Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przemyślenia dziennikarzy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-09-2007 12:32sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Przemyślenia dziennikarzy
Witam!
Rozpoczynam ten wątek po przeczytaniu artykułu pana Rafała Ziemkiewicza w internetowej Rzeczpospolitej- LINK. Interesujące dla mnie okazały się tezy sformułowane w podsumowaniu, a dotyczące sytuacji politycznej. Artykuł zawiera także atak na pana Lisa i sytuacje towarzyszące jego odejściu- jednak osobiście traktuję tę rzecz jako sprawę drugorzędną.
Na pierwszym miejscu jest teza o odrzuceniu ludzi, którzy jeszcze kilka lat temu byli uważani w Polsce za elitę opiniotwórczą, autorytety, przez społeczeństwo czy jego dużą część. Wydaje mi się, że to jest klucz do zrozumienia tego, co się dziś dzieje w Polsce. Patrząc wstecz tłumaczy to pojawienie się w polityce z dość dużym, jak na ich opcje polityczne poparciem, Leppera czy Giertycha, a także częściowo fenomen Radia Maryja. Koniec końców ludzie, którzy deprecjonują znaczenie tych elit, trafią pod skrzydła PiSu albo będą z nim wyraźnie sympatyzować, bo PiS wyraźnie i ciągle daje im do zrozumienia, że dzieli w tym względzie ich poglądy i jednocześnie jest poszukiwaną alternatywą. Jeśli oczywiście nic się nie zmieni.
Pozostaje kwestia elit z ograniczonym poparciem społecznym. Świat jest tak ułożony, że bycie elitą wiąże się z zajęciem pewnego miejsca w strukturze społecznej. Oczywiście chodzi o pewne stałe gratyfikacje finansowe i zdolność oddziaływania na społeczeństwo. To daje możliwość walki o odzyskanie poparcia lub zdobycie nowego. Co więcej nie ma tu czegoś takiego, jak w polityce wybory, które zapewniają względny spokój na kolejne kilka lat. Walka trwa ciągle.
W ostatnich kilku akapitach pan Ziemkiewicz podpiera się słowami pana Lisa mającymi dowodzić, że owe dawne elity walkę tę przegrywają, a także są wtórne i ograniczają się do kontrataków na swoich przeciwników, nie mając pomysłu na strategie prowadzącą do zwycięstwa. W takim wariancie jedyną ich szansą jest skompromitowanie się przeciwnika- czyli w zasadzie PiSu, a przez to ludzi, którzy na PiS postawili swoje nadzieje. Można jeszcze twierdzić, że wygrana w wyborach LiDu i PO mogłaby coś zmienić, ale taka szansa jest w tej chwili nierealna, ponieważ potrzeba by było ogromnej ilości głosów w Sejmie, która odrzucałaby ewentualne prezydenckie veta.
Pytanie mające zapoczątkować dyskusję wygląda więc tak: czy ludzie będący nie tak dawno autorytetami, elitami dla polskiego społeczeństwa są w stanie swoją dawną pozycję odbudować? W jaki sposób mogłyby próbować (skutecznie) to robić?
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365