 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-09-2009 14:36 | jkl; (5859 punktów) | Zagadki
2 na 2 | 1. Nie zegar - a bije, Bije - a nie żyje, Kto do niego przyjdzie, Nie ucieka - pije. 2. Jest w szklanym murze małe okienko, Wybił je człowiek, ale nie ręką, Choćby je co dzień rano odmykał, Zawsze się nocą samo zamyka. 3. Gdy brzuszysko z karkiem skłoni, Główka stale łezki roni. Jak za trudne, to rozwiązanie w piątek  Powodzenia! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | bouldering (136 punktów) | > 1.> Nie zegar - a bije,> Bije - a nie żyje,> Kto do niego przyjdzie,> Nie ucieka - pije.> 2.> Jest w szklanym murze małe okienko,> Wybił je człowiek, ale nie ręką,> Choćby je co dzień rano odmykał,> Zawsze się nocą samo zamyka.> 3.> Gdy brzuszysko z karkiem skłoni,> Główka stale łezki roni.> Jak za trudne, to rozwiązanie w piątek > Powodzenia!1. Golem alkoholik z niezłą umiejętnością opowiadania dowcipów. (źródło) 2. Oko/źrenica 3. Kubuś Puchatek z niestrawnością.  ??
|
|
7 na 7 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > 1.> Nie zegar - a bije,> Bije - a nie żyje,> Kto do niego przyjdzie,> Nie ucieka - pije. Pewnie chodzi o źródło, ale mnie się bardziej kojarzy z ZOMO-wcem.  > 2.> Jest w szklanym murze małe okienko,> Wybił je człowiek, ale nie ręką,> Choćby je co dzień rano odmykał,> Zawsze się nocą samo zamyka. To tylko dokowski...  ew. Osnowa...  > 3.> Gdy brzuszysko z karkiem skłoni,> Główka stale łezki roni. Seks "francuski" widziany od strony męskiej - ani chybi. > Jak za trudne, to rozwiązanie w piątek A kiedy nagrody???!!!  > Powodzenia!"Wiśta wio, łatwo powiedzieć." - ( Leszek w serialu "Daleko od szosy")
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Osnowa...  Kolejny raz bez związku z tematem przywołujesz mój nick. Chyba cierpisz na mentractwo na moim punkcie. Albo ja na dysleksję.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Kolejny raz bez związku z tematem przywołujesz mój nick. Chyba cierpisz na mentractwo na moim punkcie. Zagadka jest tak trudna (przynajmniej dla mnie), że pozwoliłem sobie na przywołanie tuzów forumowego intelektu do jej rozwiązania! Masz mi to za złe? Dziwię się, zaiste. A co do natręctw, to pragnę skromnie zauważyć, iż ja nie zakładam wątków na Twój temat, nie pałam do Ciebie ani zawiścią, ani nienawiścią, ani nawet zazdrością - jeśli myślisz, że jest inaczej, to zbyt sobie pochlebiasz - dla mnie nie jesteś nawet NIKIM - jesteś malutką intrygującą weszką o nieokreślonej płci, wstydzącą się (i słusznie!!!) własnej tożsamości. Koniec. Kropka. Doceniam zdobycze współczesnej psychiatrii, mam jednak poważne wątpliwości czy akurat Tobie są w stanie pomóc...
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>jesteś malutką intrygującą weszką o nieokreślonej płci, wstydzącą się (i słusznie!!!) własnej tożsamości. Koniec.
Na razie kończy się ostrzeżeniem.
>Kropka.
Oby.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| checkmate (1197 punktów) | Czym różni się człowiek od ryby piły?
Elemele dutki...
|
|
 | 2 na 2 | marek milczewski (2335 punktów) | >Czym różni się człowiek od ryby piły? ryba piła, a człowiek pił, pije i pić będzie.
Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka. Potrząsnął jabłonką i patrzy, a na niej nie ma jabłek. Popatrzył na ziemię i tam też nie było jabłek. Jak to wyjaśnić? Rozwiązaniem nie jest, że ktoś/coś zjadł, ukradł, facet oślepł itp.
zagadka dostała pierwsze miejsce na konkursie zagadek dla młodzieży kilka lat temu w Szczecinie.
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
|  | | jkl; (5859 punktów) | >Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka. Potrząsnął jabłonką i patrzy, a na niej nie ma jabłek. Popatrzył na ziemię i tam też nie było jabłek. Jak to wyjaśnić? Wpadły mu do fartuszka?
|
|
|  | | Ania... (14138 punktów) | > >Czym różni się człowiek od ryby piły?> ryba piła, a człowiek pił, pije i pić będzie.> Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka. Potrząsnął jabłonką i patrzy, a na niej nie ma jabłek. Popatrzył na ziemię i tam też nie było jabłek. Jak to wyjaśnić?> Rozwiązaniem nie jest, że ktoś/coś zjadł, ukradł, facet oślepł itp.> zagadka dostała pierwsze miejsce na konkursie zagadek dla młodzieży kilka lat temu w Szczecinie.Jabłonka dopiero kwitnie
|
|
|  | | vectr (14 punktów) |
> Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka. Potrząsnął jabłonką i patrzy, a na niej nie ma jabłek. Popatrzył na ziemię i tam też nie było jabłek. Jak to wyjaśnić?> Rozwiązaniem nie jest, że ktoś/coś zjadł, ukradł,Jabłka spadając rozbiły się i nie były już jabłkami tylko papką z jabłek
|
|
| |  | 1 na 1 | marek milczewski (2335 punktów) |
> Jabłka spadając rozbiły się i nie były już jabłkami tylko papką z jabłek  Podpowiem, że jabłka miały się po potrząsaniu jabłonką dobrze i można je byłoby zjeść. A jednak na jabłonce nie było jabłek i na ziemi też nie było jabłek 
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| | |  | | lontri (16088 punktów) |
Czyżby jabłka leżały na trawie pod jabłonką? 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 1 na 1 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka.
Następnym razem niech się zainteresuje taką, na której są jabłka.
|
|
| |  | 1 na 1 | marek milczewski (2335 punktów) | > > Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka.> Następnym razem niech się zainteresuje taką, na której są jabłka.On też tak myślał, że są, ale po bliższym przyjrzeniu stwierdzi, iż jednak były. 
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| | |  | | Autografka (10638 punktów) | > >> Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka.> >Następnym razem niech się zainteresuje taką, na której są jabłka.> On też tak myślał, że są, ale po bliższym przyjrzeniu stwierdzi, iż jednak były.  A tak dokładniej - przychodzi i widzi, że są, czy że były?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | |  | | marek milczewski (2335 punktów) |
> A tak dokładniej - przychodzi i widzi, że są, czy że były?Dokładnie, to one są, ale na jabłonce - były 
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
|  | | P.R.Wieczorek DSM (207 punktów) | Niezłe to. Ale to, że wpadły do fartuszka też ok. Czy to prawda, że wpadły do fartuszka?
|
|
|  | 2 na 2 | checkmate (1197 punktów) | >>Czym różni się człowiek od ryby piły? >ryba piła, a człowiek pił, pije i pić będzie.
Dokładnie tak.
>Podszedł facet do jabłoni, na której były jabłka. Potrząsnął jabłonką i patrzy, a na niej nie ma jabłek. Popatrzył na ziemię i tam też nie było jabłek. Jak to wyjaśnić? >Rozwiązaniem nie jest, że ktoś/coś zjadł, ukradł, facet oślepł itp.
Po potrząśnięciu jabłonią jabłka zaczęły spadać, ale zanim spadły, zdołały teleportować się na planetę, gdzie nie ma tradycji zrywania jabłek i dzięki temu nikt nie przerobił ich na jabłola.
Elemele dutki...
|
|
| |  | 5 na 5 | marek milczewski (2335 punktów) | Mówiłem, że te zagadka zdobyła pierwsze miejsce na konkursie. Rozwiązanie jest takie....
na jabłonce wisiały dwa jabłka po potrząśnięciu spadło jedno, więc na jabłonce nie było jabłek i na ziemi nie było, jabłek pozdrawiam i dzięki za "łamanie głowy"
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > 1.> Nie zegar - a bije,> Bije - a nie żyje,> Kto do niego przyjdzie,> Nie ucieka - pije. Andrzej Gołota. > 2.> Jest w szklanym murze małe okienko,> Wybił je człowiek, ale nie ręką,> Choćby je co dzień rano odmykał,> Zawsze się nocą samo zamyka.Mylące, ale nie dam się nabrać - Andrzej Gołota. > 3.> Gdy brzuszysko z karkiem skłoni,> Główka stale łezki roni.Andrzej Gołota. > Jak za trudne, to rozwiązanie w piątek > Powodzenia!Eee... elementarne, drogi Watsonie... .
|
|
1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
> 2.> Jest w szklanym murze małe okienko,> Wybił je człowiek, ale nie ręką,> Choćby je co dzień rano odmykał,> Zawsze się nocą samo zamyka.Przerębel. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| jkl; (5859 punktów) | ROZWIĄZANIE: 1. Źródło 2. Przerębel (brawo Autografka) 3. Konewka (Konewka, MAM !!!  )
|
|
 | | Autografka (10638 punktów) |
> 3. Konewka (Konewka, MAM !!! )Konewki nigdy bym nie wymyśliła. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|