>[...] "kapo" [...] To słowo jest synonimem najgorszego ześwinienia i podłości, to coś gorszego niż morderca. > Bycie kapo to rzeczywiście wstyd a nawet hańba. Jednak tyko ten, kto przeżył koszmar obozu śmierci, miał możliwość uratowania lub przedłużenia życia poprzez przyjęcie funkcji kapo i odrzucił tę szansę, ma prawo tak bezkompromisowo potępiać ludzi, którzy okazali się słabsi. Czy jesteś ABSOLUTNIE pewien, że Ty byś się nie załamał, że wolałbyś ponieść śmierć niż się "ześwinić"? Mojemu ojcu udało się przeżyć Majdanek, choć nie był nawet blokowym. Opowiadał mi, że kapo byli znienawidzeni przez wszystkich więźniów, ale u wielu ta nienawiść była połączona z zazdrością. Ci więźniowie chętnie objęliby tę funkcję, ale nikt im jej nie zaproponował. Nie każdy mógł zostać kapo. Pytałem ojca jak to z nim było, ale nigdy nie chciał mi na to pytanie odpowiedzieć.
Na pewnym żydowskim uniwersytecie w Jerozolimie wykładowca mówił studentom, że Polacy to podły naród bo w czasie okupacji niemieckiej tylko nieliczni pomagali Żydom i ukrywali ich. Większość wolała się nie narażać. Gdy ów wykładowca wracał wieczorem do domu, a jego droga na skróty wiodła przez opustoszały o tej porze park, zauważył grupkę mężczyzn katujących jakiegoś człowieka, który leżał na ziemi, osłaniał głowę rękami i wzywał pomocy. Nasz wykładowca tylko przyśpieszył kroku... Nazajutrz okazało się, że padł on ofiarą eksperymentu. Otóż kilku studentów, zszokowanych jego bezkompromisowością w potępianiu tchórzostwa Polaków, postanowiło tę bezkompromisowoś wypróbować. Całe zajście w parku zostało oczywiście przez nich zainscenizowane. I okazało się, że łatwo potępiać opieszałość i asekuranctwo innych, ale nadstawić własną głowę dla ratowania drugiego człowieka jest znacznie trudniej.
Toteż tylko ktoś, kto sam się sprawdził, ma moralne prawo do bezkompromisowego potępiania tych, co nie zdali próby.
Nie wiem, czy czytałeś "Cichy Don" Szołochowa. Pod koniec przytoczona jest tam maksyma, wypisana w przydrożnek kapliczce: W czas niepokoju i zepsucia nie potępiaj bracie brata.
|