Racjonalista - Strona głównaDo treści
Protest nauczycieli

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-07-2007 15:33Duda (25557 punktów)Protest nauczycieli
Pozwoliłam sobie wkleić:
www.protestnauczycieli.pl
Wprawdzie mam wątpliwości czy pan minister potrafi czytać ( ze zrozumieniem na pewno nie), i czy da to ministrowi do myślenia (o ile jest w stanie myśleć) ale nie mogę patrzeć spokojnie co sie w Polsce wyrabia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

J.Szulc (5723 punktów)

"Demokratycznie" wybrana władza wychowuje sobie pokolenie lemingów, które bezmyślnie będzie wykonywało polecenia, nie chcąc pytać, dociekać, buntować się.
Zagranie godne lepszej sprawy.
Obawiam się, że protest spłynie jak woda po kaczce ( ).
Jednak, jeśli głos wołającego (wcale nie na puszczy) będzie coraz głośniejszy, mocniejszy, bardziej zdeterminowany, to mam nadzieję, że w końcu dotrze do odpowiednich uszu...

Pozdrawiam.

---
bezniku (1690 punktów)
Ja myślę że jedynym sposobem na Romana jest poczekać aż sie wypali do końca tej kadencji, bo mało prawdopodobne że PiS (mimo podpisanego ostatnio aneksu do umowy) wystartuje w jednym bloku z dwóją swoich towarzyszy. Tak wiec czekajmy, a po następnych wyborach niech ministerstwo zajmie sie w końcu poważnymi problemami a nie promocją mundurków, zmiany w podręcznikach czy mówieniu jacy to oni są cacy a inni bee..
J.Szulc (5723 punktów)

Zdajesz sobie sprawę, ile jeszcze może narozrabiać ten nasz Rumuś?
Ileż to "trafionych" pomysłów zalęgnie się w tej głowie? A duża ci ona, ta głowa
Boję się, czy następca da radę poodkręcać te bzdury a co dopiero marzyć o wprowadzeniu jakichś mądrych reform? - piszę "mądrych" reform, żeby być dobrze zrozumianą. Nie wiem, czy znaczenie słowa "reforma" nie uległo dewaluacji
No i jeszcze życzenie: Losie, daj nam następnego ministra z innej kapusty! Może być również z bocianiego gniazda. Byleby nie był ze Smoczej jamy, plizzzzzzzzz

Pozdrawiam.

---
M. Satanisław (499 punktów)
To tym razem nauczyciele nie protestują przeciwko odmowie udzielenia im wcześniejszych emerytur - to jest możliwości pasożytniczego życia na koszt innych obywateli?
Dudek (190 punktów)
>To tym razem nauczyciele nie protestują przeciwko odmowie udzielenia im wcześniejszych emerytur - to jest możliwości pasożytniczego życia na koszt innych obywateli?

...więc tym bardziej warto się podpisać.


XXI wiek a ludzie nadal wierzą w bogów.
M. Satanisław (499 punktów)

>...więc tym bardziej warto się podpisać.<

Pod czym?
Niby pod tym????????????:

"Zabrania się prezentowania odmiennego punktu widzenia.
Przykładem zakaz wstępu do szkół niektórych organizacji - pacyfistycznych, ekologicznych, wolnościowych, prawoczłowieczych itp"

Pominę już nieuctwo pichcących te słowa "belfrów" którzy młódź niewinną uczą słownych potworków typu "prawoczłowieczych". Zwrócę tylko uwagę, że skoro lewackie "belfry" chcą organizacji pacyfistycznych w szkołach - to ja dla równowagi domagam się, by oni też wpuszczali organizacje paramilitarne. Chcą ekologicznych - niech wpuszczają też nieekologiczne.
Chcą "wolnościowych" (nie wiadomo, co mają na myśli, anarchistów, terrorystów z ETA czy kloszardów?) - niech wpuszczają też "niewolnościowe" bojówki.

"Innym rażącym przykładem takich poczynań był zakaz korzystania z podręcznika "Kompas""

A co to, przymus stosowania akurat tego, a nie innego podręcznika?
Każdy szewc by chciał, by buty które skleci były w każdej szkole obowiązkowe, nie tylko autorzy podręczników.

"Ograniczana jest wolność głoszenia poglądów opartych na idei równych praw i wolności oraz niezbywalnej godności każdego człowieka."

No to czemu te same "belfry" protestują, gdy właśnie w oparciu o te idee giertychowate chcą bronić w szkołach praw abortowanych ludzi?

"Sprzeciwiamy się retoryce nienawiści i pogardy wobec odmienności"

Czyżby chodziło im również o lewacką nienawiść wobec pedofili czy kazirodców?

"Zmiany w kanonie lektur i wliczanie oceny z religii do średniej ocen uważamy za przejaw faworyzowania jednej opcji światopoglądowej."

Jak chcą by żadna opcja nie była faworyzowana ani dykryminowana - powinni też domagać włączenia do szkolnych lektur Mein Kampf Hitlera, Kapitału Marksa, Kapitalizmu i Wolności Friedmana, Koranu, Biblii - no czy to nie jajca, by w lekturach szkolnych nie było najpoczytniejszej księgi świata?
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>>...więc tym bardziej warto się podpisać.<
>Pod czym?
>Niby pod tym????????????:
>>Zabrania się prezentowania odmiennego punktu widzenia.
>>Przykładem zakaz wstępu do szkół niektórych organizacji - pacyfistycznych, ekologicznych, wolnościowych, prawoczłowieczych itp
>Pominę już nieuctwo pichcących te słowa "belfrów" którzy młódź niewinną uczą słownych potworków typu "prawoczłowieczych".
>Zwrócę tylko uwagę, że skoro
>lewackie
Demagogia i dyskryminacja. Poza tym tutaj upodabniasz się do Hitlera.

>"belfry" chcą organizacji pacyfistycznych w szkołach - to ja dla równowagi domagam się, by oni też wpuszczali organizacje paramilitarne. Chcą ekologicznych - niech wpuszczają też nieekologiczne.
Dalej demagogia. Naoglądałeś się Gomułki?

>Chcą "wolnościowych" (nie wiadomo, co mają na myśli, anarchistów, terrorystów z ETA czy kloszardów?)
M.Satanisław ma fantazję.

>niech wpuszczają też "niewolnościowe" bojówki.
Redundancja.

>>Innym rażącym przykładem takich poczynań był zakaz korzystania z podręcznika "Kompas"
>A co to, przymus stosowania akurat tego, a nie innego podręcznika?
Dlaczego odwracasz kota ogonem? Tutaj nie chodzi o preferencje nauczycieli, tylko o ograniczanie wyboru.

>Każdy szewc by chciał, by buty które skleci były w każdej szkole obowiązkowe, nie tylko autorzy podręczników.
Trele morele.

>>Ograniczana jest wolność głoszenia poglądów opartych na idei równych praw i wolności oraz niezbywalnej godności każdego człowieka.
>No to czemu te same "belfry" protestują, gdy właśnie w oparciu o te idee giertychowate chcą bronić w szkołach praw abortowanych ludzi?
Kto? Co? Chyba wręcz przeciwnie? Czy to nie katecheci tego chcieli może? Czy katecheci to nauczyciele? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi.

>>Sprzeciwiamy się retoryce nienawiści i pogardy wobec odmienności
>Czyżby chodziło im również o lewacką nienawiść wobec pedofili czy kazirodców?
Lewacko - prawicową. Rany, ale on ściąga w dół.

>>Zmiany w kanonie lektur i wliczanie oceny z religii do średniej ocen uważamy za przejaw faworyzowania jednej opcji światopoglądowej.
>Jak chcą by żadna opcja nie była faworyzowana ani dykryminowana - powinni też domagać włączenia do szkolnych lektur Mein Kampf Hitlera, Kapitału Marksa, Kapitalizmu i Wolności Friedmana, Koranu,
Można włączyć pewne lektury, które przedstawiają różnice światopoglądowe zawarte w dziełach, do których M.Satanisław się odwołuje. Jednak jego argument to kolejny sofizmat: nauczyciele protestują przeciwko zawężaniu spektrum światopoglądowego zestawu lektur na rzecz jednego wybranego. Być może niektórzy z nich uznaliby miejsce wspomnianych utworów w liście obowiązkowych dzieł. Wydaje mi się jednak, że twórczość Orwella, Schopenhauera, Witkacego czy Gombrowicza byłaby doskonałą mapą dla zainteresowanych.

>Biblii - no czy to nie jajca, by w lekturach szkolnych nie było najpoczytniejszej księgi świata?
Jest i na języku polskim i na "religii." Co do "poczytności," to nie masz zupełnie racji, gdyż ci, którzy przeczytali Biblię to maleńki odsetek wyznawców jej treści.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Patty Matheson (2087 punktów)
>Jak chcą by żadna opcja nie była faworyzowana ani dykryminowana - powinni też domagać włączenia do szkolnych lektur Mein Kampf Hitlera, Kapitału Marksa, Kapitalizmu i Wolności Friedmana, Koranu,

Jestem za. Obywatel winien znać klasyki ze szkoły.

>Biblii - no czy to nie jajca, by w lekturach szkolnych nie było najpoczytniejszej księgi świata?

Fragmenty Biblii są analizowane na lekcjach jako lektura obowiązkowa.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>To tym razem nauczyciele nie protestują przeciwko odmowie udzielenia im wcześniejszych emerytur - to jest możliwości pasożytniczego życia na koszt innych obywateli?
Nauczyciele na emeryturze mogą pisać podręczniki, prowadzić kursy, pomagać młodym nauczycielom itp. Uważam więc, że M.Satanisław nie ma racji co do ich "pasożytnictwa." Większymi pasożytami są ci, którzy nie chcą im tych wcześniejszych emerytur zapewnić (i to nie z tego powodu).

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
M. Satanisław (499 punktów)

>Nauczyciele na emeryturze mogą pisać podręczniki, prowadzić kursy, pomagać młodym nauczycielom itp. Uważam więc, że M.Satanisław nie ma racji co do ich "pasożytnictwa." Większymi pasożytami są ci, którzy nie chcą im tych wcześniejszych emerytur zapewnić (i to nie z tego powodu).<

Co za brak logiki...
Przecież skoro "nauczyciele na emeryturze mogą pisać podręczniki, prowadzić kursy, pomagać młodym nauczycielom" - to oznacza, że nie potrzebują przedwczesnych emerytur z przyczyn humanitarnych, skoro jeszcze mogą pracować!

I wybacz, ale nazywanie mnie, człowieka ograbianego przez przedwczesnych "emerytów" (cudzysłów stąd, że etymologia słowa emeryt bierze sie z łacińskiego "emeritus" czyli zasłużony, a ci, co się domagają przedwczesnych, czyli nie wypracowanych emerytur przecież na nie nijak nie zasłużyli) pasożytem jest kpiną. Rozumiesz ty różnicę między pasożytem a jego żywicielem?

By było śmieszniej, faworyzowania emerytalnego dla siebie domagają się te same "belfry", które gryzmolą listy takie jak w topicu żaląc się w nich na brak równości w szkołach.
Jak równość, drogie obłudne belfry, to równość. Również równość wieku emerytalnego dla wszystkich pracujących.
Do roboty pasożyty, a nie wyciagać złodziejską łapę po cudze!
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>>nauczyciele na emeryturze mogą pisać podręczniki, prowadzić kursy, pomagać młodym nauczycielom
> - to oznacza,
   Nie oznacza.

>że nie potrzebują przedwczesnych emerytur z przyczyn humanitarnych, skoro jeszcze mogą pracować!
   Pisząc podręczniki, nie muszą używać głosu ani hamować emocji, tudzież być wystawiani na wszelkie negatywne skutki emocji uczniów. Toć starożytne przekleństwo mówi "obyś cudze dzieci uczył."   Natomiast w związku z tym, że poznali rozmaite przeszkody w skutecznym przedstawieniu danej problematyki uczniom, są jednocześnie pomocni uczniom i nauczycielom, gdyż przez podręczniki mogą uczyć i jednych i drugich.

>I wybacz, ale nazywanie mnie,
   Na złodzieju czapka gore.

>człowieka ograbianego przez przedwczesnych "emerytów"
pl.wikipedia.org/wiki/Epigramat:
Kim Ty jesteś, ja byłem. Kim ja jestem, Ty będziesz.

   I Ty będzisz emerytem.

>(cudzysłów stąd, że etymologia słowa emeryt bierze sie
   Patrzcie, jaki cyniczny. Uważa, że niektórzy nie są w stanie pojąć jego aluzji[...]

>z łacińskiego "emeritus" czyli zasłużony,
   Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
   Ad defecatum mortem.

   [...], ale jeśli wychodzi z błędnych założeń:
>a ci, co się domagają przedwczesnych, czyli nie wypracowanych emerytur
   to może się liczyć z niezrozumieniem. Wszystkie emerytury są wypracowane.

>przecież na nie nijak nie zasłużyli)
   Po pierwsze, nauczyciele, jeśli im ministerstwo nie przeszkadza, pomagają młodym obywatelom zdobyć wiedzę konieczną, by w późniejszym czasie mogli pomagać w podnoszeniu PKB.   Po drugie, nauczyciele mogą się domagać albo 1) wcześniejszych emerytur albo 2) uczciwszych zarobków. W drugim przypadku nauczyciele, zarabiając więcej, tym samym więcej płacą na emerytury tych, którzy zarabiali przed nimi i są obecnie na emeryturze. W związku z tym ich poprzednicy mogą dostawać wcześniejsze lub wyższe emerytury.

>pasożytem jest kpiną.
   Ja Ciebie osobiście tak nie nazwałem. Moja wypowiedź odnosiła się do aktualnie rządzącego układu.

>Rozumiesz ty różnicę między pasożytem a jego żywicielem?
   Ja tak. Dzięki moim nauczycielom, między innymi. Także tym, którzy napisali tekst i scenariusz do edukacyjnych filmów wideo i programów "Telewizji edukacyjnej".   Czy Ty też?

>By było śmieszniej, faworyzowania emerytalnego dla siebie domagają się te same "belfry",
   Po pierwsze, górnicy też się domagali. Porzucali butelkami i dostali.   Po drugie, bez emocji, proszę. Jakieś niemiłe doświadczenia? Podziel się w innym wątku, ale w tym emocje pozostaw na boku.

>które gryzmolą listy takie jak w topicu
   Rzeczywiście, do interpunkcji można się przyczepić.   Ty też w tym nie jesteś doskonały. Może ja też nie, ale się staram.

>żaląc się w nich na brak równości w szkołach.
   Nie mogę w liście wspomnianym w temacie znaleźć niczego na temat równości, prócz:
List otwarty, www.protestnauczycieli.pl/:
Ograniczana jest wolność głoszenia poglądów opartych na idei równych praw i wolności oraz niezbywalnej godności każdego człowieka. Zmiany w kanonie lektur i wliczanie oceny z religii do średniej ocen uważamy za przejaw faworyzowania jednej opcji światopoglądowej.


>Jak równość, drogie obłudne belfry, to równość.
   Uogólniasz, waść. Wstydu sobie oszczędź. Nauczyciele bronią tutaj Twego prawa do myślenia, cokolwiek zapragniesz.

>Również równość wieku emerytalnego dla wszystkich pracujących.
   NIGDY. Pracownik PR, HR, CEO, lekarz, policjant, ksiądz, żołnierz, polityk powinien pracować, jak długo pragnie i może poprawnie wykonywać swój zawód. Lista nie jest pełna, ale ważam, że dobrym specjalistom w wymienionych dziedzinach należy umożliwić wykonywanie zawodu, jeśli tego chcą.

>Do roboty pasożyty, a nie wyciagać złodziejską łapę po cudze!
   Na wakacje, znerwicowany dorobkiewiczu, a nie psuć krew porządnym dyskutantom i siać prawicowo/katolicką propagandę. A jak wakacje nie pomogą, to daj na mszę, może się cud zdarzy.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
J.Szulc (5723 punktów)

Nie przejmuj się naszym forumowym, krzyczącym buntownikiem (jakie delikatne określenie mi przyszło do głowy ).
Pan Michał też będzie kiedyś starym darmozjadem wyciągającym bezwstydnie rękę.
Niechże on sobie czasem nie myśli, że to nowe, nie jego pokolenie, będzie szanować jego siwy włos - jeśli takowy będzie jeszcze posiadał
Łatwo jest czepiać się innych. Najłatwiej.

Pozdrawiam.

---
M. Satanisław (499 punktów)
Uroczyście zrzekam się jakiejkolwiek emerytury od państwa.
Warunek - państwo odda mi z odsetkami to, co mi dotychczas zabrało pod pretekstem "składki emerytalnej".
Bez kosztownego, niegospodarnego i całkowicie zbędnego pośrednika poradzę sobię na tyle, by mieć dość kasy nie tylko dziś, ale i na stare lata.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Uroczyście zrzekam się jakiejkolwiek emerytury od państwa.
   Trzymamy za słowo.

>Warunek - państwo odda mi z odsetkami to, co mi dotychczas zabrało pod pretekstem "składki emerytalnej".
   Hm... Tak powinna wyglądać emerytura. Całkowicie zgadzam się z tym, że każdy powinien dostać tyle ile w danym momencie mu się należy, biorąc pod uwagę co włożył, odsetki itd...
>Bez kosztownego, niegospodarnego i całkowicie zbędnego pośrednika poradzę sobię na tyle, by mieć dość kasy nie tylko dziś, ale i na stare lata.
   BRAAWO! Nie każdy mógłby tak powiedzieć. Lepiej byłoby, gdyby nauczyciele łaciny czy bilogii mogli skorzystać z usług kogoś, komu wcześniej pomogli inni nauczyciele.
   Jeśli jesteś w stanie tak zarządzać swoim kapitałem, by się utrzymać bez pomocy podmiotów pośrednich - droga wolna.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Motyl
>Uroczyście zrzekam się jakiejkolwiek emerytury od państwa.
>Warunek - państwo odda mi z odsetkami to, co mi dotychczas zabrało pod pretekstem "składki emerytalnej".
>Bez kosztownego, niegospodarnego i całkowicie zbędnego pośrednika poradzę sobię na tyle, by mieć dość kasy nie tylko dziś, ale i na stare lata.

Niech oddadzą mi (nawet bez odsetek) to, co zrabowali mi przez całe życie, złodzieje! Ładny mi pośrednik, który zżera połowę mojej kasy...
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Nie przejmuj się naszym forumowym, krzyczącym buntownikiem (jakie delikatne określenie mi przyszło do głowy ).
Ziaaafff... E tam się będę unosił...

>Pan Michał też będzie kiedyś starym darmozjadem wyciągającym bezwstydnie rękę.
Może nie będzie.

>Niechże on sobie czasem nie myśli, że to nowe, nie jego pokolenie, będzie szanować jego siwy włos - jeśli takowy będzie jeszcze posiadał
Pojedzie do Kanady, dostanie chatę i darmowy wikt na bezrobotnym.

>Łatwo jest czepiać się innych. Najłatwiej.
A ja to co? Siebie się czepiam?

>Pozdrawiam.
Wzajemnie.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Tofik (5585 punktów)
Jak najbardziej! Podoba mi się ten projekt!
Powiem po raz drugi mądre zdanie: "Każdy inny, wszyscy równi".
To czy będziemy wyglądali tak samo, czy inaczej nie wpływa na to, że jesteśmy równi. Nasze poglądy są różne, jednak mimo wszystko ludzie dążą za większością. Minister myśląc, że mundurkami i zakazem wprowadzania do szkół różnych organizacji, które niosą ze sobą dobo, zniszczy niejednolitość grubo się mylił, ponieważ każdy (szczególnie w wieku buntu) chce być chociaż trochę inny, więc myślę, że różne sekty będą miały więcej "towaru" (przepraszam za to określenie ).

"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
M. Satanisław (499 punktów)
>mądre zdanie: "Każdy inny, wszyscy równi".<

To "mądre" zdanie w prawdziwszej wersji brzmiało tak:

"Wszyscy mamy równe żołądki."

Hasło kucharki, która za Władimirem Uljanowem chciała rządzić państwem, hasło pomocnika murarza, który chciał mieć taką samą pensję jak inżynier, ale bez wysiłku, jaki inżynier włożył w nabycie swych umiejętności.

Komunizm wiecznie żywy.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>>mądre zdanie: "Każdy inny, wszyscy równi".
>To "mądre" zdanie w prawdziwszej wersji brzmiało tak:
>"Wszyscy mamy równe żołądki."

>hasło pomocnika murarza, który chciał mieć taką samą pensję jak inżynier, ale bez wysiłku, jaki inżynier włożył w nabycie swych umiejętności.
Obecnie w Polsce ma. Co do wysiłku włożonego w nabycie kwalifikacji, nie byłbym pewien. Ryzyko utraty zdrowia oceniam zaś na wyższe w przypadku pomocnika murarza.

Jeszcze raz:
>wysiłku, jaki inżynier włożył w nabycie swych umiejętności.
   M.Satanisław jest blisko...

>Komunizm wiecznie żywy.
   ...ale znowu pudło. Tak, wiem, Tuwim był Żydem itd... Spoko. Tylko, że:
>Hasło kucharki, która za Władimirem Uljanowem chciała rządzić państwem,
   nijak nie pasuje do komunizmu.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>To czy będziemy wyglądali tak samo, czy inaczej nie wpływa na to, że jesteśmy równi.
To nie powinno mieć znaczenia. Może poza wyglądem związanym z higieną i wyczuciem towarzyskim, bo to chyba coś implikuje.

>Nasze poglądy są różne, jednak mimo wszystko ludzie dążą za większością.
Ci, którzy "dążą," tak naprawdę "podążają." Nie wytyczają własnych ścieżek. Korzystają z tych istniejących. Jak stoi w "Diunie" Franka Herberta, "Większości ludzi życie się przytrafia."

>Minister myśląc, że mundurkami i zakazem wprowadzania do szkół różnych organizacji, które niosą ze sobą dobo, zniszczy niejednolitość grubo się mylił, ponieważ każdy (szczególnie w wieku buntu) chce być chociaż trochę inny, więc myślę, że różne sekty będą miały więcej "towaru" (przepraszam za to określenie ).
   Z tymi sektami, to bym nie szarżował.
   Natomiast wykreślenie pewnych pozycji z listy lektur szkolnych zwiększy popyt na nie i umocni opozycję. Moim zdaniem, rzecz jasna.


Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
>Jak najbardziej! Podoba mi się ten projekt!
>Powiem po raz drugi mądre zdanie: "Każdy inny, wszyscy równi".

   Kilka słów, Tofiku, w kwestii tego mądrego zdania.

   Jest ono, owszem, mądre, lecz tylko w jednym, jedynym znaczeniu: gdy chodzi o równość wobec prawa. Każda odmienna interpretacja jest fałszem. Próby wprowadzenia tego fałszu w życie kosztowały nas całe morze krwi.

   Pozdrawiam z uśmiechem.
Tofik (5585 punktów)Odp: Protest nauczycieli- Sprostowanie
Zgadza się, chodziło mi jedynie o równość wobec prawa.

"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365