Racjonalista - Strona głównaDo treści
Eutanazja a stanowisko racjonalistów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-04-2005 02:57GregorEutanazja a stanowisko racjonalistów
Witam serdecznie grono racjonalistów. Od jakiegoś czasu przyglądam się Waszej stronie i nie zaprzeczę, że poruszanych jest tu wiele jest kontrowersyjnych (zwłaszcza dla kogoś o oddmiennym światopoglądzie) tematów zachęcających do dyskusji. Niestety nie we wszystkich wątkach fizycznie jestem w stanie wziąc udział, gdyż po prostu jest ich zbyt wiele
Nurtuje mnie jednak jedno pytanie.. Czy Wasze grono ma jednolitą, ugruntowaną opinię na temat eutanazji, czy też również wśród Was są zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy tego.. hmm.. zjawiska (choć to bardzo "ugłaskane" określenie).
Z chęcią poznam Waszą opinię, najchętniej z uzasadnieniem za TAK lub NIE..
Zapraszam do dyskusji..

Mariusz AgnosiewiczEutanazja a stanowisko racjonalistów
>Nurtuje mnie jednak jedno pytanie.. Czy Wasze grono ma
>jednolitą, ugruntowaną opinię na temat eutanazji, czy też
>również wśród Was są zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy
>tego.. hmm.. zjawiska

Są różne stanowiska wśród wolnomyslicieli i ateistów. Zaś uzasadnienie i dyskusja jest tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,16254
OcykanOdp: Eutanazja a stanowisko racjonalistów
>>Nurtuje mnie jednak jedno pytanie.. Czy Wasze grono ma
>>jednolitą, ugruntowaną opinię na temat eutanazji, czy też
>>również wśród Was są zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy
>>tego.. hmm.. zjawiska
>Są różne stanowiska wśród wolnomyslicieli i ateistów.

Jeżeli ktoś akceptuje przerywanie ciąży (a takich osób wśród ateistów i "wolnomyślicieli" jest większość) to, chcąc być konsekwentnym, MUSI akceptować eutanazję. No bo skoro uważa, że człowiekowi przysługuje prawo do dysponowania CUDZYM życiem, tym bardziej ma człowiek prawo do dysponowania życiem WŁASNYM.

Zatem NIKT, kto akceptuje przerywanie ciąży a odrzuca eutanazję, nie ma prawa uzurpować sobie szczytnego miana racjonalisty.
Mistrz KlozetEutanazja a stanowisko racjonalistów
czy też
>również wśród Was są zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy
>tego.. hmm.. zjawiska (choć to bardzo "ugłaskane"
>określenie).
>Z chęcią poznam Waszą opinię, najchętniej z uzasadnieniem
>za TAK lub NIE..
eutanazia nie ma nic wspólnego z tym czy jestes za tak czy na nie ,tak jak twoja opozycja w obec deszczu nie przegoni chmór z nieba, eutanazja jest faktem, moze skrywanym i zakłamanym ale zawsze... wielosc dostepnych srodków sprawia ze mozesz sie przeniesc do lepszego swiata kiedy tylko zechcesz. to raczej zakaz eutanazii powinien podlegac dyskusii... kiedy nie jestem w stanie sie ruszyc z wyra (bo stam fizyczny nie pozwala) wtedy jest problem jak sie humanitarnie wykonczyc... bez głodzenia sie np. lub przegryzania sobie tetnic ,połykania języka lub wstrzymywania oddechu. w sumie "smierc na telefon" nowa usługa była by dobrym rozwiązaniem...
św.MarekOdp: Eutanazja a stanowisko racjonalistów
    Dlaczego użytkowniku Mistrz Klozet używasz różnych nicków? Poprzednio pisałś jako "karii". Kolejny Twój tekst pod innym nickiem po prostu usunę. I postaraj się nie robić błędów ortograficznych...

___________
Pozdrawiam
mietek

żastanawiam się nad tym czy można sie zabić wstrzymując oddech.............
wydaje mi się że niebardzo,ponieważ jeśli stracimy przytomnośc to organizm zacznie sam ...oddychać
JeZeli ktoś wie jak jest napewno ,to prosze potwierdzić..
dzięki.
inhet (1073 punktów)
>żastanawiam się nad tym czy można sie zabić wstrzymując oddech.............
>wydaje mi się że niebardzo,ponieważ jeśli stracimy przytomnośc to organizm zacznie sam ...oddychać
>JeZeli ktoś wie jak jest napewno ,to prosze potwierdzić..
> dzięki.

Tak - eksperymentalnie sprawdzone ,zresztą nie raz.
Oless (982 punktów)Eutanazja a stanowisko racjonalistów
No cóż przeglądałem zarówno strony zwolenników jak i oddzielny wątek na tym forum Eutanazja naukowo.. I muszę przyznać że jestem zszokowany tym co Pan napisał.
Pamiętam taką wypowiedź w telewizji skąd się bierze problem eutanazji ano z prostego pytania czy człowiek musi cierpieć i to jeszcze bez nadzieji.
Rozumiejąc ten typ myślenia byłem za eutanazją w prawie(chociaż osobiscie z powodu jakis tam wpływów chrzescijaństwa przeciwko). Taki też jest główny argument zwolenników.Demokracja. Nawet gdyby większość była przeciw należy umożliwić mniejszości prawo decydowania o sobie.Zwykły liberalizm i wolność jednostki.
Jednak Pan uderza w zupełnie inną nutę. W kwestię czy w ogóle istnieją przypadki niemożliwych cierpięń z bólu w czasie nieuleczalnych chorób. Przekonanie o dużych możliwościach dzisiejszej medycyny w walce z bólem i właściwą pomoc psychologiczną nad chorymi zmienia ciężar debaty ze światopogądowych przepychanek w rozmowę o zasadność samej eutanazji.
Zgadza się to w sumie z decyzją Holandii gdzie po prostu brak opieki nad takimi osobami(z tego co pamiętam z komentarzy gdy Europa dowiedziała sie o pierwszym wprowadzeniu eutanazji)
Żałuję że nie znalazł się nikt kto dorównałby twojej wizji problemu i rozmowa zamarła.
Oczywiście moze sie pan jeszcze mylić ale ze zdziwieniem stwierdzam że oto jestem przeciwnikiem eutanazji także w prawie..


Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365