Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dogmatyka Krk - czesc pierwsza

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
17-01-2008 03:37darlove (2804 punktów)Dogmatyka Krk - czesc pierwsza
Ocena 1 na 1
Podaje wszystkie obowiazujace, tj. aktualne, dogmaty Krk. Sa w wersji angielskiej, bowiem nie idzie znalezc na Internecie polskiej skondensowanej wersji (niestety). Przetlumaczylem w miare wiernie. Ci, ktorzy kiedykolwiek cos tlumaczyli zdaja sobie sprawe z tego, jak ciezka jest to praca. Mam nadzieje, ze docenicie to. Jest o czym czytac. I bedzie to ciekawa lektura dla wierzacych, jak i niewierzacych. Jest tego troche, wiec bede to dzielil - dawkowal. Sorry za bledy z gory, ale pisalem to pozno w nocy, po pracy i... nie spalem dlugo.

I. The Unity and Trinity of God

Cytat:
Rozdzial pierwszy: Jednosc i Trojdzielnosc Boga


God, our Creator and Lord, can be known with certainty, by the natural light of reason from created things.

Mowi tyle, ze

Cytat:
Bog istnieje z cala pewnoscia, a poznac to mozna po rzeczach przez Niego stworzonych, ktorych natura nie jest przypadkowa, a inteligentnie zaplanowana.


God's existence is not merely an object of rational knowledge, but also an object of supernatural faith.

Cytat:
Istnienie Boga nie jest przedmiotem zwyczajnej wiedzy rozumowej, ale takze obiektem wiary nadprzyrodzonej.


God's Nature is incomprehensible to men.

Cytat:
Natura Boga jest dla czlowieka nie do zrozumienia.


The blessed in Heaven possess an immediate intuitive knowledge of the Divine Essence.

Cytat:
Blogoslawieni w Niebie maja bezposrednia i intuicyjna wiedze o Istocie Boskiej.


The immediate vision of God transcends the natural power of cognition of the human soul, and is therefore supernatural.
The soul, for the immediate vision of God, requires the light of glory.

Cytat:
Bezposrednie postrzeganie Boga jest niemozliwe dla duszy ludzkiej, i jest dlatego nadprzyrodzone. Dusza musi zostac oswietlona swiatlem chwaly, aby moc bezposrednio postrzegac Boga.


God's Essence is also incomprehensible to the blessed in Heaven.

Cytat:
Istota Boga jest takze nie do pojecia dla blogoslawionych w Niebie.


The divine attributes are really identical among themselves and with the Divine Essence.

Cytat:
Cechy nadprzyrodzone [przymioty boskie] sa w rzeczy samej nieodroznialne od siebie i sa tozsame z Istota Boska.


God is absolutely perfect.

Cytat:
Bog jest absolutnie doskonaly.


God is actually infinite in every perfection.

Cytat:
Bog jest faktycznie/rzeczywiscie nieskonczony w kazdej doskonalosci.


God is absolutely simple.

Cytat:
Bog jest niepodzielna caloscia.


There is only one God.

Cytat:
Jest jeden Bog.


The one God is, in the ontological sense, the true God.

Cytat:
Jedyny Bog jest, w sensie ontologicznym [tj. w sensie istnienia], Bogiem prawdziwym.


God possesses an infinite power of cognition.

Cytat:
Bog ma nieskonczona moc poznania.


God is absolute veracity.

Cytat:
Bog jest absolutna prawda.


God is absolutely faithful.

Cytat:
Bog jest absolutnie wierny.


God is absolute ontological goodness in Himself and in relation to others.

Cytat:
Bog jest absolutna ontologiczna (inaczej: istniejaca) dobrocia w Sobie, a takze w odniesieniu do innych.


God is absolute moral goodness or holiness.

Cytat:
Bog jest absolutna dobrocia w sensie moralnym (UZUPELNIC)

Tutaj mam maly problem.

God is absolute benignity.

Cytat:
Bog jest absolutna lagodnoscia/zyczliwoscia.


God is absolutely immutable.

Cytat:
Bog jest niezmienny.


God is eternal.

Cytat:
Bog jest wieczny.


God is immense or absolutely immeasurable.

Cytat:
Bog jest wielki lub absolutnie nie do ogarniecia.


God is everywhere present in created space.

Cytat:
Bog jest wszedzie jednoczesnie w stworzonej przestrzeni.


God's knowledge is infinite.

Cytat:
Wiedza Boga jest nieskonczona.


God's knowledge is purely and simply actual.

Cytat:
Wiedza Boska jest czysto aktualna.

Slowo aktualna jest tutaj uzyte w znaczeniu: "istnieje w kazdej chwili taka sama i nie ma nic poza nia, czego Bog by nie wiedzial, a byloby wiedza".

God's knowledge is subsistent.

Cytat:
Wiedza Boga istnieje w sposob konieczny.


God knows all that is merely possible by the knowledge of simple intelligence.

Cytat:
Nie wiem, jak oddac istote tego zdania, choc - wydaje mi sie - go rozumiem. Sorry.


God knows all real things in the past, the present and the future.

Cytat:
Bog zna wszystkie prawdziwe [w sensie: istniejace w rzeczywistosci naszego swiata] rzeczy z przeszlosci, terazniejszosci i przyszlosci.


By the knowledge of vision, God also foresees the future free acts of rational creatures with infallible certainty.

Cytat:
Przez wiedze antycypacji, Bog takze wie z gory, jakie beda wolne (w sensie wolnej woli) czyny istot inteligentnych z niezawodna pewnoscia


God's Divine Will is infinite.

Cytat:
Wola Boska Boga jest nieskonczona.


God loves Himself of necessity, but loves and wills the creation of extra-divine things, on the other hand, with freedom.

Cytat:
Bog kocha Siebie z koniecznosci, lecz kocha (i chce powolac do istnienia) inne stworzenia boskie, ktore maja wolnosc.

Zapewne wolnosc w znaczeniu: wolna wola.

God is almighty.

Cytat:
Bog jest wszechmogacy.


God is the Lord of the heavens and of the earth.

Cytat:
Bog jest Panem Nieba i Ziemi.


God is infinitely just.

Cytat:
Bog jest nieskonczenie sprawiedliwy.


God is infinitely merciful.

Cytat:
Bog jest nieskonczenie milosierny.


In God there are three Persons, the Father, the Son and the Holy Ghost. Each of the three Persons possesses the one (numerical) Divine Essence.

Cytat:
W Bogu sa trzy Osoby, Ojciec, Syn i Duch Swiety. Kazda z nich posiada pelnie calej, jednej Istoty Boskiej.


In God there are two internal divine processions.

Cytat:
Nie wiem, jak to rozumiec.


The Divine Persons, not the Divine Nature, are the subject of the internal divine processions (in the active and in the passive sense).

Cytat:
Tym bardziej nie wiem.


The Second Divine Person proceeds from the First Divine Person by generation, and therefore is related to Him as Son to Father.

Cytat:
Druga Osoba Boska pochodzi od Pierwszej przez zrodzenie i przez to jest zwiazana z nia jak Syn z Ojcem.

Pamietamy: zrodzony, a nie stworzony... wspolistotny Ojcu

The Holy Ghost proceeds from the Father and from the Son as from a single principle through a single spiration.

Cytat:
Duch Swiety pochodzi od Ojca i Syna jednoczesnie przez jedno tchnienie.


The Holy Ghost does not proceed through generation but through spiration.

Cytat:
Duch Swiety nie pochodzi przez zrodzenie, lecz przez tchnienie.


The relations in God are really identical with the Divine Nature.

Cytat:
Zwiazki [zapewne Osob Boskich] w Bogu sa prawdziwie tozsame z Natura Boska.


The Three Divine Persons are in one another.

Cytat:
Trzy Osoby Boskie sa zawarte [trzeba by bylo znalezc lepsze slowo] jedna w drugiej.

Chodzi zapewne o to, ze w Synu jest Ojciec i Duch Sw., w Ojcu Syn i D.Sw... itd...

All the ad extra activities of God are common to the three Persons.

Cytat:
Ciezko to przetlumaczyc...


---- To jest pierwsza czesc dogmatow, czyli esencji Krk. Na tym sie ow kosciol zasadza. Nie da rady zaprzeczyc tym dogmatom, sa aksjomatami systemu. Z nich wyprowadza sie dalsze wnioski za pomoca logiki. Jeszcze dzisiaj wrzuce nastepna porcje. Wierzcie mi: jest to ciekawe. Spedzilem troche godzin tlumaczac to... ale przynajmniej bylo to polaczenie przyjemnego z pozytecznym. Prosze Was o uzupelnienie, jesli wiecie jak. Tylko jedna zasada: Niczego nie dodajemy od siebie. To ma byc tak, jak jest w Krk. Dzieki. Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

TyDraniu (6569 punktów)

>God is absolute moral goodness or holiness.
>Cytat:
Bog jest absolutna dobrocia w sensie moralnym
>(UZUPELNIC)

>Tutaj mam maly problem.

Holiness - świętość

>---- To jest pierwsza czesc dogmatow, czyli esencji Krk. Na
>tym sie ow kosciol zasadza. Nie da rady zaprzeczyc tym
>dogmatom, sa aksjomatami systemu.

Nie mylić z aksjomatami w sensie matematycznym. Dogmaty to raczej wnioski wynikające z, nie wiem, może z jakiegoś procesu myślowego na temat wiary. Aksjomaty to coś trochę innego. Aksjomaty określa się na początku, dogmaty - na końcu.
darlove (2804 punktów)
>>God is absolute moral goodness or holiness.
>>Cytat:
Bog jest absolutna dobrocia w sensie moralnym
>>(UZUPELNIC)

>>Tutaj mam maly problem.
>Holiness - świętość

--- Ty, tyle to ja i bez Ciebie wiedzialem, madralo. Chodzi o przetlumaczenie zdania z sensem. Moze sprobujesz?

>Nie mylić z aksjomatami w sensie matematycznym. Dogmaty to raczej wnioski wynikające z, nie wiem, może z jakiegoś procesu myślowego na temat wiary. Aksjomaty to coś trochę innego. Aksjomaty określa się na początku, dogmaty - na końcu.

--- Nastepny gigant. Gdzies Ci dzwoni, tylko nie wiesz, w ktorym kosciele. Aksjomaty tez, jak dogmaty, zostaja wyrazone w pelni dopiero po tym, jak teoria przechodzi w faze zaawansowanego systemu dedukcyjnego. Na poczatku, w fazie intuicyjnej (a kazda teoria te faze przechodzi), nie ma aksjomatow, natomiast wyksztalcaja sie postulaty. Z czasem natomiast wyodrebnia sie aksjomaty (niekoniecznie sa to pierwotne postulaty), tj. zdania uznawane za prawdziwe (uznawane - nie dowodzone, zupelnie jak dogmaty), z ktorych buduje sie teorie niejako od poczatku, lecz tym razem na drodze scislej dedukcji. Maja aksjomaty to do siebie, ze teorie tworza wszystkie logiczne wnioski z nich wyciagniete i tylko one. Dogmaty i aksjomaty sa analogonami, bowiem wystepuja w roznych dziedzinach. Ich rola jest taka sama: sa uznane za prawdziwe bez dowodu i na ich podstawie wyciaga sie wnioski.

Jak nie wiesz na pewno - zamilcz lepiej, aby nie czynic z siebie posmiewiska. Slyszales o naiwnej teorii mnogosci? To byla teoria w fazie przedaksjomatycznej. Dopiero po analizie podstaw logicznych i odkryciu antynomii zaczeto aksjomatyzowac te teorie. To samo z rach. prawd. Prosze Cie, zanim cos napiszesz - poszukaj na dany temat informacji.


Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
17-01-2008 21:17 
 Ocena 2 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
Staryyy, ja Ciebie proszę!

>Jak nie wiesz na pewno - zamilcz lepiej, aby nie czynic z siebie posmiewiska.

TyDraniu jest akurat roztropnym i jednym z najmniej konfliktowych użytkowników tego forum. Naprawdę nie ma powodu, byś w ten sposób się do Niego zwracał.
darlove (2804 punktów)
OK, sprobuje inaczej, lagodniej prostowac luki w wiedzy niektorych. Nie roszcze sobie prawa do nieomylnosci - zeby bylo jasne. Ale nie lubie, gdy ktos wygaduje rzeczy, o ktorych ma blade pojecie, a czasem zadnego. Prostowac te rzeczy trzeba, bo przeczyta je ktos, kto ma jeszcze mniejsza wiedze i sobie pomysli, ze to, co przeczytal, jest prawda, bedac przy tym szczesliwym, ze powiekszyl zasob swojej wiedzy. A tymczasem powieksza tylko zasob banialuk, ktore bedzie potem wciskal innym, czyli - jak to zdecydowana wiekszosc ludzi w naszym kraju ma w zwyczaju - szerzyl glupote.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
Thorvoy (6588 punktów)
TyDraniu podkreślił subtelnie, że prawi przypuszczenia.

>Nie mylić z aksjomatami w sensie matematycznym. Dogmaty to raczej wnioski wynikające z, nie wiem, może z jakiegoś procesu myślowego na temat wiary. Aksjomaty to coś trochę innego. Aksjomaty określa się na początku, dogmaty - na końcu.

No i zgadzam się, że powinieneś łagodniej prostować.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Podaje wszystkie obowiazujace, tj. aktualne, dogmaty Krk.
>Sa w wersji angielskiej, bowiem nie idzie znalezc na
>Internecie polskiej skondensowanej wersji (niestety).

Fakt. Nie można można jednak znaleźć różne wypowiedzi "nie wprost".
www.teologia.pl/m_k/kkk1d02.htm
www.opoka.org.pl/biblioteka/teksty.html
no i tak dalej...
W sumie jest to oczywista bełkot, sprzeczny nie dość, że z rozumem ale nawet ze zdrowym rozsądkiem lub tzw. "chłopską mądrością".
Przed czytaniem należy najsampierw \ % /, później ==~. Jak czytam, boję się wytrzeźwieć.
Pozdrawiam. JATO
Onegdaj. W dobie przaśnego PRL'u było coś takiego jak "Teoria Naukowego Komunizmu" Stało tam napisane, że: "Przewodnia siła Partii Robotniczej (Lub temu podobnej partii) wynika z tego, że jest ona wiodącą siłą proletariatu". No comments choć argumentacja ta sama. Widać chodzili do jednej szkoły.
JT


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
waligóra (961 punktów)
Właściwie, tak na dobrą sprawę - po co to robisz ? Czy myślisz że wiara katolicka sprowadza się li tylko i wyłacznie do dogmatów ? Na Boga to nie jest system formalny !!!!
Między dogmatem a aksjomatem systemu sformalizowanego istnieje zasadnicza róznica, której jak czytam nie dostrzegasz, min aksjomat w systemie formalnym może być zastąpiony innym, równoważnym a czy tak jest z dogmatem ? - czy dogmat o niepokalanym poczęciu ma analogon równoważny ? Czy dogmat musi być niesprzeczny z innymi dogamtami ? Jaką logiką kieruje się wiara ? Kolego - czy aby pojmujesz to o czym piszesz ?
Oprócz teologii dogmatycznej istnieje również - właściwie najważniejsza wykładnia dogmatów tj. współczesna ich interpretacja zgodna z tzw. linią kościoła w naszym przypadku chrześcijańskiego. Dogmaty nabierają pełnej treści jedynie poprzez naukę kościoła. Nadto koegzystują na równych prawach inne teologie np teologia patrystyczna,
teologia naturalna, a w latach sześciesiątych ugiegłego wieku głośno było o tzw teologii wyzwolenia, tak na marginesie potępionej przez "naszego" papieża.

Kwestia druga - tłumaczenie:
pierwsze zdanie
God, our Creator and Lord, can be known with certainty, by the natural light of reason from created things.
twoje :
Bog istnieje z cala pewnoscia, a poznac to mozna po rzeczach przez Niego stworzonych, ktorych natura nie jest przypadkowa, a inteligentnie zaplanowana.
a chyba powinno być :
Bóg, nasz stwórca i pan, może być poznany z pewnością poprzez naturalne światło rozumu
z rzeczy stworzonych.
Tak na marginesie w tym miejscu należy zapoznać się z pojęciem "naturalnego światła rozumu" - patrz teologia patrystyczna konkretnie Tomizm, jeszcze konkretniej "Traktat o Bogu" - w którym to św Tomasz jako tzw. doktor kościoła daje wykładnie naturalnego światła Boga przenikajacego umysł człowieka, bez tego taki dogmat jest "martwy".
To wszystko pokazuje że twoja praca jest pozbawiona sensu. (pomijam kwestię trudu który w nią włozyłeś - być może czegoś nowego się dowiedziałeś)
darlove (2804 punktów)
>Właściwie, tak na dobrą sprawę - po co to robisz ?

--- Po to, zeby pokazac, jaka bzdura jest system wierzen katolickich i aby miec podklad, gdy ktos bedzie "dowodzil", ze to sie kupy trzyma, dodatkowo bedzie probowal w tym systemie prowadzic logiczne wnioskowanie.

>Czy myślisz że wiara katolicka sprowadza się li tylko i wyłacznie do dogmatów ? Na Boga to nie jest system formalny !!!!

--- Oczywiscie, ze nie sprowadza sie do dogmatow. Lecz zwaz, ze dogmaty katolik musi przyjac takie, jakimi sa i NIE MOZE IM ZAPRZECZYC. Na tym polega ich waznosc. Za ich pomoca mozna wykazac, jak bardzo glupia "nauka" jest teologia, czyli bajkologia z punktu widzenia ludzi niewierzacych.

>Między dogmatem a aksjomatem systemu sformalizowanego istnieje zasadnicza róznica, której jak czytam nie dostrzegasz, min aksjomat w systemie formalnym może być zastąpiony innym, równoważnym a czy tak jest z dogmatem?

--- Z punktu widzenia logiki i wnioskowania na niej opatego (a tylko takie jest sensowne), dogmat moze tez byc zastapiony dowolnym zdaniem rownowaznym. Moze to byc zdanie majace jakis sens religijny, a nie musi. Ale tego bym sie akurat nie czepial, bo dla wnioskowania nie ma to ZADNEGO znaczenia. Mowisz, ze istnieje roznica. No to popatrzmy:

1. Aksjomat jest zdaniem, ktorego sie nie dowodzi. Jest przyjmowany na wiare.

2. Wnioski wyprowadzone logicznie z aksjomatow (zw. twierdzeniami w matematyce, ale i w innych naukach) sa tak samo prawdziwe, jak sam aksjomat i tworza teorie (w przypadku, gdy jest zupelna).

Podstaw slowo "dogmat" i sprobuj zaprzeczyc, ze to, co dostales jest prawda. Oprocz byc moze tego, ze wierzenia maja dodatkowo inne zdania, ktorych nie da sie z nich wyprowadzic (teoria niezupelna). Jesli zaprzeczysz, oznacza to, ze dogmat nie ma zadnej wartosci w systemie wierzen, a tego chyba zaden ksiadz Ci nie potwierdzi, ani tym bardziej teolog.

>czy dogmat o niepokalanym poczęciu ma analogon równoważny ? Czy dogmat musi być niesprzeczny z innymi dogamtami ? Jaką logiką kieruje się wiara ? Kolego - czy aby pojmujesz to o czym piszesz ?

--- Ech... Czy ja sie odnioslem do konkretnych dogmatow? Napisalem, ze dogmat w wierze to jak aksjomat w systemie dedukcyjnym. To znaczy, ze sa analogonami. Przykro mi, ze nie rozumiesz slowa analogon.

>Oprócz teologii dogmatycznej istnieje również - właściwie najważniejsza wykładnia dogmatów tj. współczesna ich interpretacja zgodna z tzw. linią kościoła w naszym przypadku chrześcijańskiego.

--- No tak. Tylko ksieza maja prawo do interpretacji. Hehehe... nie bede tego komentowal, bo nie ma sensu. To tak jakby powiedziec, ze Tradycja jest wazniejsza od Slowa Bozego. Gratulacje. Dla zupelnosci trzeba powiedziec, ze rzeczywiscie Kosciol tak uwaza - zalosne. Zwlaszcza zwazywszy na to, ze Jezus przed "naukami ludzkimi" mocno przestrzegal. Miedzy innymi teologia to "nauka" ludzka. Apostolowie, jak przypuszczam, nie znali tych wszystkich bzdur i dobrze sie mieli. Na dodatek nie musieli sie ksztalcic na uniwersytetach - byli prostymi ludzmi (nie mylic z prostactwem). Czy oni, wg Ciebie i ksiezy, rozumieli dobrze wiare???

>Dogmaty nabierają pełnej treści jedynie poprzez naukę kościoła.

--- Oczywiscie...

>Nadto koegzystują na równych prawach inne teologie np teologia patrystyczna,
>teologia naturalna, a w latach sześciesiątych ugiegłego wieku głośno było o tzw teologii >wyzwolenia, tak na marginesie potępionej przez "naszego" papieża.

--- Jeszcze jest teologia duchowosci - tam to sa dopiero bzdury. Nawet ks. Bajda by sie nie powstydzil.

>Kwestia druga - tłumaczenie:
>pierwsze zdanie
>God, our Creator and Lord, can be known with certainty, by the natural light of reason from created things.
>twoje :
>Bog istnieje z cala pewnoscia, a poznac to mozna po rzeczach przez Niego stworzonych, ktorych natura nie jest przypadkowa, a inteligentnie zaplanowana.
>a chyba powinno być :
>Bóg, nasz stwórca i pan, może być poznany z pewnością poprzez naturalne światło rozumu rzeczy stworzonych.

--- Ech... Widze, ze sie starales, wiec niech Ci bedzie. Chodzi w tym przypadku o to, ze rzeczy stworzone zostaly inteligentnie (natural light of reason FROM created things), a nie chaotycznie i to ma swiadczyc na korzysc istnienia Boga. A poznac Go nie da sie, bowiem przeczy to innemu dogmatowi, ktory pewnie przeoczyles (mam nadzieje, ze go umiescilem, a jesli nie, to bedzie w nastepnych czesciach, ktore ukaza sie niebawem). No, chyba ze juz nie uzywasz logiki, ale wowczas nie mam przyjemnosci rozmawiac.

>Tak na marginesie w tym miejscu należy zapoznać się z pojęciem "naturalnego światła rozumu" - patrz teologia patrystyczna konkretnie Tomizm, jeszcze konkretniej "Traktat o Bogu" - w którym to św Tomasz jako tzw. doktor kościoła daje wykładnie naturalnego światła Boga przenikajacego umysł człowieka, bez tego taki dogmat jest "martwy".

--- Tomek mial wiele pomyslow. Nie chce mi sie przytaczac bzdur, ktore wypisywal tu i owdzie. Niestety, biedaczek nie wiedzal, ze kiedys ludzie sie wyzwola spod panowania Matki-Kosciola i zaczna szukac prawdy.

>To wszystko pokazuje że twoja praca jest pozbawiona sensu. (pomijam kwestię trudu który w nią włozyłeś - być może czegoś nowego się dowiedziałeś)

--- Twoje prawo do oceny - nie zamierzam sie klocic.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
waligóra (961 punktów)
> Po to, zeby pokazac, jaka bzdura jest system wierzen katolickich i aby miec podklad, gdy >ktos bedzie "dowodzil", ze to sie kupy trzyma, dodatkowo bedzie probowal w tym >systemie prowadzic logiczne wnioskowanie.
A czy wykorzystując dogmatykę katolicką i stosując, np logikę klasyczną można zbudować system formalny ?. O ile wiem nikt takich rzeczy nie robił. Jest i było wielu logików katolickiego nadania np sławny O. Bocheński (zobacz jego "Logika religii" ) ale żaden z nich nie ośmielił się na taki absurd.

>--- Oczywiscie, ze nie sprowadza sie do dogmatow. Lecz zwaz, ze dogmaty katolik musi >przyjac takie, jakimi sa i NIE MOZE IM ZAPRZECZYC. Na tym polega ich waznosc. Za ich >pomoca mozna wykazac, jak bardzo glupia "nauka" jest teologia, czyli bajkologia z punktu >widzenia ludzi niewierzacych.
Osobiście uważam, że istotnie teologia dogmatyczna nie trzyma się kupy - ale chyba na forum Racjonalisty nie trzeba tego zbytnio tłumaczyć.

>1. Aksjomat jest zdaniem, ktorego sie nie dowodzi. Jest przyjmowany na wiare.
Czy uważasz że aksjomat w matematyce to sprawa tylko i wyłącznie wiary - a mówi ci coś
np koherencja systemu formalnego?
>2. Wnioski wyprowadzone logicznie z aksjomatow (zw. twierdzeniami w matematyce, ale >i w innych naukach) sa tak samo prawdziwe, jak sam aksjomat i tworza teorie (w >przypadku, gdy jest zupelna).
Nie warto się silić na jakieś truizmy - należy po prostu zapoznać się z metodologią nauk formalnych (dedukcyjnych)

>Podstaw slowo "dogmat" i sprobuj zaprzeczyc, ze to, co dostales jest prawda. Oprocz byc >moze tego, ze wierzenia maja dodatkowo inne zdania, ktorych nie da sie z nich >wyprowadzic (teoria niezupelna). Jesli zaprzeczysz, oznacza to, ze dogmat nie ma zadnej >wartosci w systemie wierzen, a tego chyba zaden ksiadz Ci nie potwierdzi, ani tym >bardziej teolog.
Nie wiem o co ci chodzi - wierzenia mają inne zdania ??
> Ech... Czy ja sie odnioslem do konkretnych dogmatow? Napisalem, ze dogmat w wierze >to jak aksjomat w systemie dedukcyjnym. To znaczy, ze sa analogonami. Przykro mi, ze >nie rozumiesz slowa analogon.
Dogmat w wierzę jest prawie jak aksjomat w systemie dedukcyjnym - a prawie jak wiadomo robi wielką różnicę

> No tak. Tylko ksieza maja prawo do interpretacji. Hehehe... nie bede tego komentowal,
>bo nie ma sensu. To tak jakby powiedziec, ze Tradycja jest wazniejsza od Slowa Bozego. >Gratulacje. Dla zupelnosci trzeba powiedziec, ze rzeczywiscie Kosciol tak uwaza - zalosne.
No tak już jest nie doszukuj się tu jakieś logiki - po prostu tak działa system

Zwlaszcza zwazywszy na to, ze Jezus przed "naukami ludzkimi" mocno przestrzegal. Miedzy innymi teologia to "nauka" ludzka. Apostolowie, jak przypuszczam, nie znali tych wszystkich bzdur i dobrze sie mieli. Na dodatek nie musieli sie ksztalcic na uniwersytetach - byli prostymi ludzmi (nie mylic z prostactwem). Czy oni, wg Ciebie i ksiezy, rozumieli dobrze wiare???
Uważm i nie jestem w tym odosobniony ani oryginalny,że chrześcijaństwo nie zostało wykreowane przez Chrystusa ale przez jego następców pośród których główną rolę odegrał św Paweł i ojcowie kościoła.
>--- Jeszcze jest teologia duchowosci - tam to sa dopiero bzdury. Nawet ks. Bajda by sie >nie powstydzil.
no cóż taka właśnie jest teologia
>A poznac Go nie da sie, bowiem przeczy to innemu dogmatowi, ktory pewnie przeoczyles >(mam nadzieje, ze go umiescilem, a jesli nie, to bedzie w nastepnych czesciach, ktore >ukaza sie niebawem). No, chyba ze juz nie uzywasz logiki, ale wowczas nie mam >przyjemnosci rozmawiac.
Poznanie poznaniu nie równe - Boga nie można poznać w sposób całkowity ale nic nie przeczy poznaniu przez rzeczy stworzone, o czym właśnie mówi ten dogmat.

>Twoje prawo do oceny - nie zamierzam sie klocic.
Czyli osiągnęliśmy konsensus
pozdrawiam
placownik (17853 punktów)

>Podaje wszystkie obowiazujace, tj. aktualne, dogmaty Krk

    Warto byłoby podać źródło. Ludwig Ott nieomylny nie jest. Podobnie jak Dariusz Kowalczyk. Mam jednak wrażenie, że ten ostatni jest bliższy prawdy.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
darlove (2804 punktów)
>>Podaje wszystkie obowiazujace, tj. aktualne, dogmaty Krk

Masz racje. Jak skoncze podawac te dogmaty, to podam strone, oczywiscie, jest po ang., z ktorej je wzialem. A co do wielostronnicowych opisow, czy tez przypisow, do dogmatow. To jest dobre dla naiwnych. Czlowiek, ktory mysli, przeczyta to wszystko i nie bedzie potrzebowal "swiatobliwych mezow", ktorzy mu laskawie dogmaty objasnia w takt "co jest biale, to jest czarne i odwrotnie". Nie z nami takie numery. Wiadomo nie od dzis, ze czarne wyznaje zasade: "i nikt nas nie przekona, ze czarne jest czarne, a biale - biale". Niech kazdy przeczyta sobie samo sedno wiary kat. (the core), a potem, jesli ma watpliwosci, niech sobie znajdzie opracowania. Ale nie odwrotnie.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365