Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obecność mistrza w dziele

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
18-07-2007 16:17hiyoshiro (278 punktów)Obecność mistrza w dziele
Witam, mam problem z interpretacją fragmentu Heideggera:

"Obecność mistrza w dziele jest jedyną prawdą. Im większy mistrz tym bardziej skrywa się on poza dziełem".

Chodzi o drugie zdanie. Mam pewną koncepcję ale może ktoś też ma coś do powiedzenia na ten temat.
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Poglad autora nie zawsze jest prawda obiektywna.
Tyle w skrocie.
Pozdrawiam
estetka (708 punktów)
>Witam, mam problem z interpretacją fragmentu Heideggera:
>"Obecność mistrza w dziele jest jedyną prawdą. Im większy
>mistrz tym bardziej skrywa się on poza dziełem".
>Chodzi o drugie zdanie. Mam pewną koncepcję ale może ktoś
>też ma coś do powiedzenia na ten temat.

Nawiazywal do tego problemu Valéry piszac "Kiedy dzielo zostalo rozpowszechnione, jego interpretacja uczyniona przez autora nie ma wiekszego autorytetu niz jakakolwiek interpretacja uczyniona przez kogokolwiek" i dalej " Moja interpretacja jest wylacznie moja intencja a dzielo jest dzielem"
mysle, ze uzupelnienie cytatu, ktory przytaczasz, pozwoli widziec go w wyrazniejszym swietle-)
problemy, ktore Heidegger pozrusza w przytoczonych przez Ciebie zadaniach dotycza problemu - intencji autora w stosunku do dziela, udzielenie wolnosci interpretacyjnej czytelnikowi.
cytat Heideggera pokazuje wyraznie jak bardzo bezsensowbne jest pytanie "co autor chcial powiedziec" i jak bardzo wazne jest pytanie "co dzielo nam mowi".
pozdrawiam ( tlumaczenie Valery'ego zrobilam od reki)
nieobecny
Uznawani za największych najmniej dają z siebie. Może być?
Nie? To inaczej - mistrzem jest ten, kto bez wysiłku tworzy pod publiczkę krytyków.
Albo dowolny, inny pierd.
Grzegorz (2117 punktów)
>"Obecność mistrza w dziele jest jedyną prawdą. Im większy
>mistrz tym bardziej skrywa się on poza dziełem".
>Chodzi o drugie zdanie. Mam pewną koncepcję ale może ktoś
>też ma coś do powiedzenia na ten temat.
>Pozdrawiam

Abstrahuję od jakiejś tradycji interpretacyjnej (bo zapewne są jakieś tradycyjne wyjaśnienia) powiedziałbym że można to stwierdzenie przyjąć wprost tzn. im większy mistrz tym większe dzieło, a im większe dzieło - tym bardziej przesłania swojego twórcę. Można powiedzieć, że dzieło pochłania swego twórcę, przyporządkowuje go do siebie tak, iż nikt potem nie powie "o to jest ten Kowalski" a raczej "czy to nie twórca tego słynnego dzieła, jak mu tam było ... Kowalski chyba"

Pozdrawiam
Grzegorz

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365