Wliczanie oceny z religii do średniej, bezustanne, nieuzasadnione wszędobylskie epatowanie różnoraką religijnością i symboliką, niczym nie uzasadnione partycypowanie w krzewieniu wiary wśród społeczeństwa przez Nasze Państwo, nierówność wobec prawa, dla większości TU rządy PiS itp. zdarzenia, które "utrudniają" Nam życie, z którymi nie zgadzamy się, ograniczają Nasze podstawowe prawo do samostanowienia.
To wszystko łatwo zmienić, tak! łatwo zmienić !!!! Choć nie oszukujmy się, potrzeba odwagi, "wiary", siły, determinacji, konsekwencji ! tak !!!! Właśnie TY możesz być ofiarą, poszkodowanym, coś stracić.Ale bez tego żadne zmiany nie przyjdą, bez ryzyka, kosztów, poświęcenia nic nigdy nie osiągniemy, nic nie zmienimy !!!I jak bohaterowie "romantyczni" odpowiedz sobie na pytanie.......... czy jestem gotów być może poświęcić wiele, aby spróbować zmienić kształt świata na "swóje podobieństwo".Jeśli boisz się śmieszności, alienacji, utraty pracy, wytykania palcami, brak Ci siły do działania, zaakceptuj kraj i sytuacje w której żyjesz.Jeśli nie chcesz/boisz się dać coś z siebie, nie oczekuj niczego pozytywnego, żadnych zmian na lepsze.
Co masz robić, jak masz działać ???........ nie pytaj mnie, sam sobie odpowiedz i wprowadz to w życie.
"Wolisz bezruch, czy wolisz działanie, czego Ty chcesz, oto jest pytanie". |