Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dobrze nie mieć telewizora

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
10-10-2009 21:15Kornowski (835 punktów)Dobrze nie mieć telewizora
Ocena 9 na 9
Ulubione filmy mam na DVD, mniej ulubione z wypożyczalnie te co do których jeszcze się nie zdecydowałem z Internetu. Wiadomości czytam w Internecie. Zauważyłem że czytając polityku A , który podłożył świnię politykowi B (w domyśle np zatrzymując jakąś ważną reformę)" niż oglądać w TV komentarz polityka A który ze świętoszkowatą miną mówi iż zrobił to tylko i wyłącznie dla dobra kraju.

też tak macie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

liliac (147340 punktów)
>też tak macie?

Też od dość dawna nie mam telewizora i nie tęsknię I również zauważyłam u siebie niższy próg tolerancji na bzdury na wizji
10-10-2009 22:26 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Też od dość dawna nie mam telewizora i nie tęsknię I również zauważyłam u siebie niższy próg tolerancji na bzdury na wizji
   Więc najniższy byłby po ucięciu głowy?
10-10-2009 23:30 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Też od dość dawna nie mam telewizora i nie tęsknię I również zauważyłam u siebie niższy próg tolerancji na bzdury na wizji
>   Więc najniższy byłby po ucięciu głowy?

Zapewne jest i taka opcja

A telewizora po prostu po wyprowadzce z domu rodzinnego nie nabyłam i jak dotąd mi rzeczonego sprzętu nie brakuje
11-10-2009 00:28 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)

>Też od dość dawna nie mam telewizora i nie tęsknię

A ja przedwczoraj sobie nowy kupiłem i jak nie oglądałem, tak dalej nie oglądam


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
stilgar (7322 punktów)

>też tak macie?

O tak, jakoś mam wrażenie, że w internetowych niusach wszystkie przekłamania i manipulacje są dużo lepiej widoczne.
10-10-2009 21:48
 Ocena 11 na 13
Adamiak (36436 punktów)
>też tak macie?
   Mnie telewizor, radio czy internet nie przeszkadzają w decyzjach ich nie oglądania, słuchania lub czytania.
   Kiedy chcę.

P.S.
> Dobrze nie mieć telewizora...
   >.. ale posiadanie słownika też nie jest zakazane.
wuj łotra
>Kiedy chcę.
>posiadanie słownika

Zupełnie jak ja, i kiedy chcę, i któren chcę, i ze słownikiem. Śpię sobie, kiedy mi się zachce, bo i tak obejrzę sobie jak się obudzę, a jest co oglądać, co i rusz nowe słowo do odgadnięcia, a ja do słownika i mam, i zaraz dzwonię, a tam trzy stówki czekają jak w banku. Ani się obejrzeć, a tu już oczy się kleją i znowu trza się trochu zdrzemnąć, zasypiam na krótko i budzę się ze świeżym umysłem gotowym do następnego wysiłku intelektualnego. Niestety, musze to tu przyznać uczciwie, Adamiak jest lepszy ode mnie, zawsze dodzwoni się pierwszy i zgarnia kasiorę, ale lekko nie ma, czuje mój oddech na plecach, już go doganiam i kiedyś dodzwonię się pierwszy, przegonię Adamiaka.

Wuj
czaplicka (5782 punktów)
a ten duński pod słownikiem to dla mnie?Masz plusa,ale nie skorzystam-nie moja okolica
11-10-2009 21:59 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
> a ten duński pod słownikiem to dla mnie?
   Teraz jest hiszpański, ale wystarczy korzystać z polskiego.

>Masz plusa, /ale nie skorzystam-nie moja okolica
   Dzięx, może jednak się skusisz - spacje po przecinkach znowu są w modzie.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też nie mam telewizora. Uważam, że to strata czasu. Jeśli chodzi o informacje, to dużo lepsze są gazety i internet. Filmy mam na DVD, jak i opery (dzięki DVD dopiero można cieszyć się na codzień wspaniałą sztuką opery, świetna sprawa). Telewizor miałem do momentu, kiedy kablówka osiedlowa usunęła z telewizora jedyne programy, które jeszcze oglądałem - czyli "Mezzo" o muzyce klasycznej i parę programów o sztuce. Zostały quizy i teleturnieje po włosku, niemiecku, francusku i oczywiście po polsku. Sądzę, że gdy ktoś ma odpowiednie zainteresowania i przygotowanie językowe, warto mieć dobrą telewizję satelitarną z programami irańskimi, chińskimi, japońskimi, arabskami etc. Po pierwsze można się zapoznawać wtedy z piękną muzyką klasyczną i ludową tych krajów, po drugie można mieć jeszcze bardziej obiektywny dostęp do informacji poprzez zestawianie wiadomości agencji amerykańskich, europejskich z irańskimi i chińskimi. Niekiedy można się zdziwić, jak bardzo jesteśmy manipulowani w demokratycznych państwach. Oczywiście w Chinach czy Iranie jest to niemal oczywiste, ale nie zawsze owe niedemokratyczne państwa wygrywają w wyścigu o zniekształcenie informacji Daje do myślenia. Ale jeśli ktoś nie zna chińskiego, irańskiego etc., lub też nie interesuję się tureckimi makamami, czy muzyką na chińską cytrę qin, albo balladami Nan - Kuan, nie ma sensu mieć telewizji...
11-10-2009 03:40
 Ocena 11 na 11
czes (4083 punktów)
>też tak macie?

Tak ja, jak i wszyscy moi znajomi posiadamy po dwa telewizory.
No ale w naszych telewizorach nie pokazują Kaczyńskich!


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
wuj łotra
>Tak ja, jak i wszyscy moi znajomi posiadamy po dwa telewizory.

Że też ja o tym nie pomyślałem. Przecież to zwiększa moje szanse, mogę odgadywać jednocześnie dwa słowa i z dwóch telefonów dzwonić z rozwiązaniem do dwóch stacji jednocześnie. Z dwoma telewizorami będę bogaty, a nawet jeszcze bogatszy, bo kupię sobie trzy.

Wuj
11-10-2009 05:30 
 Ocena 8 na 8
czes (4083 punktów)
>>Tak ja, jak i wszyscy moi znajomi posiadamy po dwa telewizory.
>Że też ja o tym nie pomyślałem. Przecież to zwiększa moje szanse, mogę odgadywać jednocześnie dwa słowa i z dwóch telefonów dzwonić z rozwiązaniem do dwóch stacji jednocześnie. Z dwoma telewizorami będę bogaty, a nawet jeszcze bogatszy, bo kupię sobie trzy.
>Wuj

Że co komu do jemu, a jemu do komu?!


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
14-10-2009 14:24 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)

>No ale w naszych telewizorach nie pokazują Kaczyńskich!
No to masz farta, bo u nas Kaczyńscy są wszędzie...
www.youtub(*)?v=FFU4WKDjn1M&feature=related

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Od pewnego czasu znowu mam. Stoi dekoracyjnie, bo tak się odzyczaiłem, że nie włączam.
Pozdrawiam
Adrian Sadura (0 punktów)
Dla mnie ostatnim bastionem telewizji była Liga Mistrzów. Albo jakieś mistrzostwa. Koniecznie ze Szpakiem, słowem- piwko, czipsy, piłka nożna . Teraz to już nawet tego nie ma. Polsatu nawet nie tykam. O tym co się w świecie dzieje od dawna dowiaduję się z Internetu. Filmy oglądam rzadko. Choć przyznam, że ostatnio pozytywne wrażenie zrobił na mnie Dr.House. Oraz program lecący wieczorami na Discovery - "Najniebezpieczniejszy Zawód Świata", traktujący o poławiaczach krabów z Alaski, przyznam się, że oglądam, kiedy tylko nikt przed pudłem nie ślęczy. Ale to taki wyjątek.

Pozdro
11-10-2009 10:39 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Choć przyznam, że ostatnio pozytywne wrażenie zrobił na mnie Dr.House.

Również dostępny w internecie Można oglądać online i nie trzeba czekać tydzień na kolejny odcinek o ile nie jesteś jeszcze na s06e04 i nie czekasz na premierę światową


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
11-10-2009 11:27 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
> o ile nie jesteś jeszcze na s06e04 i nie czekasz na premierę światową
To już jutro!
11-10-2009 12:45 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>Choć przyznam, że ostatnio pozytywne wrażenie zrobił na mnie Dr.House.
>Również dostępny w internecie Można oglądać online i nie trzeba czekać tydzień na kolejny odcinek o ile nie jesteś jeszcze na s06e04 i nie czekasz na premierę światową

Oglądanie seriali z internetu jest w ogóle dużo lepsze. W tv zwykle sie trafia na 5 odcinek 3 sezonu i nie wiadomo czy zaczynac oglądać czy co... A dzieki sieci, zawsze mozna zaczac ogladanie od pierwszego odcinka
lukaszewicz (5674 punktów)

Jak się nie ma telewizora to można bez poczucia dyskomfortu nie płacić abonamentu.

Też nie mam.
11-10-2009 11:14 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Jak się nie ma telewizora to można bez poczucia dyskomfortu nie płacić abonamentu.
   Ufff, to mi ulżyło, bo znowu nie zapłaciłem OC za Hummera. Tego błękitnego.
xarion (917 punktów)
> niż oglądać w TV komentarz polityka A który ze świętoszkowatą miną mówi
>też tak macie?
   Też tak mam...
>zrobił to tylko i wyłącznie dla dobra kraju.
   Też tak mam...
A jeszcze bardziej "tak mam", gdy wszyscy mi mówią, że "chcą mojego dobra"...
Budzi się we mnie bestia, i mówię:...NIE ODDAM...będę walczyć...

   Od lat skrzętnie omijam każde pomieszczenie, gdzie znajduje się jakiś odbiornik TV, informacje w serwisach MOGĘ sobie WYBRAĆ...
Nerwy mniej zszargane - bezcenne...

Pozdrawiam.


"Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności" - Jim Morrison
11-10-2009 12:29 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>    Od lat skrzętnie omijam każde pomieszczenie, gdzie znajduje się jakiś odbiornik TV...
   Eh, dużo mi się jeszcze uczyć - mnie na razie po prostu żaden telewizor nie przeszkadza żyć.
   Jestem dopiero na etapie, że ja ważniejszy.
   Od telewizora też.

>Nerwy mniej zszargane - bezcenne...
   Oj tak.

   Pozdrawiam.
Kowalska (14008 punktów)
>też tak macie?

   Ja telewizor mam. W sumie w domu jest ich pięć. Oglądam Kiepskich, bo ich kocham, niektóre filmy i niusiarnie wieczorami. Zaczynam od Polsatu, Fakty next, a potem publiczna. Bosko się porównuje obiektywizm stacji telewizyjnych

   A w ogóle to telewizor w mojej kuchni wywalił mi całe życie do góry nogami. Miałam 13 lat. Starzy mieli imprezę, więc w stołowym pokoju oglądać nie mogłam. Siedziałam w kuchni i patrzyłam na mały czaro biały telewizorek.
I stało się coś magicznego. Zaczął się jakiś film..... To był "Piknik pod Wiszącą Skałą". Nic już po tym filmie nie było takie jak przedtem. Walnęło mnie jak bejsbolem przez łeb.
Meretseger (61860 punktów)

>też tak macie?
Telewizor mam. Przez lata był ulubionym legowiskiem mojego świetlanej pamięci kota (to taki stary telewizor, z kineskopem). Teraz kota już nie ma, ale telewizor stoi. Włączam go średnio trzy razy w miesiącu, jak mnie coś zainteresuje. Przeważnie nie mam czasu ani ochoty na oglądanie. Ale jest, bo nie przeszkadza. Zegar biurkowy na nim stoi, bo na biurku nie mam miejsca. Służy też czasem jako monitor do DVD (tv jest odrobinę większy od monitora komputerowego, a ponadto można oglądać film leżąc na kanapie).
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
Ja mam telewizor l bardzo lubię oglądać, szczególnie Discovery, Planete, Animal Planet ale też TVNStyle czy ReligiaTV(szczególnie anielską kuchnię siostry Anieli). Wiem, że żeby nie wyjść na prostaczkę powinnam raczej napisać, że w wolnych chwilach czytam Prousta albo Arystotelesa, ale prawda jest taka, że do sprzątania, prasowania czy szycia telewizja jest trochę bardziej poręczna niż grube filozoficzne tomiska czy internetowe portale dla intelektualistów (ciekawe, które to). Ostatnio modne stało sie "niemanie" telewizora, bo telewizja taka nieciekawa, politycy głupio gadają i reklam dużo, ale jeśli nauczyć się korzystać z programu i wyłącznika, to telewizja może być całkiem fajną zabawką.
Spock
>Ja mam telewizor l bardzo lubię oglądać, szczególnie Discovery, Planete, Animal Planet ale też TVNStyle czy ReligiaTV(szczególnie anielską kuchnię siostry Anieli). Wiem, że żeby nie wyjść na prostaczkę powinnam raczej napisać, że w wolnych chwilach czytam Prousta albo Arystotelesa, ale prawda jest taka, że do sprzątania, prasowania czy szycia telewizja jest trochę bardziej poręczna niż grube filozoficzne tomiska czy internetowe portale dla intelektualistów (ciekawe, które to). Ostatnio modne stało sie "niemanie" telewizora, bo telewizja taka nieciekawa, politycy głupio gadają i reklam dużo, ale jeśli nauczyć się korzystać z programu i wyłącznika, to telewizja może być całkiem fajną zabawką.

Telewizor to tylko narzędzie.
Wszyscy co mówią, że go nie mają a mają DVD to mijają się z prawda
Telewizja i TV to nie to samo. Ja mam gdyż:
- Pogromcy Mitów to zabawa przednia - żyć nie mogę
- Zatrzymane w klatce czasu - fantastyczny program pokazujący zjawiska nagrane kamerą w tępie 4000 kl/s.
- Formułę 1 oglądam już ponad 10 lat i nie zamierzam przestawać
- Czasem się chce mieć z żona trochę czasu dla siebie - TV to znakomity pochłaniacz dzieci

I tyle mniej więcej używam telewizora. Zona czasem jeszcze jako środek nasenny. Znakomicie przy nim zasypia.
11-10-2009 21:25 
 Ocena 2 na 2
Zyga (1539 punktów)
>- Zatrzymane w klatce czasu - fantastyczny program pokazujący zjawiska nagrane kamerą w tępie 4000 kl/s.

Turbodymomen zawstydził Spock'a i nagrał zjawisko w tempie 6000kl/s.
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>- Pogromcy Mitów to zabawa przednia - żyć nie mogę
A Brainiac'a oglądasz? Super!
Kelu (303 punktów)
Parę lat temu miałem telewizor w pokoju przez jakieś 2 tygodnie. Oglądałem tylko "Pierwszą Miłość" i "X-files". Potem się z nim rozstałem i nie tęsknię. Poza tym, generalnie nie lubię słuchać/oglądać/czytać wiadomości, bo traktują one zwykle o personach, które najchętniej widziałbym pod murem, naprzeciw szeregu smutnych panów z karabinami. Filmy oglądam rzadko, bo też rzadko filmy o zombie ostatnio wychodzą.

A small mind is easily filled with faith.
11-10-2009 22:22 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Filmy oglądam rzadko, bo też rzadko filmy o zombie ostatnio wychodzą.
   Ja nie żałuję, bo filmy o zombie są często takie nieżyciowe.
Kelu (303 punktów)
>>Filmy oglądam rzadko, bo też rzadko filmy o zombie ostatnio wychodzą.
>   Ja nie żałuję, bo filmy o zombie są często takie nieżyciowe.




A small mind is easily filled with faith.
oportunista (1711 punktów)
Ja tam lubię telewizor, choć za telewizją już nie przepadam, może zmienię zdanie o niej gdy będę miał możliwość decydowania o tym co chcę oglądać. Telewizor sam w sobie jest fajny, podłączasz komputer i masz super monitor, DVD też chyba oglądacie przy pomocy telewizorka co?
13-10-2009 13:09 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Ja tam lubię telewizor, choć za telewizją już nie przepadam, może zmienię zdanie o niej gdy będę miał możliwość decydowania o tym co chcę oglądać.
   Jestem takim szczęśliwcem, co to od dawna ogląda to, o chce oglądać, a od trochę dawna też, kiedy chce.

>Telewizor sam w sobie jest fajny, podłączasz komputer i masz super monitor, DVD też chyba oglądacie przy pomocy telewizorka co?
   Jasne, wszystko jest fajne, jak chcemy, a nie musimy używać.

   Smutno jest chyba tym, co oglądają 8h dziennie i później klną, że im telewizor czas zeżarł.
lou.salome (74 punktów)
Mam gorzej. Nie tylko nie oglądam telewizji, ale też nie czytam gazet. To straszna ignorancja.
15-10-2009 15:38 
 Ocena 2 na 2
lou.salome (74 punktów)
>Mam gorzej. Nie tylko nie oglądam telewizji, ale też nie czytam gazet. To straszna ignorancja.
Dzięki Wam włączyłam tvn24 o 10.00 Zobaczyłam Apokalipsę.
Molo w Sopocie pokiereszowane. Czułam się poruszona pogodą.
Chciałam tam być. Jednak TV uświadamia pragnienia.
15-10-2009 17:13 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Zobaczyłam Apokalipsę.
>Molo w Sopocie pokiereszowane. Czułam się poruszona pogodą.
>Chciałam tam być.
   Jako rodowity Sopocianin dziękuję za tym cenniejsze, że nieświadome wyrazy łączności w bólu nad tymi dechami.

>Jednak TV uświadamia pragnienia.
   Jasne, choćby z tytułu ich zwielokrotnienia, bo widziałem na obrazie fale ok. 1-1,5 metra, ale głos spikerki: " ... fale osiągają 11 metrów" podwyższył mi poziom adrenaliny też 10 krotnie.
16-10-2009 01:36 
 Ocena 2 na 2
lou.salome (74 punktów)

>   Jasne, choćby z tytułu ich zwielokrotnienia, bo widziałem na obrazie fale ok. 1-1,5 metra, ale głos spikerki: " ... fale osiągają 11 metrów" podwyższył mi poziom adrenaliny też 10 krotnie.

Zgadzam się. Z dzisiejszego dnia mam wiele podobnych przykładów.
Ale ja nie będę się zwielokrotniała.
Jakkolwiek, raczej nie jestem wrażliwa akurat na ten rodzaj sztuki.

Szkoda mi Sopockiego Mola ponieważ sama jestem rodowitą gdańszczanką.
Nie jeden wiatr na tym Molo wdychałam.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365