 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-01-2020 20:37 | Kulmin (4007 punktów) | Prognozy - bliski wschód
1 na 1 | Trochę mnie bawi to prężenie muskułów Iranu. Dosłownie przed chwilą Teheran wycofał się z paktu nuklearnego, ale armii nie ma dostatecznie dobrej by wywierać realne wpływy. To mi przypomina motywy znane ze szkoły, gdy jakiś słaby dzieciak z podstawówki stawia się starszemu który zabiera mu kanapki. Jedyne co może zyskać to zebrać bęcki.
Niestety Iran trawiony jest poważnym nowotworem mózgu o nazwie "państwo wyznaniowe" co powoduje, że brałbym na poważnie możliwość głupich i nieodpowiedzialnych działań z jego strony. Do tego Irak wyrzuca amerykańskie wojska z kraju. Ale co by się tam nie stało, Iran nie ma żadnych szans w starciu z USA. Podjęcie jakiejkolwiek walki jest absurdem chyba, że ma się za plecami silnych sojuszników. Jednak szczerze wątpię by ktokolwiek chciał stanąć do otwartego konfliktu z USA z powodu Iranu.
Dlatego moja prognoza jest taka, że Iran trochę pogrzmi, ale ostatecznie schowa się pod miotłą, bo nikt mu nie pomoże. Irak jest suwerennym państwem, demokracją parlamentarną, nijak więc amerykanom obalać rządy dlatego utracą wpływy w tym państwie. Do wojny nie dojdzie, USA uciszy tumulty sankcjami i zwyczajowo: terrorem, zamachami i dronami.
Oby żaden fanatyk nie miał dostępu do guzików.
Jakie inne prognozy? Spostrzeżenia? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Dlaczego odczuwasz potrzebę rozmawiania na ten temat?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >Dlaczego odczuwasz potrzebę rozmawiania na ten temat?
Fizjologia mózgu. Ogólnie rzecz biorąc reakcje chemiczne w mózgu, aktywność bioelektryczna. Mózg odbiera dane zmysłowe, niewielka część ulega konsolidacji i trafia do pamięci długotrwałej, przez co staje się potencjalnym źródłem myśli, chęci lub niechęci w przyszłości, w zależności od intensywności bodźca. To jest skomplikowany proces. Jak chcesz wiedzieć więcej to sobie poczytaj.
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Zainteresowanie takimi tematami każe podejrzewać wpływ amerykańskiej propagandy. Według mnie jest to kluczowy element tej sprawy. Jak o tym wszystkim się dowiedziałeś i na jakiej podstawie wyrobiłeś sobie o tym opinię?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | >Zainteresowanie takimi tematami każe podejrzewać wpływ amerykańskiej propagandy. Według mnie jest to kluczowy element tej sprawy. Jak o tym wszystkim się dowiedziałeś i na jakiej podstawie wyrobiłeś sobie o tym opinię?
Ja bym powiedział, że zainteresowanie takim tematem każe raczej podejrzewać interesowanie się sytuacją na świecie. Interesuję się sytuacją polityczną na świecie nie przez amerykańską propagandę, tylko dlatego, że w tym świecie mieszkam.
Informacje pochodzą z różnych kanałów informacyjnych, portali typu bbc, czy aljazeera i są tylko danymi wtłaczanymi do analizy, która korzysta również z informacji na temat armii, ludności, pkb, lokalizacji itp itd. To nie jest moja opinia, tylko prosty wynik prostej analizy. Włożę inne dane, wyjdzie co innego, nie mam preferencji co do danych.
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Mając do czynienia z produktami propagandowymi, jedyne co można zrobić sensownie, to przeanalizować je pod kątem formalnym i treściowym, ale bez odnoszenia tych aspektów przekazu do rzeczywistości, która jest przestrzennie i czasowo oddalona, a przez to - nieznana. Dlatego zachęcałbym do przytoczenia jakiejś relacji na temat poruszanych zagadnień, w celu jej rozbioru. Obiektem rozbioru może być też tytułowe zagajenie wątku, ale mam wątpliwości, czy na to zasługuje, bo jest za bardzo topornie literackie, metaforyczne i nachalne.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | > Mając do czynienia z produktami propagandowymi, jedyne co można zrobić sensownie, to przeanalizować je pod kątem formalnym i treściowym, ale bez odnoszenia tych aspektów przekazu do rzeczywistości, która jest przestrzennie i czasowo oddalona, a przez to - nieznana. Dlatego zachęcałbym do przytoczenia jakiejś relacji na temat poruszanych zagadnień, w celu jej rozbioru.
Nie rozumiem o co Ci chodzi. Temat jest jasny i oczywisty - wiadomo, że bazuje na medialnych doniesieniach z różnych portali, a nie na podsłuchanych rozmowach Mike'a Pompeo z Trumpem i przechwyconych depeszach irańskich generałów.
>Obiektem rozbioru może być też tytułowe zagajenie wątku
No co Ty? Ale serio? Nie, ja chyba ten wątek założyłem dla pustosłowia i spamu jaki uprawiasz.
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Nie rozumiem o co Ci chodzi. Temat jest jasny i oczywisty - wiadomo, że bazuje na medialnych doniesieniach z różnych portali, a nie na podsłuchanych rozmowach Mike'a Pompeo z Trumpem i przechwyconych depeszach irańskich generałów.
Doniesienia medialne to tylko teksty i obrazy zaprezentowane w określony sposób. Tyle da się o nich powiedzieć z całą pewnością. Nic nie może na tym bazować, bo nie ma na czym. Podaj przykład jakiegoś tekstu na wybrany temat, to wówczas możliwy będzie jego rozbiór, i nic więcej.
>No co Ty? Ale serio? Nie, ja chyba ten wątek założyłem dla pustosłowia i spamu jaki uprawiasz.
Pustosłowie to rozprawianie o sprawach, o których wie się tylko z drugiej ręki. Nie widzę w tym żadnego powodu, sensu ani celu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | >>No co Ty? Ale serio? Nie, ja chyba ten wątek założyłem dla pustosłowia i spamu jaki uprawiasz. >Pustosłowie to rozprawianie o sprawach, o których wie się tylko z drugiej ręki. Nie widzę w tym żadnego powodu, sensu ani celu.
Zatem prowadzisz pustosłowie. Swoje posty opierasz na wiedzy z drugiej ręki. Uwierzyłeś literkom na ekranie, że ja się opieram na doniesieniach medialnych. Po co to robisz skoro nie ma sensu i celu? Gdzie tu konsekwencja?
Tak na prawdę trudno zachować konsekwencje jeśli wprowadza się tak absurdalne i głupie reguły.
|
|
| | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Amerykanie niejednokrotnie dostawali od świata jasny sygnał, że nikt nie kupuje już ich urojeń. Niech zajmą się swoimi finansami, stanem środowiska naturalnego, kontrolą zasobów, recyklingiem, a przede wszystkim - walką z korupcją, bo za chwile będzie tam gospodarka tyki i motyki.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
7 na 7 | okragly (21676 punktów) |
> Iran trawiony jest poważnym nowotworem mózgu o nazwie "państwo wyznaniowe" co powoduje, że> brałbym na poważnie możliwość głupich i nieodpowiedzialnych działań z jego strony.Stworzyli ciekawą religie Zaratusztrianizm pl.wikipedia.org/wiki/ZaratusztrianizmDlaczego wybuchła rewolucja? Iran do rewolucji w 1979r strasznie był wykorzystywany przez USA, musieli sie oprzeć na religii, inaczej by zgineli Iran od rewolucji w 1979 objęty sankcjami "zachodu" Państwem muzułmańskie, ale nazwanie Irańczyka Arabem obrazą. Obowiązuje prawo szariatu, ale opium jest legalne i spożywają go najwięcej na świecie. Prostytucja jest zakazana, choć można ożenić się na jedną noc, tydzień. "Sprzeczności" jest wiele, homoseksualiści całują sie na ulicy, 60% studentów to kobiety, na kierunkach ścisłych, inżynierskich nawet 70% Polska pupilek zachodu rozwija się w podobnym tępię co tepiony sankcjami Iran Maja gospodarke panstwowa, można rzec religijną (ale nie maja Watykanu) dla nas Iranczycy to starsi bracia. Jako Arianie dzielimy wiele genów. Językowo bliżej niż z braćmi Węgrami Dlaczego wciąż nakładane są na Iran sankcje? Amerykanie nielegalnie drukuja ich walute, tym sposobem destabiluja rynek, grożą że zbombardują zabytki Niedawno nasz kraj organizowal konferencje przeciw Iranowi Stara ciężarówka zepsuta w naszym lraju, kierowcy zebrali 200 000zł, nie można naprawić, embargo na czesci > Iran trochę pogrzmi, ale ostatecznie schowa się pod miotłą,oni już wygrali > Oby żaden fanatyk nie miał dostępu do guzików.skąd sie biorą fanatycy? > Jakie inne prognozy? Spostrzeżenia?Iran (Persja) wygra, to bardzo stara kultura, stąd ta duma polecam www.youtube.com/watch?v=pVckMhF34PM
szukanie raju, moim celem
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Powtarzasz tylko propagandowe hasła i slogany. Nie wiadomo, co to jest Iran, SZA, kto za tym stoi. Nazwa państwa to często tylko maska dla ściśle określonych grup interesu. Tchórze chowają się za narodowe godła i flagi przy swoich geszefcikach i przekrętach.
Żeby coś sensownego powiedzieć, to trzeba wiedzieć - kto? co? i dlaczego? Gadanie w stylu: Iran to, Iran tamto, a Ameryka fika - to mało poważne zajęcie.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 | klaio (1068 punktów) | Dziwi mnie, że można rozmawiać o USA na Bliskim Wschodzie bez użycia słowa Izrael. Co się stało z kolega Arminiusem, ze nie zabiera głosu?
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > Dziwi mnie, że można rozmawiać o USA na Bliskim Wschodzie bez użycia słowa Izrael. Co się stało z kolega Arminiusem, ze nie zabiera głosu?Może umarł? To czasami się zdarza użytkownikom forum i autorom portalu. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | głos zabierający | >Dziwi mnie, że można rozmawiać o USA na Bliskim Wschodzie bez użycia słowa Izrael.
Nie można. Taka rozmowa jest bezprzedmiotowa zważywszy na rolę jaką Izrael i Żydoameryka odgrywa na Bliskim i Środkowym Wschodzie.
>Co się stało z kolega Arminiusem, ze nie zabiera głosu?
Zabiera, na innym portalu. Ten niestety zszedł na turbolechickie, germanofobiczne oraz negacjonistyczne (problem kryzysu klimatycznego) "sobaki" - w niczym nie ubliżając czworonogom. Tytułem dygresji: Trump zapowiedział niszczenie perskich dóbr kultury. To kwalifikowany bandytyzm, zapowiadany - nota bene - przez osobnika, wokół którego polski rząd chodzi na prowerbialnych rzęsach.
|
|
|  | | Kulmin (4007 punktów) | Odp: głos zabierający | >Zabiera, na innym portalu. Ten niestety zszedł na turbolechickie, germanofobiczne oraz negacjonistyczne (problem kryzysu klimatycznego) "sobaki" - w niczym nie ubliżając czworonogom.
Zapomniales dodać, że jeszcze na antysemic... A nie zaraz, to Ci nie przeszkadza.
|
|
| |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | głos wolny odbierający? | >>Zabiera, na innym portalu. Ten niestety zszedł na turbolechickie, germanofobiczne oraz >negacjonistyczne (problem kryzysu klimatycznego) "sobaki" - w niczym nie ubliżając czworonogom. >A nie zaraz, to Ci nie przeszkadza.
Przeszkadza.
>Zapomniales dodać, że jeszcze na antysemic...
Actori incumbit onus probandi.Proszę więc nie być gołosłownym i wskazać na antysemityzm w moich wypowiedziach i wątkach. Panu się myli antysemityzm z krytyką Izraela i obiektywnym, nieapologetycznym spojrzeniem na historię i kulturę Żydów. A może Pan wie jak jest - jednakże świadomie "hasbaruje"?
|
|
| | |  | | Kulmin (4007 punktów) | Odp: głos wolny odbierający? | . >>A nie zaraz, to Ci nie przeszkadza. >Przeszkadza. >>Zapomniales dodać, że jeszcze na antysemic... >Actori incumbit onus probandi.Proszę więc nie być gołosłownym i wskazać na antysemityzm w moich wypowiedziach i wątkach.
Proszę czytać ze zrozumieniem. Gdzie tutaj zarzucam Panu antysemityzm? No właśnie...
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Tutaj |
>Gdzie tutaj zarzucam Panu antysemityzm?
Tu:"Zapomniales dodać, że jeszcze na antysemic... A nie zaraz, to Ci nie przeszkadza."
Jest to słabo zawoalowany zarzut antysemityzmu.
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Prognozy - bliski wschód | > Spostrzeżenia?Zamach w czasie pokoju, do tego w trzecim kraju, to terroryzm. Groźba zniszczenia dóbr kultury to barbarzyństwo. Jako Polska jesteśmy sojusznikiem terrorystów i barbarzyńców. Żadne okrągłe zdania tego nie zmienią. www.youtube.com/watch?v=orfevviMCfU
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Czy Bermudy mogły być bazą wypadową atlantyckich piratów północnoamerykańskich?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | zdefiniowani? | >>Spostrzeżenia? >Zamach w czasie pokoju, do tego w trzecim kraju, to terroryzm. Groźba zniszczenia dóbr kultury to barbarzyństwo. Jako Polska jesteśmy sojusznikiem terrorystów i barbarzyńców. Żadne okrągłe zdania tego nie zmienią.
Akuratnie Pan to ujął. Nic dodać, nic ująć. Przez lata całe pisywałem właśnie o tym - na tym portalu.
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | fanatycy jak z żurnala | >Oby żaden fanatyk nie miał dostępu do guzików.
To - domniemywam - o Trumpie, Putinie i Netanjahu?
|
|
 | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: fanatycy jak z żurnala | >>Oby żaden fanatyk nie miał dostępu do guzików. >To - domniemywam - o Trumpie, Putinie i Netanjahu?
O każdym fanatyku. Jeśli Trump, Putin i Netenjahu są fanatykami to o nich też.
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | fanatyczni |
> O każdym fanatyku. Jeśli Trump, Putin i Netenjahu są fanatykami to o nich też.Trump ( na nim się skoncentruję, bo w tym momencie jego fanatyzm jest najistotniejszy) to marnionetka w rękach żydowsko - syjonistycznych fanatyków (w tym Netenjahu), który prze - pod wpływem fanatyków jak wyżej - do zbrodniczych działań, nie robiąc już ze swych zamiarów żadnej tajemnicy. Oto doniesienie z ostatniej chwili: "The US has reportedly denied a visa for Iranian Foreign Minister Javad Zarif to visit the UN in New York later this week. Such a move would apparently breach an agreement guaranteeing foreign officials access to the UN headquarters" www.bbc.com/news/world-middle-east-51015795Jest to kolejny akt bandytyzmu (fanatyzmu) - tym razem dyplomatycznego - stawiający na porządku dziennym palącą potrzebę translokacji siedziby ONZ z Nowego Jorku do innego, neutralnego miejsca. Tutaj zaś ma Pan detale dotyczące owych syjonistyczno - żydowskich fanatyków, którzy w USA trzymają na krótkiej smyczy Trumpa i dyrygują mu co, jak i kiedy szczekać. Trump appears to understand that the American public is largely supportive of ending the endless wars in Afghanistan and the greater Middle East. "Great nations do not fight endless wars," said Trump in his 2019 State of the Union Address to bipartisan applause. But Trump's actions haven't lined up with his words. Despite his reckless Syria withdrawal announcement and blessing a Turkish invasion into northern Syria, total U.S. troop levels there are expected to remain at around 900, a small reduction from the 1,000 soldiers in Syria at the time of Trump's announcement. Meanwhile, despite Trump's repeated claims that he'll end the war in Afghanistan, U.S. troops will stay there "for several more years," as Chairman of the Joint Chiefs of Staff Gen. Mark Milley said last month. Trump tearing up the Iran nuclear deal, moving the U.S. Embassy in Israel from Tel Aviv to Jerusalem, and a mission creep in Syria that's expanded stated U.S. goals from containing ISIS to an "effort to push back against Iran," according to Secretary of State Mike Pompeo, are also a far cry from moving away from Middle East military adventurism, as Trump has always said he wants to do. Yet as a candidate for president, Trump talked a different game. At that time he broke with GOP/neocon orthodoxy on Iran and Israel. Then, his main critique of the Iran deal wasn't its very existence - as was and is often the right-wing attack line - but that the Iranians weren't buying enough commercial airliners from American companies, and instead spending more in Europe. And in another move that firmly put him on his own in the race, Trump even committed to being a "neutral" party on the Israeli-Palestinian conflict. All of that changed, however, as Trump drew closer to clinching the nomination and as he turned to some of the Republican Party's biggest donors to fund his general election efforts - thus evaporating his claim of being a "self-funded" candidate. Three GOP megadonors, Sheldon and Miriam Adelson, Paul Singer, and Bernard Marcus contributed more than a quarter-of-a-billion-dollars to boost Trump's 2016 campaign and support Republican congressional and senate campaigns in 2016 and 2018. responsibl(*)rs-and-his-hawkish-megadonors/
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: fanatyczni | >>O każdym fanatyku. Jeśli Trump, Putin i Netenjahu są fanatykami to o nich też. >Trump ( na nim się skoncentruję, bo w tym momencie jego fanatyzm jest najistotniejszy) to marnionetka w rękach żydowsko - syjonistycznych fanatyków
znalazlem w internecie "Rozkwit terroryzmu nie jest przyczyną, a skutkiem obecności obcych sił w wielu krajach. Część z tych grup terrorystycznych, powstała dzięki inicjatorom USA, dostarczającym im broń, szkoleniowców, fundusze, logistykę Mieli być narzędziem, stali się wojownikami o własną sprawę.
Według czyichs obliczeń, w wojnach wywołanych czy inspirowanych przez USA, zgineło 17 milionów Muzułmanów."
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | czynnik | >>>O każdym fanatyku. Jeśli Trump, Putin i Netenjahu są fanatykami to o nich też. >>Trump ( na nim się skoncentruję, bo w tym momencie jego fanatyzm jest najistotniejszy) to marnionetka w rękach żydowsko - syjonistycznych fanatyków >znalazlem w internecie "Rozkwit terroryzmu nie jest przyczyną, a skutkiem obecności obcych sił w wielu krajach. Część z tych grup terrorystycznych, powstała dzięki inicjatorom USA, dostarczającym im broń, szkoleniowców, fundusze, logistykę Mieli być narzędziem, stali się wojownikami o własną sprawę. >Według czyichs obliczeń, w wojnach wywołanych czy inspirowanych przez USA, zgineło 17 milionów Muzułmanów." > szukanie raju, moim celem
Wszystko racja, plus - niestety nieobecny - wątek dotyczący roli Izraela w tym co wyżej i żydowsko - syjonistycznego lobby nad Potomakiem. Polecam podlinkowane materiały w moim poprzednim wpisie.
|
|
| | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: czynnik |
Pomijacie, Panowie, bardzo przyziemny, niemniej istotny, wątek całej tej napompowanej do granic absurdu afery. Są to geszefciki korporacji US Army, US Navy i US Air Force w Iraku i regionie. To nie jest tak, że żołnierze różnych formacji stacjonują w Iraku bezinteresownie. Zabezpieczają tam oni amerykańskie interesy państwowe, prywatne i własne - wojskowe. Trzeba wiedzieć, jak to jest zorganizowane, żeby to co nieco rozumieć. Wojsko ma duże potrzeby. Flota, armia i lotnictwo potrzebują dużo paliwa i innych zasobów; gromadzą różne zapasy i rezerwy, którymi można obracać, handlować, wymieniać się; potrzebuje też żołdu i wysokich nakładów na sprzęt i infrastrukturę. Wojsko ma różne kontakty i kontrakty, niezależne od wywiadu i dyplomacji. Wysoko postawieni wojskowi to majętni ludzie o szerokich kontaktach i nierzadko dużych wpływach. Jak można być tak ślepym, by tego nie widzieć, i tępym, by o tym nie wspomnieć? Miało być gdzieś więcej wojska, to jest afera! Już mają przyznanych więcej pieniędzy i większy kontyngent.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >Jak można być tak ślepym, by tego nie widzieć, i tępym, by o tym nie wspomnieć?
Dlaczego sam o tym nie wspomniałeś od razu, tylko spamowałeś sugerując, że dyskusja nad wiedzą z drugiej ręki nie ma sensu? (Swoją drogą, ciekawe skąd masz powyższą wiedzę - pewnie z pierwszej)
Jest oczywiste, że nie siedzą tam dla dobra demokracji i praw człowieka. Trudno jednak wspomnieć o każdym wątku w tak ogólnie przyjętej formule, w której nie poddaje się szeroko zakrojonej analizie każdego aspektu sprawy, tylko przedstawia prognozy.
|
|
| | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Żeby snuć jakieś prognozy, to trzeba mieć jakiś zdroworozsądkowy punkt wyjścia. Geopolityka z globusem w ręku to żadna racja. Tam są konkretni ludzie ze swoimi sprawami, interesami, uwikłaniami etc. Moja wypowiedź ma stanowić zachętę do takiego mniej oderwanego pstrzenia swojego umysłu dywagacjami wziętymi z sufitu. Jest to zarysowanie perspektywy, z której - moim zdaniem - niedostatecznie w tym wątku rozbiera się całą sprawę pod kątem treściowym.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Miru (124 punktów) | To zachęć mocniej bo póki co sam snujesz dywagacje i, jak wspomniał autor, awanturujesz się o informacje z drugiej ręki. Zaprezentuj co masz z pierwszej ręki jacy konkretni ludzie, jakie uwikłania to będziemy wiedzieć co wiesz w tym temacie. Wojny zazwyczaj powodowane były przez grupy konkretnego interesu ale pełno jest książek historycznych gdzie mowa o działaniach konkretnych państw w takim i takim zakresie. Nie inaczej historia opisze ten konflikt jeśli się rozwnie.
|
|
| | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Marny argument i wydumany. Historia jest niewiarygodna już w momencie jej spisywania, a nieaktualna - zanim się o tym pomyśli. Amerykańscy przywódcy używają argumentów historycznych tylko dla wzbudzenia jakiegoś skojarzenia i niepokoju, utrwalanego wcześniej w opinii publicznej przez intensywną propagandę edukacyjną i medialną, w tym filmową, cyfrową itp. Jeżeli twierdzisz, że wiesz z góry, jak historia opisze tą sprawę, to widocznie słabo znasz historię. Ameryka jest dziś zbankrutowana, zrujnowana i pogrążona w kryzysie. Nie stać jej na pełne rozmachu akcje, jak i żadnego z jej sojuszników. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Mnie się nie chce, ale chętnie popatrzę, jak jakiś użytkownik w tym się wykrwawia. Już zaczął. Wwidzę bluzgi jego juchy spod wątroby... (Taka wizja). 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Miru (124 punktów) | > Mnie się nie chce, ale chętnie popatrzę, jak jakiś użytkownik w tym się wykrwawia. Już zaczął. Wwidzę bluzgi jego juchy spod wątroby... (Taka wizja).  > Przynajmniej to przyznajesz trzeba Ci to oddać. To dowodzi też, że najlepiej ignorować Twoje nic nie wnoszące pustosłowie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Lepiej ignorować pustosłowie niż patrzeć na tę ludzką mordownię. Irak i Iran mają problemy z wojenakami watażków, mafijek i korporacyjek, to cały świat ogłasza, że tam będzie wojna. Najgłośniej krzyczą politycy, bo nie mają na to wpływu. Co robią dyplomaci? Zwiewają w podskokach! Tymczasem tam wojna już jest, bo miejscowi żrą się między sobą. Podobno nawet jakiś samolot pasażerski znowu poszedł na szaberek, wcześniej tankowiec. Skąd tam się wzięli zachodni? Bo są zahipnotyzowani wizją innego świata, w którym istnieje jakiś międzynarodowy system bezpieczeństwa. Nic takiego nie ma! Wszystko trzeba sobie samemu załatwić na własne konto. Polacy jeszcze czasami o tym wiedzą, bo gomułkizm przetrwał gierkizm, jaruzelizm i resztę. Na ulicy Paryża, Berlina czy Londynu można dostać maczetą prosto w łeb, a oni chcieli bezpiecznie wylecieć z Teheranu, gdy wszyscy okoliczni mafiozi strzelają sobie na wiwat ze swoich wyrzutni. Skąd wiadomo, że tam nie ma jakiegoś buntu wojskowych?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | z pierwszej ( i prezydenckiej ) ręki | > To zachęć mocniej bo póki co sam snujesz dywagacje i, jak wspomniał autor, awanturujesz się o informacje z drugiej ręki. Zaprezentuj co masz z pierwszej ręki jacy konkretni ludzie, jakie uwikłania to będziemy wiedzieć co wiesz w tym temacie.Komentatorowi Draganowi coś tam rzeczywiście dzwoni, tylko nie wie dokładnie w którym kościele i na jaką mszę. Spieszę więc z pomocą - aby uporządkować przekaz. Proszę sobie obejrzeć ów clip z wypowiedzią prezydenta Eisenhowera o kompleksie militarno - industrialnym w USA: www.youtube.com/watch?v=Gg-jvHynP9YA "kompleks" ów jest "kompleksowo" i głęboko zinfiltrowany przez lobby żydowsko - syjonistyczne ze skutkami jak możemy obejrzeć - na przykład - na Bliskim i Środkowym Wschodzie.
|
|
| | | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: z pierwszej ( i prezydenckiej ) ręki |
Tobie też coś dzwoni, Armi. A co? Wiatrak, co nie ma nic do piernika.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | co mi dzwoni w uchu | >Tobie też coś dzwoni, Armi. A co? Wiatrak, co nie ma nic do piernika.
Żaden wiatrak, tylko echo słów Eisenhowera: "military - industrial complex, military - industral complex...."
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: co mi dzwoni w uchu |
Armi, nie tłumacz współczesności tym, co było sześćdziesiąt lat temu. Tam nie rządzi system Roosevelta-Eisenhowera, tylko ma miejsce rozprężenie, które zostanie opanowane przy pomocy międzynarodowej, o którą władze irańskie od wielu miesięcy otwarcie zabiegają, czego sygnałem jest udział irańskich przywódców w spotkaniach z przywódcami Rosji, Chin i Azji Centralnej. Od dłuższego czasu było wiadomo, że szykuje się tam kryzys. Iran jest przeludniony i zdestabilizowany ekonomicznie przez wielkie potrzeby konsumpcyjne ludności. Jest tam nieco za dużo młodych mężczyzn w buntowniczych nastrojach. Przywódcy Rosji i SZA niedawno rozmawiali o tym w Tokio. Wszystko jest ustalone. Wejdą tam i posprzątają, jeżeli im się uda. Na razie starają się zachować spokój i czekają na ostudzenie wrzącej krwi prowodyrów i krzykaczy. Być może perspektywa bratniej pomocy wystarczy, żeby uciszyć najbardziej rozgorzałych. Irańczycy już kiedyś dostali bratnią pomoc... z Francji. Zadziałało na czterdzieści lat. Dostali też trochę bratniej pomocy z SZA, które przyjęły pewną liczbę ich imigrantów. Teraz korzystają z bratniej pomocy gospodarczej z ChRL. Jeszcze dawniej Persję otaczały bratnią pomocą Rosja i Wielka Brytania.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: fanatycy jak z żurnala | >>>Oby żaden fanatyk nie miał dostępu do guzików. >>To - domniemywam - o Trumpie, Putinie i Netanjahu? >O każdym fanatyku. Jeśli Trump, Putin i Netenjahu są fanatykami to o nich też. Arabia Saudyjska kluczowy sojusznik USA. Finansowane przez Saudów fundamentaliści z Bałkanów, postradziecki Kaukaz oraz głównie w Pakistanie, muzułmańskich szkół religijnych, w których indoktrynuje się radykalną wersją islamu - wahhabizmem tak, aby destabilizować
nie należy zapominać o Bliskim Wschodzie i Afryce Płn, gdzie Arabia Saudyjska wspiera wszystkie radykalne grupy islamistyczne, które zwalczają pozostałości wrogiej wobec świata zachodu i Izraela ideologii panarabizmu (arabskiego socjalnacjonalizmu) oraz poprzez militaryzację własnego kraju i społeczeństwa stara się równoważyć wpływy rosnącego w siłę Iranu.
Najsłynniejsze zamachy to: 9/11- wykonawcy- 16 Saudyjczyków. Harlie Hebdo- wykonawcy- Czeczeni. Boston- wykonawcy- Czeczeni. W pomniejszych, wykonawcami mieszkańcy Maghrebu zasymilowani w 2, 3 pokoleniu.
Jaka jest ilość irańskich zamachów w Europie? 0
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ty poczytaj lepiej, co tam się dzieje w tym Iranie z gospodarką i pieniądzem, a później się wymądrzaj! Gospodarka to nie na wasze głowy rozpalone propagandą! Dalej macie w głowie wizję innego świata, ofiary hipnozy!Iran może nie mieć tyle ropy i gazu, co Polska węgla na Śląsku za Gierka.  Thatcher też miała dużo węgla w Anglii i Walii. Dlatego zamykała kopalnie, bo były za dobre. Tam było tak dużo węgla, że trzeba było natychmiast robić liberalizm. Po grzybki i dżem truskawkowy przyjeżdżała do Jaruzelskiego, bo to była właścicielka sklepów spożywczych. Wszędzie szukała dla siebie dostawców, bo w Anglii było tyle rolnictwa, że okresowo racjonowali żywność. W sprawach handlowych z każdym dobrze się dogadywała ponad podziałami ideologicznymi.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > poczytaj lepiej, co się dzieje w tym Iranie z gospodarką i pieniądzem, a później się wymądrzaj!zamiast mnie zmuszać do czytania (czego i gdzie? czas to dobro rzadkie) napisałbyś, w max 5 pkt i było by jasne, a tak? komplikujesz 
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Po co Thatcher przyjeżdżała do Jaruzelskiego po grzybki? Bo w Anglii mieli wtedy tyle lasów, że nie mogli z nich wyjść! A ja w kilku punktach powiem tak: 82,5 mln ludności, którą trzeba nakarmić, napoić, przyodziać, zakwaterować, edukować i leczyć; kryzys demograficzny - przeludnienie, duża liczba ludzi stosunkowo młodych, którzy potrzebują źródła utrzymania i zaspokojenia różnorakich potrzeb; kraj niejednorodny etnicznie i kulturowo; długie granice lądowe i morskie; kilkudziesięcioprocentowa inflacja; gdyby rzeczywiście mieli tyle ropy i gazu, to nie walczyliby desperacko o energetykę atomową; ich technologia nuklearna nie jest najnowocześniejsza; surowce energetycznie, które mają, sami zużywają; najlepsze tereny rolne mają najsilniej zurbanizowane i zagrożone degradacją; terytorium leży w obszarze aktywnym sejsmicznie; centralne górzyste i wyżynne części kraju są niezdatne do zamieszkania i zagospodarowania, bo pokrywają je pustynie. PKB w stosunku do polskiego niższe o ponad 100 mld USD przy ponad dwa razy większej liczbie ludności. To jest kraj pogrążony w kryzysie demograficznym ze względu na katastrofalny wyż. Przez najbliższe lata Iran czeka ciągła nędza i pogoń za bogactwem przeżeranym przez ten wyż demograficzny. Grozi im wywrotka systemowa albo rozpad. Tam musi być stan wojenny. Link: en.wikipedia.org/wiki/Iran#Demographics Nie hipnotyzuj się wizją innego świata!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Iran niedocenianym państwem, mamy o nim nikle i fałszywe pojęcie, cały świat przeciwko sie sprzymierzył (w tym my), chcą je widzieć na kolanach, a to mocarstwo, w regionie rozdaja karty w przeciwieństwie do Polski która jest "kolonią" zachodu. Wiem o co się rozchodzi, jutro odpowiem na resztę
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Iran jest krajem bardzo niestabilnym, na wielu obszarach iluzorycznym i efemerycznym. Jest to olbrzymi kraj o utrudnionej komunikacji między oddalonymi prowincjami (stanami). Największe stany mają powierzchnię bliską 60% powierzchni Polski. To są olbrzymie terytoria. Pomyślmy, jak wygląda tam funkcjonowanie państwa i infrastruktury. W ostatnich latach Iran jeszcze się rozcentralizował i zliberalizował. To, co się tam dzieje, jest tego symptomem. Stąd niepokój otoczenia międzynarodowego, bo nie są to procesy ujęte we względnie bezpieczne ramy. To wielkie powierzchniowo państwo o słabej gospodarce. Rząd zapewne nie ma zbyt wielu środków, żeby nad tym panować.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 | kotekiipsotek (2 punktów) | Odp: Prognozy - bliski wschód | Po pierwsze - na co ma wywierać realne wpływy? Enigmatyczne pisanie. Na dużego szatana? Ma trochę daleko. Ale na małego... żaden problem.
Blokując zatokę perską zmusi USA do wojenki w każdej chwili to może zrobić.
Nie ma żadnych szans z USA? A to ciekawe. Wietnam też nie miał, a jak się skończyło?
Skąd takie ciekawe wnioski?
I na wojence USA bardziej zależy. Jest mu potrzebna jak wampirowi na głodzie kroplówka
|
|
1 na 1 | luk_kope (37 punktów) | >Trochę mnie bawi to prężenie muskułów Iranu. Dosłownie przed chwilą Teheran wycofał się z paktu >nuklearnego, ale armii nie ma dostatecznie dobrej by wywierać realne wpływy. >To mi przypomina motywy znane ze szkoły, gdy jakiś słaby dzieciak z podstawówki stawia się starszemu >który zabiera mu kanapki. Jedyne co może zyskać to zebrać bęcki. >Niestety Iran trawiony jest poważnym nowotworem mózgu o nazwie "państwo wyznaniowe" co powoduje, że >brałbym na poważnie możliwość głupich i nieodpowiedzialnych działań z jego strony. >Do tego Irak wyrzuca amerykańskie wojska z kraju. Ale co by się tam nie stało, Iran nie ma żadnych >szans w starciu z USA. Podjęcie jakiejkolwiek walki jest absurdem chyba, że ma się za plecami >silnych sojuszników. Jednak szczerze wątpię by ktokolwiek chciał stanąć do otwartego konfliktu z USA >z powodu Iranu. >Dlatego moja prognoza jest taka, że Iran trochę pogrzmi, ale ostatecznie schowa się pod miotłą, bo >nikt mu nie pomoże. Irak jest suwerennym państwem, demokracją parlamentarną, nijak więc amerykanom >obalać rządy dlatego utracą wpływy w tym państwie. Do wojny nie dojdzie, USA uciszy tumulty >sankcjami i zwyczajowo: terrorem, zamachami i dronami. >Oby żaden fanatyk nie miał dostępu do guzików. >Jakie inne prognozy? Spostrzeżenia?
Iran stara się ustabilizować swoją sytuację wśród polityki USA. Dlaczego? Nie wiemy. NASTĘPNE PYTANIE.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|