 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-06-2007 20:25 | kondziu (99 punktów) | Życie, pamięć | "Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta" (ciekawe stwierdzenie ktore pojawilo sie w filmie "Pogoda na jutro"), co o tym sądzicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| unknown (163 punktów) | > "Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta"> (ciekawe stwierdzenie ktore pojawilo sie w filmie "Pogoda na> jutro"), co o tym sądzicie?Moze i ciekawe, ale pozbawione sensu. Człowiek potrafi zapamiętać każdy szczegół swojego życia  Dlatego teoretycznie pamięta wszystko, niestety gorzej z odtworzeniem tych inforimacji...
|
|
| Roswald (5 punktów) | >"Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta" >(ciekawe stwierdzenie ktore pojawilo sie w filmie "Pogoda na >jutro"), co o tym sądzicie?
Również moim zdaniem stwierdzenie bez żadnego sensu - człowiek nie ma możliwości "sterowania" swoją pamięcią i pamiętania tylko tego, co sprawiałoby mu przyjemność, więc teoretycznie pamięta wszystko, i złe i dobre (a praktycznie - ze względu na ułomność swojej pamięci - rzeczy i wydarzenia najważniejsze, których się nauczył lub które mówiąc potocznie "zapadły mu w pamięć"). Być może autor tego stwierdzenia chciał je sformułować jako "życie to nie to co się przeżyło, ale co człowiek chciałby pamiętać", ale to z kolei zdanie jest fałszywe.
|
|
 | | unknown (163 punktów) | >a praktycznie - ze względu na ułomność swojej pamięci - rzeczy i wydarzenia najważniejsze, których się nauczył lub które mówiąc potocznie "zapadły mu w pamięć"
Nie pamięci, tylko umiejętności korzystania z niej. Zapewniam Cię, że szcegółowo i barwnie pamiętasz swoje życie.
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >"Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta" >(ciekawe stwierdzenie ktore pojawilo sie w filmie "Pogoda na >jutro"), co o tym sądzicie? Zbyt plytkie. Pozdrawiam
|
|
| Tofik (5585 punktów) | To co się przeżyje w swoim życiu się pamięta, a jeśli przeżycie czegoś się pamięta to to zdanie nie ma sensu, bo na jedno wychodzi.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| kondziu (99 punktów) | Trzy osoby opowiadają przebieg tego samego wydarzenia z przeszlosci, kazda mowi co innego, kto z nich ma racje?
|
|
 | | J.Szulc (5723 punktów) |
Każdy ma rację. Każdy zapamiętał zdarzenie na swój indywidualny sposób. To tak, jak z prawdą. Nie ma jednej. Może być tylko ogólny na nią pogląd. NON OMNIS MORIAR - nie wszystek umieram - dopóki ktoś mnie pamięta, żyję. Życie dzięki czyjejś pamięci. To chyba o to chodzi, prawda?
Pozdrawiam.
---
|
|
|  | | kondziu (99 punktów) | Otoz to, wiec mozna stwierdzic przebieg tego co sie wydarzylo, na podstawie tego jak zostalo to zapamietane. Wszystko jest relatywne.
|
|
| |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Tak mi się wydaje. Twoja prawda niekoniecznie musi być moją prawdą. I wcale nie znaczy to, że Ty albo ja się mylimy.
Pozdrawiam.
---
|
|
| |  | | unknown (163 punktów) | > Otoz to, wiec mozna stwierdzic przebieg tego co sie wydarzylo, na podstawie tego jak zostalo to zapamietane. Wszystko jest relatywne.Nieprawda, każdy uczestnik widział to samo. I poza wyłączeniem swoich odczuć, tak samo mógłby opisać zdarzenia. Właśnie mógłby... Ale to nie takie proste, bo jak obecnie przypuszczają naukowcy, człowiek zapamiętaje informację całym mózgiem. A, że każdy w innym stopniu "wyćwiczył" posczególne części mózgu, to i inaczej opisze daną sytuację.... Żadnego relatywizmu i subiektywizmu, czysta nauka
|
|
| | |  | | estetka (708 punktów) | jak obecnie przypuszczają naukowcy, człowiek zapamiętaje informację całym mózgiem. A, że każdy w innym stopniu "wyćwiczył" posczególne części mózgu, to i inaczej opisze daną sytuację.... Żadnego relatywizmu i subiektywizmu, czysta nauka  naukowcy tak powiedzieli? hmm .. to nawet ja wiem, ze obrazy jakie widzimy to nie tylko kwestia optyki ale doswiadczenia zyciowego, wiec odczytujemy dany obraz dokladnie w sposob jaki nasz zasob doswiadczen pozwala. To samo drzewo widziane przez dziecko nie bedzie odebrane tak samo jak przez osobe dorosla. Morze nie jest tak samo widziane przez mieszkanca miejscowosci nadmorskiej jak przez mieszkanca gor. Zwracasz wylacznie uwage na szybkosc opisu relacji zdarzenia od momentu wydania "rozkazu", wyliczenie ilosci czesci skladowych zdarzenia? nie na dobor i zasob slow?
|
|
| | | |  | | unknown (163 punktów) | >Zwracasz wylacznie uwage na szybkosc opisu relacji zdarzenia od momentu wydania "rozkazu", wyliczenie ilosci czesci skladowych zdarzenia? nie na dobor i zasob slow?
Muszę przyznać rację, pominąłem ewentualne różnice intelektualne pomiędzy tymi ludźmi. Ale czy wyrafinowane środki językowe zmienią sens przekazu? Nie sądze, duże różnice są efektem nieudolnego korzystania z zasobów własnej pamięci.
|
|
| Osnowa | > "Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta"> co o tym sądzicie?Podrzucam związane z tematem aforyzmy autorstwa Ludomira Tulko ze zbioru "Fakty podświadome" 1. Gdyby mnie nie było, też wydawałoby mi się, że jestem. 2.Przeszłość nie pamiętana to pamiętane nie pamiętane. 3. Zapominając przy szachach istotnych kretowisk, umieram za życia. zbiór opublikowany w: blogi.racj(*)d/2007/06/09/fakty-podwiadome/Jest też taka myśl St.J.Leca (cyt. z pamięci): Być może jesteśmy tylko czyimiś wspomnieniami.
|
|
| Vincen Van Gore (179 punktów) | > "Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta"> (ciekawe stwierdzenie ktore pojawilo sie w filmie "Pogoda na> jutro"), co o tym sądzicie?Miało brzmieć mądzrze, ale nie końiecznie miało mieć sens rzeczywisty, w filmie może miało jakiś sens, lub ta osoba, która wypowiadała to zdania miał niedosłowne znaczenie tego zdania, za pewne chodziło o to co człowiek potrafizapamiętać i przypomnieć sobie. W buddyjskiej teori bytu pośmiertnego to zdanie nabrało by bardzo zabawnego wydźwieku, ponieważ twierdzi się, ze po śmierci, czyli w tzw. Bar-do (niedzybyt pośmiertny) byt pamieta wszystko co działo sie w jego życiu
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >"Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta"
"Życie to nie to co sie pamięta, ale to co sie przeżyło" ... no i pamieta się też to, co się przeżyło, a w ogóle bez pamięci nie ma zycia, przeżycia, ...taki kalambur słowny...
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >>"Życie to nie to co sie przezylo, ale to co sie pamieta" >"Życie to nie to co sie pamięta, ale to co sie przeżyło" ... >no i pamieta się też to, co się przeżyło, a w ogóle bez pamięci nie ma zycia, przeżycia, ...taki kalambur słowny...
Przeszłość (zdarzenia przseszłe) istnieje obiektywnie tylko w postaci skutków przez nią spowodowanych. Jednym ze skutków, a jedynym dostępnym świadomości konkretnej osoby, jest pamięć. Materialne skutki przeszłych wydarzeń, jeżeli pamięć (jednej konkretnej jednostki ludzkiej) ich powiązania z przeszłością nie obejmuje, jawi się (temu jednemu konkretnemu człowiekowi) jako zdarzenie przypadkowe. Dotyczyć to może zarówno pogody spowodowanej przez jakieś zaburzenia w strefie równikowej, jak i niestrawności spowodowanej przedwczorajszą kolacją. Dla jednostki rzeczywiście zdarzenia przeszłe istnieją jedynie te, które w danej chwili pamięta.
Stach M. G.
|
|
|  | | kondziu (99 punktów) | > Dla jednostki rzeczywiście zdarzenia przeszłe istnieją jedynie te, które w danej chwili pamięta.Dokładnie
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|