Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm chorobą ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
29-08-2009 14:05simon_racjonalista (-11 punktów)
(zablokowany)
Ateizm chorobą ?
Ocena -2 na 4
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

simon_racjonalista (-11 punktów)
(zablokowany)
A tutaj mam lekastwo dla ateistów:
1. Z TEORII WW( CZYTAJ WIELKIEGO WYBUCHU) WYNIKA, ŻE 13,7 MLD LAT TEMU W JEDNEJ CHWILI, W JEDNYM PUNKCIE POWSTAŁA CAŁA MATERIA WSZECHŚWIATA, PRZESTRZEŃ I CZAS.
2. KAŻDY SKUTEK MA SWOJĄ PRZYCZYNĘ.
3. PRZYPADEK-Zbieg okoliczności, inaczej koincydencja - nieoczekiwane i rzadkie wystąpienie dwóch zdarzeń w tym samym czasie, między którymi nie występuje żaden związek przyczynowo-skutkowy.
4. CZŁOWIEK NIE JEST ZWIERZĘCIEM PONIEWAŻ MA DUSZĘ(ZDOLNOŚĆ DO ABSTRAKCYJNEGO MYŚLENIA I WOLNĄ WOLĘ).
5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MA WIĘKSZY SENS NIŻ ŻYCIE ROBAKA.

WNIOSKI WYNIKAJĄCE Z AKSJOMATÓW 1,2:
1.PIERWSZYM SKUTKIEM WE WSZECHŚWIECIE BYŁ WW.
2.PRZYCZYNĄ WW NIE MOGŁA BYĆ: MATERIA, CZAS ANI PRZESTRZEŃ DLATEGO, ŻE ŻADNE Z TYCH TRZECH NIE ISTNIAŁY PRZED WW
3. JEDYNĄ, LOGICZNĄ PRZYCZYNĄ WW JEST BÓG-ISTOTA NIEMATERIALNA, MOGĄCA ISTNIEĆ POZA CZASEM I PRZESTRZENIĄ.
Z 1,2,3 WYNIKA:
4. WIELKI WYBUCH NIE MOŻE BYĆ PRZYPADKIEM PONIEWAŻ BYŁ POJEDYŃCZYM ZDARZENIEM A W CZASIE KIEDY WYSTĄPIŁ NIE ZAISTNIAŁO ŻADNE INNE ZDARZENIE. JEŻELI WW NIE BYŁ PRZYPADKIEM TO ZNACZY, ŻE BYŁ ZDARZENIEM CELOWYM. KTO LUB CO SPOWODOWAŁO CELOWOŚĆ WIELKIEGO WYBUCHU? MATERIA, CZAS, PRZESTRZEŃ NA PEWNO NIE BO NIE ISTNIAŁY PRZED WW A POZA TYM RZECZY TE JAKO, ŻE SĄ NIEOŻYWIONE NIE MOGĄ NADAWAĆ CELOWOŚCI INNYM RZECZOM. TAK WIĘC TĘ CELOWOŚC WW MOGŁA NADAĆ ISTOTA NIEMATERIALNA-BÓG.
Z 1,2,3,4,5 WYNIKA:
5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MUSI MIEĆ I MA SENS. ŻYCIE CZŁOWIEKA MA SENS JEŻELI MA NADZIEJĘ NA ŻYCIE WIECZNE. NA ISTNIENIE ŻYCIA PO ŚMIERCI WSKAZUJĄ PRZEŻYCIA LUDZI, KTÓRZY MIELI ŚMIERĆ KLINICZNĄ A TO IMPLIKUJE ISTNIENIE BOGA.
6. ŚWIAT RACZEJ MA SENS NIŻ JEGO NIE MA A SKORO MA SENS TO ZNACZY, ŻE JEST BÓG.

ODPOWIEDZCIE SOBIE ATEIŚCI NA DWA PYTANIA:
1. KTÓRA KONCEPCJA ŻYCIA JEST LEPSZA DLA CZŁOWIEKA?:
A) CZŁOWIEK PO ŚMIERCI PRZESTAJE ISTNIEĆ-DUSZA NIE ISTNIEJE
B) CZŁOWIEK PO ŚMIERCI NIE PRZESTAJE ISTNIEĆ-DUSZA ISTNIEJE.
2. ZAKŁADAJĄC, ŻE BÓG ISTNIEJE: KOGO WYNAGRODZI?:
A) ATEISTĘ
B) WIERZĄCEGO W BOGA.

WYNIKI:
JEŻELI WYBRAŁEŚ DWA RAZY ODPOWIEDŹ B TO ZNACZY, ŻE ZGADZASZ SIĘ Z ZAKŁADEM PASCALA I POWINIENEŚ NAWRÓCIĆ SIĘ.

Zakład Pascala (Gra Pascala) - rozumowanie przedstawione przez Blaise'a Pascala mające dowodzić, iż warto wierzyć w Boga. Pascal rozpatrzył dwa proste przypadki dotyczące istnienia Boga:
Bóg istnieje i nagradza za wiarę życiem wiecznym.
Bóg nie istnieje i nie istnieje życie wieczne.

Człowiek może wierzyć lub nie wierzyć w istnienie Boga. Jeśli wierzy, to traci życie doczesne (na rzecz modlitw i czynienia dobra) i otrzymuje życie wieczne, ale tylko w pierwszym przypadku. Jeśli nie wierzy, to zatrzymuje życie doczesne i traci życie wieczne. Pascal wywnioskował, że wiara bardziej się opłaca, ponieważ ryzykujemy tylko czas życia, który jest zazwyczaj krótki (człowiek żyje średnio około 70 lat), a nagrodą może być życie wieczne.

2. JEŻELI W PIERWSZYM PYTANIU WYBRAŁEŚ ODPOWIEDŹ "A" TO ZNACZY, ŻE ŻYCIE JEST CI NIE MIŁE I BYĆ MOŻE ROZWAŻASZ SAMOBÓJSTWO.

3. JEŻELI WYBRAŁEŚ W DRUGIM PYTANIU ODPOWIEDŹ "A" TO ZNACZY, ŻE NIE MYŚLISZ LOGICZNIE.

NA PYTANIA ODPOWIADAJCIE SZCZERZE PRZED SAMYM SOBĄ. MNIE MOŻECIE OSZUKAĆ ALE SIEBIE NIE.

ZAKŁADAJĄC HIPOTETYCZNIE, ŻE MACIE RACJĘ IŻ BOGA NIE MA TO NIGDY NIE PRZEKONACIE SIĘ O TYM BO NIE WIERZYCIE W ŻYCIE PO ŚMIERCI.

"W ROKU 2001 brytyjscy naukowcy Sam Parnia i Peter Fenwick stwierdzili, że po śmierci mózgu nadal istnieje życie. W badanie zaangażowano 63 pacjentów, którzy przeżyli śmierć kliniczną. 56 badanych nie pamięta niczego z czasu, gdy teoretycznie nie żyli. Co ciekawe, 7 pacjentów dokładnie wie, co się z nimi działo. Pamiętają, że byli otoczeni "przez radość, miłość i pokój", zaś czas biegnął zdecydowanie szybciej. W pewnym momencie widzieli jasne światło, a po chwili dziwne kreatury wyglądające jak anioły czy też święci. Twierdzą, że znajdowali się w innym świecie."

ZGODNIE Z BRZYTWĄ OCKHAMA PRAWDOPODOBNIEJSZE JEST TO, ŻE WSZYSTKO CO POWSTAŁO MA SENS. TEN SENS WRAZ Z PRAWAMI RZĄDZĄCYMI WSZECHŚWIATEM MUSIAŁ NADAĆ KTOŚ MYŚLĄCY-W INNYM WYPADKU CZŁOWIEK JAKO NAJINTELIGENTNIEJSZA FORMA MATERI WIEDZIAŁBY WSZYSTKO A JEST TAK, ŻE NIEWIELE WIEMY WIĘC BÓG MUSI ISTNIEĆ A NASZE ŻYCIE, TO, ŻE MYŚLIMY MA SENS BO ŚMIERĆ TEGO NIE NIWECZY.
29-08-2009 14:27 
 Ocena 3 na 5
stilgar (7322 punktów)
>A tutaj mam lekastwo dla ateistów:
>1. Z TEORII WW( CZYTAJ WIELKIEGO WYBUCHU) WYNIKA, ŻE 13,7 MLD LAT TEMU W JEDNEJ CHWILI, W JEDNYM PUNKCIE POWSTAŁA CAŁA MATERIA WSZECHŚWIATA, PRZESTRZEŃ I CZAS.
>2. KAŻDY SKUTEK MA SWOJĄ PRZYCZYNĘ.

Po pierwsze - nie da sie udowodnic takiego twierdzenia. Po drugie - skoro nie było czasu przed WW, więc nic nie mogło się stać przedtem, ergo, powstanie czasu nie może mieć przyczyny.

>4. CZŁOWIEK NIE JEST ZWIERZĘCIEM PONIEWAŻ MA DUSZĘ(ZDOLNOŚĆ DO ABSTRAKCYJNEGO MYŚLENIA I WOLNĄ WOLĘ).

Zwierzęta też potrafią myśleć i mają wolną wolę ( przynajmniej w takim samym sensie jak ludzie). Zostało to dowiedzione w niezliczonych eksperymentach, od szympansów po robaki.

>5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MA WIĘKSZY SENS NIŻ ŻYCIE ROBAKA.

A niby czemu?

>WNIOSKI WYNIKAJĄCE Z AKSJOMATÓW 1,2:

Aksjomaty są nieprawdziwe, cała reszta postu idzie do kosza.
29-08-2009 14:31 
 Ocena-3 na 5
simon_racjonalista (-11 punktów)
(zablokowany)
29-08-2009 14:38 
 Ocena-7 na 9
simon_racjonalista (-11 punktów)
(zablokowany)
>>A tutaj mam lekastwo dla ateistów:
>>1. Z TEORII WW( CZYTAJ WIELKIEGO WYBUCHU) WYNIKA, ŻE 13,7 MLD LAT TEMU W JEDNEJ CHWILI, W JEDNYM PUNKCIE POWSTAŁA CAŁA MATERIA WSZECHŚWIATA, PRZESTRZEŃ I CZAS.
>>2. KAŻDY SKUTEK MA SWOJĄ PRZYCZYNĘ.
>Po pierwsze - nie da sie udowodnic takiego twierdzenia. Po drugie - skoro nie było czasu przed WW, więc nic nie mogło się stać przedtem, ergo, powstanie czasu nie może mieć przyczyny.
>>4. CZŁOWIEK NIE JEST ZWIERZĘCIEM PONIEWAŻ MA DUSZĘ(ZDOLNOŚĆ DO ABSTRAKCYJNEGO MYŚLENIA I WOLNĄ WOLĘ).
>Zwierzęta też potrafią myśleć i mają wolną wolę ( przynajmniej w takim samym sensie jak ludzie). Zostało to dowiedzione w niezliczonych eksperymentach, od szympansów po robaki.
>>5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MA WIĘKSZY SENS NIŻ ŻYCIE ROBAKA.
>A niby czemu?
>>WNIOSKI WYNIKAJĄCE Z AKSJOMATÓW 1,2:
>Aksjomaty są nieprawdziwe, cała reszta postu idzie do kosza.

ZWIERZĘTA NIE MAJĄ ROZUMU.
29-08-2009 15:48 
 Ocena 11 na 13
checkmate (1197 punktów)
>ZWIERZĘTA NIE MAJĄ ROZUMU.
Tresowana szympansica osiągnęła w teście IQ dla ludzi wynik 95.
Nie znam Twojego wyniku, ale postawię małą sumę, że jest niższy.

Elemele dutki...
29-08-2009 18:52 
 Ocena 5 na 7
Małgorzata (3242 punktów)
>ZWIERZĘTA NIE MAJĄ ROZUMU.

   Ban bezterminowy za notoryczne zakładanie wątków pozbawionych jakiegokolwiek sensu.

   Pozdrawiam

kol jom hu hizdamnut chadasza
29-08-2009 14:59 
 Ocena 1 na 1
Godlewski (249 punktów)
Z aksjomatami się nie dyskutuje, przyjmuje się je albo nie. że przedstawione przez ciebie aksjomaty są kuriozalnie prowokujące do dyskusji. Jedyne co mogę zrobić to pokazać sprzeczność w aksjomatach.

>1. Z TEORII WW (CZYTAJ WIELKIEGO WYBUCHU) WYNIKA, ŻE 13,7 MLD LAT TEMU W JEDNEJ CHWILI, W JEDNYM PUNKCIE POWSTAŁA CAŁA MATERIA WSZECHŚWIATA, PRZESTRZEŃ I CZAS.
>2. KAŻDY SKUTEK MA SWOJĄ PRZYCZYNĘ.

Pomijając cała umowność przyczynowości na pewno można stwierdzić, że jeżeli już do czegoś ową przyczynowość możemy stosować to do świata fizycznego, albo do świata "duchowego", ale oba nie mogą warunkować siebie na wzajem. Jeżeli przed wybuchem nie było przestrzeni i czasu to drugiego aksjomatu nie można stosować do tego co było przed wybuchem. Przyczynowość została zaobserwowana w świecie, więc nie można jej rozciągać poza świat czyli na coś sprzed wybuchu (a tak Simonie zrobiłeś w dalszym wnioskowaniu o ile w ogóle to coś było Ciosiem.:DI idąc dalej WW nie był pierwszym skutkiem, tylko już jeśli to właśnie pierwszą przyczyną; przyczyną wszystkiego co się wydarzyło w świecie. Oczywiście moja krytyka będzie zrozumiała tylko wtedy jeśli założysz tak jak ja , że przyczynowość przysługuje substancjom materialnym, albo/i duchowym. To był właśnie najsłabszy punkt u Kartezjusza. Nie był w stanie wykazać jak coś niematerialnego może oddziaływać na coś materialnego; w końcu mało filozoficznie stwierdził, że to się musi odbywac w szyszynce
30-08-2009 02:30 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
Dlaczego rozmawiasz z głupkiem? Pierwsza sprawa od której należy zacząć to to, że pisze z włączonym capslockiem. Potem - w drugiej linii - jedno zdanie o tym, że napisał bełkot z którym nic się nie da zrobić.
29-08-2009 15:23 
 Ocena 7 na 9
Slayerized (691 punktów)
>A tutaj mam lekastwo dla ateistów:
>1. Z TEORII WW( CZYTAJ WIELKIEGO WYBUCHU) WYNIKA, ŻE 13,7 MLD LAT TEMU W JEDNEJ CHWILI, W JEDNYM PUNKCIE POWSTAŁA CAŁA MATERIA WSZECHŚWIATA, PRZESTRZEŃ I CZAS.
>2. KAŻDY SKUTEK MA SWOJĄ PRZYCZYNĘ.
>3. PRZYPADEK-Zbieg okoliczności, inaczej koincydencja - nieoczekiwane i rzadkie wystąpienie dwóch zdarzeń w tym samym czasie, między którymi nie występuje żaden związek przyczynowo-skutkowy.

Uwielbiam takich ludzi jak ty. Jesteś niewątpliwie ekspertem sądząc po treści wypowiedzi. W tych trzech punktach nie ma ani jednego słowa prawdy lub wiedzy naukowej. Włączając w to punkt drugi, do prawdziwości którego niezbędny jest czas.

>4. CZŁOWIEK NIE JEST ZWIERZĘCIEM PONIEWAŻ MA DUSZĘ

Człowiek jest zwierzęciem, dusza to wymysł religijny, a abstrakcyjne myślenie to bezpośrednia konsekwencja rozwoju odpowiednich obszarów mózgu. Podobnie jak idea boga, czy twój wątek.

>5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MA WIĘKSZY SENS NIŻ ŻYCIE ROBAKA.

Nie. Oba życia nie mają żadnego sensu w rozumieniu jakiegoś wyższego uniwersalnego zjawiska, albo jak wolisz oba mają dokładnie taki sam sens. Być może chodziło ci o cel życia. W tym przypadku ludzie mają więcej możliwości bo sami sobie ten cel wymyślają, a robak nie posiada tak rozbudowanego układu nerwowego, dwa zwoje nerwowe w przypadku płazińców czy obleńców to trochę za mało aby glista ludzka zdecydowała o tym że zostanie piosenkarką.

>1.PIERWSZYM SKUTKIEM WE WSZECHŚWIECIE BYŁ WW.

Nie ma czasu nie ma skutku.

>2.PRZYCZYNĄ WW NIE MOGŁA BYĆ: MATERIA, CZAS ANI PRZESTRZEŃ DLATEGO, ŻE ŻADNE Z TYCH TRZECH NIE ISTNIAŁY PRZED WW

Energia. Słowo klucz. Nie jestem fizykiem i to nie miejsce na wykład o powstaniu wszechświata, wypadałoby coś przeczytać, albo chociaż obejrzeć filmiki na YT autorstwa kilku mądrych ludzi którzy mówią o WW.

>3. JEDYNĄ, LOGICZNĄ PRZYCZYNĄ WW JEST BÓG-ISTOTA NIEMATERIALNA, MOGĄCA ISTNIEĆ POZA CZASEM I PRZESTRZENIĄ.

Po pierwsze to co nazywasz bogiem w każdym calu jest nielogiczne. Po drugie prymitywne do bólu stwierdzenie, że jak nauka czegoś nie wie to pewnie bóg przerabiane było miliony razy.

>KTO LUB CO SPOWODOWAŁO CELOWOŚĆ WIELKIEGO WYBUCHU?

Nie ma czegoś takiego jak celowość, wulkan nie wybuchł w celu zasypania Pompei popiołem, to ludzie działają celowo i część innych zwierząt, ośmiornice działają celo, psy, a nie lawina, ruchy płyt tektonicznych, czy zjawiska kosmiczne w stylu wielkiego wybuchu.

>5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MUSI MIEĆ I MA SENS.

Zycie człowieka może mieć sens jeżeli ten człowiek taki sens sobie nada. Można żyć bez celu i sensu i w dodatku być dużo szczęśliwszym niż ludzie posiadający którąś/obie z tych rzeczy.

>ŻYCIE CZŁOWIEKA MA SENS JEŻELI MA NADZIEJĘ NA ŻYCIE WIECZNE.

Jeżeli człowiek ma nadzieję na życie wieczne to życie doczesne absolutnie traci sens i znaczenie, można tak żyć ale można i nie żyć.

>NA ISTNIENIE ŻYCIA PO ŚMIERCI WSKAZUJĄ PRZEŻYCIA LUDZI, KTÓRZY MIELI ŚMIERĆ KLINICZNĄ A TO IMPLIKUJE ISTNIENIE BOGA.

Na istnienie życia po śmierci wskazuje absolutnie nic poza faktem że człowiek w obawie przed śmiercią wymyślił coś żeby się pocieszyć, czyli ideę życia po życiu. Smoki, boga i jednorożce też wymyślił co nie czyni ich realnymi.

>ODPOWIEDZCIE SOBIE ATEIŚCI NA DWA PYTANIA: ... ... ...

Wejdź nawet na wikipedię i wpisz sobie "zakład Pascala", nie chce mi się pisać dlaczego to co napisałeś jet bezdennie głupie, dowiedz się sam.

>2. JEŻELI W PIERWSZYM PYTANIU WYBRAŁEŚ ODPOWIEDŹ "A" TO ZNACZY, ŻE ŻYCIE JEST CI NIE MIŁE I BYĆ MOŻE ROZWAŻASZ SAMOBÓJSTWO.

To cię na prawdę boli, jesteś nieszczęśliwy ze swoimi urojeniami boga i wdaje ci się że ateiści muszą przeżywać coś co najmniej 10 razy gorszego, otóż jest odwrotnie zrezygnowanie z niewidzialnego stwórcy powoduje że świat od razu staje się piękniejszy.

>ZAKŁADAJĄC HIPOTETYCZNIE, ŻE MACIE RACJĘ IŻ BOGA NIE MA TO NIGDY NIE PRZEKONACIE SIĘ O TYM BO NIE WIERZYCIE W ŻYCIE PO ŚMIERCI.

Ja żyję tu i teraz, to jest ważne, ty nie żyjąc teraz i licząc na coś po nie żyjesz nigdy.

PS. napisz jeszcze jeden post z CAPS LOCK-iem to jakiś moderator ci sprzeda kopa, o ile już tego nie zrobił.
29-08-2009 18:47 
 Ocena 4 na 4
R. Grochala (970 punktów)
Po pierwsze. NIE KRZYCZ, cholera! A teraz do konkretów.

>A tutaj mam lekastwo dla ateistów:
>1. Z TEORII WW( CZYTAJ WIELKIEGO WYBUCHU) WYNIKA, ŻE 13,7 MLD LAT TEMU W JEDNEJ CHWILI, W JEDNYM PUNKCIE POWSTAŁA CAŁA MATERIA WSZECHŚWIATA, PRZESTRZEŃ I CZAS.
>2. KAŻDY SKUTEK MA SWOJĄ PRZYCZYNĘ.

Skoro każdy skutek ma przyczynę to kto stworzył boga?

>4. CZŁOWIEK NIE JEST ZWIERZĘCIEM PONIEWAŻ MA DUSZĘ(ZDOLNOŚĆ DO ABSTRAKCYJNEGO MYŚLENIA I WOLNĄ WOLĘ).

To zabawne, że po uszkodzeniu mózgu (np. dostaniu w głowę nożem) w odpowiednim miejscu na korze mózgowej, można utracić zdolność do abstrakcyjnego myślenia. A wolna wola to mit.

>5. ŻYCIE CZŁOWIEKA MA WIĘKSZY SENS NIŻ ŻYCIE ROBAKA.

Oczywiście zmierzone linijką.

Po co inni bogowie? Ja jestem bogiem samemu sobie!
29-08-2009 18:52 
 Ocena 6 na 6
MichaQ (1056 punktów)
1. Ciekawe, jak rozwiązujesz przy tym tzw. paradoks stworzenia, który można zawrzeć w pytaniu, po co Bóg, będący istotą doskonałą, stworzył świat? Istota dokonała nie ma potrzeb. Gdyby czegoś pragnęła, to byłaby od czegoś w pewien sposób zależna.
2. Wciąż popełniasz ten sam błąd, którym jest argument z niewiedzy: Skoro nie wiadomo, co spowodowało Wielki Wybuch, to musiałbyć to Bóg. Z braku wiedzy nie wynika istnienie przedmiotu. To tak samo, jakbym na pytanie o to, czym pisali Egipcjanie, odpowiedział, że nie wiem, a ktoś z tego faktu wywnioskował, że naród budowniczych piramid uzywał piór ze złotą stalówką marki Parker.
3. Nawet jeśli zgodzić się na istnienie pierwszej przyczyny, to na jakiej podstawie wnosisz, że przysługuja mu cechy miłosierności, dobra, sprawiedliwości, wszechmocy? Dlaczego też miałby się nami opiekować? Równie dobrze świat mógła stworzyć istota, która jest z gruntu zła? Od razu dodam, że wnioskowanie czegokolwiek na podstawie Biblii, której prawdziość gwarantowana jest boskim autorytetem, prowadzi do błędnego koła.
4. Twoje założenia są sprzeczne z wnioskiem. Jednym z założeń jest to, że wszystko ma przyczynę. We wniosku twierdzisz, że istnieje coś, co nie ma przyczyny. To jest klasyczna sprzeczność. Nie można twierdzić, że zarazem wszystkie kulki w worki są czerwone i istnieje taka, która nie jest czerwona.
5. Dusza ludzka. Stara wschodnia legenda głosi, że każdy z nas ma w środku takie niewidoczny, niematerialny byt, który odpowiada za wszystkie nasze procesy psychiczne. Z czasem ta legenda przeszła do filozofii greckiej, religii judaistycznej i oczywiście do chrześcijaństwa. Z kolei od Żydów i chrześcijan przejął ja Mahomet. Obecnie nikt poza kontekstem religijnym nie postuluje istnienia duszy. Nauka skutecznie obserwuje ludzkie procesy psychiczne jako skomplikowane reakcje fizykochemiczne. Faktycznie nie jest możliwa prymitywna redukcja stanów mentalnych do konkretnych stanów fizycznych, jednak szanse redukcjonizmu we współczesnej filozofii umysłu nie zostały całkowicie zaprzepaszczone. Dzięki skomplikowanemu schematowi funkcjonalistycznemu da się zredukować to, co mentalnego do tego, co fizyczne. Nikomu nie jest potrzebne postulowanie istnienia duszy.
6. Kwestia sensu świata i ludzkiego życia. Szczerze mówiąc, kompletnie nie mam pojęcia, co może oznaczać zdanie: "Świat ma sens". Znam trzy sposoby rozumienia "sensu":
- sens logiczny. W logice zdanie sensowne to takie, które może być prawdziwe lub fałszywe.
- sens jako cel. Coś ma sens, jeśli zmierza do jakiegoś celu, istnieje dla jakiegoś powodu.
- sens jako znacznie wyrazu.
W świetle problematykie, chodzi Ci prawdopodobnie o to drugie ujęcie. Nie mam pojęcia, skąd wywnioskowałeś, że świat istnieje "po coś". To wymaga założenia istnienia Boga lub innego bytu, który w sposób obiektywny wyznaczałby celowość tego, co istnieje. Jeśli jednak z wyżej wspomnianego sensu chciałbyś wnosić istnienie Boga, to popadłbyś w błędne koło. Co do ludzkiego życia, z jego ewentualnej sensowności też nie wynika istnienie Boga. Prawdziwe jest, że jeśli Bóg istnieje, to ludzkie życie ma sens. Lecz nie zachodzi implikacja w drugą stronę: Jeśli moje życie ma sens, to istnieje Bóg (jest to możliwe, ale tylko przy pewnych założeniach). Mogę sobie wytłumaczyć celowość mojego istnienia w znacznie bardziej przyziemny sposób. Przykładowo Arystoteles twierdził, że celem życia człowieka jest życie rozumne, czyli takie, które jest zgodne z jego naturą.
7. Zakład Pascala. Mój ulubiony argument za wiarą w Boga. Zawsze się śmiałem, iż Pascal sugeruje, że doskonała istota jaką ponoć jest Bóg najbardziej ceni wazeliniarzy. Zupełnie tak, jakby przy tych wszystkich cechach, jakie ludzkie przypisuja Absolutowi, nie był On w stanie domyślić się, że ci, którzy przyjmują zakład Pascala, wierzą w Niego tylko w oczekiwaniu własnych korzyści, a nie z miłości. Rozumowanie Pascala jest skażone potężną dawką antropomorfizmu i przez to jest niewiarygodne. Poza tym, aby zakład działał, trzeba założyć, że Bóg będzie nagradał i to nagradzał właśnie wierzących. To założenie z kolei rodzi problem, jak można orzekać cokolwiek o czymś, co leży całkowicie poza zasięgiem (nawet) możności ludzkiego doświadczenia.
8. Śmierć kliniczna. Nie wiem, czy wiesz, ale gdy człowiek jest już na skraju śmierci, to zaczynają mu się wydzielać endorfiny. Po drugie:

"Efekty tego typu są prawdopodobnie związane z zaburzeniem funkcjonowania mózgu jakie mają miejsce m.in. w stanie śmierci klinicznej, a wynikające z niedotlenienia, zatrucia, zaburzeń poziomu neurotransmiterów, a więc naruszenia normalnej fizjologii mózgu. Za taką interpretacją przemawiają badania neuropsychologiczne, w których udaje się wywoływać podobne efekty poprzez stymulację magnetyczną (TMS) niektórych rejonów kory, głównie płatów skroniowych."
Z Wikipedii
9. Kompletnie niezrozumiały jest twój sposób myślenia, że bez Boga życie ludzkie jest bezsensowne. Przez cały okres swojego życia mamy setki możliwości, możemy robic mnóstwo rzeczy zarówno pięknych, jak i haniebnych, wypełnić każdą chwile swojego trwania bogactwem twórczej ekspresji własnych talentów i zainteresowań. Do tego Bóg nie jest potrzebny.
31-08-2009 13:10 
 Ocena 1 na 1
Ania... (14138 punktów)
>ODPOWIEDZCIE SOBIE ATEIŚCI NA DWA PYTANIA:
1. KTÓRA KONCEPCJA ŻYCIA JEST LEPSZA DLA CZŁOWIEKA?:
A) CZŁOWIEK PO ŚMIERCI PRZESTAJE ISTNIEĆ-DUSZA NIE ISTNIEJE
B) CZŁOWIEK PO ŚMIERCI NIE PRZESTAJE ISTNIEĆ-DUSZA ISTNIEJE.
2. ZAKŁADAJĄC, ŻE BÓG ISTNIEJE: KOGO WYNAGRODZI?:
A) ATEISTĘ
B) WIERZĄCEGO W BOGA.
1. A.
Życie jest dla mnie wartością samo w sobie, cenię je i sprawia mi wielką frajdę. Nie musi istnień nic o śmierci, aby życie mnie cieszyło.
Czy radość np. z jedzenia loda musi wynikać z faktu, że jutro i pojutrze musisz zjeść go znowu? Moim zdaniem nie. Nie oczekuję niczego po śmierci, ale nie jest to dla mnie potrzebne aby cieszyć się każdym dniem, żyć godnie, starać się pomagać ludziom, być miłym dla bliskich itd.
2. Skąd mam to wiedzieć? Osobiście jestem przekonana, że istota idealna nie nagradzałaby za ślepą wiarę lub wyrachowanie wynikające z zakładu Pascala. Uważam, że racjonalizm i przynajmniej podstawowy stopień rozwoju etycznego jest więcej warty niż fanatyzm i ślepa wiara.
29-08-2009 14:44
 Ocena 16 na 18
-jad- (18783 punktów)
Uznawanie za wiarygodne niewiarygodne.pl jest objawem choroby psychicznej


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
A Świstak siedzi i zawija w te sreberka...

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365