Racjonalista - Strona głównaDo treści
Opodatkowany kościół?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-09-2007 17:31piątek (1035 punktów)Opodatkowany kościół?
a) z niegospodarczej działalności statutowej (np.: datków na "tacę"); w tym zakresie kościelne osoby prawne nie mają obowiązku prowadzenia dokumentacji wymaganej przez przepisy Ordynacji podatkowej,

b) z pozostałej działalności (w tym gospodarczej) - w części przeznaczonej na cele: kultu religijnego, oświatowo-wychowawcze, naukowe, kulturalne, charytatywno-opiekuńcze oraz na konserwację zabytków, prowadzenie punktów katechetycznych, inwestycje sakralne w zakresie: budowy, rozbudowy i odbudowy kościołów oraz kaplic, adaptację innych budynków na cele sakralne, a także innych inwestycji przeznaczonych na punkty katechetyczne i zakłady charytatywno-opiekuńcze,

Wolne od podatku są również dochody spółek, których jedynymi udziałowcami (akcjonariuszami) są kościelne osoby prawne - w części przeznaczonej na cele, o których mowa powyżej w pkt. b).


Czyli tak ładnie i długo napisana ustawa mówi nam że kościół jest całkowicie zwolniony z płacenia jakichkolwiek podatków dochodowych. Co sądzicie o opodatkowaniu tej instytucji?
(w tym przypadku możemy tylko teoretyzować, bo żaden rząd nie zgodzi się opodatkować kościoła, a pokusił bym się nawet o stwierdzenie, że nie wniósł by takiej ustawy. Wpływ kościoła na politykę krajową jest tak duży że z przyczyn oczywistych jest to niemożliwe)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Janur (22 punktów)
To jest oczywiste. Jest równość więc każdy powinien płacić podatki. Tym bardziej kościoły.
Tofik (5585 punktów)
>To jest oczywiste. Jest równość więc każdy powinien płacić podatki. Tym bardziej kościoły.
Także kościoły, jest równość.

"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
mohawk (2936 punktów)
>Co sądzicie o opodatkowaniu tej instytucji?

To trochę tak, jakby na forum apologetycznym zapytać, co sądzą o istnieniu Boga, na libertariańskim - o niskie podatki, a na faszystowskim, czy należy bić Żyda...
Osnowa
>Czyli [...]kościół jest całkowicie zwolniony z płacenia jakichkolwiek
>podatków dochodowych. Co sądzicie o opodatkowaniu tej
>instytucji?


Bardzo fajne prawo. Dzięki niemu nasi niezawodni księża nie pozwalają, by rząd na całej kasie położył swoje pazerne łapska.

Prywatni przedsiębiorcy powinni za ich przykładem poprzekształcać swoje firmy w związki wyznaniowe. Ale oni, nie wiedzieć czemu, pozwalają się oskubywać.

Podejrzana sprawa.
Gosia (9452 punktów)

> Ale oni, nie wiedzieć czemu, pozwalają się oskubywać.

Może w złudnej nadziei, że oskubywanie ochroni ich przed wypatroszeniem.

Pozdrawiam.
nieobecny
>Wpływ kościoła na politykę krajową jest tak duży [...]
Żeby gdzieś mieć wpływ trzeba mieć tam swoich lobbystów (po naszemu - agentów). Zupełnie nie dziwi mnie włażenie w kościelną doopę partii (ludzi) określających się prawicą, natomiast nie rozumiem skąd przez te wszystkie lata rządów SLD regułą było robienie dobrze czarnej mafii, łącznie z podpisaniem przez Kwacha sprzecznego z Konstytucją i niezgodnego z prawem, bo niezrywalnego Konkordatu.
Gdy dziś Olejniczak słabiutko puka na swoim blogu Kaczora premiera w związku z zakupieniem przez Rydzyka audi za 1/4 miliona PLN, to nie chodzi o przyjrzenie się finansom kościelnym, ale wyłącznie o danie Kaczyńskiemu prztyczka w nos, którego on nawet nie poczuje.
Wszystkie liczące się partie masturbują P.H.U. "Kościół Katolicki" - dlaczego? Dlaczego nie wykorzystują wbrew pozorom wielkiej niechęci społeczeństwa do praktyk KK?

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę?
Agatella (19 punktów)
Księża polscy traktowani są w Polsce jak obcokrajowcy: nie płacą podatków w Polsce, ale w swoim kraju, w Watykanie (proszę mnie skorygować jeśli się mylę), tym samym nie są w najlepszym położeniu, by kogokolwiek uczyć w Polsce patriotyzmu (można się nawet zastanowić nad terminem "zdrada"). Opodatkowanie by tę sytuację wyjaśniło i rozwiało wątpliwości.
piątek (1035 punktów)
>Księża polscy traktowani są w Polsce jak obcokrajowcy: nie płacą podatków w Polsce, ale w swoim kraju, w Watykanie (proszę mnie skorygować jeśli się mylę), tym samym nie są w najlepszym położeniu, by kogokolwiek uczyć w Polsce patriotyzmu (można się nawet zastanowić nad terminem "zdrada"). Opodatkowanie by tę sytuację wyjaśniło i rozwiało wątpliwości.
>

Uwierz że to co płacą Watykanowi to nie podatek to śmieszne pieniądze oscylujące w granicach kilkuset tys. złoty w ciągu roku. To tak jakby każdy kościół dorzucił się kilkaset złotych.

"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
Satanisław (1358 punktów)
(zablokowany)

>Uwierz że to co płacą Watykanowi to nie podatek to śmieszne pieniądze oscylujące w granicach kilkuset tys. złoty w ciągu roku<

O tym, czy jakieś świadczenie jest podatkiem czy nie jest nim - nie stanowi kwota, lecz rodzaj świadczenia.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365