albo czy mają duszę. Powiecie, że to jawne kłamstwo, złośliwe przekłamanie i zupełnie idiotyczna interpretacja? I słusznie. Tym niemniej chciałbym w tym miejscu zrwócić uwagę na pewien tekst znajdujący się na Racjonaliście. Jest to tekst - jak to jest w zwyczaju tutejszego serwisu - antyklerykalny i oskarżający Kościół Rzymsko-Katolicki o wszystko co złe. Autorem jego jest zresztą sam szanowny Naczelny. www.racjonalista.pl/kk.php/s,473W tym oto tekście znajdujemy taki fragment: W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety mają dusze?Problem polega jednak na tym, że biskupi tak naprawdę zajmowali się na tym soborze kwestią zupełnie inną. Na marginesie roważań na inne tematy jeden z biskupów powziął wątpliwość filologiczną czy łacińskie słowo "homo" można stosować również do kobiet. Problem taki sam, jak tutaj dyskutowany aczkolwiek na gruncie innego języka. Co więcej, nie była to nawet żadna dyskusja - pozostali biskupi "rzecz [mu] wyjaśnili, [a on] zgodził się na ich zdanie." Teraz do meritum - co sądzicie o stosowaniu takich przekłamań?
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|