Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sąd nad Listą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-09-2007 01:56Mariusz Agnosiewicz (moderator)Sąd nad Listą
W Wikipedii trwa głosowanie nad Listą Ateistów.

Po dodaniu hasła o tym projekcie dwóch adminów kolejno usuwało je. Dopiero wobec wykazania oczywistej kontrowersyjności takich kroków hasło zostało poddane pod głosowanie wikipedystów.

Lista Ateistów to jest kampania społeczna PSR podobnie jak "Niech nas zobaczą" było kampanią społeczną środowisk homo. Oni używali billboardów, my tworząc listę pokazującą różnorodność ateistów i agnostyków oraz korzystając z poparcia znanych i zasłużonych osób. "Niech nas zobaczą" jest w Wiki. W google Lista ateistów ma podobny potencjał co "Niech nas zobaczą".

Polecam zapoznanie się z dyskusją nad pozostawieniem/usunięciem Listy:
pl.wikiped(*)teistów_i_Agnostyków

oraz oczywiście z samym hasłem o ILAiA:
pl.wikiped(*)teistów_i_Agnostyków

Macie jakieś uwagi do hasła?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kszan (559 punktów)
Miałem ochotę skomentować wypowiedzi Kregusa, piatka i Jarka Borzdyńskiego, ale szkoda prądu.
Nie mam uwag co do hasła w Wiki, głosowanie wykaże czy będzie tam lista czy nie ale mam uwagę co do samej listy. Własciwie jest to odpowiedź na pytania we wprowadzeniu do ILAiA.
lista.racjonalista.pl/?s=poczatek-full
>Czy będzie to tylko pusty gest? Czcza manifestacja? A może kryje się za tym coś więcej?

1. Tak - pusty gest
2. Tak - czcza manifestacja.
3. Tak kryje się za tym kompletna bezradność twórców listy

No a teraz mnie zjedzcie, wybanujcie ale proszę spróbujcie mnie przekonać że nie mam racji.
Z góry uprzedzam, że leję na argumenty w stylu "ty katolicki agencie" albo "nic nie rozumiesz tępaku"


mohawk (2936 punktów)
> lista.racjonalista.pl/?s=poczatek-full
>>Czy będzie to tylko pusty gest? Czcza manifestacja? A może kryje się za tym coś więcej?
>1. Tak - pusty gest
>2. Tak - czcza manifestacja.
>3. Tak kryje się za tym kompletna bezradność twórców listy

A dalej nie przeczytałeś czy nie zrozumiałeś?
kszan (559 punktów)
kszan (559 punktów)
Mało przekonujące
Odsyłam do www.racjonalista.pl/forum.php/s,101671 ,
Sorry miała być edycja a wyszła odpowiedź

P.S. Przy okazji
>Miałem ochotę skomentować wypowiedzi Kregusa, piatka i Jarka Borzdyńskiego, ale szkoda prądu.
Rzeczywiście szkoda - moderator usunął wpisy.
webmaster (moderator)
>Rzeczywiście szkoda - moderator usunął wpisy.
Mijasz się z prawdą, część została przeniesiona na oślą ławkę.
webmaster (moderator)
Czy nie uważasz, że twoje pytanie jest nieuczciwe? Zakładasz z góry, że na stronie inicjatywy nie ma odpowiedzi na te pytania. Jednak ta odpowiedź tam jest.

>No a teraz mnie zjedzcie, wybanujcie ale proszę spróbujcie mnie przekonać że nie mam racji.
Jeżeli twoją tezą było, że lista to pusta manifestacja, to raczej nie masz. Wielu ludzi czekało na taką inicjatywę. Nie tylko umożliwiło to postawienie samego tematu osób niewierzących na forum publicznym, ale wielu ludziom dodało odwagi aby się ujawnić w codziennym życiu.
pduncz
>Jeżeli twoją tezą było, że lista to pusta manifestacja, to raczej nie masz. Wielu ludzi czekało na taką inicjatywę.

Żeby się o tym przekonać, wystarczy przejrzeć opinie i komentarze na stronie Listy. Dużo ludzi dziękuje organizatorom, cieszy się że mogło dołączyć, wyrazić się przynajmniej tam.

Nawet gdyby to miał być jedyny i ostatni skutek ILAiA - trud organizacji jest tego wart.
kszan (559 punktów)
>Nawet gdyby to miał być jedyny i ostatni skutek ILAiA - trud organizacji jest tego wart.
No tak... Zupełnie jak z Titanikiem. Co prawda zderzenia z Dużym Białym nie wytrzymał ale ten wysiłek projektantów.... Ta efektowna katastrofa... I ta orkiestra....Warto było Panie i Panowie
kszan (559 punktów)
Ale co to dało/daje?
Jaka jest skuteczność tego typu kampanii, co z tego że 8 tysięcy osób wpisze się na litę niewierzacych?
Co z tego ze 8 tysięcy osób wpisze sie na liste użytkowników odkurzaczy Elcetrolux?
Czy po kampanii Niech Nas Zobaczą, zobaczyli? G... zobaczyli.

U mnie w bloku była taka gablota a w niej informacja, że jak dłuznicy nie beda płacić czynszu to zrobią listę dłuzników, i to internetową! I co? Spalili gablotę

Uważam tego typu działania za kompletnie nieskuteczne. Co w tym nieuczciwego? Okłamałem kogoś?
webmaster (moderator)
Wymagasz od innych, a sam nie umiesz dyskutować bez sarkazmu i złośliwości?

>Ale co to dało/daje?
Np. komunikat medialny, że są w tym kraju niewierzący i nie boją się do tego przyznać, temat wiary przestaje być tabu, ludzie publicznie zaczynają o tym mówić, wkrótce zaczną się spotykać, może organizować, rozwiązywać wspólnie realne problemy niewierzących.

>Jaka jest skuteczność tego typu kampanii, co z tego że 8 tysięcy osób wpisze się na litę niewierzacych?
To nie jest jakaś tam kampania, tego jeszcze nikt u nas nie robił. Nie wiemy jaka będzie skuteczność, to się okaże.
Z Twoim podejściem to by mi się z domu nie chciało wychodzić..

>Co z tego ze 8 tysięcy osób wpisze sie na liste użytkowników odkurzaczy Elcetrolux?
Spłycenie tematu to nie argument.

>Uważam tego typu działania za kompletnie nieskuteczne. Co w tym nieuczciwego? Okłamałem kogoś?
Nieuczciwe jest zakładanie krzywdzącej odpowiedzi bez uzasadnienia. Rozumiem twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam. Uważam że ta lista już jest skuteczna i będzie coraz bardziej, im częściej będzie się o niej mówić.
kszan (559 punktów)
>Nieuczciwe jest zakładanie krzywdzącej odpowiedzi bez uzasadnienia.

Kurcze, przecież te 3 pytania zadali twórcy listy!!!!!!!!!
Odpowiedż jest moja - przepraszam, że nie jedynie słuszna.

Nadal nie widzę przekonujących argumentów - za to emocji całą masę.

>rozwiązywać wspólnie realne problemy niewierzących.
Zyję już trochę, jestem niewierzący od podstawówki i zasadniczo nie mam relanych problemów. Ale też się moim ateizmem zbytnio nie nakręcam.

>im cześciej się będzie o niej mówić
No teraz to juz na pewno dostane w ryja, ale co tam.
Był taki jeden Niemiec, nazwisko na G..., który miał takie motto.
webmaster (moderator)
>Kurcze, przecież te 3 pytania zadali twórcy listy!!!!!!!!!
Jak na razie emocje sam siejesz, używając przy tym niewybrednego języka.

>Odpowiedż jest moja - przepraszam, że nie jedynie słuszna.
I po co ta złośliwość? Już się do tego odniosłem, wykaż odrobinę dobrej woli. Może twoje zdanie na temat takich inicjatyw jest inne niż nasze, ale to nie powód zarzucać innym bezmyślność czy złą wolę.

>Był taki jeden Niemiec, nazwisko na G..., który miał takie motto.
Znów mijasz się z prawdą, jego motto dotyczyło kłamstwa, a nasze dotyczy mediów, w których jeżeli się o czymś nie mówi, to tego (jako tematu) nie ma.

"od kilku miesięcy obserwuję powolne obniżanie poziomu dyskusji."
Czy możesz teraz z czystym sumieniem powiedzieć, że nie jest to także Twoją zasługą?
kszan (559 punktów)
Nie zarzucam nikomu bezmyślności czy złej woli (napisałem to?). Uważam jednak, że tego typu działania sa nieefektywne. Przypomina mi to wpisy na onecie "wpisujcie miasta, które popierają ...."

>"od kilku miesięcy obserwuję powolne obniżanie poziomu dyskusji."
>Czy możesz teraz z czystym sumieniem powiedzieć, że nie jest to także Twoją zasługą?
Staram się jak mogę... Chyba nie ma mojego wpisu w stylu "nie doczytałeś", "nic nie rozumiesz boś głupi" i tego typu osobistych wycieczek. Jeżeli jestem złośliwy - ostatnio niestety częściej to tylko w przypadku ewidentnych absurdów, agresji przeciwnika lub tzw. myślenia życzeniowego.
webmaster (moderator)
>Uważam jednak, że tego typu działania sa nieefektywne.
Przyjęliśmy do wiadomości, jednak mamy inne zdanie na ten temat.

>Przypomina mi to wpisy na onecie "wpisujcie miasta, które popierają ...."
..co jednak nie jest argumentem w tej dyskusji.

>Jeżeli jestem złośliwy - ostatnio niestety częściej to tylko w przypadku ewidentnych absurdów, agresji przeciwnika lub tzw. myślenia życzeniowego.
Jesteś i zupełnie nie rozumiem tych negatywnych emocji w Tobie. Nikt cię nie atakuje, nikt ci nie przeszkadza. Jak ci się nie podoba co robimy, to czemu tu jesteś?
kszan (559 punktów)
>Jesteś i zupełnie nie rozumiem tych negatywnych emocji w Tobie. Nikt cię nie atakuje, nikt ci nie przeszkadza. Jak ci się nie podoba co robimy, to czemu tu jesteś?
No i czego oczekujesz?
Że się obrażę? Powiem -"nie gadam z wami"?
Zobacz ten temat zainteresował poza mną i Toba jedynie estetkę, mohawka i pduncz'a - mały odzew jakoś.

Takie własnie opinie zniechecają mnie do zabierania głosu. Nastepnym razem 10x zastanowie się, żeby nacisnąć przycisk "odpowiedz", a zanim napiszę www.racjonalista.pl/forum.php to przemyślę 15x czy w ogóle włączać komputer, może to forum służy tylko do rozbudowy ego myślących "po linii"?.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   kszan, długo byłeś w porządku, ale znowu kszanisz. Masz takie okresy kszanienia, czy co?
kszan (559 punktów)
Taa... rzeczowa argumentacja.
webmaster (moderator)
>Taa... rzeczowa argumentacja.
A przepraszam, ty CO napisałeś?? Do czego mamy się odnieść?

>No i czego oczekujesz?
Jakiegoś zdania, na które można odpowiedzieć. Spodziewałeś się jakiegoś ataku, a tu nic, może po prostu twoja wypowiedź mało kogo zainteresowała.
Piotrek K. (451 punktów)
>Zobacz ten temat zainteresował poza mną i Toba jedynie estetkę, mohawka i pduncz'a - mały odzew jakoś.

Mnie też zainteresował, ale co będę pisał, że nie znam wikipedyjnych kryteriów zalicznia artykułów do encyklopedycznych i nie mam w związku z tym nic do powiedzenia. Że tylko se śledzę przebieg dyskusji na Wikipedii i Racjonaliście oczekując na wynik.
Hę?
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>>Czy będzie to tylko pusty gest...
>1. Tak - pusty gest
>2. Tak - czcza manifestacja.
>3. Tak kryje się za tym kompletna bezradność twórców listy

Właściwie te same wady mają np. pielgrzymki. A jednak przynoszą konkretne społeczne efekty.

(Przy okazji sprawdziłam, że pielgrzymki, np. pielgrzymka warszawska, są hasłami Wikipedii.)
estetka (708 punktów)
>W Wikipedii trwa głosowanie nad Listą Ateistów.

>Macie jakieś uwagi do hasła?

a)zauwazylam fragment zdania "Na Listę wpisało się szereg znanych osób, ".. i tu mam pytanie - czy "wpisalo sie" jako akt aktywnosci czy "zostalo wpisanych".. dla mnie jest to znaczna roznica. ( vide dyskusja na tym forum pt umiescic trzeba X, e tam, X ktos widzial w kosciele... e tam moze i widzial w kosciele, ale tylko raz.. a kto wie czy Y wzial slub koscielny.... itd itd...)
b)roznych list w Polsce bylo wiele, ta lista ma to do siebie, ze zamieszcza wylacznie osoby znane ( naglosnione przez media). co jest wg mnie znacznym ograniczeniem listy, co nie zostalo w zadnym razie uwidocznione w tytule.
c) sprawy religii to bardzo osobista ( dla mnie po prostu intymna sprawa) czy i kto bedzie czuwal nad aktualizacja listy, tzn ktos od wczoraj jest ateista , ale po tygodniu stwierdzi, ze jednak jest wierzacym.... ktos do przedwczoraj byl katolikiem, ale zdecydowal zostac agnostykiem. wikipedia ma charakter encyklopedyczny i nie wyobrazam sobie zmian hasla we wszelakie strony co tydzien, gdyz wlasciwie kto mialby nad tym czuwac
d) swego czasu powolalam sie na wikipedie w dyskusji na tym forum za co zostalam zbesztana przez czlonka partii Racjonalistycznej za powolywanie sie na cos co nie ma zadnej wartosci... jak rozumiem juz te wartosc wikipedia uzyskala wsrod czlonkow Racjonalistycznych... troche mnie to rozbawilo prawde mowiac... niech zyje wikipedia jesli umiesci liste, a jezeli nie-to wrocimy do wersji, ze jest be -)

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
webmaster (moderator)
>a)zauwazylam fragment zdania "Na Listę wpisało się szereg znanych osób, ".. i tu mam pytanie - czy "wpisalo sie" jako akt aktywnosci czy "zostalo wpisanych"..
Wpisało się, na każdą z tych osób mamy dowód.

>b)roznych list w Polsce bylo wiele, ta lista ma to do siebie, ze zamieszcza wylacznie osoby znane ( naglosnione przez media).
Nieprawda, wpisać może się każdy. Najwyraźniej zupełnie nie zapoznałaś się z treścią wyjaśnienia i samą listą.

>c) sprawy religii to bardzo osobista ( dla mnie po prostu intymna sprawa) czy i kto bedzie czuwal nad aktualizacja listy, tzn ktos od wczoraj jest ateista , ale po tygodniu stwierdzi, ze jednak jest wierzacym....
Każdy może nas poprosić o usunięcie swojego wpisu. Jak na takie przypadki można policzyć na palcach jednej ręki.

>d) swego czasu powolalam sie na wikipedie w dyskusji na tym forum za co zostalam zbesztana przez czlonka partii Racjonalistycznej za powolywanie sie na cos co nie ma zadnej wartosci...
Nie wiem o czym mówisz, nie ma takiej partii i nie będzie.

>jak rozumiem juz te wartosc wikipedia uzyskala wsrod czlonkow Racjonalistycznych... troche mnie to rozbawilo prawde mowiac... niech zyje wikipedia jesli umiesci liste, a jezeli nie-to wrocimy do wersji, ze jest be -)
Przecież nasz serwis właśnie promuje wikipedię. Dyskusja mogła dotyczyć jakości danego hasła, która czasem rzeczywiście jest wątpliwa, ale nie znam szczegółów sprawy. Tak czy inaczej, uogólniasz niesprawiedliwie.
kszan (559 punktów)
>Najwyraźniej zupełnie nie zapoznałaś się z treścią wyjaśnienia i samą listą.
Stary sposób: jeżeli nie możesz dyskutowac racjonalnie, zdyskredytuj źródło i po dyskusji.

Co to za argument webmaster??? No tak jak z tym nieuczciwym pytaniem (co to w ogóle znaczy - nieuczciwe pytanie??)
mohawk to samo - "A dalej nie przeczytałeś czy nie zrozumiałeś"!!
webmaster (moderator)
>Stary sposób: jeżeli nie możesz dyskutowac racjonalnie, zdyskredytuj źródło i po dyskusji.
Dyskutuję racjonalnie, ty za to coraz mniej. Jeżeli ktoś twierdzi, że lista jest tylko dla znanych osób, to o czym to wg Ciebie świadczy, jak nie o kompletnej nieznajomości tej inicjatywy?

>No tak jak z tym nieuczciwym pytaniem (co to w ogóle znaczy - nieuczciwe pytanie??)
Dla mnie to takie pytanie, które zakłada krzywdzącą odpowiedź.

Przeczytaj proszę swoje wypowiedzi na spokojnie i powiedz nam z czystym sumieniem, że obniżanie poziomu tej dyskusji nie jest twoją zasługą.
kszan (559 punktów)
>Dyskutuję racjonalnie, ty za to coraz mniej....
Tak. Masz rację. Dużo dużo mniej
>Dla mnie to takie pytanie, które zakłada krzywdzącą odpowiedź.
No oczywiście. 3+7? Ja uważam, że 10. Chociaż, no nie wiem... Umówmy się, że miedzy 9 a 11 a najlepiej miedzy 7 a 12. Bo odpowiedź, że 10 może być krzywdząca. I na dodatek z góry zakładam taka odpowiedź! Moher!! A kysz!!!
>Przeczytaj proszę swoje wypowiedzi na spokojnie i powiedz nam z czystym sumieniem, że obniżanie poziomu tej dyskusji nie jest twoją zasługą.
Czytałem.
I powtórzę nie wiem który raz: lista 8 tysięcy nieiwierzących, jest parą w gwizdek, nic nie znaczącym newsem którego t1/2 wynosi niewiele ponad dobę. Poszukajcie innych sposobów. Może to jest temat do dyskusji zamiast zastanawiać się, czy Wiki to dobre czy złe miejsce na umieszczenie informacji o niej.
webmaster (moderator)
>>Dla mnie to takie pytanie, które zakłada krzywdzącą odpowiedź.
>No oczywiście. 3+7? Ja uważam, że 10. Chociaż, no nie wiem...
Nieudolne sprowadzanie argumentu ad absurdum to chwyt erystyczny, a nie racjonalna dyskusja mój drogi.

>I powtórzę nie wiem który raz: lista 8 tysięcy nieiwierzących, jest parą w gwizdek, nic nie znaczącym newsem którego t1/2 wynosi niewiele ponad dobę. Poszukajcie innych sposobów.
Zaproponuj coś. Na razie nic nie poradzisz na to, że ci wszyscy, którzy entuzjastycznie nas popierają mają inne zdanie niż Ty.

>Może to jest temat do dyskusji zamiast zastanawiać się, czy Wiki to dobre czy złe miejsce na umieszczenie informacji o niej.
Nie my się nad tym zastanawiamy, tylko edytorzy z wiki. Ich główny argument to: za wcześnie. No to chciałbym wiedzieć, ile tych wpisów musi być, aby było w sam raz. Albo ile chcą wyników w google, tysiąc, milion? Wiki jest pełna haseł o nieistniejących bytach, a z opisaniem ciekawej inicjatywy jest problem.
mohawk (2936 punktów)
>>Najwyraźniej zupełnie nie zapoznałaś się z treścią wyjaśnienia i samą listą.
>Stary sposób: jeżeli nie możesz dyskutowac racjonalnie, zdyskredytuj źródło i po dyskusji.

Słusznie Ci w tej materii odpowiedział już webmaster, ja odniosę się zatem do mojego fragmentu. Otóż, na stronie listy znajduje się wyjaśnienie, co to jest, dlaczego, z czym się to je. Dla Ciebie oczywiście może to być pusty gest, czcza manifestacja, świadcząca o bezradności inicjatorów. Nikt nie może Ci zabronić posiadania własnego zdania, przyznam jednak, że nie rozumiem tego typu reakcji. Wyjaśnienie celów listy, a także tego, czym lista nie jest, wydaje mi się tak klarowne, że ocenom takim powinien towarzyszyć choćby zarys uzasadnienia. Zamiast tego Ty wolałeś z przytupem wygłosić swoje tezy oraz posądzić wszystkich tutaj o niecne intencje i kneblowanie ust. Nie zawierając argumentów Twoja wypowiedź nie zasługiwała na kontrargumenty, których się domagałeś, przeto moja na nią reakcja była usprawiedliwiona.
estetka (708 punktów)
>>>Wyjaśnienie celów listy, a także tego, czym lista nie jest, wydaje mi się tak klarowne, (...)

czy zdajesz sobie sprawe, ze na calym swiecie (w glowach ponad 5 miliardow ludnosci) nie zaisstniala ani potrzeba ani ochota na zrobienie tego typu listy?

nie jest wazne wiec czym ta lista jest ani czym nie jest ale komu jest to potrzebne...
nie wydaje mi sie, ze udzial w zanizonej dyskusji dyskredytuje wasza partie ale raczej ta lista was dyskredytuje ( tak w oczach potomnych jak i w oczach postronnych). byc moze jestem wyjatkiem, ale dobrowolne wpisanie sie na wasza liste kogokolwiek z moich znajomych zdyskredytuje go w moich oczach....

rzeczywiscie jest w Polsce rosnacy procent zwolennikow agnostycyzmu i ateistow, wystarczy zlecic badania w ( lub powolac sie na te juz istniejace)
a) Centrum Badan Opinii Spolecznej
b) osrodka Badan Opinii Publicznej
c) itd
nawet jezeli w porownaniu z jakimkolwiek wynikiem badan wasza lista zawierac bedzie cztery promile osob deklarujacych sie jako ateisci, to co z tego wynika? ze reszta osob ma w malym powazaniu wasza liste czy wasza lista jest niedoskonala? (a moze dojdzie nawet do czterech procent...tylko co z tego?)

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Czy zdajesz sobie sprawę, że na całym świecie (w głowach ponad 5 miliardów ludności) nie zaistniała ani potrzeba ani ochota na zrobienie tego typu listy?
   A nasza lista dowodzi mianowicie, że... zaistniała?

>Nie jest ważne więc, czym ta lista jest ani czym nie jest ale komu jest to potrzebne...
>nie wydaje mi się, że udział w zaniżonej dyskusji
   Co to jest zaniżona dyskusja?

>dyskredytuje waszą partię, ale raczej ta lista was dyskredytuje (tak w oczach potomnych jak i w oczach postronnych). Być może jestem wyjątkiem, ale dobrowolne wpisanie się na waszą listę kogokolwiek z moich znajomych zdyskredytuje go w moich oczach...
   Ale dlaczego?

>Rzeczywiście jest w Polsce rosnący procent zwolenników agnostycyzmu i ateistów, wystarczy zlecić badania w (lub powołać się na te juz istniejące)
FAQ 6:
Czy chcecie się policzyć? Jeśli tak, to lista pokazuje, że jesteście marginalną mniejszością w Polsce.

Lista nie służy temu, aby liczyć ateistów, lecz aby propagować indywidualne akty ujawniania się niewierzących.

>Nawet jeżeli w porównaniu z jakimkolwiek wynikiem badań wasza lista zawierać będzie cztery promile osób deklarujących się, jako ateiści, to co z tego wynika? Że reszta osób ma w małym poważaniu waszą listę, czy wasza lista jest niedoskonała? (a może dojdzie nawet do czterech procent...tylko co z tego?)
Motto listy:
[...] Być może potrzebna jest jakaś masa krytyczna, by uruchomić reakcję łańcuchową.


Zhisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może ciąża.
-- Hipokrates
piątek (1035 punktów)
Jak będę chciał, to sobie zrobię w internecie listę osób które maja taką samą lodówkę jak Ja, chyba do jasnej cholery jest demokracja, jak Cię lista nie interesuje, to po cholere się wypowiadasz, przeszkadza wam jakoś w życiu?, wadzi wam?, macie przez nią problemy? Nie chcesz nie wpisujesz sie proste? Czy Polak zawsze musi ze wszystkiego robi problem?

"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
mohawk (2936 punktów)
>czy zdajesz sobie sprawe, ze na calym swiecie (w glowach ponad 5 miliardow ludnosci) nie zaisstniala ani potrzeba ani ochota na zrobienie tego typu listy?

Wiesz to na pewno?

>nie jest wazne wiec czym ta lista jest ani czym nie jest ale komu jest to potrzebne...

Pamiętaj, że wpis na listę jest dobrowolny. Nikt nie zmusza.

>nie wydaje mi sie, ze udzial w zanizonej dyskusji dyskredytuje wasza partie ale raczej ta lista was dyskredytuje ( tak w oczach potomnych jak i w oczach postronnych).

??????

>byc moze jestem wyjatkiem, ale dobrowolne wpisanie sie na wasza liste kogokolwiek z moich znajomych zdyskredytuje go w moich oczach....

Gdybym się do tego grona zaliczał, na pewno bym się z tego powodu nie powiesił...

>rzeczywiscie jest w Polsce rosnacy procent zwolennikow agnostycyzmu i ateistow, wystarczy zlecic badania w ( lub powolac sie na te juz istniejace)

Nie trzeba zlecać badań, by wiedzieć, jaki wizerunek ateisty funkcjonuje w społeczeństwie. Wystarczy zajrzeć na forum Racjonalisty, a tym bardziej na fora mniej cywilizowane.

>a) Centrum Badan Opinii Spolecznej
>b) osrodka Badan Opinii Publicznej
>c) itd

O odrobinę szacunku dla nazw własnych apeluję.

>nawet jezeli w porownaniu z jakimkolwiek wynikiem badan wasza lista zawierac bedzie cztery promile osob deklarujacych sie jako ateisci, to co z tego wynika? ze reszta osob ma w malym powazaniu wasza liste czy wasza lista jest niedoskonala? (a moze dojdzie nawet do czterech procent...tylko co z tego?)

Cele listy są wyłożone na stronie listy. Nie rozumiesz, czy nie akceptujesz?

>"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu

Skorzystałaś z rady?
piątek (1035 punktów)
>>>>Wyjaśnienie celów listy, a także tego, czym lista nie jest, wydaje mi się tak klarowne, (...)
>czy zdajesz sobie sprawe, ze na calym swiecie (w glowach ponad 5 miliardow ludnosci) nie zaisstniala ani potrzeba ani ochota na zrobienie tego typu listy?
A po co by mieli myślec nad taką listą, jak w innych cywilizowanych państwach UE, takie listy sporządza się w Urzędach.
>nie jest wazne wiec czym ta lista jest ani czym nie jest ale komu jest to potrzebne...
A czy wszystko musi byc komuś POTRZEBNE? Czy nie można sobie zrobic czegoś co Mi jest POTRZEBNE? w ogóle, to jak śmiesz twierdzic, że nikomu to jest niePOTRZEBNE, skoro wpisało się tam 8000 tys ludzi, to chyba jest POTRZEBNE? Nawet tym 8000 tys. To też są chyba ludzie nie? jeżeli sie mylę to mnie popraw.
>nie wydaje mi sie, ze udzial w zanizonej dyskusji
dyskredytuje wasza partie ale raczej ta lista was dyskredytuje ( tak w oczach potomnych jak i w oczach postronnych). Jakich potomnych, w ogóle co to za zdanie?
byc moze jestem wyjatkiem (uwierz że jesteś) , ale dobrowolne (A czy ktoś kogoś zmusza?) wpisanie sie na wasza listę kogokolwiek z moich znajomych zdyskredytuje go w moich oczach....
Właśnie widac ilu musisz miec znajomych, skoro ich własne zdania na własny temat, dyskredytuje Ich w twoich oczach
>rzeczywiscie jest w Polsce rosnacy procent zwolennikow agnostycyzmu i ateistow, wystarczy zlecic badania w ( lub powolac sie na te juz istniejace) (Jeżeli już odmieniasz jeden wyraz to odmień też i drugi,Jeżeli już agnostycyzmu to i ateizmu a nie ateistów)
>a) Centrum Badan Opinii Spolecznej
>b) osrodka Badan Opinii Publicznej
>c) itd
>nawet jezeli w porownaniu z jakimkolwiek wynikiem badan wasza lista zawierac bedzie cztery promile osob deklarujacych sie jako ateisci, to co z tego wynika? ze reszta osob ma w malym powazaniu wasza liste czy wasza lista jest niedoskonala? (a moze dojdzie nawet do czterech procent...tylko co z tego?) (nie, no nie... Ty albo jesteś tak niedorosła, albo tak płytko myślisz, z tej listy nie musi naprawde nic wynikac, po prostu sobie jest, a jak cos wyniknie to fajnie, ale czy naprawde zawsze coś z czegoś musi wynikac? Jest sobie lista, tak ciężko jest Ci to zrozumiec? Tak ci biedni ateiści i agnostycy zrobili sobie listę bo chcieli! )
>
"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu Przeczytaj to uważnie, radzę.


Tu masz linki do list z których coś wynika...
www.czarnalista.com/
100najbogatszych.wprost.pl/
sex-lista.pl/
listawildsteina.bigmuzy.one.pl/


"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
placownik (17853 punktów)

>byc moze jestem wyjatkiem, ale dobrowolne wpisanie sie na wasza liste kogokolwiek z moich znajomych zdyskredytuje go w moich oczach....

   Z pewnością wyjątkiem nie jesteś. Wręcz przeciwnie. Jestem przekonany, że tak myśli większość Polaków. To jeden z powodów, dla których wpisałem się na listę. Dobrowolnie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Znowu, z tym samym głupawym uporem: niechlujstwo językowe, niechlujstwo logiczne, pretensje do słuszności i zrozumienia, ukryte inwektywy, etc, etc.

   Twoje motto jest zwykłym szyderstwem, którego oczywiście nie pojmujesz.

   Twój osąd Listy zasługuje po prostu na lanie po tyłku - zwykle była to najkrótsza droga do rozumu, w twoim przypadku dodatkowo jeszcze skrócona przez lokalizację.

   Twego nicka nawet nie śmiem już odnieść do ciebie.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>na calym swiecie (...) nie zaisstniala ani potrzeba ani ochota na zrobienie tego typu listy
Jesteśmy elitą.

>komu jest to potrzebne...
"Wprowadzenie" do ILAiA jest w większości odpowiedzią na to pytanie.

>ta lista was dyskredytuje [...] w moich oczach...
Trudno: coś za coś.

>lista zawierac bedzie cztery promile osob deklarujacych sie jako ateisci, to co z tego wynika?
To samo, co z takiego samego odsetka np. pielgrzymów: że tyle osób wzięło udział.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Jesteśmy elitą.
   Awangardą &mdash owszem, elitą &mdash niekoniecznie.

Bankier, bunkier... i jedno i drugie to nieprzemakalny beton.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>>Jesteśmy elitą.
>   Awangardą &mdash owszem, elitą &mdash niekoniecznie.

Elita jest nad, a ja chciałam zadrzeć noska.

Awangarda zaś kroczy przed - tu nos mi się wydłuuuuużył... oooj - Pinokioooo...
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Tworząc niniejszą Listę agnostyków i ateistów, na którą każdy chcący się otwarcie przyznać do swego niereligijnego światopoglądu może się wpisać, pragniemy pokazać "niewiarę" jako coś zupełnie innego niż znamy z mediów i ambon.

A jak to otwarte przyznanie ma sie do wpisywania się samym imieniem? Nickiem też można się wpisać? Bo różnica niewielka.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>A jak to otwarte przyznanie ma sie do wpisywania się samym imieniem?
Nijak. Ale lista daje możliwość wpisania nazwiska, więc Cytat:
każdy chcący się otwarcie przyznać do swego niereligijnego światopoglądu może się wpisać
Może.

A konformizm ateistów oczywiście też istnieje.
LEGION. (3161 punktów)
"+" za logikę. Rzeczywiście MOŻE. Widocznie niektórzy nie chcą.
Cytat:
A konformizm ateistów oczywiście też istnieje.

A ja konformistą nigdy nie byłem.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365