Racjonalista - Strona głównaDo treści
Demokracja to nie tylko wybory

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-08-2007 18:05placownik (17853 punktów)Demokracja to nie tylko wybory

   Zdopingowany do działania wypowiedzią Pani Profesor Mirosławy Marody
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,4384623.html
wysłałem dzisiaj do lokalnych posłanek i posłów PO, a Przewodniczącemu PO do wiadomości, poniższy mail:

Szanowny Panie Pośle,

Wybory, bez wcześniejszego wyjaśnienia, kto kłamie, a kto mówi prawdę w sprawie akcji ABW zakończonej samobójstwem Barbary Blidy i akcji CBA zakończonej dymisją Andrzeja Leppera są oszukiwaniem wyborców. Co więcej, są grą w rosyjską ruletkę, w której stawką jest kształt polskiej demokracji w najbliższych latach. Dlatego też oświadczam, że jeśli Platforma Obywatelska nie doprowadzi ,przed wyborami, do powołania Komisji Śledczych do wyjaśnienia tych spraw, nie może Pan liczyć w nich na mój głos.

Z poważaniem

Imię i Nazwisko


   Demokracja to nie tylko wybory! Zachęcam wszystkich zainteresowanych, aby poszli w moje ślady. Również wtedy gdy nie podzielają mojej opinii i uważają, że PO-PIS to najlepsze co nas może spotkać w najbliższej przyszłości i żadna Komisja Śledcza nie jest w stanie tego zmienić.

   Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

TyDraniu (6569 punktów)

>Wybory, bez wcześniejszego wyjaśnienia, kto kłamie, a kto
>mówi prawdę w sprawie akcji ABW zakończonej samobójstwem
>Barbary Blidy i akcji CBA zakończonej dymisją Andrzeja
>Leppera są oszukiwaniem wyborców.

Częściowo tak*. Osobiście jednak jestem zdania, że nie należy czekać kilka lat na wyjaśnienia, zwłaszcza że Prokuratura i Służby są aktualnie podporządkowane premierowi. Wywalić wszystkich na zbity pysk, przeprowadzić nowe wybory i dopiero wtedy zadawać pytania.

*) Częściowo, bo wyborców oszukiwało się zawsze, w dodatku wyborcy zdają sobie z tego sprawę. Zresztą, co to za oszustwo, kiedy Jarosław namawia przystawki, żeby taka komisja nie powstała, za cenę pozostania w koalicji?

Warunki dobrego rządzenia, punkt 3. Tym listem Kaczyński praktycznie przyznał się do winy.

>Co więcej, są grą w
>rosyjską ruletkę, w której stawką jest kształt polskiej
>demokracji w najbliższych latach.

Im dłużej aktualny rząd jest u władzy, tym bardziej jest to szkodliwe dla polskiej demokracji.

>Dlatego też oświadczam,
>że jeśli Platforma Obywatelska nie doprowadzi ,przed
>wyborami, do powołania Komisji Śledczych do wyjaśnienia
>tych spraw, nie może Pan liczyć w nich na mój głos.

Nie wiem, czemu wysłałeś to do Platformy, a nie do PiSu, który blokuje powstanie tych komisji. Akurat Platformie (i pozostałym partiom) byłoby to na rękę. Jest więcej niż prawdopodobne, że te komisje powstaną w przyszłej kadencji sejmu.
placownik (17853 punktów)

>Jest więcej niż prawdopodobne, że te komisje powstaną w przyszłej kadencji sejmu.

   W przyszłej kadencji to będzie już pozamiatane. Pan Ziobro demonstrował przecież jak posługiwać się niszczarką. A poza tym niezwykle ważne jest, aby przed wyborami wiedzieć, kto jest draniem, kto mitomanem, a kto kryształowo uczciwym człowiekiem mającym jedynie dobro Państwa na względzie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
nieobecny
>W przyszłej kadencji to będzie już pozamiatane. Pan Ziobro demonstrował przecież jak posługiwać się niszczarką.
Taaa... Jasne. Przed wyborami takiego Ziobrę zamuruje i z niszczarki (nagrywarki) nie będzie korzystał.

>A poza tym niezwykle ważne jest, aby przed wyborami wiedzieć, kto jest draniem, kto mitomanem, a kto kryształowo uczciwym człowiekiem mającym jedynie dobro Państwa na względzie.
A tej wiedzy dostarczy ci komisja sejmowa złożona z drani, mitomanów i kryształowo uczciwych.
nieobecny
Niewykluczone, że Tusk dostał od p.o. prezydenta obietnicę zgody na wcześniejsze wybory pod warunkiem, że PO nie poprze wniosku o powstanie komisji w sprawie akcji spreparowanej przez premiera przeciw Lepperowi.
Niewykluczone, że posłanki i posłowie PO, do których napisałeś mają w doopie twoje oświadczenie, bo nie ty ich wybierasz, ale układzik w ich partii.
Niewykluczone, że nie zagłosujesz na PO, na kogo zagłosujesz?
nieobecny
PS Kiedy to nasze społeczeństwo wreszcie zrozumie, że władzy w tym kraju nie sprawuje Sejm, ale rząd? A w skład rządu wchodzą często kandydaci na posłów, którzy przegrali w wyborach z kretesem i/lub ludzie wyciągnięci z kapelusza.
placownik (17853 punktów)

   Zbiorcza odpowiedź obecnym i przyszłym dyskutantom. W tym miejscu nie jest moim celem przekonywanie do poglądów jakie wyraziłem w swoim mailu. Pragnę raczej zachęcić do praktycznego uprawiania demokracji. Takiego na co dzień, a nie od święta, jakim są wybory.

   Kochacie Ziobrę - piszcie do PiS-owców, żeby za żadne skarby świata nie dopuścili do powołania Komisji zanim prokuratura, pod wodzą tegoż Ziobry, nie zakończy śledztwa. Wskoczylibyście w ogień za Leppera - piszcie do posłów Samoobrony, że jeśli opuszczą wodza w potrzebie, to stracą Wasz głos. Szmajdziński jest dla was alfą i omegą - piszcie do SLD-owców, żeby się nie martwili ewentualna stratą dotacji, bo gdy potrzeba przyciśnie zrzucicie się na przedwyborcze plakaty. I tak dalej, i tak dalej.

   Nie chce wam się, to nie piszcie. Obudzicie się w POPISIE, a po upływie roku znowu będziecie narzekali, że nie ma na kogo głosować i że w gruncie rzeczy ta cała demokracja jest bez sensu, bo i tak polityczni macherzy zawsze się dogadają poza waszymi plecami.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Krysztofik (1390 punktów)

   Dziękuję, placowniku, za ten wątek.

   Mam trochę inny pomysł, związany z poruszonym przez Ciebie tematem. Ruch Wolnego Oprogramowania zdołał z różnymi sprawami dotrzeć do świadomości polityków za pomocą zbiorowych petycji. Być może należałoby taką metodę zastosować i tutaj. Wydaje mi się, że w grupie byłoby raźniej i więcej osób mogłoby się do takiej akcji przyłączyć. Działania rozproszonych jednostek mogą przejść niezauważone, a ponadto trudno ocenić skalę zjawiska.

   Do rozważenia pozostaje jeszcze, kto mógłby być adresatem takiej petycji, manifestu lub listu otwartego.

   Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Nie ma głupich pytań! Tylko mnóstwo dociekliwych idiotów.
Osnowa
>   w grupie byłoby raźniej i więcej osób mogłoby się do takiej akcji przyłączyć. Działania rozproszonych jednostek mogą przejść niezauważone
Tu przypomnę imperatyw kategoryczny Kanta oraz nasze konstytucyjne prawo do obywatelskiego inicjowania ustaw (Art.118).
Satanisław (1358 punktów)
(zablokowany)
>Pragnę raczej zachęcić do praktycznego uprawiania demokracji. (...) Nie chce wam się, to nie piszcie. Obudzicie się w POPISIE, a po upływie roku znowu będziecie narzekali, że nie ma na kogo głosować i że w gruncie rzeczy ta cała demokracja jest bez sensu, bo i tak polityczni macherzy zawsze się dogadają poza waszymi plecami.<

Jak narzekacie na to, że nie ma na kogo głosować, to startujcie sami. Demokracja to nie tylko bierne, ale i czynne prawo wyborcze. A błagalne listy, jak do jakiegoś dyktatora, to poniżej mojej godności. Rządzący w demokracji są sługami obywateli, a nie odwrotnie, z jednym wyjątkiem - gdy obywatele sami ustawią sie w pozycji sług.
nieobecny
Ależ z ciebie dzieciuch...
Balkowski
Chętnie bym się zgodził że "demokracja to nie tylko wybory", ale fakty niestety przemawiają przeciwko tej tezie.
A nawet gorzej, bo nasi reprezentanci nie tylko mają swoich wyborców głęboko gdzieś przez te cztery lata między wyborami, ale nawet w ogóle wydają się nie dbać o same wybory. I nie chodzi mi tu tylko o PiS, bo to właściwie jest taka nasza "świecka tradycja" już od 89'

Podejrzewam że działa tutaj coś w rodzaju "porozumienia ponad podziałami" - bo jak rządzi jedna opcja (celowo nie używam określeń lewica i prawica) to zajmuje się głównie robieniem takich głupstw i przekrętów aby w następnych wyborach elektorat chcąc nie chcąc głosował na opcję drugą myśląc że większych dyletantów i złodziei już nie da się wybrać.

Mogłoby się to wydawać działaniem nielogicznym, ale tutaj trzeba szerszego spojrzenia. Otóż w ramach rewanżu wybrana na następną kadencję druga opcja pokazuje w czasie swoich rządów że wyborcy grubo się pomylili - że owszem, można było wybrać gorszych bo tak właśnie się stało. Więc logicznie w kolejnych wyborach wraca (co najwyżej pod zmienionym szyldem) znów pierwsza opcja, i to bez najmniejszego wysiłku ze swojej strony.
Oczywiście nadal nie musi się martwić czymś takim jak wybory - bo jak indukcyjnie wykazaliśmy i tak wiadomo że n-te wybory przegra, ale za to (n+1)-te wygra...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365