 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-09-2007 22:13 | Rozstrojony | Czarne barwy kampanii | Czy zmiany jakościowe w polskiej polityce zmusiły Jana M. Rokitę do ustąpienia miejsca swojej żonie? Czy mamy rozumiec, że nadeszły czasy dla osób typu sympatycznej Nelly, kobiet pełnych radości wewnętrznej, tryskających optymizmem? Może w tym nowym, prokobiecym kursie ellytarne kobiety wywalczą sobie chociaż więcej swobód ginekologicznych, ale to zależy czy i na ile Nelly jest konserwatystką i w jakim sensie. Może też się zakocham? |
| kszan (559 punktów) | Sadzę, że posadka dla N.Rokity była jakąś formą neutralizacji konkurencji dla Zbycha Z. Podejrzewam, że w tym umoczone są lepkie rączki Jarosława K - strateg i to jaki!  . No chyba, że JK obiecał JMR bycie premierem z Krakowa bo i tak będzie koalicja.
|
|
 | | Rozstrojony | Czy można wykluczyć, że Rokita był kretem* PIS-u w PO ?
*)Analogicznie do zakamuflowanych komórek muzułmańskich, które obecnie istnieją w Europie czekając na odpowiedni moment by podciąć żyły zachodniej cywilizacji w najdogodniejszym momencie?
|
|
|  | | kszan (559 punktów) | >Czy można wykluczyć, że Rokita był kretem* PIS-u w PO ? Nie. Normalnie go kupili. Jak Galaxy Beckhama.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Czy zmiany jakościowe w polskiej polityce zmusiły Jana >M. Rokitę do ustąpienia miejsca swojej żonie?
podejrzewam, że to sprawa dla seksuologa...
|
|
| Totus | Rokita: Wycofuję się by żona mogła działać czyli wstępnie wytłumaczyć za chwilę na antenie jak wyjdę ze studia dlaczego się wycofuję. Rozpocznie słowami : wszyscy wiemy jak było...
|
|
 | | diogenes (42753 punktów) | > Rokita: Wycofuję się by żona mogła działać
w języku kamasutry: po prostu zmiana pozycji...
|
|
| nieobecny | >sympatycznej Nelly, kobiet pełnych radości wewnętrznej, tryskających optymizmem? Mówisz o żonie, która swego czasu głosiła publicznie, że nigdy nie zagłosowałaby na męża w wyborach na prezydenta, o żonie jednego z czołowych działaczy PO, która dołączyła do PiSowskiej bandy. Taką sukę nazywasz sympatyczną?
|
|
 | | Rozstrojony | Możliwe, ze popełniłem błąd nie biorąc tego słowa w cudzysłów.  Który komentarz z dwóch poniżej bardziej do Ciebie przemawia?: 1. onet: "Kobieta bez zasad. Według mnie pasuje ona idealnie do Pisu. Zniszczyła Janka który pracował na swoje miejsce w polityce przez kilkanaście lat tylko dlatego żeby być ważna przez 1 miesiąc. Próbujmy namówic Janka żeby się postawił (według mnie całe to zamieszanie jest przez Nelly a Janek nie chce z nią wojny toczyć a powinen)"2. onet: "Dzieki zonie Rokita odchodzi z twarza! zaszczuty i sponiewierany w PO mial tylko dwa wyjscia - start w wyborach jako niezalezny lub definitywne odejscie z PO ale dzieki prezydentowi jego decyzji znalazl wyjscie na miare przyzwoitego meza i polityka! a Tusk kopie sobie dolki oj kopie!!" Czy Nelly pogrążyła Janka przerywając jego karierę polityczną czy Janek wykorzystał i zaryzykował społeczno-medialną kompromitację swojej Nelly by zrobić sobie podkład do czegoś o czym już dziś się spekuluje ?
|
|
| mohawk (2936 punktów) | Bądźże poważny, człowieku. Przecież wiadomo, że całe to uzasadnienie to brednie. W jakiż bowiem sposób może działalności męża przeszkadzać inna afiliacja polityczna jego żony?
|
|
 | | Rozstrojony | "Polityk podkreślił, że zawsze chciał, aby życiu publicznym obowiązywały czytelne zasady. Według niego, obecna sytuacja wprowadza w okresie przedwyborczym zamęt: mąż po stronie PO, a żona współpracuje z prezydentem. - Tego zamętu trzeba oszczędzić Polakom - powiedział Rokita."
Komuś chyba przeszkadza ? Komu ?
|
|
|  | | mohawk (2936 punktów) | >Tego zamętu trzeba oszczędzić Polakom - powiedział Rokita." >Komuś chyba przeszkadza ? Komu ?
Jeśli ktoś chce, to może, oczywiście, traktować gadaninę Rokity poważnie. Ale przecież nawet Nelly napomykała, że wie, ale nie zdradzi. Według mego przekonania nie ma nic szczególnego w tym, że żona i mąż mają różne poglądy polityczne - zdarza się. Zresztą, urząd Prezydenta nie jest - przynajmniej teoretycznie - przybudówką partii rządzącej, więc gdyby tylko chcieli mogliby udawać, że nominacja dla Nelly nie stoi w żadnej sprzeczności z poglądami politycznymi jej męża.
|
|
Satanisław (1358 punktów) (zablokowany) | > Może w tym nowym, prokobiecym kursie ellytarne> kobiety wywalczą sobie chociaż więcej swobód> ginekologicznych<Co to jest "swoboda ginekologiczna"? Luźna, wyrobiona od częstego używania pochwa ?
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Tą wypowiedzią potwierdzasz, że wrzód, jakim jest Twoja obecność na forum, ropieje coraz bardziej. Jeśli czegoś nie zrobisz, aby powściągnąć nieco swoje chamstwo, nie obejdzie się bez interwencji chirurgicznej.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | Satanisław (1358 punktów) (zablokowany) | A cóż groziciel chirurgiczny, specjalista od gołębi pocztowych i owrzodzeń uważa za chamstwo? Łączenie słów "ginekologia" i "pochwa"? Cóż, można uzywac "vagina", ale wolę polszczyznę.
Ale do rzeczy - co takiego oznacza ta "swoboda ginekologiczna"?
|
|
| |  | | Rozstrojony | > Ale do rzeczy - co takiego oznacza ta "swoboda ginekologiczna"?Pewnośc, polegająca na definitywnym wykluczeniu skutków ubocznych roluźniania.
|
|
| kszan (559 punktów) | >sympatycznej Nelly, To żart, prawda? Nelyy jest sympatyczna jak świnka morska - ani świnka ani morska.
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Nelyy jest sympatyczna jak świnka morska - ani świnka ani morska.
I to by było wszystko na ten temat.
Tak aspropos, czemu to-to nazywa się "świnka morska"?
|
|
| |  | Satanisław (1358 punktów) (zablokowany) | Świnki morskie to są doprawdy dziwne stworzenia, co opisał poeta:
Była raz morska świnka mała, Co gdy siedziała, to nie stała, Kiedy pościła, to nie jadła, A tyjąc, nie traciła sadła.
Nikt patrząc na nią nie mógł orzec, że świnka to jest nosorożec. I nie udało się nikomu, Gdy wyszła, zastać świnki w domu.
Gdy miała świnka ta zmartwienie, To nie cieszyła się szalenie, Nie była grzeczną, będąc szorstką, Nie była rzeczną, będąc morską.
Gdy się starzała świnka mała, To wcale przy tym nie młodniała I do ostatka dziwna była, Bo gdy umarła - to nie żyła.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Czy zmiany jakościowe w polskiej polityce zmusiły Jana >M. Rokitę ...
patrzę na tego łysiejącego wewnętrznie faceta, przykrywającego swe intelektualne niedobory kapeluszem i żal mi go...czy to nie on poprawiał kokardkę konkordatu?
|
|
| Balkowski (5685 punktów) | >Czy zmiany jakościowe w polskiej polityce zmusiły Jana >M. Rokitę do ustąpienia miejsca swojej żonie? Czy mamy >rozumiec, że nadeszły czasy dla osób typu sympatycznej >Nelly (...) Rokita już dawno powinien przepisać się do PiS-u, jeśli chodzi o poglądy i zdrowie psychiczne to dużo bliżej mu do Ziobry i Wassermana niż gdzie indziej. Być może uważa że nie wypada mu przechodzić teraz do PiS-u bo będzie to wyglądać jakby robił to pod wpływem pantofla Nelly i wolał się wycofać całkowicie (przynajmniej chwilowo). <br. W ogóle nie rozumiem jak udało się Rokitom tak długo funkcjonować w polskiej polityce. Wychodzi na to że w naszych realiach wystarczy noszenie kapelusza aby uważano mężczyznę za inteligenta, a kobietę za elegantkę.
|
|
 | Satanisław (1358 punktów) (zablokowany) | w naszych realiach wystarczy noszenie kapelusza aby uważano mężczyznę za inteligenta, a kobietę za elegantkę.<
A kto uważa Marysię oraz Nelly za elegantki?
|
|
|  | | Balkowski (5685 punktów) | > A kto uważa Marysię oraz Nelly za elegantki?Maria skutecznie neutralizowała wpływ kapelusza innymi dodatkami, np. niedbale noszoną reklamówką  . Co do Nelly to musiałbym poszperać, ale pamiętam że słyszałem takie opinie. Zresztą... skoro dół skali wyznaczają Maria i niektóre kobiety-potwory z Samoobrony to wychodzi na to że Nelly nosi się nienajgorzej.
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >Czy zmiany jakościowe w polskiej polityce zmusiły Jana M. Rokitę do ustąpienia miejsca swojej żonie? Tak. Dokładnie zmiana jakości w PO stającej się partią wodzowską na wzór PiS. Pozdrawiam
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|