Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie dostałam rozgrzeszenia.Co powiedzieć przy kolejnej spowiedzi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
16-12-2009 18:43mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
Nie dostałam rozgrzeszenia.Co powiedzieć przy kolejnej spowiedzi?
Ocena -4 na 10
podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chlopakiem i współżyjemy i sie zaczłlo pogadanka na pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza który mnie spowiadał nie cenie zbyt wysoko i to nie jest moj poglad po tej feralnej spowiedzi,po prostu to starszy czlowiek który za wszystko potępia ale skoro to on przyszedł do konfesjonalu to u niego sie wyspowiadalam i od konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia.Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy kolejnej spowiedzi?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

16-12-2009 19:08
 Ocena 13 na 13
stilgar (7322 punktów)
>podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chlopakiem i współżyjemy i sie zaczłlo pogadanka na
>pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza ktury mnie spowiadał nie cenie zbyt
>wysoko i to nie jest moj poglad po tej feralnej spowiedzi,poprostu to starszy czlowiek ktury za
>wszystko potępia ale skoro to on przyszedł do konfesjonalu to u niego sie wyspowiadalam i od
>konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia.Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i
>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
>kolejnej spowiedzi?
>

Po pierwsze, "który" piszemy przez 'ó'. Po drugie, jak tak bardzo chcesz to rozgrzeszenie, idź do innego księdza do spowiedzi, w koncu trafisz na jakiegoś, któremu to będzie wisieć.

Po trzecie - religijne zakazy i nakazy nie są od tego, żeby z nimi dyskutować i analizować ich sensowność Jeśli Bóg kazałby codziennie o 11.38 skakać trzy razy na lewej nodze trzymając się prawą ręką za lewe ucho i nucąc przy tym "Macarenę", to tak trzeba robić, w końcu z Bogiem sie nie dyskutuje! Jeśli zaś uważasz, że te religijne reguły sa bez sensu i stosujesz tylko te, które wg. ciebie sens mają, to może należałoby przestać udawać osobę religijną ?

>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
>kolejnej spowiedzi?
>

Aż tak nisko cenisz własną religię, że chcesz kłamać czy mówić półprawdy? Toż spowiedź to sakrament, świętość ( a przynajmniej dla osoby wierzącej powinien być taki). Jesli tak stawiasz sprawę, to możesz to po prostu pominąć przy spowiedzi, albo skłamać, przecież w takim wypadku, to żadna różnica ( o ile dobrze pamiętam z lekcji religii, to warunkiem dobrej spowiedzi jest szczere przyznanie się do grzechów i mocne postanowienie poprawy )
16-12-2009 19:22
 Ocena 19 na 19
Kinia Kinska (825 punktów)
>od konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia
I mimo to nie dostałaś rozgrzeszenia? Niesłychane!

>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.

Ależ należy Ci się - wobec tego ja Cię rozgrzeszam, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen.

Immortality is the only fate which is worse than death
16-12-2009 20:05 
 Ocena 6 na 6
stilgar (7322 punktów)
>>od konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia
>I mimo to nie dostałaś rozgrzeszenia? Niesłychane!
>>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.
>Ależ należy Ci się - wobec tego ja Cię rozgrzeszam, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen.

Zapomniałaś o "puk puk puk"
16-12-2009 20:47 
 Ocena 9 na 9
lotrek (14275 punktów)

>Ależ należy Ci się - wobec tego ja Cię rozgrzeszam,
O Jezu....daj też mnie - za wszystkie głupstwa, które tu nieraz wypisywałem

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
16-12-2009 22:17 
 Ocena 4 na 4
Łukasz od św. Epikura (97 punktów)

>Ależ należy Ci się - wobec tego ja Cię rozgrzeszam, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen.
Ja też chcę rozgrzeszenie. To prawie jak orgazm.
Smith (10069 punktów)
>I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
kolejnej spowiedzi?
"Jan 12
47 A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę;nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.
48 Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo,
które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym"
albo lepiej

"Mateusz 7
1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.
2 Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą
mierzycie, taką i wam odmierzą.
3 A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie
dostrzegasz?
4 Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego,
a oto belka jest w oku twoim?
5 Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz,
aby wyjąć źdźbło z oka brata swego"

a najlepiej zwyczajnie daj sobie spokój z tym wynalazkiem IV Soboru Laterańskiego bo to tylko taka bardzo polityczna niespełna tysiącletnia tradycja.
16-12-2009 20:43
 Ocena 16 na 16
lotrek (14275 punktów)
>I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy kolejnej spowiedzi?
Dobrze trafiłaś, nigdzie nie znajdziesz tak wysokiej klasy specjalistów obojga płci od wszelakich spowiedzi...jak na tym portalu. Do kolejnej spowiedzi musisz się lepiej przygotować, przede wszystkim nie iść w "ciemno". Najlepiej przeprowadzić wywiad wśród przyjaciółek (najlepiej mężatek zdradzających męża) i zapytać się, u kogo się spowiadają...na pewno znają takiego, który za pikantną opowieść o swoich cielesnych grzechach daję rozgrzeszenie. Dobrą rzeczą jest też obserwacja księży w swojej parafii i wyszukanie takiego o wyglądzie "przygłuchego" a potem wyspowiadać się w czasie głośnej mszy (takiej z muzyką organową), oczywiście nie krzyczeć mu do ucha, spowiedź...to nie stosunek płciowy!

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Myflowers (2721 punktów)
>podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chlopakiem i współżyjemy i sie zaczłlo pogadanka na
>pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza który mnie spowiadał nie cenie zbyt
>wysoko i to nie jest moj poglad po tej feralnej spowiedzi,po prostu to starszy czlowiek który za
>wszystko potępia ale skoro to on przyszedł do konfesjonalu to u niego sie wyspowiadalam i od
>konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia.Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i
>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
>kolejnej spowiedzi?

A musisz do spowiedzi chodzić? Jak musisz to po co pytasz co masz do powiedzenia księdzu? No i znowu popełniłaś grzech - naruszając tajemnicę spowiedzi, bo działa to w dwie strony I to jeszcze na piśmie opowiedziałas dokładnie wszystko. Otwórz buzię jeszcze szerzej - teraz to juz na pewno tego rozgrzeszenia nie dostaniesz! Chyba - że z buta podążysz do Lourdes, bo do Częstochowy to za mało
M.
P.S. A co widać z Twojego okna?


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 09:54 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)

> A musisz do spowiedzi chodzić? Jak musisz to po co pytasz co masz do powiedzenia księdzu? No i znowu popełniłaś grzech - naruszając tajemnicę spowiedzi, bo działa to w dwie strony

Serio? Wydawało mi sie, że tylko księdza to obowiązuje, a spowiadający się może opowiadać o swoich grzechach na prawo i na lewo - tak jak z tajemnicą lekarską i chorobami
17-12-2009 14:12 
 Ocena 2 na 2
Myflowers (2721 punktów)
>> A musisz do spowiedzi chodzić? Jak musisz to po co pytasz co masz do powiedzenia księdzu? No i znowu popełniłaś grzech - naruszając tajemnicę spowiedzi, bo działa to w dwie strony
>Serio? Wydawało mi sie, że tylko księdza to obowiązuje, a spowiadający się może opowiadać o swoich grzechach na prawo i na lewo - tak jak z tajemnicą lekarską i chorobami

O grzechach tak, jak najbardziej, ale to, co ksiądz Ci powiedział i rodzaj pokuty jaką zadał, albo nie - powinno pozostać między Wami. A co do tajemnicy lekarskiej i chorób - czasem tyż w dwie strony - lekarz nie opowiada, kogo na HIV - a leczy, a pacjent też za cholerę nie wygada, na co jest leczony



(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 14:33 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>>> A musisz do spowiedzi chodzić? Jak musisz to po co pytasz co masz do powiedzenia księdzu? No i znowu popełniłaś grzech - naruszając tajemnicę spowiedzi, bo działa to w dwie strony
>>Serio? Wydawało mi sie, że tylko księdza to obowiązuje, a spowiadający się może opowiadać o swoich grzechach na prawo i na lewo - tak jak z tajemnicą lekarską i chorobami
>O grzechach tak, jak najbardziej, ale to, co ksiądz Ci powiedział i rodzaj pokuty jaką zadał, albo nie - powinno pozostać między Wami. A co do tajemnicy lekarskiej i chorób - czasem tyż w dwie strony - lekarz nie opowiada, kogo na HIV - a leczy, a pacjent też za cholerę nie wygada, na co jest leczony

Tak naprawdę, to lekarze między sobą o tym rozmawiają A im bardziej ktoś znany, tym bardziej mamy do czynienia ze zjawiskiem "powiem ci coś, ale nikomu nie mów!". Co prawda, w wiekszości wypadków można im to chyba wybaczyć, bo mogą sie po prostu naradzać w sprawie konkretnego przypadku albo dzielić wiedzą. Ale skoro lekarze tak robią, to wątpię, żeby księża tak skrupulatnie przestrzegali swojej tajemnicy
17-12-2009 14:44 
 Ocena 7 na 7
Kinia Kinska (825 punktów)
>Ale skoro lekarze tak robią, to wątpię, żeby księża tak skrupulatnie przestrzegali swojej tajemnicy

Nie przestrzegają! Mama mi opowiadała, że jak się kiedyś bawiła na balu sylwestrowym, to miała okazję przysłuchiwać się rozmowie czterech panów przy sąsiednim stoliku. Panowie ci, rozmawiali tym głośniej, im więcej wypili, aż w końcu stało się jasne, że byli to księża "po cywilnemu". Mieli znakomity ubaw z powierzanych im, w najlepszej wierze i najgłębszej tajemnicy, ludzkich rozterek.

Immortality is the only fate which is worse than death
16-12-2009 21:36
 Ocena 11 na 11
obcy gatunek (907 punktów)
Problem zabawy w kotka i myszkę.
Otóż, o ile dobrze wiem, według nauki KK,to seks przedmałżeński jest grzechem. Zabawa w kotka i myszkę, wszakże czasem ma inne zakończenie, niż oczekujemy. Zazwyczaj, wtedy, kiedy kot ma zły dzień, lub wtedy, kiedy bawimy się, z nieodpowiednim kotem, czyli z takim, który nie rozumie zabawy (bywają i takie koty )- czego konsekwencją, jest brak rozgrzeszenia, na spowiedzi i szok.
Oczywiście, ktoś może, zapytać się, co ma wspólnego zabawa: w kota i mysz?
Określam, to zabawą: w kota i mysz, bo najczęściej, to wygląda tak, że występuje następujący schemat:
- przychodzę do spowiedzi i mówię: proszę księdza, ja i mój chłopak, korzystamy z takiej grzesznej przyjemności, którą jest seks, bo nie jesteśmy w związku małżeńskim. W wielu przypadkach, kończy się ten schemat, wysłuchaniem, jakiegoś tam pouczenia, na temat moralności, uduchowienia i takie tam inne. Następnie, następuje rozgrzeszenie, bo oczywiście kochankowie wyrażają żal i wszyscy są zadowoleni: kochankowie, że dostali rozgrzeszenie, że będą mogli, za jakiś czas, znowu przyjść, a ksiądz, że udzielił naukę, którą i tak wie, że prawdopodobnie, jeszcze nie jeden raz , będzie powtarzał w kółko. Dlatego nazywam, to zabawą: w kotka i myszkę - zabawę, która bywa groteskowa.
Dlaczego groteskowa? - otóż, przeanalizujmy sytuację. Przychodzi chłopak, czy tam mężczyzna i wyznaję grzech: zgrzeszyłem, bo "zabawiałem się" z moja dziewczyną, a jesteśmy bez ślubu, ale żałuję itd.
Osobiście to będąc księdzem, bym zapytał dlaczego żałujesz? - czy aż tak źle było? Można zrozumieć takiego delikwenta, jak powie, żałuję, bo leżała jak przysłowiowa kłoda drewna, czy ją , bo akurat nie było orgazmu itd.
Pomijam jeszcze inną kwestię, bo najpierw kochankowie szaleją w tym łóżku, jedno w niebiosach, drugie też, wielkie szczęście, a potem jedno, na drugiego skarży się księdzu, że żałuję tego, oczywiście żal i mocne postanowienie poprawy, sprowadza się do tego, że nie będzie się już tego robić. Skoro żałują i mówią, że nie będą już tego robić, to ja rozumiem, że znowu, ten podstępny Szatan, zadziałał i to bardzo szybko. Otóż, kiedy kochankowie się spowiadają, wyrażają żal, bijąc się w piersi mówią, że obiecują już tego nie robić, kiedy z całą świadomością to mówią, to w tym czasie, podstępny Szatan, przed ich spowiedzią lub w trakcie, zrobił małe zakupy: jej kupił seksi ciuszki, a jemu butelkę wina i bezczelnie, zostawił im, to wszystko w ich domu. Oczywiście, to nie wszystko, bo Szatan, jest cholernie przebiegły, zarezerwował im nawet, na najbliższy weekend, miejsce w pięknym, hoteliku w górach. W tak, zawiłej intrydze, nic dziwnego, że niewinne biedactwa, o czystych duszyczkach, znowu padną ofiarą. Na oczach wszystkich rozgrywa się, wielki dramat, tragizm i sam jeszcze nie wiem, jak to nazwać. Oczywiście, że istnieje opcja, że Szatan, chciał im stworzyć warunki, do duchowych rozważań i dorzucił, do tego płytę z romantycznymi nagraniami, w końcu miłośc duchowa, to duchowa.
Zdarzają się też, jeszcze inne zabawne sytuacje, które ciężko zrozumieć. Otóż, przychodzi żonaty facet i mówi: zgrzeszyłem, prosze księdza, bo mam kochankę, ale żałuję, postanawiam już więcej tego, nie robić. Znowu biedny ksiądz, nagada się swoje, potem rozgrzeszenie i ulga wielkiego grzesznika, który własnie powrócił, na poprawną drogę życia, co najlepiej, przejawia się wtedy, kiedy po wyjściu, z koscioła, gdzie wyznał, swój grzech rozpusty, żal, postanowienie poprawy, bierze za telefon i dzwoni, do swojej byłej kochanki ( byłej, bo przecież , żałował i obiecał z nią, jak to mówią: skończyć itd.)
Dzwoni i co? - bywa, że mówi do niej, że koniec, z tym naszym, grzesznym związkiem, ale bywa, że jego, odrzucenie kochanki, jest bardziej dramatyczne, kiedy mówi: Kochanie, sama wiesz, jak jest teraz, są święta, byłem u spowiedzi, w święta trzeba grzecznie z rodzinką, trochę posiedzieć, a potem, jak inni , do kościoła, a więc i też, do komunii, bo wtedy, to wszyscy grzecznie i uduchowieni idą w kościele, do komunii, czyli przyjąć Boga, ale wiesz, w przyszłym tygodniu, po świętach, to kupię kosz kwiatów, szampana, wpadnę do Ciebie, na kolacyjkę, przy świecach, w celu rozważań duchowych, a na weekend, to powiem żonie, że mam wyjazd służbowy i takie tam inne, to pojedziemy, sobie w góry i tam, na łonie natury, pośpiewamy psalmy itd.
W końcu musimy sobie wynagrodzić, ten wielki żal do następnego żalu itd.
Czasem, zastanawiam się, czy nie prościej, wygodniej i przyjemniej, by było spotkać się przy kawie, niech każdy powie, co ma do powiedzenie, a na zakończenie, to niech wszyscy z uśmiechem sobie powiedzą, a to do następnego razu.
Na zakończenie, to powiem tak, skoro przyjmujecie, pewne zasady, które są wiadome, a potem problem, bo kot, nie umiał się bawić, to czyja, to wina? - zabawy: w kota i mysz - bywają różne.
Oczywiście, że zawsze, można iść, do innego kota i poskarżyć się, ze łzami w oczach, że inny kot, nie potrafił się, tak jak przystało, na porządnego kota, odpowiednio się pobawić.
17-12-2009 11:48 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
Plus za tekst, bo fajny
Ale zlituj się nad tymi nieszczęsnymi przecinkami i nie sadź ich, gdzie popadnie
17-12-2009 14:16 
 Ocena 3 na 3
Myflowers (2721 punktów)
>Plus za tekst, bo fajny
>Ale zlituj się nad tymi nieszczęsnymi przecinkami i nie sadź ich, gdzie popadnie

Z przecinkami to jest jak jest, nie to ma wpływu na jakość czytania. Zbyt mało akapitów powoduje, że tekst się zlewa. A szkoda, bo fajny jest.
M.


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 18:17 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>Z przecinkami to jest jak jest, nie to ma wpływu na jakość czytania.
Oj, ma, ma Gubi się składnia.
>Zbyt mało akapitów powoduje, że tekst się zlewa. A szkoda, bo fajny jest.
To prawda.
17-12-2009 12:12 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
Mam jakieś takie dziwne wrażenie, że Twój gatunek nie jest taki zupełnie obcy
17-12-2009 16:44 
 Ocena 5 na 5
jkl; (5859 punktów)
>...Kochanie, sama wiesz, jak jest teraz, są święta, byłem u spowiedzi, w święta trzeba grzecznie z rodzinką, trochę posiedzieć, a potem, jak inni , do kościoła, a więc i też, do komunii, bo wtedy, to wszyscy grzecznie i uduchowieni idą w kościele, do komunii, czyli przyjąć Boga, ale wiesz, w przyszłym tygodniu, po świętach, to kupię kosz kwiatów, szampana, wpadnę do Ciebie...
Ciekawa hierarchia wartości- "zapaskudzić" spowiedź to nie, ale zdradzić żonę to i owszem.
Jezus, gdyby nie zmartwychwstał, to by się w grobie przewrócił...
17-12-2009 19:12 
 Ocena 3 na 3
obcy gatunek (907 punktów)

>Ciekawa hierarchia wartości- "zapaskudzić" spowiedź to nie, ale zdradzić żonę to i owszem.
>Jezus, gdyby nie zmartwychwstał, to by się w grobie przewrócił...
>
Powiem tak, że jeżeli dana osoba, która przystępuje do spowiedzi, wyznaje żal za grzech i obiecuje poprawę ( tylko szczery żal i szczera obietnica poprawy jest warunkiem rozgrzeszenia ), to jeżeli wie, że i tak , to będzie robić ( czego przykładem, była rozmowa o spotkaniu z kochanką, po świętach w moim tekście ), to w tym momencie: robi farsę ze spowiedzi i to z pełną świadomością tego, co robi ( ale oblicza moralności, bywają różne ), kpinę z Boga ( bo skoro Bóg jest wszechwiedzący, to o tym wie, a Ty sobie normalnie kpisz z tych wartości z Boga itd. ), po drugie spowiedź jest nieważna (równie dobrze, by mógł wcale się, nie spowiadać), a więc do komunii, przystępuje w grzechu - inaczej mówiąc, jedna wielka kpina, ale zawsze dzięki temu, można być, tym lepszym człowiekiem od tych, którzy są bezbożni, nie chodzą, do kościoła, nie spowiadają się itd. - ponieważ Ci inni, żyją bez Boga, a więc z pewnością, moralność innych osób jest na niskim poziomie itd. - a ja jako osoba wierząca jestem lepszy.
Wobec takiej sytuacji, to nie dość, że taka osoba robi kpinę, profanuje spowiedź, to pod przykrywką religijności, krytykuje, czy też osądza innych w kwestii, gdzie nie jest istotne, czy ktoś wierzy w Boga, czy nie, ale oceniamy konkretnie dany czyn, który zaistniał. Tutaj, możny by powiedzieć, że jest to pewna próba nacisku, na osoby, które nie robią, tak jak ja - albo z takich, czy innych powodów, dane osoby mi, nie odpowiadają itd.
Oczywiście, że to również, jak zajdzie potrzeba, nie przeszkadza znowu, w ocenianiu nawet tych osób, które również są wierzące. Kwestia potrzeby, sytuacji, czy jak kto woli okoliczności. Ludzka wena twórcza, nie zna granic - to tak ogólnie.
Natomiast, co do Twojej wypowiedzi, w kwestii hierarchii wartości, to akurat, nie będę tego komentował, bo każdy ma różną skalę wartości, zresztą dużo, by tu można jeszcze mówić.
17-12-2009 20:55 
 Ocena 2 na 2
obcy gatunek (907 punktów)
Oczywiście, to był tylko przykład cudzołóstwa, ale dotyczy, to również innych rzeczy: kłamstwa, obłudy itd. ( dekalog ma trochę więcej niż szóste przykazanie )
W pewnych sytuacjach, można dojść do wniosku, że problem pewnych osób "wierzących w Boga" polega na tym, że mają pretensję, do innych, że inni nie biorą udziału w tej farsie, albo jej nie akceptują.
pavvel (8272 punktów)
> co powiedzieć przy
>kolejnej spowiedzi?

A po co chcesz się kolejny raz spowiadać?
laszka (296 punktów)
>pogadanka na pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.
o rety kabarety

>Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,
Jak to nie krzywdzisz? Przecież dla tego biednego księdza twoje wyznanie było jak cios w samo serce.

>planujemy slub
No to trzeba było czekać do ślubu, a nie oddawać niewinność bez błogosławieństwa.

>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.
bog ci na bank wybaczy

>I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy kolejnej spowiedzi?
Może daj sobie na jakiś czas spokój ze spowiedzią. No chyba, że lubisz wywlekać prywatne sprawy przed księżulem. No to idź, tylko nie grzesz więcej.
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>Podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chłopakiem i współżyjemy.Zaczeła się pogadanka na
>pół koscioła i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza, który mnie spowiadał nie cenie zbyt
>wysoko, nie jest moj pogląd po tej feralnej spowiedzi.Po prostu to starszy człowiek, który za
>wszystko potępia. Jednak skoro to on przyszedł do konfesjonalu wiec u niego sie wyspowiadalam i od
>konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia. Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i
>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie? I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
>kolejnej spowiedzi?

Dla tych mających wąty co do pisowni i składni
Z pozdrowieniam autorka tekstu
17-12-2009 19:29 
 Ocena 1 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Dla tych mających wąty co do pisowni i składni
>Z pozdrowieniam autorka tekstu
Co to są "wąty", kochana autorko? W podglądzie podkreślone na czerwono, więc chyba z błędem albo nie po polsku? Może miałaś na myśli wątpliwości?
17-12-2009 19:19Nie na temat
 Ocena 4 na 6
Sylwek (15472 punktów)
No proszę, koleżanka usunęła mi kolejną wypowiedź, tym razem jednak już niezgodnie z regulaminem jak mniemam.
Nieładnie. Jak tylko mi na mejla przyjdzie powiadomienie będę musiał fatygować Kolegium Moderatorskie.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 19:35 
 Ocena-7 na 7
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>No proszę, koleżanka usunęła mi kolejną wypowiedź, tym razem jednak już niezgodnie z regulaminem jak mniemam.
>Nieładnie. Jak tylko mi na mejla przyjdzie powiadomienie będę musiał fatygować Kolegium Moderatorskie.
>
dnoterlikowskiego.blogspot.com/

Kolega to ma z sobą jakiś problem?
17-12-2009 19:41 
 Ocena-7 na 7
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>No proszę, koleżanka usunęła mi kolejną wypowiedź, tym razem jednak już niezgodnie z regulaminem jak mniemam.
>Nieładnie. Jak tylko mi na mejla przyjdzie powiadomienie będę musiał fatygować Kolegium Moderatorskie.
>
dnoterlikowskiego.blogspot.com/

uważaj, bo Ci żyłka wyskoczy
17-12-2009 19:52 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

> uważaj, bo Ci żyłka wyskoczy

Za późno - jak mawia przyjaciel mojego chłopaka - żyłki pod oczami mam jedyne w swoim rodzaju, krótko mówiąc już dawno wyskoczyły.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 19:54 
 Ocena-5 na 7
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
Ludzie po co wy marnujecie tu czas?
17-12-2009 20:13 
 Ocena 1 na 3
Sylwek (15472 punktów)
Autorka wątku trolluje i kasuje niemiłe jej wypowiedzi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 19:34
 Ocena 8 na 10
Meretseger (61860 punktów)
Chcesz naszej rady czy pocieszenia? Ode mnie się nie doczekasz ani jednego, ani drugiego. Nigdy się nie spowiadam, więc nie wiem, co się mówi i ile razy. Pocieszać Cię też nie zamierzam. Według zasad swojej religii notorycznie grzeszysz, więc nie wiem, dlaczego się dziwisz, że Cię ksiądz pędza. Rozgrzeszenie będzie Ci się należało, gdy przestaniesz z chłopakiem sypiać i odłożysz to zajęcie aż do dnia ślubu. Czy nie tak naucza Kościół Rzymskokatolicki?
17-12-2009 19:42 
 Ocena 3 na 5
Myflowers (2721 punktów)

Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327

Oznaczenie to informuje innych uczestników o dyskusjach odbiegających od
tematu wątku.



Autorka wątku usuwa posty , które jej nie odpowiadają. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 19:44 
 Ocena 6 na 8
Kowalska (14008 punktów)
> Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327
>Oznaczenie to informuje innych uczestników o dyskusjach odbiegających od
>tematu wątku.
Autorka wątku usuwa posty , które jej nie odpowiadają. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?

Czekaj, bo to fajne zaczyna być. Ona swoje też zaznacza jako "nie na temat"
17-12-2009 19:53 
 Ocena 9 na 9
Myflowers (2721 punktów)
>> Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327
>>Oznaczenie to informuje innych uczestników o dyskusjach odbiegających od
>>tematu wątku.
Autorka wątku usuwa posty , które jej nie odpowiadają. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?
>Czekaj, bo to fajne zaczyna być. Ona swoje też zaznacza jako "nie na temat"
>
A może i masz rację. Toż to fajne jest i do tego prawdziwie po katolicku - zemsta, zemsta, zemsta na wroga, z Bogiem a nawet i mimo Boga Ach, ten nieustający romantyzm( bez mesjanizmu)

M.

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
18-12-2009 11:39 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)

>Czekaj, bo to fajne zaczyna być. Ona swoje też zaznacza jako "nie na temat"
>

Oznaczała, bo nie miała wyjścia.
Jak się oznaczy jedną wypowiedź, to całe drzewo dalej jest z założenia nie na temat.
Już w chwili kliknięcia "Odpowiedz".
17-12-2009 19:45 
 Ocena 5 na 7
Myflowers (2721 punktów)
> Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327
>Oznaczenie to informuje innych uczestników o dyskusjach odbiegających od
>tematu wątku.
Autorka wątku usuwa posty , które jej nie odpowiadają. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?
>
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/


Tak jak posty Sylwka i moje posty równiez zostały usunięte. Zamieniają Racjonalistę na Nasz Dziennik?


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 19:51 
 Ocena-9 na 9
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>> Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327
>>Oznaczenie to informuje innych uczestników o dyskusjach odbiegających od
>>tematu wątku.
Autorka wątku usuwa posty , które jej nie odpowiadają. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?
>>
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/

>Tak jak posty Sylwka i moje posty równiez zostały usunięte. Zamieniają Racjonalistę na Nasz Dziennik?
>
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/

>
Myflowers, Kowalska i Sylwek odpieprzcie się
17-12-2009 19:54 
 Ocena 3 na 3
Myflowers (2721 punktów)
>>> Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327
>>>Oznaczenie to informuje innych uczestników o dyskusjach odbiegających od
>>>tematu wątku.
Autorka wątku usuwa posty , które jej nie odpowiadają. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?
>>>
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/

>>Tak jak posty Sylwka i moje posty równiez zostały usunięte. Zamieniają Racjonalistę na Nasz Dziennik?
>>
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/

>>
>Myflowers, Kowalska i Sylwek odpieprzcie się
>


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 20:08 
 Ocena-3 na 5
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
. Jeżeli to ma być portal Racjonalisty, to może wreszcie ruszy się jakiś moderator?
>>Myflowers, Kowalska i Sylwek odpieprzcie się
>>

to napisz do jakiegoś moderatora moze cie pocieszy i przytuli
17-12-2009 20:12 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
Autorka wątku trolluje i kasuje niemiłe jej wypowiedzi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:08 
 Ocena 4 na 4
Sylwek (15472 punktów)
Grzech boli, miejmy dla dziewczyny empatię...
Bądźmy lepsi od nieczułego ksiondza.


dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:11 
 Ocena-6 na 8
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>Grzech boli, miejmy dla dziewczyny empatię...
>Bądźmy lepsi od nieczułego ksiondza.
czyli co bawimy się w pyskówke?
sorki ale nie mam czasu na takie bzdury popisz tu sobie troszkę jesli nie masz nic innego do roboty
ja mam co robić wieczorami i nocą
17-12-2009 20:12 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
Autorka wątku trolluje i kasuje niemiłe jej wypowiedzi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:14 
 Ocena 2 na 4
Sylwek (15472 punktów)
A ja dzisiaj nie, widzisz, i sfrustrowany seksualnie jestem.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:41 
 Ocena 7 na 7
pavvel (8272 punktów)

>ja mam co robić wieczorami i nocą

Zbierasz kolejne tematy, żeby w konfesjonale ciekawiej było?
17-12-2009 20:12 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
Autorka wątku trolluje i kasuje niemiłe jej wypowiedzi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:37 
 Ocena 1 na 1
Myflowers (2721 punktów)
>> Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,279274#w279327

>Tak jak posty Sylwka i moje posty równiez zostały usunięte. Zamieniają Racjonalistę na Nasz Dziennik?

>

Tak jak posty Sylwka i moje posty równiez zostały usunięte. Zamieniło Racjonalistę na Nasz Dziennik?

Zamieniło, w rozumieniu, że nie wiadomo co zamieniło, nie, że ktoś zamienił bo nikogo z Racjonalistów nie miałam zamiaru obrażać, a to byłoby pomówienie. Nie przeginajcie więc z ta poprawnością, bo zmieniacie znaczenie wypowiedzi. Podpowiadam, , przed poprawą - zajrzyjcie do semantyki, to taki dział w teorii języka polskiego.
M.
P.S. Fajna reakcja na usuwanie wypowiedzi przez trolla!


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
17-12-2009 20:31 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Chcesz naszej rady czy pocieszenia?

    Mikuta chce od nas dyspensy. Żąda.
    (Po żąda?)
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chlopakiem i współżyjemy i sie zaczłlo pogadanka na
>pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza który mnie spowiadał nie cenie zbyt
>wysoko i to nie jest moj poglad po tej feralnej spowiedzi,po prostu to starszy czlowiek który za
>wszystko potępia ale skoro to on przyszedł do konfesjonalu to u niego sie wyspowiadalam i od
>konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia.Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i
>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
>kolejnej spowiedzi?

Warunki dobrej spowiedzi to m.in żal za grzech i mocne postanowienie poprawy.
Uczyłaś się o tym na religii.

Jeżeli idziesz do spowiedzi i nie żałujesz że współżyłaś przed ślubem, oraz nie zamierzasz zaprzestać współżycia przed ślubem, to nie dostaniesz rozgrzeszenia. I słusznie, ponieważ katechizm kościoła katolickiego definiuje współżycie przed ślubem jako łamanie 6 przykazania czyli cudzołóstwo.
Jeśli jesteś katoliczką to powinnaś to wiedzieć. Ksiądz miał rację.

Jeśli Ci nie odpowiada ta zasada to zmień wyznanie i nie będziesz musiała wtedy się spowiadać.

Pozdrawiam
Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
17-12-2009 20:12 
 Ocena-3 na 5
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>>podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chlopakiem i współżyjemy i sie zaczłlo pogadanka na
>>pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza który mnie spowiadał nie cenie zbyt
>>wysoko i to nie jest moj poglad po tej feralnej spowiedzi,po prostu to starszy czlowiek który za
>>wszystko potępia ale skoro to on przyszedł do konfesjonalu to u niego sie wyspowiadalam i od
>>konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia.Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i
>>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy
>>kolejnej spowiedzi?
>Warunki dobrej spowiedzi to m.in żal za grzech i mocne postanowienie poprawy.
>Uczyłaś się o tym na religii.
>Jeżeli idziesz do spowiedzi i nie żałujesz że współżyłaś przed ślubem, oraz nie zamierzasz zaprzestać współżycia przed ślubem, to nie dostaniesz rozgrzeszenia. I słusznie, ponieważ katechizm kościoła katolickiego definiuje współżycie przed ślubem jako łamanie 6 przykazania czyli cudzołóstwo.
>Jeśli jesteś katoliczką to powinnaś to wiedzieć. Ksiądz miał rację.
>Jeśli Ci nie odpowiada ta zasada to zmień wyznanie i nie będziesz musiała wtedy się spowiadać.
>Pozdrawiam
>Adam
>
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.

nareszcie coś na temat
odzyskuję wiarę w ludzi
17-12-2009 21:11 
 Ocena 7 na 7
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Dziękuję,

w religii katolickiej współżycie przed ślubem to grzech przeciwko 6 przykazaniu i jeśli ktoś zamierza go popełniać i nie żałuje że to robi, to nie dostanie rozgrzeszenia.

Ja uważam tę zasadę za idiotyczną i dlatego m.in. nie jestem katolikiem.

Nie interesuje mnie też kłamanie księdzu że przestanę bzykać narzeczoną tylko po to aby dostać rozgrzeszenie. Kłamanie że się żałuje za grzech mimo, że się go nie żałuje, unieważnia spowiedź.

Pozdrawiam
Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
17-12-2009 21:35 
 Ocena 5 na 5
Sylwek (15472 punktów)
Odzyskuję wiarę w ludzi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
18-12-2009 00:01 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)
(...)
>>Jeśli jesteś katoliczką to powinnaś to wiedzieć. Ksiądz miał rację.
>>Jeśli Ci nie odpowiada ta zasada to zmień wyznanie i nie będziesz musiała wtedy się spowiadać.

>nareszcie coś na temat
>odzyskuję wiarę w ludzi

Teraz tłumaczenie :
Nareszcie cos na temat = to mi pasi.

Ja, czytając Ciebie, tracę wiarę w ludzi...
Czy naprawdę uważasz, ze światopogląd racjonalny jest przyzwoleniem na wszystkie dowolnosci tylko dltego, ze zwalnia z cenzury boskiej, bo ta grozi batami wiecznymi ?
Dziecko... pojdz! Ja cie uczyc kaze!
18-12-2009 11:28 
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)

>Warunki dobrej spowiedzi to m.in żal za grzech i mocne postanowienie poprawy.

.. Polegającej m.in. na zadośćuczynieniu bliźniemu. W jaki sposób w tym przypadku miałoby być realizowane zadośćuczynienie?

P.S.
Dziwnie się jednak tematy w czasie 'sklejają'. Od kilku lat nie istniał dla mnie temat spowiedzi. Aż tu nagle wczoraj u Kołakowskiego czytam o częściowym poparciu dla tego zjawiska (żeby człowiek czuł, że może źle czynić), księgowa dziś rano mówi, że "mało grzeszy bo nie lubi się spowiadać", i jeszcze teraz taki wątek na forum (zdawałoby się wolnym od 'grzesznych' tematów).
Wygląda na to, że różne ludzkie sprawy leżą spokojnie w uśpieniu, ale wystarczy jeden impuls, by się zaraz (bez sensu) w innych miejscach budziły. Nie dość, że nieszczęścia chodzą parami - one stadami znikąd jednocześnie atakują!
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>>Warunki dobrej spowiedzi to m.in żal za grzech i mocne postanowienie poprawy.
>.. Polegającej m.in. na zadośćuczynieniu bliźniemu. W jaki sposób w tym przypadku miałoby być realizowane zadośćuczynienie?

zadośćuczynienie to trzeci warunek dobrej spowiedzi. Zadośćuczynienie może być Bogu lub/i bliźniemu. W tym przypadku Bogu czyli dostaniesz do odklepania 10 zdrowasiek i bozia musi być zadowolona bo tak orzekł ksiądz.

>P.S.
>Dziwnie się jednak tematy w czasie 'sklejają'. Od kilku lat nie istniał dla mnie temat spowiedzi. Aż tu nagle wczoraj u Kołakowskiego czytam o częściowym poparciu dla tego zjawiska (żeby człowiek czuł, że może źle czynić), księgowa dziś rano mówi, że "mało grzeszy bo nie lubi się spowiadać", i jeszcze teraz taki wątek na forum (zdawałoby się wolnym od 'grzesznych' tematów).

No i ?

> Wygląda na to, że różne ludzkie sprawy leżą spokojnie w uśpieniu, ale wystarczy jeden impuls, by się zaraz (bez sensu) w innych miejscach budziły. Nie dość, że nieszczęścia chodzą parami - one stadami znikąd jednocześnie atakują!

To wszystko jest w twojej głowie! Widocznie coś Ci ciąży. Porozmawiaj z przyjacielem lub psychoterapeutą.
Ksiądz moim zdaniem rzadko się trafi taki ci naprawdę pomoże.
Ja ci życzę wszystkiego najlepszego.

Pozdrawiam
Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
18-12-2009 11:55 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)

> Porozmawiaj z przyjacielem lub ..

Dziękuję za radę. Również polecam

>Pozdrawiam

Pozdrawiam
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>> Porozmawiaj z przyjacielem lub ..
>Dziękuję za radę. Również polecam
>>Pozdrawiam
>Pozdrawiam

Ja to na terapię się wybieram, pozdrawiam.
Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Sylwek (15472 punktów)
Autorka wątku trolluje i kasuje niemiłe jej wypowiedzi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:13 
 Ocena-6 na 8
mikuta (-46 punktów)
(zablokowany)
>Autorka wątku trolluje i kasuje niemiłe jej wypowiedzi.

Kasuje glupię wypowiedzi
17-12-2009 20:19 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Kasuje glupię wypowiedzi
Bez komentarza.
17-12-2009 20:19 
 Ocena 11 na 11
Sylwek (15472 punktów)
To skasuj począwszy od założycielskiej i problem zniknie.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
17-12-2009 20:15
 Ocena 13 na 13
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Kwestię jakości Twej "polszczyzny" milczeniem wyniosłym pominę, do rzeczy od razu przechodząc.

>podczas spowiedzi powiedziałam,ze mieszkam z chlopakiem i współżyjemy i sie zaczłlo pogadanka na
>pol kosciola i w finale brak rozgrzeszenia.Osobiście ksiedza który mnie spowiadał nie cenie zbyt
>wysoko i to nie jest moj poglad po tej feralnej spowiedzi,po prostu to starszy czlowiek który za
>wszystko potępia ale skoro to on przyszedł do konfesjonalu to u niego sie wyspowiadalam i od
>konfesjonalu odeszlam z szeroko otwartą buzia.Nikogo nie krzywdze swoim zachowaniem,planujemy slub i
>czy naprawde nie nalezy mi sie rozgrzeszenie.

Nie.
Jeżeli ktoś dobrowolnie zgadza się grać w futbol, nie ma prawa do pretensji, że sędzia o zagrania ręką się czepia. Było wybrać koszykówkę.

>I jeszcze raz powiele pytania co powiedzieć przy kolejnej spowiedzi?

Inspiracji doradzam poszukać w znakomitej, choć niedokończonej, powieści Andrzeja Bursy Zabicie ciotki. Warto .

PS. Nie radzę usuwać tego posta ni też go "flagować".
17-12-2009 20:45 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)

>PS. Nie radzę usuwać tego posta ni też go "flagować".
>
Jak popatrzeć na punkty mikuty, to widać, że raczej nikogo już nie oflaguje ani nie skasuje
17-12-2009 21:01 
 Ocena 6 na 6
Sylwek (15472 punktów)

>Jak popatrzeć na punkty mikuty, to widać, że raczej nikogo już nie oflaguje ani nie skasuje

Co nawiasem mówiąc wskazuje, że jakiś system immunologiczny forum nakierowany na trolle funkcjonuje...


dnoterlikowskiego.blogspot.com/
Kowalska (14008 punktów)
   Idę na Housa. Jak wrócę to porządek ma mi tu już być

   A, bym zapomniała. Ze świątecznymi pozdrowieniami dostałaś ode mnie cały pakiet mikuta. A wierz mi, niełatwo mnie do takiego prezentu sprowokować.
18-12-2009 01:08 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
> Jak wrócę to porządek ma mi tu już być

Już poszła w niebyt. Naprawdę taki fajny ten House jak mówią?


dnoterlikowskiego.blogspot.com/
18-12-2009 01:26 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>> Jak wrócę to porządek ma mi tu już być

>Już poszła w niebyt.

   Moje prezenty świąteczne nie byle jakie są

>Naprawdę taki fajny ten House jak mówią?

   Fajny??!!! Stary!!! Ja bym mu na jeżu dała!!! Gdyby mi się tylko nie kojarzył tak bardzo z ojcem Stuarta Malutkiego
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Kilka spraw. Na początek prośba o określenie swojej płci w profilu. Z tego co piszesz wynika, że jesteś kobietą, a tam stoi: Płeć - mężczyzna.
Następna kwestia. Pisz starannie, rozpoczynaj zdania dużą literą, stosuj "ogonki". Pisz "ę", "ą", "ł", "ó". To szczegóły, ale tu piszemy po polsku. Szanuj nas, czytelników.
Punkt trzeci. Kultura.
Nie pisz "odpieprzcie się". Jako moderator zobowiązany jestem zwrócić Ci na to uwagę.
Jeśli ktoś Twoim zdaniem pisze nie na temat, nie wahaj się i kasuj bądź zaznaczaj post na szaro. Jako autorka wątku masz do tego prawo.

Teraz do rzeczy.
Po pierwsze napisałaś swój tekst na portalu, którego większość użytkowników to osoby niewierzące. Czy to dobre miejsce do przedstawiania problemów z rozgrzeszeniem?
Uważam, że lepiej byłoby, gdybyś jako osoba wierząca napisała na forum Frondy lub innym forum katolickim.
U komunii byłem chyba ze dwa razy w życiu, uważam jednak, że rozgrzeszenie powinnaś otrzymać, ksiądz nie robi żadnej łaski. Nawet skruszeni mordercy mogą liczyć na rozgrzeszenie, więc z Tobą nie jest tak źle. Może trafiłaś na nieodpowiedniego księdza a może zachowywałaś się arogancko twierdząc, ze nie uczyniłaś niczego złego? Nie wiem.
Zdajesz sobie oczywiście sprawę z tego, że zgrzeszyłaś? Wiesz o tym, że powinnaś zachować czystość przedmałżeńską?
Jeśli zatem uznamy, że "zbłądziłaś", po otrzymaniu rozgrzeszenia nie powinnaś kontynuować współżycia. Takie są zasady gry.
Jeśli natomiast lekce sobie ważysz to, co jest napisane w Biblii, daj sobie spokój z wiarą.
Mnie nie jest ona do niczego potrzebna, nieracjonalnie jest wierzyć we wszelkiego rodzaju byty nadprzyrodzone. Przez tysiąclecia ludzkość stworzyła mnóstwo bogów, religie rodziły się i umierały.
Twoja wiara nie jest wiarą prawdziwą, to tylko pozory. Hipotetyczny Bóg wie o tym, nic się przed nim nie ukryje. Nie jesteś jednak wyjątkiem. Duża część Polaków katolików uważa, że wiara polega na obowiązkowym uczestniczeniu we wszelkiego rodzaju obrzędach, rytuałach, uroczystościach a w życiu prywatnym postępują tak, jak im wygodnie. Także, "ksiądz swoje a wierni swoje".
Oczywiście, kiedy powtórnie pójdziesz do spowiedzi powinnaś wyznać swoje grzechy, a więc również ten dotyczący współżycia. Możesz porozmawiać na ten temat z proboszczem - sądzę, że uświadomi "niedzisiejszego" księdza bądź osobiście udzieli Ci rozgrzeszenia.
Idź i nie błądź więcej.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Jeśli jesteś trollem - idź precz!

Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
18-12-2009 12:06 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)
Zbyszku, z uwagi na to, że autorka niejako wypadła poza nawias może warto zastanowić się, czy jest sens ciągnąć ten wątek...
Tak sobie tylko pomyślałam. Jak uważacie?
18-12-2009 12:22 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>Zbyszku, z uwagi na to, że autorka niejako wypadła poza nawias może warto zastanowić się, czy jest sens ciągnąć ten wątek...
>Tak sobie tylko pomyślałam. Jak uważacie?
>

Popieram - pora zamknąć ten wątek.
18-12-2009 14:35 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>Popieram - pora zamknąć ten wątek.

   No to bęc!


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365