 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-08-2007 16:27 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | Mała głowa Churchilla. | Stanisław Strumph-Wojtkiewicz opisuje perypetie, towarzyszące ukazaniu się w prasie angielskiej informacji o Powstaniu. Faktem jest, że pierwszą wiadomość datowano dopiero 9 sierpnia, choć wiedziano o Powstaniu już od rana 1-go.
Informacja blokowana była przez samego Churchilla. Dlaczego?
Oto, jak wyjaśnia to lord Cherwell (doradca ds naukowych premiera), podobno wg słów Churchilla: "Chciałem oszczędzić Polakom konfuzji i smutku chociaż przez kilka dni. Nie mieściło mi się w głowie, że Polacy po zrobieniu głupstwa nie będą się tego wstydzić, że będą z tego dumni, a winę zwalą na nas". | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| nieobecny | > "Chciałem oszczędzić Polakom konfuzji i smutku chociaż przez kilka dni. Nie mieściło mi się w głowie, że Polacy po zrobieniu głupstwa nie będą się tego wstydzić, że będą z tego dumni, a winę zwalą na nas".Nie mieści mi się w głowie, że taki rozsądny facet, tak negatywnie oceniający Powstanie Warszawskie, pozwolił aby jego rodacy latali już od 4 sierpnia w iście samobójczych misjach z Brindisi nad Warszawę i z powrotem.
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | nieobecny Widzę, że nie masz głowy większej niżeli Churchill. Zgadza się, że ten przekazał 3 sierpnia marszałkowi Slessorowi zezwolenie na wyprawę ze zrzutem, jednak "pod warunkiem jej wykonalności technicznej". Z 14 maszyn, które poleciały, zestrzelono 9. Pozostałe wróciły tak postrzelane, że wycofano je ze służby. Loty zostały zawieszone aż do znanego "buntu" polskich lotników. W dalszym ciągu nad Warszawę latali niemal wyłącznie Polacy.
Co do informacji w prasie brytyjskiej, potwierdzam: pierwsza wiadomość ukazała się 9 sierpnia. Relacja Cherwella nie jest udokumentowana, to tylko jego osobiste notatki.
|
|
|  | | nieobecny | Duża głowa to zazwyczaj wynik wodogłowia. Uczepiłeś się jakiegoś zapisku próbując udowodnić... no właśnie - CO? Masz w ogóle jakąś koncepcję?
|
|
| |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | >Duża głowa to zazwyczaj wynik wodogłowia. >Uczepiłeś się jakiegoś zapisku próbując udowodnić... no właśnie - CO? Masz w ogóle jakąś koncepcję?
Fakt, nieco mi ciąży ta moja duża głowa. A koncepcje, gdy sobie o nich przypomnę, też miewam.
Tu zaś niczego nie chcę udowodnić, raczej wskazać, jak egzotycznie wygląda nasz pogląd na Powstanie w oczach Angola, albo - jego pogląd w naszych oczach.
O słuszności też wypowiadać się nie mam zamiaru.
|
|
| | |  | | polf (149 punktów) | >>Duża głowa to zazwyczaj wynik wodogłowia. >>Uczepiłeś się jakiegoś zapisku próbując udowodnić... no właśnie - CO? Masz w ogóle jakąś koncepcję? > Fakt, nieco mi ciąży ta moja duża głowa. A koncepcje, gdy sobie o nich przypomnę, też miewam. > Tu zaś niczego nie chcę udowodnić, raczej wskazać, jak egzotycznie wygląda nasz pogląd na Powstanie w oczach Angola, albo - jego pogląd w naszych oczach. > O słuszności też wypowiadać się nie mam zamiaru. >
Masz rację... Egzotyka myślenia jest tak wielka że mało który Polak czy Anglik jest w stanie pojąć drugą stronę... To wynika chyba z naszego przeświadczenia o naszej wspaniałości i wybrannictwie do misji martyrologicznych. Polska Chrystusem narodów... Echh. Kiedy to się skończy ile pokoleń będzie jeszcze żyć w takim przeświadczeniu?
|
|
| Mateusz (879 punktów) | Ja też mam cytat odnośnie powstania warszawskego. Oto co o powstaniu mówił generał Władysław Anders : ,,Uważałem, że jakakolwiek akcja przeciw Niemcom w warunkach istniejących w Kraju doprowadziłaby tylko do niepotrzebnego przelewu krwi polskiej. Bardzo stanowczo przedstawiłem ten pogląd Gen. Sosnkowskiemu i poprosiłem go o wydanie jak najbardziej wyraźnych i kategorycznych rozkazów zabraniających powstania w Polsce Uważając, w ocenie wojskowej, powstanie w Warszawie, w warunkach w jakich wybuchło, za beznadziejne przy olbrzymich stratach, które pociągnie za sobą, dałem temu wyraz 3 sierpnia, w następujących słowach: osobiście uważam decyzję dowódcy Armii Krajowej za nieszczęście Warunki polityczne były niepomyślne, gdyż stanowisko Rosji budziło obawy, że następstwem wysiłku i ofiar powstania przeciw Niemcom będzie nie wolność Polski, lecz opanowanie jej przez Rosję " I jeszcze czytałem gdzieś ,że generał tak w pierwszej chwili skomentował informacją o powstaniu (przepraszam , jeśli nie słowo w słowo): -,,To zbrodnia przeciw narodowi polskiemu". Smutna prawda
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|