 |
Pięciokąt foremny - znak ateistów? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-07-2007 15:46 | placownik (17853 punktów) | Pięciokąt foremny - znak ateistów? |
Dlaczego? Przeczytajcie uważnie. andsol.blox.pl/2007/07/Pieciokat-foremny.html Czy w związku z akcją Ateo nie warto by pomyśleć o jakimś prostym znaku graficznym wyróżniającym ateistów? Pięciokąt foremny nadawałby się do tego znakomicie. Co o tym myślicie? Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Drobner | >Pięciokąt foremny nadawałby się do tego znakomicie.
Znakomicie, niestety, pasuje do tego SPACJA, czyli NIC, PUSTKA, NICOŚĆ. Ateizm nie jest rekigią, wymagającą symboli. Wprost przeciwnie.
Organizacje zaś, owszem, potrzebują symboli. Tyle tylko że ateista nia ma potrzeby zrzeszać sie w 'kościół', organizacje itp. podobne bzdury.
Przykro to mówić: ateista jest sam na świecie. Żadne stowarzyszenia nie zaćmią tej bolesnej prawdy.
Pozdrawiam, Drobner PS. Pozdrawiam SPACJĄ: " "
|
|
| Czarny (262 punktów) | > Czy w związku z akcją> Ateo nie warto by> pomyśleć o jakimś prostym znaku graficznym wyróżniającym> ateistów? Pięciokąt foremny nadawałby się do tego> znakomicie. Co o tym myślicie?Pytanie tylko po co? Czy da to jakieś korzyści? Bo mi się raczej wydaje, że tylko doprowadzi do kojarzenia ateizmu z jakąś religią/sektą.
|
|
| Piotr G. /Grim/ (288 punktów) | Żartujesz? Nie potrzebujemy tego. Pamiętaj, że nie należysz do żadnego elitarnego klubu, ani ekscentrycznego odłamu wiary! Jesteśmy zwykłymi ludźmi z jedną wspólną cechą i mimo że wielu z nas przystaje na solidaryzowanie się, nie czynimy tego przez znaki i rytuały. Jeszcze tego by brakowało, do dopełnienia obrazu niszczących wiarę radykałów- nie lepszych od fundamentalistów religijnych. Niech to nas wyróżnia spośród ludzi wierzących (w boga, socjalizm, czy nazizm)- brak ikony. Twój pomysł jest coraz bardziej niedorzeczny, im dłużej o nim myślę.
Nie to, żebym nie lubił pentagramu.
And the man said: Let there be light.
|
|
| Tofik (5585 punktów) | Pentagram jest znakiem satanizmu, a to ma dużo do pięciokąta... Może jesteśmy spokrewnieni z satanistami? 
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
 | | TyDraniu (6569 punktów) | > Może jesteśmy spokrewnieni z satanistami?  A Ty jesteś spokrewniona z tym Tofikiem?
|
|
|  | | Tofik (5585 punktów) | No jasne, jestem wampirkiem i straszę ludzi o 24.00  
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
 | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | > Pentagram jest znakiem satanizmu, a to ma dużo do pięciokąta... Może jesteśmy spokrewnieni z satanistami?  Poniekąd 9 Twierdzeń Satanizmu: 1 Szatan reprezentuje zaspokojenie żądz zamiast wstrzemięźliwości. 2 Szatan reprezentuje pełnię życia zamiast duchowych mrzonek! 3 Szatan reprezentuje nieskalaną mądrość zamiast obłudnego oszukiwania samego siebie. 4 Szatan reprezentuje przychylność dla tych, którzy na to zasługują, zamiast marnowania miłości na niewdzięczników. 5 Szatan reprezentuje zemstę zamiast nadstawiania drugiego policzka! 6 Szatan reprezentuje odpowiedzialność w stosunku do odpowiedzialnych zamiast troski o psychicznych wampirów! 7 Szatan reprezentuje opinię, że człowiek jest zwierzęciem, niekiedy lepszym, ale częściej gorszym od czworonogów, z powodu zaś swojego "boskiego - duchowego i intelektualnego rozwoju" stał się najbardziej drapieżnym zwierzęciem ze wszystkich! 8 Szatan reprezentuje wszystkie tak zwane grzechy, ponieważ prowadzą one do psychicznego, umysłowego i emocjonalnego zadowolenia! 9 Szatan jest najlepszym przyjacielem, jakiego kiedykolwiek Kościół posiadał, ponieważ przez wszystkie te lata dawał mu zajęcie! Źródło. Ze względu na okultyzm są jednak trochę oddzielną grupą. Polecam lekturę www.churchofsatan.com i www.satan.pl .
Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
|
|
|  | | Arek | Odp: Pięciokąt foremny - znak | Szanowny Jacku Krysztofiku, mi uświadomiłeś to, że: Bóg (jedyny), nie jest w Trójcy, a w Czwórce!  - Za co: Szczęść Ci Boże! Więc jest Bóg w składzie: 1. Ojciec, 2. Duch Święty, 3. Syn Boży, i !!!4. Szatan Boży: do bicia rozgrzeszającego nas z naszego  pobożnego człowieczeństwa  Czy tylko ja jestem tak bystry w poznawaniu bożych tajemnic i jawnic?
|
|
| placownik (17853 punktów) | Odp: Pięciokąt foremny - znak ateistów? |
Wszystkim dotychczasowym krytykom. Krótki cytat:
"Internetowa Lista Ateistów i Agnostyków ma być ostatecznie projektem, który zgromadzi wokół siebie ludzi z różnych środowisk, ale zjednoczonych wspólną ideą."
Ideą. No właśnie. Trafnie dobrany symbol sprawia, że idea staje się bardziej nośna. Niezależnie od swej proweniencji. Tak po prostu jest. I nie ma co się na to obrażać. A na szerzeniu idei ateizmu chyba nam zależy.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | Marcinlet | > Wszystkim dotychczasowym krytykom. > Krótki cytat: >"Internetowa Lista Ateistów i Agnostyków ma być ostatecznie projektem, który zgromadzi wokół siebie ludzi z różnych środowisk, ale zjednoczonych wspólną ideą." A ja się np. na listę nie wpisałem, a też jestem niewierzący.
> Ideą. No właśnie. Trafnie dobrany symbol sprawia, że idea staje się bardziej nośna. >Niezależnie od swej proweniencji. Tak po prostu jest. I nie ma co się na to obrażać. A na >szerzeniu idei ateizmu chyba nam zależy. Mi nie zależy. Jestem za pluralizmem światopoglądowym.
|
|
| Jacek Krysztofik (1390 punktów) | |
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> Niewidzialny różowy jednorożec.Dzięki za link. Upewnił mnie co do tego, że pomysł nie jest aż tak niedorzeczny jak mogłoby się wydawać po lekturze wcześniejszych postów. Sam zaś jednorożec wydał mi się graficznie nieco przegadany. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | Nelchael (2125 punktów) (zablokowany) | To jest Niewidzialna Różowa Jednorożka, a nie jednorożec! Parszywi szowiniści
|
|
|  | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | Istotnie, po polsku brzmi to jednak nieco niezgrabnie, jak inne wymuszone żeńskie formy (menedżerka ?). Może Niewidzialna Różowa Samica Jednorożca? (polecam link  ) A i dziękuję, bo przy okazji zdałem sobie sprawę, że idea płci żeńskiej dodaje symbolowi mocy ( patrz opis), właśnie z racji "szowinistycznego" (czyt. patriarchalnego) charakteru większości (?) religii.
Ufajcie Bogu, ale baczcie, by nie zamoczyć prochu. -- Oliver Cromwell
|
|
| google | Czy ludzie nie czytający horoskopów mają swój symbol? A nie używający homeopatii? Nie chodzący do wróżek? Bo jak nie, to chyba o czymś świadczy. Symbol owszem, dla akcji byłby potrzebny, aby rozreklamować bardziej.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
>Czy ludzie nie czytający horoskopów mają swój symbol? A nie używający homeopatii? Nie chodzący do wróżek? A czy tworzą swoje internetowe listy?
>Bo jak nie, to chyba o czymś świadczy. No właśnie.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| Marian (5438 punktów) |
Ateizm jest poglądem negatywnym w tym sensie, że jest to brak wiary w bogów. Być może lepszym pomysłem byłoby zaprojektowanie symbolu dla pozytywnych idei z reguły towarzyszących ateizmowi, takich jak świecki humanizm, czy racjonalizm.
Pozdrawiam.
Vivere militare est - Seneka
|
|
 | | Osnowa | > Ateizm jest poglądem negatywnym w tym sensie, że jest to brak wiary w bogów.
Nie ujmujmy sobie: w sensie logicznym ateizm ma wartość dodatnią. Bo ten brak, to brak fałszu.
> Być może lepszym pomysłem byłoby zaprojektowanie symbolu dla pozytywnych idei z reguły towarzyszących ateizmowi, takich jak świecki humanizm, czy racjonalizm.
Więc projektujmy. Są zastrzeżenia do pięciokąta, więc może giełda pomysłów: Ω, ₪, √, ۞, ~, #, ≈, ≡ (np.) i - głosowanie? Póki wakacyjny luz nam sprzyja.
Ja w związku z własnym komentarzem na początku tego postu mam pomysł na "1" jedynkę. Bo to dodatnia wartość logiczna. I proste.
|
|
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Pomysł jest ciekawy, ale jak dla mnie, jesli myślę o ruchu wolnomyślicielskim, to myślę o racjonalistach. Nie o ateistach. Coś takiego jako symbol racjonalistów jest dla mnie co najmniej godne dyskusji. Nie ma się co tak od razu obruszać na samą myśl symbolu wolnomyślicieli, humanistów, racjonalistów, ateistów, itp. Oburzenie bierze się, myślę, raczej ze stereotypów. Nie rozmawiamy o tym, aby uczynić się kościołem czy sektą, ale podobnie jak katolicy jesteśmy grupą światopoglądową, którą także łączą pewne wspólne wartości. Ateiści amerykańscy mają swój symbol: www.atheists.org/visitors.center/logo.html i nie uważają się za kościół ateistyczny. Oczywiście, niekoniecznie w Polsce ateizm jest w stanie zafunkcjonować jako coś zorganizowanego.
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Oczywiście, niekoniecznie w Polsce ateizm jest w stanie zafunkcjonować jako coś zorganizowanego.
Ale w Polsce jest w stanie "zafunkcjonować" zorganizowany pogląd na wolnomyślicieli, oparty o niewłaściwy symbol. Cokolwiek przyjmiemy, będzie to odczytane jako adres dla przeciwników, nie dla nas samych. Dlatego winniśmy zwrócić uwagę najpierw na tę stronę problemu.
|
|
 | | Drobner | > Pomysł jest ciekawy, ale jak dla mnie, jesli myślę o ruchu wolnomyślicielskim, to myślę o racjonalistach. Nie o ateistach. Coś takiego jako symbol racjonalistów jest dla mnie co najmniej godne dyskusji. Nie ma się co tak od razu obruszać na samą myśl symbolu wolnomyślicieli, humanistów, racjonalistów, ateistów, itp. Oburzenie bierze się, myślę, raczej ze stereotypów. Nie rozmawiamy o tym, aby uczynić się kościołem czy sektą, ale podobnie jak katolicy jesteśmy grupą światopoglądową, którą także łączą pewne wspólne wartości. Ateiści amerykańscy mają swój symbol: www.atheists.org/visitors.center/logo.html i nie uważają się za kościół ateistyczny. Oczywiście, niekoniecznie w Polsce ateizm jest w stanie zafunkcjonować jako coś zorganizowanego.. Jeśli TAK stawiać sprawę, to - moim zdaniem - JEDYNYM możliwym symbolem byłby jakiś 'symbol człowieka' (human). Ale to już zajął 'jakiś kościół'. . Chyba nie mamy Żadnych szans na SYMBOLE. Nawet SPACJĘ (czyli NIC) 'ktoś' już zajął! Jak można symbolizować RACJONALIZM? Pomyślę. I WYMYŚLĘ! Ale obawiam się 'zreligionizowania' po wyznaczeniu symbolu! Drobner (niesymboliczny)
|
|
| Tofik (5585 punktów) | Dlaczego nie mielibyśmy się niezależnie jednoczyć? Spowodowałoby to z pewnością umocnienie ateizmu na arenie światowej, większe nim zainteresowanie i rozwój umysłowy ateistów.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
| Piotr G. /Grim/ (288 punktów) | Po przeczytaniu dyskusji zmieniam swoje nastawienie. Symbol nie jest najgorszym możliwym pomysłem i być może chętnie bym go później używał. Problemem jest oczywiście zaprojektowanie znaku, który stałby się popularny wśród ludzi o spójnym światopoglądzie. Proponowałbym nie tworzenie znaku ateistycznego, ale racjonalistycznego (co upoważni do jego używania także agnostyków i wyznawców Zen). Bardziej podoba mi się "pink unicorn". Ten projekt powstał spontanicznie i w przeciwieństwie do orbitalu atomowego nie razi banalnością. Nie podoba mi się, jak bardzo orbital narzuca skojarzenia z nauką. Są wśród nas również ludzie spoza środowiska naukowego.
And the man said: Let there be light.
|
|
| unknown (163 punktów) | > Dlaczego? Przeczytajcie uważnie.> andsol.blox.pl/2007/07/Pieciokat-foremny.html> Czy w związku z akcją> Ateo nie warto by> pomyśleć o jakimś prostym znaku graficznym wyróżniającym> ateistów? Pięciokąt foremny nadawałby się do tego> znakomicie. Co o tym myślicie?> Pozdrawiam> Nie uważam tego za dobry pomysł. Będąc w Częstochowie na Jasnej Górze (lepiej pasowałoby ciemnej) wyczytałem, że biały pentagram to symbol szatana. Póki co uważa się go za znak chroniący przed czarną magią i wiąże z okultyzmem, nie szatanem. Lepiej nie. Jescze z poczciwych ateistów zrobią wyznawców szatana palącyh dziewice i zabijających koty.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> biały pentagram to symbol szatana. Szkoda, że nie czytałeś tekstu do którego odsyłałem, a jeśli czytałeś, to nieuważnie.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | unknown (163 punktów) |
> Szkoda, że nie czytałeś tekstu do którego odsyłałem, a jeśli czytałeś, to nieuważnie.
Faktycznie, masz rację. Mi jednak pięciokąt zawsze kojarzy się z pentagramem, wystarczy przecież tylko dorysować przekątne.
|
|
|  | | krutki (1550 punktów) |
Dopisałbym jeszcze, że pentagram w czasach starożytnych nie kojarzył się w żadnym razie ani z szatanem ani z żadnymi złymi mocami. Wręcz przeciwnie - uznawany był za symbol życia, zdrowia i doskonałości. Dopiero od pewnego czasu (chyba od XIV czy XV wieku)niektórzy z nas dostają gęsiej skórki na myśl o pentagramie, bo podobno ma być podobny do koziego łba. A i to dopiero po odwróceniu "do góry nogami". Nie wiem też czy to prawda, ale jeśli wierzyć Wikipedii to chrześcijanie uznawali ten znak za symbol pięciu ran Jezusa. Ech, ta symbolika.
Pozdrawiam
"For ever we will be what we want to be" | ośrodek trójmiejski
|
|
| Jacek Krysztofik (1390 punktów) | Dla poszukujących stowarzyszeń racjonalistów. W książce "Bóg Urojony" jest jeszcze więcej adresów do podobnych... organizacji.
Ufajcie Bogu, ale baczcie, by nie zamoczyć prochu. -- Oliver Cromwell
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Pieciokat zdaje sie jest juz kojarzony z magia, dlatego wypadaloby wymyslec inny znak. Propozycja symbolu z zagadki matematycznej: .__ .__ . _ ._._. .__ .__ . (musialem dopisac poziome kreski_, bo inaczej pokazywalo bezladne kropki- ale liczy sie ustawienie kropek, a nie _) Jest to jedyne (!) ulozenie pozwalajace przeprowadzic dziesiec prostych, z ktorych kazda przechodzi przez trzy punkty. W symbolu mozna polaczyc kropki liniami i pokolorowac w mily dla oka sposob wolne przestrzenie. Pozdrawiam
|
|
| movax (630 punktów) | > Dlaczego? Przeczytajcie uważnie.> andsol.blox.pl/2007/07/Pieciokat-foremny.html> Czy w związku z akcją> Ateo nie warto by> pomyśleć o jakimś prostym znaku graficznym wyróżniającym> ateistów? Pięciokąt foremny nadawałby się do tego> znakomicie. Co o tym myślicie?> Pozdrawiam> Pięciokąt jest symbolem Dyskordian z tego co wiem. Obrazili by się Eris 41Eris 43Zresztą jak ktoś chce trochę się rozwerwać, i jest wystarczająco twardy psychicznie żeby nie zwariować pzy czyaniu polecam całość. Początek: Eris 1Przyczym w zasadzie można czytać w dowolnej kolejności strony, nie ma dużej różnicy. ;D Z tego co wiem, istnieje już symbol ateistów, złota spierala (nie mylić z czerwoną spiralką, logo systemu Debian GNU/Linux, zresztą ładne). www.racjonalista.pl/kk.php/d,228 ale wszystkie są brzydkie.
|
|
 | | krutki (1550 punktów) |
> >Pięciokąt jest symbolem Dyskordian z tego co wiem. Obrazili by się  Eee, co prawda nie znam żadnego wyznawcy dyskordianizmu, ale jeśli wierzyć temu co piszą i "wyznają", to pewnie nawet nie zauważyliby, że zostałby jakikolwiek symbol zapożyczony  Myślę, ze co najwyżej uznaliby to za następne, nieprzewidziane działanie bogini Eris 
"For ever we will be what we want to be" | ośrodek trójmiejski
|
|
| Gularski (211 punktów) | Warto pomyśleć nad znakiem, niekoniecznie musi to być pięciokąt foremny, który jako symbol jest dobry, chociaż już trochę "zbyt znany". Może jakiś konkurs plastyczny ogłosić?
|
|
| Chudzik (100 punktów) | A co to my jesteśmy, żeby sobie znaki przepisywać? Czy człowiek jako istota też potrzebuje jakiegoś znaku, aby utażsamiać się z człowiekiem? Dla mnie ateizm/agnostycyzm są światopoglądami domyślnymi. Jeżeli nie wierzę w to, że na orbicie lata czajnik to też musze sobie przypisać jakiś symbol? Albo nie wierzę w to że istnieją smoki, to musze wymyślić logo zrzeszające niewierzących w smoki? I tak jesteśmy postrzegani przez katolickie społeczeństwo jako ci źli, odmieńcy i w ogóle. A nadanie loga jeszcze bardziej by to pogłębiło. Kościół tylko czeka na błędne posunięcie wolnomyślicieli, aby to wykorzystać do rozpropagowania opinii, że ateiści to sekta nawołująca do "odwrócenia się od Boga", która przez "zmalenie znaczenia religii w państwie" miała szanse na dobrą organizację i jest zagrożeniem dla religijnego społeczeństwa. To tylko by wzmocniło kościół i spowodowało jeszcze większy skręt w kierunku państwa kościelnego.
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Czy człowiek jako istota też potrzebuje jakiegoś znaku, aby utażsamiać się z człowiekiem?
Owszem. Posiada np. imię i nazwisko, których graficznym symbolem jest podpis.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| Rotor | A może?: najlepszym znakiem ateistów jest ich >>>widoczne, pobożne nie babranie swego życia jakimkowiek religianctwiem!!!
|
|
 | | Osnowa | > A może?: najlepszym znakiem ateistów jest ich >>>widoczne, pobożne nie babranie swego życia jakimkowiek religianctwiem!!!  Jakże nam się nie ubabrać, skoro ateista ma boga w nazwie, a agnostyk w definicji?
|
|
|  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Jakże nam się nie ubabrać, skoro ateista ma boga w nazwie, a agnostyk w definicji?
Okazuje się, że filozofia, jak historia, też umie chichotać.
|
|
|  | | Rotor | > >A może?: najlepszym znakiem ateistów jest ich >>>widoczne, pobożne nie babranie swego życia jakimkowiek religianctwiem!!!  > Jakże nam się nie ubabrać, skoro ateista ma boga w nazwie, a agnostyk w definicji?Odp.>>>: Będąc a/teistami pobożnie racjonalnymi - i tyle...  - Co do agnostyków, to, ich logika, niech im lekką będzie
|
|
| Taven (15 punktów) | Znak ateistów? I po cholerę?
Nie twórzmy sami oddzielnych organizacji, nie stawiajmy siebie w opozycji do religii, obok katolików czy muzułmanów, nie róbmy złudzenia istnienia 'dwóch biegunów' sobie przeciwnych czy innego swoistego pretekstu dla religijnego 'zderzenia cywilizacji'.
Ateista nie jest antyreligijny tylko a-religijny. Powinien stać nie obok wierzących, ale w pewien sposób 'ponad' nimi. Zabrzmi to patetycznie, ale jest to doskonale naturalny stan wierzeń człowieka, a nie jedna z wielu alternatyw, których zwolennicy będą obrzucać się jajkami na paradach równości. Tak samo, jak nikt nie zakłada organizacji i nie wymyśla symboli 'człowieka inteligentnego, stawiając go na przeciw 'człowieka głupiego', tak samo nie powinniśmy mieszać się w bezpośrednie przepychanki z teistami, tworzyć złudzenia lewicowej sekty, czy pełnić roli obnośnej reklamy Dawkinsa.
|
|
 | | Osnowa | >Ateista[...]Powinien stać nie obok wierzących, ale w pewien sposób 'ponad' nimi. Taaak? A co powiesz na to: "Wierzący powinien stać nie obok ateistów, ale w pewien sposób 'ponad' nimi." I które zdanie jest prawdziwe?
|
|
|  | | Taven (15 punktów) | >Taaak? A co powiesz na to: >"Wierzący powinien stać nie obok ateistów, ale w pewien sposób 'ponad' nimi." >I które zdanie jest prawdziwe?
Taa, oczywiście ktoś taki, jak pan Kontekst Wypowiedzi wyszedł na chwilę do innego pokoju. Po prostu uważam, że nie należy jeszcze mocniej ugruntowywać pozycji religii w naszym małym świecie, stając z nią do (równej!) walki 1 vs. 1 i tym samym nadając jej jakąś uprzywilejowaną pozycję. A noszenie pretensjonalnych, reklamowych koszulek, przynależność do wymyślnych stowarzyszeń utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że niektórym się naprawdę nudzi w domach, a ostatnią kłótnię mieli z kolegą w przedszkolu o klocki.
|
|
| |  | | Osnowa | >Taa, oczywiście ktoś taki, jak pan Kontekst Wypowiedzi wyszedł na chwilę do innego pokoju. Nazywają to zacytowaniem fragmentu wypowiedzi.
>Po prostu uważam, że nie należy jeszcze mocniej ugruntowywać pozycji religii Ja też. Ale sama nie zniknie.
|
|
| ukii | Wydaje mi się, że jednym z najlepszych symboli, może nie samego ateizmu, ale humanizmu jest człowiek witruwiański. Wydaje mi się, że jest to dużo lepszy pomysł niż symbol samego ateizmu, ponieważ może to nosić z czystym sumieniem również agnostyk, ogólnie każdy racjonalista. Poza tym nie jest on znakiem agresywnym. Wydaje mi się (z doświadczenia), że duża większość racjonalistów nie jest antyreligijna i nie traktuje różnic światopoglądowych jako powodu do swego rodzaju animozji w przeciwieństwie do części osób tutaj się wypowiadających, niestety.
pozdrawiam
|
|
 | | Osnowa | >Wydaje mi się, że jednym z najlepszych symboli, może nie samego ateizmu... W temacie wskazano na ateizm.
>...jest człowiek witruwiański. Jest mężczyzną: szwankuje reprezentatywność.
Mimo to znakomity, popieram.
|
|
 | | elfir | Tez uwazam, ze stylizowany rysunek witruwiuszowski bylby wlasciwy, o ile bylbaby koniecznosc tworzenia takiego znaku. Ustawia w centrum czlowieka i wpisuje go w symbol matematyczno-geometryczny. Na dodatek okrag bylby rowniez symbolem pustki, zera
|
|
|  | | B. Samarski (32 punktów) | Chyba rok temu była podobna dyskusja wywołana artykułem w "Faktach i Mitach". O ustanowieniu symbolu ateistów. Do FiM napisał czytelnik, (z żalem stwierdzam że nie pamiętam nr-u FiM ani nazwiska Czytelnika), który poinformował, że istnieje już od dawna taki symbol. Podał jego historię. Mało tego, w którymś z miast europejskich (oczywiście tego też nie pamiętam) jest pomnik tego symbolu (symbol w postaci pomnika), którego fotografię przysłał do redakcji FiM i która została zamieszczona. Są to rozpostarte dwa skrzydła. Coś, jak by z naszego godła wyciąć tułów orła i pozostawić (połączone) skrzydła. Myślę że redakcja FiM może udostępnić ten materiał.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|