Racjonalista - Strona głównaDo treści
Geje na Marsa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
02-04-2009 08:54Vytautas (4394 punktów)Geje na Marsa
Ocena 5 na 5
   Aby podróż międzyplanetarna była najkorzystniejsza energetycznie, powinna odbyć się po torze eliptycznym zgodnie z projektem Hohmanna. Na 95 dni przed opozycją Marsa należy zwiększyć prędkość statku kosmicznego o 3,03 km/s ponad prędkość orbitalną Ziemi. Przez 260 dni statek poruszał się będzie po orbicie eliptycznej a u kresu tej podróży znajdzie się w apogeum, które zbiegnie się z opozycją Marsa (czyli najmniejszą odległością między planetami). Dalej astronauci muszą odczekać 449 dni na Marsie, aż nadejdzie moment, w którym będzie można wystartować w podróż powrotną.
Razem cała podróż musi trwać 260+449+260=969 dni.
   Oj, długo, długo! W pewnym baraku o budowie podobnej do statku kosmicznego, który ma lecieć na Marsa, a w każdym razie podobnie jak ten statek wyposażonym siedzą już ochotnicy, na których sprawdza się, czy warunki, jakie tam panują są do wytrzymania. Zamknięto tam samych mężczyzn, ponieważ zdarzyło się niedawno, że pewna zboczona cnotka przebywająca w stacji MIR narobiła rabanu, gdy ją jej towarzysz usiłował pocałować.
   Jeżeli nawet wszyscy ci, którzy polecą na Marsa przed podróżą będą heteroseksualni, to z Marsa powrócą już jako geje. Czy nie lepiej by było zrobić tak, jak w starej Grecji zrobili Beoci -- utworzyli tak zwany Święty Zastęp, oddział wojskowy złożony z samych gejów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Meretseger (61860 punktów)

>ponieważ zdarzyło się niedawno, że pewna zboczona cnotka przebywająca w stacji MIR narobiła rabanu,
>gdy ją jej towarzysz usiłował pocałować.
Ma szczęście chłopina, że to było na stacji MIR, bo gdyby to się zdarzyło na Ziemi, poszedłby siedzieć za usiłowanie gwałtu, zboczeniec jeden. Co wcale nie znaczy, że nie pójdzie, jak tylko wróci...
P.S. To nie żart. Rozumiem Twoje niefrasobliwe podejście do kwestii nietykalności osobistej kobiet, niemniej słowa "zboczona cnotka" nawet użyte żartobliwie wydają się tu nie na miejscu.
03-04-2009 14:26 
 Ocena-1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>>ponieważ zdarzyło się niedawno, że pewna zboczona cnotka przebywająca w stacji MIR narobiła rabanu,
>>gdy ją jej towarzysz usiłował pocałować.
>Ma szczęście chłopina, że to było na stacji MIR, bo gdyby to się zdarzyło na Ziemi, poszedłby siedzieć za usiłowanie gwałtu, zboczeniec jeden. Co wcale nie znaczy, że nie pójdzie, jak tylko wróci...
>P.S. To nie żart. Rozumiem Twoje niefrasobliwe podejście do kwestii nietykalności osobistej kobiet, niemniej słowa "zboczona cnotka" nawet użyte żartobliwie wydają się tu nie na miejscu.

   Oziębłość płciowa, Frigiditas sexualis jest uznana za dewiację, czyli używając starszego nazewnictwa, za zboczenie płciowe.
   Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wśród Polek to bardzo częsta dewiacja.
03-04-2009 20:24 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>   Oziębłość płciowa, Frigiditas sexualis jest uznana za dewiację, czyli używając starszego nazewnictwa, za zboczenie płciowe.
>   Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wśród Polek to bardzo częsta dewiacja.

Z badań prof. Z.Izdebskiego wynika coś wręcz przeciwnego:
Jak pokazują wyniki raportu, zdecydowana większość Polek jest zadowolona ze swojego życia seksualnego. Prawie 80 proc. kobiet odpowiedziało, że swoje życie seksualne ocenia bardzo dobrze, dobrze lub raczej dobrze.
Skoro odnosisz wrażenie, iż Polki wokół Ciebie są oziębłe to może przyczyny należy poszukać w samym sobie?
03-04-2009 22:42 
 Ocena 1 na 1
radek (767 punktów)
To, ze kobieta uwaza swoje zycie seksualne za udane nie oznacza, ze jej partner uwaza swoje zycie seksualne za udane. Kwestie "ozieblosci" polskich kobiet mozna poddac badaniom statystycznym, ale grupa reprezentacyjna powinna uwzgledniac przede wszystkim panow.
04-04-2009 20:07 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)

>   Oziębłość płciowa, Frigiditas sexualis jest uznana za dewiację, czyli używając starszego nazewnictwa, za zboczenie płciowe
Zakładam, że ta kobieta zostawiła na Ziemi swojego partnera. Jak nazwiesz utrzymywanie stosunków seksualnych z każdym byle kim?
Tronicki (280 punktów)
>utworzyli tak zwany Święty Zastęp, oddział wojskowy złożony z samych gejów.

Wtedy nie było gejów
Meretseger (61860 punktów)
>>utworzyli tak zwany Święty Zastęp, oddział wojskowy złożony z samych gejów.
>Wtedy nie było gejów
Racja Wtedy prawie wszyscy byli bi
Vytautas (4394 punktów)
>>utworzyli tak zwany Święty Zastęp, oddział wojskowy złożony z samych gejów.
>Wtedy nie było gejów
>
   Oj, byli, byli, a nawet ci, którzy nie byli, udawali, że są, bo taka była wtedy moda.
   Tyle o przeszłości. Jeśli chodzi o przyszłość, podróże międzyplanetarne będą coraz częstsze i problemy z nimi związane, także te seksualne, coraz dotkliwsze.
Vytautas (4394 punktów)
> Czy nie lepiej by było zrobić tak, jak w starej Grecji zrobili Beoci -- utworzyli tak zwany Święty Zastęp, oddział wojskowy złożony z samych gejów.

   Przepraszam, Święty Zastęp był utworzony nie w Beocji, tylko w Tebach.
02-04-2009 12:07 
 Ocena 5 na 5
Gosia (9452 punktów)

>   Przepraszam, Święty Zastęp był utworzony nie w Beocji, tylko w Tebach.

W starożytności Beocja odgrywała ważną rolę. Jej głównym miastem były Teby. .
02-04-2009 16:26 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>W starożytności Beocja odgrywała ważną rolę. Jej głównym miastem były Teby. .

I jak Cię, Gośka, nie kochać, no jak???

fides ex necessitate esse non debet
02-04-2009 19:04 
 Ocena 4 na 4
Gosia (9452 punktów)

>I jak Cię, Gośka, nie kochać, no jak???
yyy...eee....hmmm...ten tego, no... chyba zadzwonię do prawnika, czy to aby nie jest molestowanie? ( )
Tronicki (280 punktów)
>Oj, byli, byli, a nawet ci, którzy nie byli, udawali, że są, bo taka była wtedy moda.

Ruch gejowski, gejowski styl zycia istnieje od około 30 lat więc nie mogło ich wtedy byc
02-04-2009 15:25 
 Ocena 1 na 1
Pasia (367 punktów)

>Ruch gejowski, gejowski styl zycia istnieje od około 30 lat więc nie mogło ich wtedy byc
no tak, przecież "Uczta" Platona, w której pełno gejowskich wątków wcale nie powstała w 372 r. p.n.e., ale 30 lat temu. Dzięki za uświadomienie!
a co to tematu, to selekcja kto poleci na Marsa, pod względem orientacji seksualnej, bądź płci jest dyskryminacją, czyż nie?
02-04-2009 15:55 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>a co to tematu, to selekcja kto poleci na Marsa, pod względem orientacji seksualnej, bądź płci jest dyskryminacją, czyż nie?
>
   Niektórym to, widzę, trzeba jak ksiądz Kaśce, wyraźnie i dokładnie.
   Mężczyzna jest pewien czego chce odkąd tylko zostaje mężczyzną. Piętnastolatkowie podniecają się na widok głębszego dekoltu, czy opiętej pupy chyba nawet bardziej niż dorośli mężczyźni.
   Zupełnie inaczej jest z dziewczętami. Te w większości należy dopiero uczyć seksu. Są nawet takie cnotki, które wstydzą się własnej budowy, a wszystko, co poniżej pasa czy to u mężczyzn, czy nawet u nich samych jest dla nich wstydliwe, wstrętne i obrzydliwe.
   Przyszła ostatnio jakaś taka obłędna moda, że normalne zachowanie się mężczyzn w stosunku do kobiet nazywa się molestowaniem seksualnym i uważa za zbrodnię. To uniemożliwia dziewczętom zostawanie kobietami, a chłopców, a nawet dorosłych mężczyzn skazuje na życie w męce celibatu. Niektórych pcha w ramiona kumpli.
02-04-2009 16:13 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
hehe niestety ale zgadza się, dzisiaj to wszystko takie formalne, biurokratyczne
02-04-2009 16:15 
 Ocena 5 na 7
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>   Zupełnie inaczej jest z dziewczętami. Te w większości należy dopiero uczyć seksu. Są nawet takie cnotki, które wstydzą się własnej budowy, a wszystko, co poniżej pasa czy to u mężczyzn, czy nawet u nich samych jest dla nich wstydliwe, wstrętne i obrzydliwe.

Ale to nie same z siebie tak mają, tylko wychowuje ich tak kościół i matki, albo brzydzą się seksem bo bywają molestowane w dzieciństwie.

>   Przyszła ostatnio jakaś taka obłędna moda, że normalne zachowanie się mężczyzn w stosunku do kobiet nazywa się molestowaniem seksualnym i uważa za zbrodnię.

Nie wiem jakie ty normy uznajesz, ale np. klepanie kobiety w tyłek albo łapanie za cycki nie jest moim zdaniem normalne o ile nie jest to twoja dziewczyna lub żona lub się chociaż na to zgadza.

> To uniemożliwia dziewczętom zostawanie kobietami, a chłopców, a nawet dorosłych mężczyzn skazuje na życie w męce celibatu. Niektórych pcha w ramiona kumpli.

Prawdziwy mężczyzna nie boi się ani kobiet ani celibatu.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
02-04-2009 19:13 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>   Przyszła ostatnio jakaś taka obłędna moda, że normalne zachowanie się mężczyzn w stosunku do kobiet nazywa się molestowaniem seksualnym i uważa za zbrodnię.
>Nie wiem jakie ty normy uznajesz, ale np. klepanie kobiety w tyłek albo łapanie za cycki nie jest moim zdaniem normalne o ile nie jest to twoja dziewczyna lub żona lub się chociaż na to zgadza.

No to się w pełni zgadzamy w tej kwestii Moja odpowiedź na nieautoryzowane przez moją skromną osobę czynności okołoseksualne typu klepanie po tyłku czy biuście bądź całowanie jest zazwyczaj szybka i dość nieprzyjemna dla próbującego

Nie rozumiem skąd te minusy przy twojej wypowiedzi.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>...nieautoryzowane przez moją skromną osobę czynności okołoseksualne
"Nieautoryzowane czynności okołoseksualne" - Piękne - plus. Plus autoryzowany (mam nadzieję) rękoczyn:
.
03-04-2009 14:44 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>...nieautoryzowane przez moją skromną osobę czynności okołoseksualne
>"Nieautoryzowane czynności okołoseksualne" - Piękne - plus. Plus autoryzowany (mam nadzieję) rękoczyn:
>.

Dzięki za uznanie
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Nie rozumiem skąd te minusy przy twojej wypowiedzi.
>

Może jakaś matka się oburzyła.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Vytautas (4394 punktów)
>Nie wiem jakie ty normy uznajesz, ale np. klepanie kobiety w tyłek albo łapanie za cycki nie jest moim zdaniem normalne o ile nie jest to twoja dziewczyna lub żona lub się chociaż na to zgadza.

   Zanim kobieta stanie się 'moja', muszę ją jakoś zapytać o zgodę i zachęcić do bliskości. Jasne, że chamstwem i głupotą byłoby zaczynanie od łapania za biust, czy za tyłeczek, ale po zdaniu testu na zaglądanie w oczy, głaskanie po głowie, pieszczenie rączek, całowanie w uszko, potem w usta -- przychodzi kolej także na głaskanie pupci, lub pieszczenie cycuszków. Mam według Ciebie zaczynać od oświadczyn z bukietem?
03-04-2009 09:21 
 Ocena 7 na 7
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>>Nie wiem jakie ty normy uznajesz, ale np. klepanie kobiety w tyłek albo łapanie za cycki nie jest moim zdaniem normalne o ile nie jest to twoja dziewczyna lub żona lub się chociaż na to zgadza.
>   Zanim kobieta stanie się 'moja', muszę ją jakoś zapytać o zgodę i zachęcić do bliskości.

A kobieta nie musi zachęcać do bliskości? A czy mężczyzna staje się "jej"? Dlaczego patrzysz na to jednostronnie?

> Jasne, że chamstwem i głupotą byłoby zaczynanie od łapania za biust, czy za tyłeczek, ale po zdaniu testu na zaglądanie w oczy, głaskanie po głowie, pieszczenie rączek, całowanie w uszko, potem w usta -- przychodzi kolej także na głaskanie pupci, lub pieszczenie cycuszków. Mam według Ciebie zaczynać od oświadczyn z bukietem?
>

Zaglądanie w oczy nie jest karalne. A potem sam się chyba orientujesz czy się zgadza czy nie, lub wyraża to słownie. Lub sama zachęca. A narzekałeś w poprzednim poście że zaloty są nazywane molestowaniem seksualnym i traktowane jak zbrodnia. Otóż nie są. Molestowanie jest.
Poza tym kobieta nie jest zwierzęciem które się oswaja ani nie trzeba kobiet "uczyć" kobiecości bo kto niby miałby to zrobić, skoro mężczyźni są mężczyznami a nie kobietami. Uczyć kobiecości mogą tylko matki (i nie wszystkie umieją niestety).
Napisałeś, że karanie za molestowanie "uniemożliwia dziewczętom zostawanie kobietami, a chłopców, a nawet dorosłych mężczyzn skazuje na życie w męce celibatu."

Gorąco się z tym nie zgadzam. Karanie za molestowanie może z resztą dotyczyć również molestowania mężczyzn przez kobiety. A zwykłe zaloty nie są karalne. Molestowanie jest wtedy kiedy kobieta odmawia a ty dalej brniesz.
Jeżeli ktoś nie umie się zalecać i zostaje oskarżony o molestowanie to nie jest wina dzisiejszej mody tylko jego braku umiejętności, sam jest sobie winien. Może taki koleś powinien być w celibacie a nie startować w konkury jak słoń w składzie porcelany.

Adam


Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
03-04-2009 10:30 
 Ocena 2 na 2
Bardzozły (3161 punktów)
Adam Wojtkiewicz:
Prawdziwy mężczyzna nie boi się ani kobiet ani celibatu.

bash:
<bio> Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły



A kiedy przyjdzie Jezus
pokażemy mu tabliczkę
z kierunkiem na Wieliczkę!
02-04-2009 15:27 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>>Oj, byli, byli, a nawet ci, którzy nie byli, udawali, że są, bo taka była wtedy moda.
>Ruch gejowski, gejowski styl zycia istnieje od około 30 lat więc nie mogło ich wtedy byc
   Zaraz, zaraz, co ty opowiadasz, to przedtem mężczyźni nie kochali się i nie sypiali ze sobą? Z tego, że nie istniało takie słowo nie wynika, że nie było rzeczy samej!
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Tak zupełnie na poważnie, myślę, że 969 dni bez kobiety nie czyni z nikogo geja.
Przecież gejem się rodzi a nie zostaje?

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
02-04-2009 16:15 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
>Przecież gejem się rodzi a nie zostaje?



Zabawniejszej bzdury nie słyszałem ostatnimi czasy.
02-04-2009 16:16 
 Ocena 1 na 1
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>>Przecież gejem się rodzi a nie zostaje?
>
>Zabawniejszej bzdury nie słyszałem ostatnimi czasy.

Mało czytasz i słuchasz.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Tak zupełnie na poważnie, myślę, że 969 dni bez kobiety nie czyni z nikogo geja.
>Przecież gejem się rodzi a nie zostaje?
Oskarowy klasyk pokazuje to inaczej - gejami zostali w sytuacji izolacji w wieku 19 lat. pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_Brokeback_Mountain
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>>Tak zupełnie na poważnie, myślę, że 969 dni bez kobiety nie czyni z nikogo geja.
>>Przecież gejem się rodzi a nie zostaje?
>Oskarowy klasyk pokazuje to inaczej - gejami zostali w sytuacji izolacji w wieku 19 lat. pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_Brokeback_Mountain

Widziałem ten film i ja go zrozumiałem inaczej, że byli gejami, ale ujawnić się mogli dopiero na odludziu.
Gdyby to był tylko wybryk to chyba by się nie zdecydowali wbrew wszystkiemu tego robić.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Gdyby to był tylko wybryk to chyba by się nie zdecydowali wbrew wszystkiemu tego robić.
To tylko opowiadanie, ale...
Cytat:
Bohaterowie Brokeback Mountain dorastali na samotnych, podupadających ranczach. Nie mają zupełnie wykształcenia, są prości i nieokrzesani. Jednego z nich ukształtowała brutalność ojca, drugiego tragiczny wypadek rodziców i bieda. Ennis i Jack poznają się, gdy mając po 19 lat, najęli się do marnej pracy przy sezonowym wypasie owiec. Obydwaj wychowani byli w tradycyjnym środowisku amerykańskiego zachodu. Marzą o sławie na rodeo lub własnym ranczo i rodzinie. Uczucie, które spada na nich w scenerii góry Brokeback, jest nieoczekiwane i zdeterminuje fatalnie ich całe życie.

02-04-2009 23:38 
 Ocena 2 na 2
Elka (7473 punktów)
>>Gdyby to był tylko wybryk to chyba by się nie zdecydowali wbrew wszystkiemu tego robić.
>To tylko opowiadanie, ale...
>Cytat:
Bohaterowie Brokeback Mountain dorastali na samotnych, podupadających ranczach. Nie mają zupełnie wykształcenia, są prości i nieokrzesani. Jednego z nich ukształtowała brutalność ojca, drugiego tragiczny wypadek rodziców i bieda. Ennis i Jack poznają się, gdy mając po 19 lat, najęli się do marnej pracy przy sezonowym wypasie owiec. Obydwaj wychowani byli w tradycyjnym środowisku amerykańskiego zachodu. Marzą o sławie na rodeo lub własnym ranczo i rodzinie. Uczucie, które spada na nich w scenerii góry Brokeback, jest nieoczekiwane i zdeterminuje fatalnie ich całe życie.

>

Raz, że ich środowisko nie akceptuje takich zachowań.
Dwa, że ich nie dopuszcza, nie widzieli w życiu na oczy pary homoseksualnej.
Trzy: byłeś Ty kiedyś, człowieku, zakochany?


and that's it.
03-04-2009 09:28 
 Ocena 4 na 4
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Nie czytaj recenzji tylko obejrzyj film.

Jeden z bohaterów w dzieciństwie widział w rowie zwłoki homoseksualisty którego zabito ciągnąc go wcześniej za członka po pustyni. Ojciec specjalnie kazał mu patrzeć co się stało z homosiem.
Nie dziwię się, że sam przed sobą chciał wyprzeć że jest homoseksualistą.
A potem się zdarzyło że na odludziu spotkał bratnią duszę i się zakochał. Wniosek - był homoseksualistą (czy może bi). Czy uważasz że to oddalenie od żony spowodowało że dla chuci zaryzykował zburzenie całego swojego życia tylko dlatego, że miał chcicę bo nie miał żony pod ręką przez raptem parę miesięcy?
Jeśli tak to powinieneś drżeć aby sam nie zostać na dłużej.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
03-04-2009 10:17 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Nie czytaj recenzji tylko obejrzyj film.
Film oglądałem, choć było to już dość dawno. Muszę przyznać, że z pewnym obrzydzeniem - szczególnie scenę stosunku analnego pod namiotem... Może to dlatego, że była to wersja przed ocenzurowaniem.

Jeśli dobrze pamiętam, to w przyrodzie pojawiają się zachowania homoseksualne. Najczęściej wtedy, kiedy w okolicy brakuje samic. Nie jestem biologiem i nie wiem jakie są dokładne mechanizmy. Wbrew twierdzeniom homofilów nauka wciąż jednoznacznie nie określiła genezy homoseksualizmu.
Kelly (2051 punktów)
>Marsa powrócą już jako geje. Czy nie lepiej by było zrobić tak, jak w starej Grecji zrobili Beoci --
>utworzyli tak zwany Święty Zastęp, oddział wojskowy złożony z samych gejów.
Albo samych lesbijek lub par (czy to homo- czy heteroseksualnych).
Gosia (9452 punktów)

>   Jeżeli nawet wszyscy ci, którzy polecą na Marsa przed podróżą będą heteroseksualni, to z
>Marsa powrócą już jako geje.

Trochę racji może w tym być...

Canon (433 punktów)
Gej czy nie gej, co za różnica? Jeśli astronauci wykażą odrobinę silnej woli to w mojej opinii wytrzymają tyle czasu ze sobą i co więcej nie zmienią swojej orientacji seksualnej. Toż nie na darmo człowiek ma zdolności adaptacyjne na takim poziomie

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365