 |
Potrzebni świadkowie do dokonania apostazji! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-07-2009 22:02 | elizaa1990 (40 punktów) | Potrzebni świadkowie do dokonania apostazji! | Nie wiedziałam, w którym wątku mogę o tym napisać więc piszę tutaj  Potrzebuję dwóch świadków do dokonania aktu apostazji. Świadków miałam już kilku, ale niestety sprawa ciągnęła się tak długo, że w końcu świadkowie mi porezygnowali i zostałam na lodzie. Gdyby ktoś mógłby mi świadkować, byłabym bardzo wdzięczna. Mieszkam w Świebodzicach (woj. dolnośląskie, koło Wałbrzycha). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
 | | elizaa1990 (40 punktów) | No właśnie nie znalazłam. dlatego piszę tutaj
|
|
|  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > No właśnie nie znalazłam. dlatego piszę tutaj  A sprawdź czy dalej w twojej parafii obowiązuje ten wymóg dwóch świadków. Już dwukrotnie oferowałam swoją pomoc w takiej sprawie i obeszło się bez ,mojego udziału. Ten wymóg jest niezgodny z polskim prawem i chyba się z tego wycofują ale pewnie nie wszędzie. Z Bielska-B do ciebie troszkę daleko.
|
|
| |  | | elizaa1990 (40 punktów) | Niestety ten wymóg obowiązuje w całej Polsce. Może gdyby ksiądz proboszcz był normalny to udałoby się to jakoś załatwić bez świadków, ale chyba nie ma normalnych księży...
|
|
| | |  | | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Niestety ten wymóg obowiązuje w całej Polsce. Nie w całej Polsce. W Czechowicach Dziedzicach i w Olkuszu nie obowiązuje. Wystarczyło zaświadczenie z parafii gdzie odbył się chrzest i na tym zaświadczeniu napisali o apostazji. Bez świadków. Jedynie dali sobie bodajże dwutygodniowy termin.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | elizaa1990 (40 punktów) | Widocznie księża nie znali instrukcji episkopatu w sprawie apostazji. Czarny z mojej parafii jest dobrze poinformowany więc żadne pertraktacje tutaj nic nie pomogą. A jeżeli dokonali adnotacji tylko na akcie chrztu to można być właściwie pewnym, że apostazja nie została dokonana, tzn. wpis powinien znaleźć się w księgach parafialnych - później można ewentualnie prosić o odpis aktu chrztu z ksiąg parafialnych. Z nimi nigdy nic nie wiadomo. Jeżeli nie upominali się o świadków to albo nie znali instrukcji, albo chcieli tylko upozorować właściwe działanie, mając nadzieję, że petent się nabierze, albo po prostu są strasznie głupi, albo wręcz przeciwnie - bezproblemowi.
|
|
| | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
>A jeżeli dokonali adnotacji tylko na akcie chrztu to można być właściwie pewnym, że apostazja nie została dokonana, tzn. wpis powinien znaleźć się w księgach parafialnych - później można ewentualnie prosić o odpis aktu chrztu z ksiąg parafialnych.
Tak się zastanawiam nad innym rozwiązaniem. Co byłoby gdybyśmy żądali nie adnotacji o apostazji, ale zupełnego wykreślenia nas z wszelkich ksiąg kościelnych na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych.
Ktoś już sprawdzał czy taka możliwość istnieje?
|
|
| | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > ... chyba nie ma normalnych księży... Znam jednego, remontowałem dach na jego kościele. Kilka razy mi mówił: panie Jurku, niech pan dzwoni do mnie wieczorem, bo dopiero po 21:00 wracam z roboty.
|
|
| | | |  | | elizaa1990 (40 punktów) | no, chociaż jeden
|
|
| | | | |  | | Abadonna2 (200 punktów) | > no, chociaż jeden  Witam! Nadal potrzebujesz świadków? Mogę się zaofiarować, jeżeli terminowo będę wolny...
|
|
| | | | | |  | belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >jeżeli terminowo będę wolny...
A nie mówiłam, tutaj nic nie załatwisz. Poza tym to jest Abadonna, na pewno cię zabije jak tylko spojrzy na ciebie.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | |  | | Abadonna2 (200 punktów) |
> A nie mówiłam, tutaj nic nie załatwisz.Proponuję swój udział całkiem serio. Sam planuję apostazję, więc chętnie takową sobie zobaczę... Mieszkam na Śląsku, a więc na tyle blisko, że mogę spokojnie tą tzw autostradą (+kawałek) dojechać... Tylko musze wiedzieć kiedy - napisz do mnie na priva... > Poza tym to jest Abadonna, na pewno cię zabije jak tylko spojrzy na ciebie.Spoko... Wezmę ciemne okulary  Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | > no, chociaż jeden  ja znam co najmniej dwóch normalnych: - jeden to starszy już facet, z którym w liceum na wycieczki jeździliśmy, a on nam klucze załatwiał od domu wczasowego żebyśmy na dyskoteki nie musieli przez okno wychodzić - drugi to kolega z osiedla, całkiem normalny facet, tyle że wierzący. A że do seminarium poszedł dopiero po normalnych studiach, to i od życia oderwany nie jest. Znam go na tyle, żeby wiedzieć że nie jest ani karierowiczem ani fanatykiem. Do tego dobrze znam przynajmniej jednego, który na pewno nie powinien być księdzem - to kolega z liceum, który ten zawód traktuje tylko i wyłącznie jako źródło dochodów. Był ministrantem, a potem awansował.
|
|
|  | belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >No właśnie nie znalazłam. dlatego piszę tutaj
A mówiłam, że Adamiakowi nie ma co ufać. Tutaj też ci nikt nie pomoże, kiedyś był tu Pan Barycki, On wszystkim potrzebującym umiał pomóc, ale Go wygnali niedobrzy ludzie i teraz jest bryndza.
Aneta Dziwińska
|
|
 | 1 na 1 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Tu znajdziesz forum.apostazja.pl/index.php
Nie słuchaj Adamiaka, to podstęp. Żeby się kontaktować ze świadkami, musisz się zarejestrować, a warunkiem rejestracji jest wybicie szyby na plebanii, potwierdzone aresztowaniem i wyrokiem sadu grodzkiego, co najmniej, lepiej widziany jest wyrok sadu rejonowego. A świadkowie nie wejdą z Tobą na plebanię, bo boją się, że proboszcz im włupi za powybijane szyby. To tylko strata czasu. Musisz dać proboszczowi łapówkę, a wtedy wszystko pójdzie w trymiga.
Aneta Dziwińska
|
|
|  | | elizaa1990 (40 punktów) | Witam po długiej nieobecności. Informuję, że nie szukam już świadków. Co prawda nie dokonałam jeszcze aktu apostazji, ale myślę, że nastąpi to zaraz po 1 września  Pozdrawiam
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|