Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ostatnia wieczerza

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
10-02-2008 18:51strozynska (6 punktów)Ostatnia wieczerza
Ocena 1 na 3
Mam pewne wątpliwości dotyczace Świetego Graala, a dokaldniej obrazu Leonarda da Vinci ,, Ostatnia wieczerza,,. Obejrzalam niedawno film i to pokusilo mnie do poszukania infromacji na ten temat. Trafilam na Wasz portal. Obejrzalam Obraz i porownalam go z,,kosciolwym,, obrazkiem Ostatniej wieczerzy i dziwi mnie jeden fakt. na Obrazie faktycznie widoczny jest symbol kobiecości oraz Maria Magdalena, na stole nie ma zadnego kilicha- rzekomego Swietego Graala natomiast obrazek jest dokladnie taki jaki powinien byc wg wszytskich ktorzy nie wierza w Swietego Graala mianowicie brak postaci kobiece, natosmiast na stole widczne sa kielchy. czy te obrazki po prostu maja nam zmydlic oczy?? Macie wieksze pojecie na ten temat. prosze o pomoc. pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Mam pewne wątpliwości dotyczace Świetego Graala,
Sugeruję przeczytanie Dawkins'a w miejsce Browna'a. Serdeczne pozdrowienia i "+" za dociekliwość.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Beatus (2528 punktów)
I św. Augustyna dla równowagi.

ps. walczę o równouprawnienie dla skrajnie różnych poglądów

Tak na poważnie, jakie to ma znaczenie co jest na obrazie? Sądzę, że jest to po prostu wyobraźnia malarza i tyle. Jeśli chodzi ci o oryginalny wygląd konkretnego dzieła, najlepiej sprawdzić to na autoryzowanej reprodukcji.

Film o którym pisałeś, wg książki "Kod Leonarda da Vinci"? Filmu nie widziałam, ale czytałam książkę. Fajna sensacyjka historyczna. Niestety, merytorycznie leży i to w wielu miejscach. Czysta rozrywka, której nie powinno brać się na poważnie.

pozdrawiam
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Mam pewne wątpliwości dotyczace Świetego Graala,
Biorąc pod uwagę, że nawet "cztery Ewangelie" są delikatnie mówiąc niewiarygodne (a najstarsza powstała w kilkadziesiąt lat po śmierci Jezusa), w jakim stopniu może być wiarygodny obraz Leonarda, który choć wielkim był to jednak żył dobre ponad tysiąc lat po wspomnianej wieczerzy. Tak wiem "Zakon Syjonu". Wiem. "Elvis żyje".
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
laszka (296 punktów)
>czy te obrazki po prostu maja nam zmydlic oczy?? Macie wieksze >pojecie na ten temat. prosze o pomoc. pozdrawiam

Nie ma znaczenia co jest na obrazie Leonarda. Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Faktem jest, że Leonardo nie przepadał za Kościołem i robił mu różne "psikusy", ale nie należy go traktować jako źródła wiedzy na temat tego typu kwestii. O ile miała miejsce jakaś ostatnia wieczerza, to Leonardo na pewno nie miał o tym pojęcia. A obraz jest ładny i książka jest ciekawa i godna polecenia.
von Kalckstein (164 punktów)
(zablokowany)
Poczytajcie książki autorów Święty Graal, świeta krew

Dziecko Chrystusa naprawdę mogło istnieć.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Poczytajcie książki autorów Święty Graal, święta krew
>Dziecko Chrystusa naprawdę mogło istnieć.
1. Mogło, nie oznacza to jednak, ze istniało.
2. Wspomnianą książek czytałem. Owszem fajna dziennikarska robota. Właśnie! Dziennikarska. Dziełko nie ma znamion publikacji naukowej i zawiera za mało dowodów na lansowane tezy. Hipoteza nie jest faktem, to dopiero zamysł.
Serdeczne pozdrowienia.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
von Kalckstein (164 punktów)
(zablokowany)
>>Poczytajcie książki autorów Święty Graal, święta krew
>>Dziecko Chrystusa naprawdę mogło istnieć.
>1. Mogło, nie oznacza to jednak, ze istniało.
>2. Wspomnianą książek czytałem. Owszem fajna dziennikarska robota. Właśnie! Dziennikarska. Dziełko nie ma znamion publikacji naukowej i zawiera za mało dowodów na lansowane tezy. Hipoteza nie jest faktem, to dopiero zamysł.
>Serdeczne pozdrowienia.
>JATO
>
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.

>

Jak dla mnie to ta teza brzmi bardziej prawdopodobnie od nauczania Kościoła i roli Marii Magdaleny
Łukasiewicz (4 punktów)
Tanie chwyty są stosowane w interpretacji bądź doszukiwaniu się jakiegoś symbolu w obrazie. Tzn. chodzi mi o ten trójkąt zwrócony
jednym rogiem w dół pomiędzy dwiema postaciami.

Trochę wiedzy z zakresu kompozycji plastycznej wystarcza aby odrzucić wszelkie ukryte znaczenia w takim układzie.Krótko mówiąc
jest to urozmaicenie przedstawienia ciągu postaci tak aby nie wyglądały one jak powiedzmy "kolejka w przychodni".

pozdrawiam
Mosiek (30 punktów)
>Trochę wiedzy z zakresu kompozycji plastycznej wystarcza aby odrzucić wszelkie ukryte znaczenia w takim układzie.Krótko mówiąc jest to urozmaicenie przedstawienia ciągu postaci tak aby nie wyglądały one jak powiedzmy "kolejka w przychodni".

Nie jest to do końca prawda, gdyż sam Leonardo lubował się w nadawaniu swoim obrazom ukrytych znaczeń, jak np. przy okazji ostatniej wieczerzy właśnie, jest tam 13 postaci i 27 rąk. Jedna ręka nie ma swojego właściciela, po prostu "wyłazi" spomiędzy zgromadzonych i nikt nie wie dlaczego, ani do kogo należy. Generalnie w każdym jego obrazie jest zamieszczona jakaś zagadka do rozwiązania. To właśnie daje pole do snucia różnych teorii spiskowych. Zgodzę się jednak, że świadczenie na tej podstawie o jakimś większym spisku... jest dość wybujałe.
krzat
Może po prostu jedną domalował niechcący, albo od tak, dla żarciku bez większego znaczenia. On też był w końcu człowiekiem.
Orzędowski (253 punktów)
Jak już przeczytałeś to science fiction Brown'a to polecam ci sprostowanie innej autorki (nie pamiętam imienia) "Prawda w Historii Kodu Leonardo da Vinci" albo coś podobnego (jak wrócę z pracy to sprawdzę w mojej biblioteczce). Tam masz w sposób encyklopedyczny sprostowanie historyczne większości wątków z książki i filmu. Krótko, zwięźle i na temat.
Po przeczytaniu sprostowania miałem nieodparte wrażenie, że Brown wyszukał najpopularniejsze teorie spiskowe dziejów i wrzucił je do jednego tygla. Marketing zrobił swoje.

Sem capoeira eu năo posso viver
nowak (51 punktów)
Ciekawszym tematem może być : co Włóczykij robił u Muminków?


kulkul

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365