Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zagadka kryminalna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
06-04-2009 21:46Tokarz (19 punktów)Zagadka kryminalna
Ocena 1 na 3
W czasie wielkiego balu nagle zgasło światło. Gdy się zaświeciło pan Łukasz już nie żył. Przybyła policja i zabezpieczyła miejsce zbrodni. Pan Łukasz został zadźgany szpikulcem do lodu jednak policja tego nie ujawniła. W czasie śledztwa wytypowano cztery kobiety podejrzane o popełnienie zbrodni. Były to:
Pani Agata
Pani Małgorzata
Pani Teresa
Pani Monika
Policja przesłuchała każdą z nich. Oto co powiedziały:
Pani Agata "To nie ja zabiłam Łukasza. W czasie popełnienia zbrodni wyszłam na pole ponieważ zrobiło mi się słabo. Niestety nikt nie może potwierdzić moich słów ponieważ byłam sama"
Pani Małgorzata "To nie ja zabiłam Łukasza. W czasie popełnienia zbrodni rozmawiałam z panią Kowalczyk i ona może to potwierdzić"
Pani Teresa "To nie ja zabiłam Łukasza. W czasie popełnienia morderstwa wyszłam z pokoju i skierowałam się do bocznego korytarza by porozmawiać przez telefon. Nie mam na to świadków ale nie zadźgałam Łukasza tym szpikulcem. Poza tym nie dotykałam go więc nie ma na nim moich odcisków"
Pani Monika "To nie ja zabiłam Łukasza. Prawda tańczyłam z nim przed morderstwem ale potem zostałam zaproszona do stolika państwa Matuszyków. Mogą to potwierdzić"
Pan policjant już wie kto zabił..
Jak myślisz kto zabił i jak policjant to odkrył?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

checkmate (1197 punktów)
Ja mam dodatkowe pytanie:
Czy posterunkowy z "Rodziny zastepczej" dalby rade znalezc rozwiazanie?
Tokarz (19 punktów)
>Ja mam dodatkowe pytanie:
>Czy posterunkowy z "Rodziny zastepczej" dalby rade znalezc rozwiazanie?
Raczej Nie Ale cuda się zdarzają
06-04-2009 22:50 
 Ocena 1 na 1
Bardzozły (3161 punktów)
Cytat:
Ja mam dodatkowe pytanie:
Czy posterunkowy z "Rodziny zastepczej" dalby rade znalezc rozwiazanie?

Nie jestem pewien jak z posterunkowym, ale Maciuś z Klanu na 100% dałby radę.

A kiedy przyjdzie Jezus
pokażemy mu tabliczkę
z kierunkiem na Wieliczkę!
Piątkowski (5131 punktów)

Pan Łukasz został zadźgany szpikulcem do lodu jednak policja tego nie ujawniła .

Pani Teresa "To nie ja zabiłam Łukasza. W czasie popełnienia morderstwa wyszłam z pokoju i
skierowałam się do bocznego korytarza by porozmawiać przez telefon. Nie mam na to świadków ale nie zadźgałam Łukasza tym szpikulcem . Poza tym nie dotykałam go więc nie ma na nim moich odcisków"

Z czego te banalne zagadki...? W "detektywie" przynajmniej trzeba było pomyśleć, a nie tylko przeczytać...
jad11 (18783 punktów)
>W czasie wielkiego balu nagle zgasło światło. Gdy się zaświeciło pan Łukasz już nie żył. Przybyła
>policja i zabezpieczyła miejsce zbrodni. Pan Łukasz został zadźgany szpikulcem do lodu jednak
>policja tego nie ujawniła
. W czasie śledztwa wytypowano cztery kobiety podejrzane o popełnienie

>Pani Teresa "To nie ja zabiłam Łukasza. W czasie popełnienia morderstwa wyszłam z pokoju i
>skierowałam się do bocznego korytarza by porozmawiać przez telefon. Nie mam na to świadków ale nie
>zadźgałam Łukasza tym szpikulcem.
Poza tym nie dotykałam go więc nie ma na nim moich odcisków"
Pozdrawiam


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.

EDIT : Odpowiadałem w tym samym czasie co Piątkowski. Przysięgam!
Mogę być chociaż drogim Watsonem??
Piątkowski (5131 punktów)

> EDIT : Odpowiadałem w tym samym czasie co Piątkowski. Przysięgam!
>Mogę być chociaż drogim Watsonem??
>
Ok..tylko schyl głowę w akcie skruchy, to zostanie ci przebaczone różnicę 10 minut uznamy za "względność" czasu
06-04-2009 23:58 
 Ocena 1 na 1
jad11 (18783 punktów)
>> EDIT : Odpowiadałem w tym samym czasie co Piątkowski. Przysięgam!
>>Mogę być chociaż drogim Watsonem??
>>
>Ok..tylko schyl głowę w akcie skruchy, to zostanie ci przebaczone różnicę 10 minut uznamy za "względność" czasu

A to akurat Watson potrafi łatwo wytłumaczyć. Oto przebieg zdarzeń:
Otwieram okno tego wątku - Twojej odpowiedzi jeszcze nie ma. Czytam raz, potem jeszcze raz- upewniam się, że mnie oko nie myli. Sprawdzam co za spam trąbi mi na tlenie i odpowiadam na zagadkę. Potem "Odpowiedz" a tu już jakiś Piątkowski szpanuje
Odpowiedziałeś zaraz po tym jak tu wszedłem. Stąd różnica 10min Sherlocku.

Jak już przysięgałem- przysięgam!


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
checkmate (1197 punktów)
"Czyli...razem wpadliscie na rozwiazanie, czyli...jedna sztaba zlota pan Piatkowski, jedna sztaba pan jad11."
07-04-2009 08:40 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>"Czyli...razem wpadliscie na rozwiazanie, czyli...jedna sztaba zlota pan Piatkowski, jedna sztaba pan jad11."

   Guzik prawda. Obie sztaby są moje.
   Zabiły: Teresa i Małgorzata.

   Teresa - bo Łukasz był antyklerykalnym ateistą, a ona fanatyczną członkinią katolickiego zakonu żeńskiego.
Małgorzata - bo Łukasz stał jej na drodze do prezesury w PSRze.

   To jest jedynie właściwe rozwiązanie podanej zagadki.
   A swoją drogą - ciekawy sojusz ołtarza z tronem (jak w życiu)...

   Pozdrawiam .

PS. W sprawie przesyłki sztabek skontaktuj się ze mną na priv'a.


fides ex necessitate esse non debet
checkmate (1197 punktów)
>>"Czyli...razem wpadliscie na rozwiazanie, czyli...jedna sztaba zlota pan Piatkowski, jedna sztaba pan jad11."
>    Guzik prawda. Obie sztaby są moje.
>    Zabiły: Teresa i Małgorzata.
>    Teresa - bo Łukasz był antyklerykalnym ateistą, a ona fanatyczną członkinią katolickiego zakonu żeńskiego.
> Małgorzata - bo Łukasz stał jej na drodze do prezesury w PSRze.
>    To jest jedynie właściwe rozwiązanie podanej zagadki.
>    A swoją drogą - ciekawy sojusz ołtarza z tronem (jak w życiu)...
>    Pozdrawiam .
>PS. W sprawie przesyłki sztabek skontaktuj się ze mną na priv'a.
>
fides ex necessitate esse non debet


Niestety, przesyłkę musisz odebrać osobiście, w piątek o 11-tej na cargo na Okęciu. Jest tylko mały problem. Jeśli pojawisz sie Ty i Twoj sobowtór, to - jak myślisz - komu Waldek wyda złoto?
08-04-2009 11:10 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
A kto miał motyw?

Bo jeśli np. Małgorzata, była siostrą Teresy, i zabiła Łukasza, a Teresa była tego świadkiem bo stała za drzewem w czasie morderstwa i widziała szpikulec, ale nie chce obciążać siostry i jednocześnie mówi prawdę nie przyznając się do winy?
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Teresa.
A czy ta Pani Kowalczk to nasza znajoma z Łódzkiego PSR?



Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365