Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Rządząca dwójca tak nabruździła nam w Europie, że odkręcanie stereotypu Polaka-homofoba, zajmie jeszcze ho! ho! (albo jeszcze dłużej), a może to wcale nie jest bezpodstawne opiniowanie?
Nie jestem typem o kryteriach wartościowania człowieka tak rozbuchanych jak nie przymierzając LPR, ale homoseksualiści sami sobie grabią. Pocałunki i chodzenie za rączkę, zniosę. Ale walenie tym po oczach z premedytacją z zamiarem wywołania oburzenia, a następnie chowania się za inwektywami "Aleś ty nietolerancyjny i ciemnogrodzianin wogóle." Poczytywałbym już jako jednostkę chorobową. Bo ekshibicjonizm zaiste jest chorobą.
Poza tym nie spodziewałem się po Tobie Diogenesie określeń tak dosadnych, ale tłumaczę to sobie tym, że cynizm zobowiązuje.
ps. Bez polemiki z L.Kaczyńskim. Plakatem jako Polak czuję się oburzony. To już nie jest dowcipny kartofel. Tęczowe bractwo przesadziło.
pozdrawiam
"Człowiek może robić co chce, nie może jednak chcieć tak, jakby chciał." A. Schopenhauer
|