 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-10-2007 13:45 | anulex (263 punktów) | Zabierz babci dowód | Powszechne opinie na temat kondycji intelektualnej osób starszych są niesprawiedliwe. Sztandarowym przykładem jest tu akcja "Zabierz babci dowód". Nie traktujemy osób starszych poważnie, nie staramy się ich wysłuchać i zrozumieć. Nie cenimy ich doświadczenia, zdobytej przez lata mądrości życiowej - dziś liczy się tylko młodość i świeżość. Sądzę, że doświadczenie i młodzieńcza świeżość oddzielone od siebie mają małą wartość, natomiast razem mogą stanowić ogromną siłę. Dlatego zamiast odrzucać to, co mówią nam starsi, pamiętajmy, że nasz umysł nie jest wolny, że nasz sposób myślenia zależy od wielu czynników, między innymi od wieku, który czasem ogranicza nam perspektywę widzenia i postarajmy się współpracować z tymi ludźmi - łącząc siły i wzajemnie niwelując słabości stworzyć razem coś dobrego. Dotyczy to nie tylko spraw wielkich - myślicielstwa, tworzenia państwa itd., ale też szarej codzienności - np. pracy w firmie. Jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać osób starszych. Rozmawiałam ostatnio z pewną cudowną panią. To wspaniała kobieta - mądra, zabawna, bardzo przyjacielska, lubiana przez wszystkich wokół. Jej zakład pracy zlikwidowano a ona przeszła na wcześniejszą emeryturę, bo nikt jej nie chciał zatrudnić. Ludzie, o co chodzi i właściwie dlaczego wiek w ogóle znajduje się wśród kryteriów na podstawie których zatrudniamy pracowników? Przecież nie zatrudnienie kogoś tylko dlatego, że jest po 50, to absurd. Istnieje wiele innych obszarów, w których osoby starsze są dyskryminowane, ale w tym wątku chciałabym skupić się na braku szacunku dla ich możliwości intelektualnych i produkcyjnych. Jak jest z Wami? Staracie się przeciwdziałać tej sytuacji? Traktujecie osoby starsze jak pełnoprawnych partnetów? A może uważacie, że ludzie z wiekiem dziwaczeją i nie ma po co z nimi rozmawiać? Walczycie z panującymi stereotypami, czy może z zapałem rozpowiadacie historie o moherowych babciach? Piszę do młodych, bo do tej pory głównie ich spotykam w Racjonaliście, ale oczywiście czekam również na opinie starszych, jeśli tu są  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Brzostowski (7067 punktów) | Myślę że żaden rozsądny pracodawca nie zwalnia, a wręcz przeciwnie chętnie zatrudnia osoby z doświadczeniem. Problemem są faktyczne kwalifikacje grupy "45+". Nie chodzi o żadne mohery i ciemnogród, a wyłącznie kwalifikacje. Problem tkwi także w charakterze pracy i poziomie wykształcenia. Wyobraź sobie sprzedawcę w sklepie, ile czasu potrzeba aby szybko i sprawnie obsługiwać klientów i kasę fiskalną - góra miesiąc. Zatem jeśli ktoś pracuje na tym stanowisku 20 lat, a inny rok nie ma to dla pracodawcy znaczenia. Dodatkowo młodszy jest szybszy, rzadziej choruje, łatwiej się dostosowuje. Wyobraź sobie teraz szefa kampanii marketingowej z dwudziestoletnim doświadczeniem. Ile czasu trzeba aby być dobrym szefem takich kampanii, myślę że statystycznie wiele lat, uczymy się całe życie bo każda taka kampania jest trochę inna, zatem doświadczenie jest tutaj decydujące. Taka osoba może mieć nawet 70 lat, jeśli jest dobry pracodawca zatrudni go chętniej niż 30 latka z kilkuletnim doświadczeniem. To tutaj właśnie leży cały problem.
pozdrawiam
|
|
| kszan (559 punktów) | > Sztandarowym przykładem jest tu akcja "Zabierz babci dowód".Widzę, że kawał smsowy urósł do miana akcji! Pomijam podnoszenie ręki na Naród  Po latach zachłyśnięcia się młodymi, zdolnymi i dynamicznymi sytuacja na szczęście - chociaż niesłychanie powoli zaczyna się poprawiać. Począwszy od kasjerek w supermarketach a skończywszy na pracownikach średniego i wyższego szczebla w firmach - szczególnie tych niemedialnych, gdzie nie potrzeba "kreatywnych" a potrzeba wykształconych, kompetentnych i przede wszystkim doświadczonych. Co ciekawe, pracownicy w średnim wieku z reguły mają o wiele niższe wymagania finansowe (nie potrzebują fury i komóry), nie trzeba ich intensywnie szkolić, a obawy że np. będą wiecej na zwolnieniach lekarskich to zwykły mit.
|
|
| FailSafe (308 punktów) |
odpowiem ci jako młody a przy tym pracodawca. akcja "zabierz dowód" to lekka przesada, choć przyznam uczciwie że sam nie raz miałem takie zapędy. Zabrzmi to niezbyt poprawnie politycznie, ale 95% starszych osób nie ma żadnego kontaktu z rzeczywistością. Są z niej wykluczeni i to niekoniecznie z własnej winy. Świat się zmienił nieprawdopodobnie w ciągu ostatnich dwudziestu, trzydziestu lat. Ja sam, mając latek 25 i będąc po studiach, mam spore problemy z nadążaniem za nim. Nowe koncepcje ekonomiczne, społeczne. Inny ustrój. Inna technologia. W zasadzie to zmieniło się wszystko. Pytanie, czy osoby wychowane w prl, przyzwyczajone do konkretnego i niesprawdzonego modelu państwa, są w stanie zabrać głos w dyskusji o współczesności? Ja uważam, że nie, choć faktycznie znam wyjątki od tej reguły. Podobnie jak znam ludzi młodych, którzy nie mają pojęcia o niczym poza ceną wódki czy szprycy. osoby starsze mają trudności ze znalezieniem pracy z tego powodu, że nie posiadają odpowiednich umiejętności. Ile znacie np. 60 czy 70 latków potrafiących obsługiwać komputer? Albo choćby poprawnie posługujących się telefonem komórkowym? To niestety smutne, ale współczesna gospodarka nie widzi zbyt wiele miejsca dla ludzi będących technicznymi analfabatami. Młody prace znajdzie, choćby przy kopaniu rowów - jemu tam wiedza do niczego się nie przyda, ale starszy? Przecież by się przy tym połamał? Jaką wiec pracę im dać? I nie chodzi tutaj o pojedyńcze osoby, świetnie radzące sobie mimo podeszłego wieku, ale o gros starszych osób. wracając jeszcze do wyborów... często odnoszę wrażenie, że starsi ludzie gotowi są głosować przeciwko młodszym w geście cokolwiek dziecinnym - chcą tupnąć nogą i potłuc wszystkie kryształy w kredensie by przypomnieć o swoim istnieniu i zemścić się za to, że zostali wykluczeni. Tyle że... nie stać nas na takie szkody. tak sobie przynajmniej myślę... ale moja babcia ani na LPR ani na samoobronę nie zagłosuje, na partię Rydzyka też nie, więc jest nadzieja 
Wojownik Szarej Strony Mocy... W tej wojnie nie ma zwycięzców... Ale można mniej przegrać...
|
|
 | | kszan (559 punktów) | >Pytanie, czy osoby wychowane w prl, przyzwyczajone do konkretnego i niesprawdzonego modelu państwa, są w stanie zabrać głos w dyskusji o współczesności? Ile znacie np. 60 czy 70 latków potrafiących obsługiwać komputer? Albo choćby poprawnie posługujących się telefonem komórkowym?
Odpowiem przykładem. Rzecz działa sie w instytucie hutniczym na Śląsku. Instytut podupadł w latach 90 więc w ramach restrukturyzacji wylano 80% załogi z rzeczonego PRLu na zbity pysk. W zwiazku z tym, ze od pewnego czasu mamy wzrost gospodarczy - instytut zaczął otrzymywac zamówienia na dość niszowe produkty - zatrudniono młodych zdolnych wilków do działu marketingu, rozwoju i sprzedaży. Nagle - kicha, bo zaczeły sie poważne reklamacje i zwroty duzych partii materiału bo nie odpowiadał normom jakościowym. Po intensywnym i efektywnym śledztwie okazało się, że problem jest w surowcu - w rudzie metalu, która była niskiej jakości co rzutowało na produkt końcowy - wiec pojawiła się potrzeba sprwdzania partii rudy przysyłanej przez dostawców - bo zaczęli kombinować. Okazało się, że jedynym facetem który potrafi to zrobic tzn. szybko ocenić jakkość surowca jest Pan Zbiniew emerytowany technolog (wykopsany na wcześniejszą emeryturę 10 lat temu). Sciągnieto w trymiga Pana Zbycha, pan Zbycho wziął do ręki garść rudy i powiedział: - eee to gówno takie chińskie, wziął drugą noooo a ta to dobra rosyjska. Pan Zbycho nie obsługuje komputera a komórkę ma wnuczek Pana Zbycha bo Pan Zbycho nie widzi tych małych literek a poza tym co to za telefon bez tarczy. Pan Zbycho nie ma również chromatografu w kieszeni - Pan Zbycho ma 7 dych na karku i doświadczenie - niestety z PRLu.
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
Też znam takiego pana Zbycha. Programuje w ASEMBLERZE urządzenia automatyki. Zawsze to robił, zaprogramowane przez niego urządzenia pracują bez większych problemów od lat. Trzeba je jednak od czasu do czasu przeprogramowywać, aby mogły współpracować z produktami nowszych generacji bez konieczności wymiany całej automatyki. Młode wilki za nic nie mogą zrozumieć co tak naprawdę pan Zbychu robi.
Pewnie niedługo go wyrzucą.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | FailSafe (308 punktów) | a tam, pojedyncze przykłady zna każdy... ale starych ludzi nie ma w Polsce 10, 100 czy nawet tysiąca. Ich są miliony a o milionach nie można niestety opowiadać takich sympatycznych rzeczy. Ci, którzy faktycznie się na czymś znają, są w mniejszości i oni na ogół nie mają problemów z pracą. Częściej jest, że to oni nie chcą już pracować, bo są na emeryturze i im to pasuje. Problem jest z resztą, która nie zna się na ręcznej identyfikacji rudy...
Wojownik Szarej Strony Mocy...
W tej wojnie nie ma zwycięzców... Ale można mniej przegrać...
|
|
| |  | | kszan (559 punktów) | >a tam, pojedyncze przykłady zna każdy... W branży IT, marketingu, reklamie to pewnie tak, bo jej nie było. Ale były inne: budownictwo, przemysł cieżki, chemia, włókiennictwo, inzynieria materiałowa, tłumaczenia, medycyna and many more.... Dzisiaj widziałem w telewizji prezentacje kolejnej wersji Stadionu Narodowego. Facet, który jest projektantem miał na oko 70 lat. Przypadek?
|
|
| | |  | | FailSafe (308 punktów) | > budownictwo, przemysł cieżki, chemia, włókiennictwo, inzynieria materiałowa, tłumaczenia, medycyna and many more....budownictwo? inzynieria materiałowa? hehe... to chyba niedobitki jakieś, bo w obu tych branżach ostatnio zmieniło się kolosalnie dużo. Mogę powiedzieć zwłaszcza o tej pierwszej, bo do niedawna mieliśmy jeszcze firmę ogólnobudowlaną i problemem było niestety zatrudnienie specjalistów. Ludzie po 40 mieli pojęcie jak trzymać kielnie i nic więcej. A młodzi, uczący się od wiekowych wykładowców, często nie mieli pojęcia o nowych materiałach budowlanych. Mało tego, sami przyznawali, że ich wykładowcy (tacy właśnie genialni 50latkowie i starsi) uczyli z pożółkłych i rozpadających się zeszytów. No i: żelbet to jest to! Nie ufajcie amerykańskim modom, bo żelbet to je to!  > Dzisiaj widziałem w telewizji prezentacje kolejnej wersji Stadionu Narodowego. Facet, który jest projektantem miał na oko 70 lat. Przypadek?nie przypadek ale jednostka. Ja się nie spieram o jednostki. Możemy tutaj pogadać o wybitnie uzdolnionych pięciolatkach, chcesz? Na tej zasadzie proponuję oddać ministerstwa pięciolatkom, bo skoro trafiają się wybitni, to każdy jest wybitny... Taka to logika.
Wojownik Szarej Strony Mocy... W tej wojnie nie ma zwycięzców... Ale można mniej przegrać...
|
|
|  | | FailSafe (308 punktów) | > Nagle - kicha, bo zaczeły sie poważne reklamacje i zwroty duzych partii materiału bo nie odpowiadał normom jakościowym. Po intensywnym i efektywnym śledztwie okazało się, że problem jest w surowcu - w rudzie metalu, która była niskiej jakości co rzutowało na produkt końcowy - wiec pojawiła się potrzeba sprwdzania partii rudy przysyłanej przez dostawców - bo zaczęli kombinować.> Okazało się, że jedynym facetem który potrafi to zrobic tzn. szybko ocenić jakkość surowca jest Pan Zbiniew emerytowany technolog (wykopsany na wcześniejszą emeryturę 10 lat temu).swoją drogą, ciekawa branża, skoro jedyny dostępny specjalista ma 70 lat na karku... 
Wojownik Szarej Strony Mocy... W tej wojnie nie ma zwycięzców... Ale można mniej przegrać...
|
|
| |  | | kszan (559 punktów) | > swoją drogą, ciekawa branża, skoro jedyny dostępny specjalista ma 70 lat na karku...  Można było wysłać próbki do jakiegoś wypasionego w cuda techniki laboratorium - gdzie wszyscy umieją obsługiwać każdy elektroniczny gadżet, rozbić rudę na atomy itd. Chodzi mi o to, ze Pan Zbycho zatrudniony przez rok i potrzebny przez pięć minut będzie tańszy od tej całej techniki. Tak jak gosć od assemblera - można zmienić cały system, a można poprosić tego gościa - odpali 286 z 5 calowej dyskietki i napisze co trzeba.
|
|
| | |  | | FailSafe (308 punktów) | > >swoją drogą, ciekawa branża, skoro jedyny dostępny specjalista ma 70 lat na karku...  > Można było wysłać próbki do jakiegoś wypasionego w cuda techniki laboratorium - gdzie wszyscy umieją obsługiwać każdy elektroniczny gadżet, rozbić rudę na atomy itd. Chodzi mi o to, ze Pan Zbycho zatrudniony przez rok i potrzebny przez pięć minut będzie tańszy od tej całej techniki. Tak jak gosć od assemblera - można zmienić cały system, a można poprosić tego gościa - odpali 286 z 5 calowej dyskietki i napisze co trzeba.ja znam ludzi trzydziestoletnich, którzy np. pracując w wyspecjalizowanych serwisach maszyn, nawet nie musza się pytać co jest nie tak, bo wystarczy że na chwile przy nich staną i posłuchają pracy. sam sobie odpowiedz na pytanie ilu jest takich ludzi o jakich ty mówisz a ilu jest w ogóle ludzi starszych?
Wojownik Szarej Strony Mocy... W tej wojnie nie ma zwycięzców... Ale można mniej przegrać...
|
|
| Troll (140 punktów) | [cytat]czekam >również na opinie starszych, jeśli tu są Tu chyba nie chodzi o wszystkie babcie. Te, które znam nie będą głosować, jak przysłowiowe mohery. Niestety problem leży w małych miasteczkach i wsiach. Tam nie słucha się wypowiedzi polityków, komentarzy dziennikarzy czy ekonomistów. To Polska ludzi bez jakiegokolwiek przygotowania do świadomych wyborów, ich poglądy kształtuje ksiądz z ambony i wiadoma rozgłośnia. Do nich nie dotrą żadne racjonalne argumenty, bo są niezrozumiałe. Tam żyje się dniem dzisiejszym, nieważne co będzie za kilkanaście lat. Na to juz brak wyobraźni i refleksji. Kiedy ksiądz im powie, że żart z dowodem jest obraźliwy, to się obrażą, a nie pomyślą o przyszłości , jaką zgotują wnukowi.
|
|
| Miau (116 punktów) | Często mam wrażenie, że wiek rzeczywiście wiąże się z wąskim spojrzeniem na świat, ciasnymi horyzontami. Starszym ludziom, których znam, było lepiej w dawnych czasach, być może nawet chcieliby powrotu poprzedniego systemu. Słucham o tym, że choć wprawdzie wolności nie było, to bez znaczenia, że zabawę w konspirację, akcje związane z Solidarnością fajnie powspominać. Jak ktoś bogaty to ukradł, bo niby skąd ma? A ja nie mam? Dlaczego? Po tylu latch pracy należy mi się. Tusk ma oczy diabła, tylko PiS walczy z tymi złymi, wszyscy inni są w układzie. GW czytać nie będę, to żydowska gazeta, a Zydzi tyle nakradli. Mogę sobie być antysemitą, co komu do tego. Częściowo muszę przyznać rację. Może całościowo źle widzę , miałabym nawet taką nadzieję. Pozdrawiam
|
|
| nieobecny | >Nie traktujemy osób starszych poważnie, nie staramy się ich wysłuchać i zrozumieć. Nie cenimy ich doświadczenia, zdobytej przez lata mądrości życiowej >A może uważacie, że ludzie z wiekiem dziwaczeją i nie ma po co z nimi rozmawiać? Walczycie z panującymi stereotypami, czy może z zapałem rozpowiadacie historie o moherowych babciach? Widzę tu dwa antagonistyczne stereotypy. Pierwszy mówi, że im człowiek starszy tym mądrzejszy. Drugi powiada, że im człowiek starszy tym głupszy. Jak to ze stereotypami bywa - żaden nie jest w 100% prawdziwy, ale też nie jest całkiem fałszywy.
Niejedno powiedzenie czy aforyzm odnosi się do owej życiowej mądrości nabywanej z wiekiem. Ja np. znam takie, że mądrość życiowa to wiedza o popełnianych przez całe życie błędach. Tylko czy to na pewno jest mądrość czy też "mądrość Polaka po szkodzie"?
Na pewno wraz z wiekiem zdolności intelektualne maleją. Ma to swoją naturalną przyczynę w biologii, ale także w zaprzestaniu ćwiczenia własnego intelektu. W Polsce różnica między życiem zawodowym, a życiem na emeryturze jest w zasadzie różnicą między... życiem a śmiercią. Żadne kopanie ogródka czy sianie marchewki nie zastąpi wysiłku intelektualnego.
Ponadto mamy podobno skłonność do idealizowania przeszłości (pamiętania dobrych i zapominania złych przeżyć) - stąd moim zdaniem bierze się "moherowa" tęsknota do PRL, wcale nie jest to przede wszystkim niechęć do teraźniejszości.
Podsumowując - każde uogólnienie niesie w sobie kłamstwo, żadne uogólnienie nie jest całkiem nieprawdziwe.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|