To nie jest fragment sztuki Mrożka, czy beletrystyki Orwella. To są fragmenty uzasadnienia aresztowania na 3 miesiące pewnej kierowniczki laboratorium diagnostycznego (w klamrach moje dopiski): "działając w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej (...) po uprzednim wejściu w porozumienie z (...) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w zamian za złożoną jej w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznej - kierownika laboratorium w (...) wręczenia korzyści majątkowych i osobistych pod postacią pokrycia jej przelotu do miasta Chicago w USA, pokrycia kosztów pobytu w tym mieście o wartości co najmniej (...) rzekomo w związku z organizowaną przez Amerykańskie Stowarzyszenie Chemii Klinicznej konferencją, podczas gdy wyjazd ten miał jedynie cel turystyczy [ta osoba nigdy w życiu nie była w USA  ]. pokrycia kosztów jej pobytu w dniach (...) w hotelu (...) w Warszawie w wysokości (...) z tytułu organizowania konferencji diagnostów laboratoryjnych podczas gdy zapewnienie uczestnictwa w tej konferencji stanowiło również korzyść majatkową bowiem gwarantowało przyznanie tzw. punktów edukacyjnych przez Krajową Izbę Diagnostów Laboratoryjnych, a których zebranie w odpowiedniej ilości pozwalało na wykonywanie zawodu diagnosty" [  ] ........... Pracujesz w sektorze (tfu!!!!) publicznym? Śpij w ubraniu i na walizkach - bo przyjdą i po ciebie. Jak jesteś kobietą - nie zapomnij zawsze nosić za pazuchą podpasek - tej aresztowanej zbrodniarce sprawiedliwość ludowa odmówiła dostarczenia podpasek. Oto Temida na kaczych łapach  |