 |
Katolicyzm - czynnik anarchizujący? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-06-2007 19:48 | waldmarc | Katolicyzm - czynnik anarchizujący? | Jedna ze stacji telewizyjnych zaprezentowała dziś ciekawy materiał: w Ustce aktywista LPR postawił samowolnie na nabrzeżu pomnik Jana Nepomucena, który ma chronić Ustkę przed zalaniem i wskazywać drogę statkom (!). Cała sytuacja trąci Monty Pythonem, ale chciałem zwrócić uwagę na pewien jej aspekt. Zgodnie z polskim prawem sprawca samowoli budowlanej jest zobowiązany do jej rozebrania, ewentualnie do pokrycia kosztów rozbiórki. Jednak dzielny LPR-owiec nie przejął się prawem i stwierdził, że on pomnika nie zdemontuje, bo jest... wierzący. W sukurs pośpieszył mu PiS-owski wojewoda, a urzędniczka sądowa stwierdziła, że pomnika pewnie się nie ruszy, bo po co narażać sie atakom moherowych beretów. Po raz kolejny wychodzi na to, że tzw. wierzący są w Polsce ponad prawem. Wiara i agresja zapewniają bezkarność. Prowadzi to do braku poszanowania prawa, a co za tym idzie anarchizacji państwa. Przypominają się czasy saskie czy konfederacja barska. Czy więc taki destabilizujący czynnik jak religia powinien być przez państwo wspierany, jak to się dzieje obecnie? |
| Zyga (1539 punktów) | Spokojnie. Jeszcze kilka kropel i czara się przepełni i to właśnie dzięki takim idiotycznym posunięciom.
|
|
 | | Patty Matheson (2087 punktów) | >Spokojnie. Jeszcze kilka kropel i czara się przepełni i to właśnie dzięki takim idiotycznym posunięciom.
Mam tylko nadzieję, że nie usłyszymy tej samej konstatacji za 5 lat...
Pozdrawiam.
|
|
|  | | Zyga (1539 punktów) | > Mam tylko nadzieję, że nie usłyszymy tej samej konstatacji za 5 lat...Jeszcze niedawno byłem w stanie stanąć na czele rewolucji  Teraz...Społeczeństwo na dostęp do informacji i wiedzy jakiego jeszcze nie dawno nie było. Poziom wiedzy o otaczających nas sprawach jest nieporównywalnie większy. Patrzę i widzę, że to dzieje się samo na moich oczach, rękami rządu. Może nie w sposób jaki bym chciał, ale dzieje się. Jest możliwe, że za 5 lat moja wypowiedź zabrzmi podobnie, ale będzie to wynikało z całkowitej pewności, że męczyć się dodatkowo nie trzeba bo to ostatnie chwile potwora nakarmionego siarką.
|
|
 | | waldmarc | >Spokojnie. Jeszcze kilka kropel i czara się przepełni i to właśnie dzięki takim idiotycznym posunięciom.
Nie jestem tak pełen optymizmu. Obserwując Polaków mam wrażenie, że jest im wszystko jedno, co sie z nimi wyrabia i że nawet im się to podoba. Bylejakość i bezmyślność nie wróżą szybkiej laicyzacji.
|
|
|  | | Zyga (1539 punktów) | > Nie jestem tak pełen optymizmu. Obserwując Polaków mam wrażenie, że jest im wszystko jedno, co sie z nimi wyrabia i że nawet im się to podoba.Co dzień mam okazję obserwować co dzieje się w moim otoczeniu. Ludzie coraz otwarciej mówią o negatywnym nastawieniu do religii. Część jeszcze niepewnie wypowiada się o swoich odczuciach odnośnie wiary, ale to też się niedługo zmieni. Ludzie starsi mają coraz mniej do powiedzenia w tych kwestiach, a dzieciaki dorastając otwierają oczy - większość. > Bylejakość i bezmyślność nie wróżą szybkiej laicyzacji.Niestety do takiego stanu nas przyzwyczajono. Jeszcze nie tak dawno czekałem codziennie na dziadka z workiem piasku (taka bajka) na niemieckim kanale, a pomarańcze widziałem na święta i to jak był dobry rok. Teraz w sklepach mamy liczi, w telewizji 100 kanałów, a ja pisze tego posta (przepraszam, wiem że niektórzy by woleli słowo "wypowiedź", ale to bardziej mi pasuje do czegoś mówionego niż do kilku linijek na forum) paląc sziszę i pijąc piwo i twierdzimy, że to słabe
|
|
| Patty Matheson (2087 punktów) | > Czy więc taki> destabilizujący czynnik jak religia powinien być przez> państwo wspierany, jak to się dzieje obecnie?Jasne że nie powinien. Co za pytanie  Wiele rzeczy nie powinno mieć miejsca, ale nasz kraj jest specyficzny. Ale jak w tym momencie przestać wspierać religię? Większość polityków by na tym straciła, ot choćby ten od Nepomucena. Musieliby się obywatele wziąć w kupę i zbuntować. Yyy... te 95%? Niech się młodzi, światli i racjonalni wezmą za politykę, może coś z tego będzie  Pozdrawiam.
|
|
| jarekland (142470 punktów) | > Jednak dzielny LPR-owiec nie> przejął się prawem i stwierdził, że on pomnika nie> zdemontuje, bo jest... wierzący. W sukurs pośpieszył mu> PiS-owski wojewoda, a urzędniczka sądowa stwierdziła, że> pomnika pewnie się nie ruszy, bo po co narażać sie atakom> moherowych beretów. Po raz kolejny wychodzi na to, że tzw.> wierzący są w Polsce ponad prawem.Cz możesz podać jakiś link do tej wiadomości? Dziękuję.
|
|
 | | waldmarc | > Cz możesz podać jakiś link do tej wiadomości? Dziękuję.>  Nie za bardzo. Jako się rzekło, był to materiał filmowy w jednej ze stacji telewizyjnych. Może pojawi się na YouTubie lub czyms podobnym.
|
|
| mohawk (2936 punktów) | Oj, to ostatnie pytanie zabrzmiało trochę fałszywą nutą oczywistości. Bezsporna wszak odpowiedź brzmi: "Nie powinien, ale będzie". Generalnie uważam, że sprawa ma charakter raczej folklorystyczny, nie jest to przecież żadna nowa jakość w procesie budowy państwa wyznaniowego w Polsce. Wojewoda zapowiedział już działania falandyzujące, polegające na uznaniu rzeźby za znak nawigacyjny (czy coś w ten deseń), nie wymagający zezwolenia budowlanego. Katolicyzm natomiast nie wydaje się czynnikiem anarchizującym, lecz ustanawiającym nowy (dziś można powiedzieć, że już tylko umacniającym istniejący) porządek państwa wyznaniowego. Pacyfikacyjna i mistyfikacyjna rola religii na usługach władzy politycznej jest dziś szczególnie jaskrawo widoczna. Wystarczy wsłuchać się w enuncjacje biskupów, albo włączyć "katolicki głos w twoim domu", żeby usłyszeć o "słusznych" wprawdzie żądaniach lekarzy i pielęgniarek, ale też i o tym, że walka o ich spełnienie nie może odbywać się kosztem dobra pacjentów. W Radyju za rządów poprzedniej koalicji pozwalano do woli wylewać żółć na rządzących (wyciszając niekiedy co bardziej antysemickie głosy), a "ojcowie" prowadzący przytakiwali, że biedna Polska, biedny kościół, cierpią pod butem postkomuny, itd., a obecnie malkontenci są bardzo szybko przywoływani do porządku. To nawet do pewnego stopnia humorystyczne, że dzięki demokratycznemu (na swój sposób) charakterowi rozgłośni widać jak na dłoni to przymilanie się władzy i kolejne wolty Rydzyka.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|